neco
15.05.06, 21:58
Kurcze.. pośrednicy "wołają" sobie za obsługę 2,5-3%, co od średniej ceny mieszkania powiedzmy 450 tys daje ponad 13 tys.
Co oferują w zamian? Umowienie spotkania z WYSZUKANĄ JUŻ PRZEZ NAS nieruchomością i podpisanie umowy na w/w procent.
Jak zadzwonić do jakiegoś i spytać czy coś ma..to zazwyczaj trajkocze jak automat niezainteresowany sprzeażą.
A poproszenie jakiegoś o informacje jak pokaże się coś co odpowiada naszym wymaganiom to już szczyt naiwności.
Wiec rzucam rękawice: czy jest tu, czy może ktoś zna, czy ktoś widział, może ktoś zna kogoś kto zna pośrednika któremu powiem czego chcę - a on będzie mi dawal znać jak coś takiego pojawi się "na rynku"??