lisenne
14.09.09, 03:25
Witam Wszystkich serdecznie,
mój Narzeczony od kilku już lat boryka się ze znalezieniem DOBREJ pracy.
Dobrej = rozwojowej, dobrze płatnej, pozwalającej nam obojgu wziąć mieszkanie
na kredyt. Tymczasem biegnie 8-my rok naszej znajomości i Narzeczony ma pracę
albo na umowę zlecenie za grosze, albo na czarno trochę lepiej płatną, co
przekreśla marzenia o wspólnym domu.
Narzeczony jest solarnym Wodnikiem, więc wiązałam wielkie nadzieje z tranzytem
Jowisza przez znak Wodnika w roku 2009. Niestety rozmowy kwalifikacyjne -
jeśli były - to przebiegały "poniżej poziomu", np.: praca w dziale technicznym
IT okazywała się akwizycją usług Netii itp.
Czyżby więc Saturn w opozycji do Urana=patrona Wodników na bieżącym niebie
okazał się silniejszy od dobroczynnych wpływów Jowisza na solarne Wodniki?
Jeżeli ktoś z Was miałby czas i w ogóle ochotę popatrzeć na horoskop mojego
Narzeczonego, to podaję dane urodzeniowe:
23.01.1983 r. 08:50 Wrocław
Bardzo chciałabym poznać Wasze zdanie, kiedy będzie szansa na pracę z
prawdziwego zdarzenia? Ja jej kolejno upatrywałam w korzystnych aspektach
Jowisza. Niestety - bez efektu. Oczywiście marzenia o wspólnym zamieszkaniu -
pozostają marzeniami... (8-my rok...)
Pozdrawiam,
Lisenne