Dodaj do ulubionych

potrzebuje pomocy

03.12.09, 21:27
Wiem, ze nie stawiacie nikomu horoskopu ale jestem po prostu zalamana
i moj mozg zupelnie nie pracuje. Wlasnie sie dowiedzialam, ze moj
tata mial wczoraj wypadek, prowadzil po pijanemu i rozbil samochod
swoj i 4 inne, w jakim stopniu nie wiem. Jutro ma spotkanie z
prokuratorem i ... sama nie wiem. Nie chce tu moralizowania ale moze
ktos moze spojrzec w horoskop i powiedziec czy wyladuje w wiezieniu,
czy straci prace i czy mama sie znim rozwiedzie czego sie potwornie
obawiam.

Data urodzenia to 26.02.1955 Bielsk Podlaski, godzina nieznana.
Wypadek 02.12.2009 w Bialymstoku.
Obserwuj wątek
    • anahella Re: potrzebuje pomocy 04.12.09, 01:03
      Przy takich dokładnych analizach brak godziny uniemożliwia pełne wnioski.

      I teraz mam pytanie: czy horoskop coś zmieni? Rozumiem Twoją rozpacz.

      Zobacz skąd wziął się pomysł, by prowadziź po pijanemu. Niedawny trygon Plutona
      do Marsa pokazał że może więcej. Ten tranzyt daje pewność siebie, i on ją
      zrealizował za kierownicą. Pluton wszedł na natalny węzeł i boleśnie pokazał ile
      naprawdę może.

      Czy pójdzie do więzienia - nie wiem. Myślę, że sprawa będzie się ciągnęła aż do
      opozycji Plutona do Jowisza. Nie wiemy jednak z którego domu Pluton wychodzi i
      którym włada.

      Myślę, że przejście Plutona po weźle da mu trochę rozumu i więcej nie usiądzie
      za kierownicę po alkoholu, bo taki tranzyt zmienia sposób myślenia.

      Na pewno nie ujdzie mu na sucho. Jowisz z Neptunem są w opozycji do Plutona,
      Jowisz zrobi dokładny aspekt tuż przed świętami. Niezależnie od tego co się
      wydarzy w prokuraturze, on powinien teraz, jak najprędzej przemyśleć sposób
      myślenia o tym co sie wydarzyło. Neptun wymaga złożenia ofiary i pokory. Moim
      zdaniem powinien iść na pełną współpracę z prokuratorem i policją - mówi Jowisz
      z Neptunem.

      Saturn jako sygnifikator prokuratora i kary robi kwadraturę do węzła. Węzeł to
      nie planeta więc tak naprawdę wyrok zapadnie dopiero przy krwadraturze do
      Jowisza i Urana. To troche potrwa.

      Dla taty teraz rada: ma być grzeczny, miły i poddać się wszystkiemu co
      prokurator każe.
      • black_halo Re: potrzebuje pomocy 04.12.09, 08:47
        Wlasciwie moje myslenie nie jest do konca jasne bo z jednej strony to
        wlasny ojciec, z drugiej jednak wsiadl po alkoholu do auta czemu
        jestem wysoce przeciwna i cud boski, ze nikomu nic sie nie stalo.
        jestem okropnie zla bo jakby nie patrzec jest zawodowym kierowca i je
        z tego chleb wiec ex. konsekwensje tego czynu dlugo bedzie jeszcze
        ponosic cala rodzina a mnie najbardziej martwi, ze nie moge pomoc z
        powodu braku pracy i w ogole daleko jestem. Dzisiaj po poludniu bede
        wiedziala troche wiecej i wlasciwie i tak nie za duzo da sie zrobic.
        Wiem, ze mama wynajela adwokata a co dalej to juz sobie wyzsze
        instancje ustala.
        • princesswhitewolf Re: potrzebuje pomocy 04.12.09, 12:18
          ehh te chlopy... Black_Halo tak mi przykro ze musisz miec dodatkowe stresy. Trzymaj sie i badz dobrej mysli. A przypomnij nam jakie aktualnie ty masz tranzyty, bo w tym naglym ozywieniu forum cos nie moge znalezc Twoich wypowiedzi na ten temat, a byly z tego co pamietam.
          • black_halo Re: potrzebuje pomocy 04.12.09, 12:31
            No wlasnie, te chlopy. Wlasnie dzwonila mama i mowila, ze prokurator
            wnioskuje o dwumiesieczny areszt. Ah jak mnie to strasznie wszystko
            martwi bo mama i siostra same z tym wszystkim a ja jade do domu
            dopiero we wtorek.

            Moje aktualne tranzyty to Mars w sekstylu do Wenus i trygonie do
            Merkurego oraz Saturn w seksylu do Slonca. Zreszta ozesz sobie
            sprawdzic, zadna tajemnica ze data urodzenia to 26.11.1983 w
            Bialymstoku o 12.30, zrelokowana na Bruksele.

            Sama nie wiem, niby ladne tranzyty a tu same problemy. Dwa tygodnie
            temu popsul sie radykalnie samochod, nie oplaca sie naprawiac,
            wczoraj sie dowiedzialam, ze kupiec chce za niego dac 20 euro -
            akurat starczy na butelke trunku zeby to opic z rozpaczy chyba. W
            ogole ciagle sie cos psuje, popsulo sie DVD, tydzien temu cholerna
            frytkownica odmowila posluszenstwa dokladnie 4 dni po zakonczeniu
            okresu gwarancyjnego ! skad to sie wszystko bierze? Same
            nieszczescia. Niecale dwa tygodnie temu dziadek byl w szpitalu...
            • anahella Re: potrzebuje pomocy 04.12.09, 13:46
              Najtrudniejszy tranzyt dla Ciebie to kwadratura Urana do stellum w Strzelcu, w
              tym przed Tobą jeszcze kwadratura do Neptuna, który jest u Ciebie władcą horoskopu.

              Za moment Saturn wejdzie na Marsa. Może dobrze, że ten samochód sie zepsuł teraz
              a nie przy zerówce? Pomyśl ile wtedy miałabyś kłopotów.

              Jesteś też świeżo po opozycji Uran-Księżyc, jeśli wtedy nie zapadła decyzja o
              rozwodzie rodziców - czego sie boisz - to ich małżeństwo powinno przetrwać, bo
              niedawno Saturn też jechał po Księżycu.

              Spójrz na dokładne daty tranzytów Urana i Saturna po Księżycu, co się wtedy działo.
              • princesswhitewolf Re: potrzebuje pomocy 04.12.09, 13:49
                anahella napisała:

                > Najtrudniejszy tranzyt dla Ciebie to kwadratura Urana do stellum w Strzelcu, w tym przed Tobą jeszcze kwadratura do Neptuna, który jest u Ciebie władcą horoskopu.


                Wyrazone dokladniej i precyzyjniej niz to samo co ja pisalam dokladnie w tym samym czasie. Wiec cos w tym jest skoro podobnie to widzimy. Zgadzam sie ze tu jest psisko spore pogrzebane
                • anahella Re: potrzebuje pomocy 05.12.09, 07:52
                  > Wiec cos w tym jest skoro podobnie to widzimy.

                  Może więc astrologia czasem działa? wink
            • princesswhitewolf Re: potrzebuje pomocy 04.12.09, 13:46
              Masz kwadrat Urana do MC
              Pluton do Marsa bedzie robic kwadrature
              Saturn na Marsie bedzie siedzial
              Progresywne sek Slonce weszlo ci do Koziorozca( miesiac temu) i robilo koniunkcje z Neptunem
              Ksiezyc progresywny byl w kw do Plutona
              Progresywne sekundarnym zgrupowanie na poczatku strzelca odbieralo kwadrat od Sturna jaki przemieszczal sie z Panny do Wagi

              no nie masz aktualnie lekko patrzac na ocene "ducha czasu" a nie chwilowych szybkich tranzycikow typu mars do wenus

              ale na pocieszenie Lizak:
              robote znajdziesz z tym sekundarnym Sloncem w Koziorozcu predzej czy pozniej bo to zawsze pcha w gore i jest to zmiana w tym zakresie. 30 lat bedzie tam siedziec wiec podejrzewam ze raczej nie bedzie zle. Strzelec solarny( i to bogaty bo tam sie u Ciebie sa tez i inne planety) jakim jestes, zostanie wzbogacony o nutke Koziorozca. Pamietaj slowa starej princessZPrzekrzywionaKorona: moze pracy nie masz teraz, ale nie martw sie bedziesz sie piac w gore przez najblizsze 30 lat( dlugoterminowy forecast) i w zyciu zrobisz jakas tam kariere zawodowa. Nie bedziesz pania sekretarka parzaca herbate ani kura domowa.

              Mam nadzieje ze Twoja godzina urodzeniowa jest dokladna, bo masz asc w Rybkach, a akurat asc w Rybkach jest "szybki" i szybko sie zmienia. W przypadku Rybska na asc kilka minut poslizgu duzo zmienia. A juz np z asc Strzelcu jest to nie az tak szybkie
              • black_halo Re: potrzebuje pomocy 04.12.09, 14:06
                No tak, nie mam lekko ale pocieszam sie, ze inni maja gorzej. Wlasnie
                wczoraj ogladalam serial Six Feet Under i zawsze mnie pocieszaja te
                rozne nieszczescia. Wiem, ze to glupie ...

                Z praca to pocieszajace ale jak widac - nawet jak znajde to problemy
                rodzinne i tak skutecznie truja mi zycie. Dziadek w sedziwym wieku
                tez co chwila ma jakies problem a Jowisz w 8 domu solariusza sugeruje
                wzbogacenie przez spadek czego sie obawiam. No w sumie w tym wieku
                smierc to raczej cos czego mozna sie spodziewac ale z tym wszystkim
                razem .. za duzo. W kazdym razie dziekuje i prepraszam za zasmiecanie
                forum ale to wszystko tak nagle spadlo, ze juz sama nie wiem gdzie
                isc i co ze soba zrobic.
                • princesswhitewolf Re: potrzebuje pomocy 04.12.09, 14:57
                  black_halo napisała:
                  > No tak, nie mam lekko ale pocieszam sie, ze inni maja gorzej. Wlasnie > wczoraj ogladalam serial Six Feet Under i zawsze mnie pocieszaja te > rozne nieszczescia. Wiem, ze to glupie .


                  Mysle ze to nie jest glupie. Jak sie wlaczy CNN czy inny kanal informacyjny i oglada w TV ile nieszczescia ludzie maja to od razu przywraca wlasciwa perspektywe czlowiekowi na wlasne problemy.
                  Ale ty problemy wlasnie masz. Najbardziej mi zal Twojej mamy na jakiej kara jaka poniesie ojciec tez sie odbije, bo w przypadku jazdy po pijaku i wypadku zadne ubezpiecznie nie pokrywa tego i w rezultacie szkody za wszyskie uszkodzone samochody spadna na barki Twojej mamy.Wspieraj ja chocby psychicznie teraz.
                  • black_halo Re: potrzebuje pomocy 04.12.09, 22:50
                    Wspieram i zal mi mamy i siostry najbardziej zal bo siostra sie
                    jeszcze uczy, dopiero zaczela studia. Ale w niusow to tata wyszedl
                    dzisiaj z aresztu, jak dzwonilam do domu to wiem, ze zaluje a teraz
                    musimy czekac na rozwoj wypadkow wiec pewnie bedzie jak mowisz - ze
                    pociagnie sie do swiat ale mam nadzieje, ze wszystko bedzie OK.
                    Koszta pewnie spore ale trudno.

                    mam problemy ale wlasciwie to dzisiaj dziekuje sile wyzszej, ze
                    nikomu nic sie nie stalo, ze jednak jestesmy zdrowi i aktualnie choc
                    to trudne wydarzenie to jednak jakos sie trzymamy. Mogl byc wypadek
                    smiertelny. Albo ktos z nas mogl ciezko zachorowac albo w ogole moglo
                    sie zdarzyc cos znacznie groszego niezaleznego od nas. Wiec meliska w
                    kubku i zobaczymy co dalej.
        • anahella Re: potrzebuje pomocy 04.12.09, 13:34
          black_halo napisała:

          > Wlasciwie moje myslenie nie jest do konca jasne bo z jednej
          > strony to
          > wlasny ojciec, z drugiej jednak wsiadl po alkoholu do auta czemu
          > jestem wysoce przeciwna

          Niestety, zdarza się że ci, których kochamy stawiają nas w takich sytuacjach.

          > i cud boski, ze nikomu nic sie nie stalo.

          I to jest w całej sprawie najważniejsze. Skoro nikogo nie zabił, nie okaleczył,
          ucierpiało tylko mienie a nie ludzie, i jeśli nie zbiegł z miejsca wypadku, to
          teraz będąc pokornym może coś ugrać dla siebie.

          Z drugiej strony, koniunkcja Jowisza i Neptuna może dać sędziego, który będzie
          chciał go potraktować surowiej dla przykładu, zwłaszcza jeśli nie ma małoletnich
          dzieci na utrzymaniu.

          > Wiem, ze mama wynajela adwokata a co dalej to juz sobie wyzsze
          > instancje ustala.

          Na pewno będzie potrzebny, trzymam kciuki oby trafił mu się mądry prawnik.
          • black_halo Re: potrzebuje pomocy 04.12.09, 13:42
            Maloletnich dzieci nie ma ale siostra jeszcze studiuje a mama nie
            zarabia wiele. Mniej mnie martwia pieniadze bo to w razie potrzeby
            zawsze sie jakos znajdzie, bardziej mozliwosc wiezienia ... uwazam, ze
            moj ojciec jest slaby psychicznie i podatny na wplywy (ah ci koledzy)
            wiec akurat czas spedzony w takim miejscu moze nie zdzialac zbyt
            dobrze. No ogolnie to jeden wielki stres.
            • princesswhitewolf Re: potrzebuje pomocy 04.12.09, 13:51
              black_halo napisała:
              a mama nie zarabia wiele
              te biedne mamy. Ich mi najbardziej szkoda. Nie dosc ze dzieci wychowywaly to czasem musza jeszcze z mezem jak z dzieckiem postepowac...
              • black_halo Re: potrzebuje pomocy 04.12.09, 14:01
                No wlasnie, faceci sa jak dzieci a najgorsze w tym wszystkim to, ze
                mama sobie wybrala meza z pociagiem do alkoholu. Nie powiem, ze tata
                jakos sie nad nami znecal - porzadny ojciec i maz ale niestety nieraz
                zdarzalo mu sie duzo wypic. Raczej nieszkodliwy jest po tych
                ekscesach bo idzie szybko spac tylko mama sie denerwuje. A problem
                polega na tym, ze i dziadek z mamy strony bardzo alkoholu naduzywal
                co sie ocieralo tez o znecanie nad rodzina. Ale niestety tego nie
                pamietam bo zmarl jak bylam mala a ostatnie lata powaznie chorowal.
                Juz sama nie wiem co zrobic.
            • anahella O Plutonie po węźle 05.12.09, 08:04
              Tranzyt Plutona po węźle ojca na pewno w głowie mu poprzestawia. Pluton jest od
              przestawiana w głowie, od zrozumienia. Slowo-klucz przy Plutonie to świadomość i
              rozumienie. I teraz tak: albo pojedzie w klimat "świat jest zly a ja biedny i
              nieszczęśliwy" albo zrozumie, że jego przyszłość jest w jego rękach.

              Tranzyty po węźle to nasze widzenie przyszłości. Co chcę robić, do czego dążę,
              jak zrealizuję swoje plany? Na te pytania odpowiada węzeł. Pluton mu te plany
              diametralnie zmieni ale też obnaży słabość tego, co do tej pory się działo. Być
              może te plany zostaną całkowicie wyczyszczone i trzeba będzie robić nowe.
              Niełatwo tego dokonać po pięćdziesiatce, ale może warto spróbować?

              Możesz ojca ostrzec, że tak naprawdę właśnie stanął na rozdrożu i ma możliwość
              wyboru. Przy Plutonie zawsze jest rachunek zysków i strat. Coś się traci
              (zazwyczaj dużo) i teraz - albo zamykamy się w żalu za tym co minęło albo
              widzimy nowe możliwości.

              Najważniejsze jest to, aby nie obrażał się na życie, bo to najgorsze co może
              zrobić.
    • black_halo Re: potrzebuje pomocy 09.12.09, 19:53
      Wlasnie dojechalam do domu i same zle wiesci. Prokurator wniosl
      apelacje. Sad nie ustanowil aresztu ale po komentarzach w mediach moze
      zmienic zdanie. Dzisiaj dzwonil adwokat i wiecej bedzie wiadomo w
      piatek ale mama wyglada jak wrak czlowieka. Sory, musialam sie wygadac
      ...
      • potrek Re: potrzebuje pomocy 09.12.09, 20:32
        Patrzyłem na twój horoskop, na horoskop twojego taty oraz zrobiłem horarny na 03.12.09r h 21:27.
        Nie martw się twój tata nie pójdzie do więzienia. Te przepychanki z prokuratorem to jeszcze sporo potrwają, ale głowa do góry. To jest przede wszystkim lekcja dla twojego taty a nie dla ciebie i twojej mamy. Mam nadzieje że tata tą lekcje dobrze przerobi i z kieliszkiem pożegna się na wiele, wiele dobrych lat co będzie plusem dla całej twojej rodzinny a szczególnie mamy.
        Życzę szczęścia dla całej twojej rodzinny. Wesprzyj mamę, niech się tak nie martwi, bo może całe to nieszczęście z perspektywy czasu wyjdzie całej twojej rodzinie na dobre. Najważniejsze że twój tata żyje i nie zabił w tym wypadku nikogo.
        • black_halo Re: potrzebuje pomocy 09.12.09, 22:44
          Martwie sie bo wiadomo, ze to stres i tak naprawde nic nie wiadomo i
          siedzimy tu jak na szpilkach. Lekcja jest dla taty ale nerwy zszargane
          ma cala rodzina a tata pewnie nie wypije alkoholu jeszcze dlugo. Ale co
          z tego kiedy my wszyscy zyjemy teraz w stresie. Fajnie, ze z horoskopie
          nie wychodzi wiezienie ale co zrobic jesli brak dokladnej godziny
          urodzenia? Moze byc roznie niestety ;/ Strasznie sie boje.
          • potrek Re: potrzebuje pomocy 09.12.09, 23:09
            Jeżeli twój tata nie wszedł w konflikt z prawem do momentu wypadku, to nie ma podstaw polskiego prawa by do wyroku sądu go umieszczać w areszcie. Mimo nagłośnienia tej sprawy w mediach i apelacji prokuratora żaden sędzia nie podejmie kroków by osadzić twego tatę w areszcie. Takie jest Polskie prawo i wasz adwokat powinien was o tym poinformować.
            Ponieważ sprawa była nagłośniona w mediach, psim obowiązkiem prokuratora był złożenie apelacji.
            Na tym obowiązek prokuratora się kończy. Sędzia wedle obowiązującego Poskiego prawa nie ma podstaw do aresztowania twego taty. Nie zagraża on społeczeństwu by był do sprawy odizolowany od niego.
            Trzymaj się
            • black_halo Re: potrzebuje pomocy 09.12.09, 23:23
              Masz racje ale w stresie ludzie nie mysla racjonalnie wiec co ja moge.
              W swietle polskiego prawa iles lat grozi za kradziez ale do wiezienia
              idzie babinka za jedna bulke a poliitykm ktory ukradl rownowartosc 500
              mercedesow chodzi z podniesiona glowa.

              Strasznie sie tym martwie a najbardziej zal mi mamy bo schudla juz
              chyba z 10 kilo a konca stresow nie widac ...
              • anahella Re: potrzebuje pomocy 10.12.09, 08:55
                > Strasznie sie tym martwie a najbardziej zal mi mamy bo schudla juz
                > chyba z 10 kilo a konca stresow nie widac ...

                Jedyne co możesz zrobić w tej sytuacji to ją wspierać. To nie jej wina, ona jest
                tylko jedną z ofiar tej historii.
        • anahella Re: potrzebuje pomocy 10.12.09, 08:49
          > To jest przede wszystkim lekcja
          > dla twojego taty a nie dla ciebie i twojej mamy.

          Tak właśnie!
          • princesswhitewolf Re: potrzebuje pomocy 10.12.09, 10:37
            niestety to biedne zony najczesciej splacaja pozyczki konieczne bo rozrabianiu mezow, i to one musza sklejac to co on rozwalil.
        • sarna34 Re: potrzebuje pomocy 10.12.09, 09:11
          potrek napisał:

          > Patrzyłem na twój horoskop, na horoskop twojego taty oraz zrobiłem
          horarny na 0
          > 3.12.09r h 21:27.
          > Nie martw się twój tata nie pójdzie do więzienia. Te przepychanki
          z prokuratore
          > m to jeszcze sporo potrwają, ale głowa do góry.

          Czy możesz powiedzieć na podstawie, jakich aspektów wnioskujesz, że
          nie pójdzie do więzienia? Rozumiem, że do sprawy nie będzie w
          areszcie. Ale skąd wniosek, że nie czeka go więzienie po wyroku?
          Znam przypadki, że za jazdę na rowerze pod wpływem alkoholu ludzie
          dostają po parę miesięcy odsiadki.
          Życzę, aby ojciec naszej koleżanki z forum jednak dostał wyrok w
          zawieszeniu. Ale to jest nasze gdybanie. Co wskazuje w aspektach na
          wyrok w więzieniu?
          Spotkałam się z sytuacją, ze facet ma Wenus w 10 domu (Byk) w
          ścisłej opozycji do Neptuna, a w 12 domu tylko księżyc (Rak), a
          dostał bardzo surowy wyrok (więzienie). Chodziło o ustawiony
          przetarg na roboty publiczne. Najśmieszniejsze w tym wszystkim było
          to, że on nic z tego nie wziął do własnej kieszeni.

          • princesswhitewolf Re: potrzebuje pomocy 10.12.09, 10:36
            sarna34
            Potrek uzyl metody horarnej- Czyli stawia horoskop w momencie zapytania, albo zobaczenia zapytania. Astrologia horarna nie opiera sie na progresjach czy tranzytach do natalnego, jest zupelnie inna metoda jaka dziala nieco... jak tarot: jaki horoskop ci sie ukaze takie i wnioski.


            Ja nie uzywam horarnej, ale tranzytow i progresji i niestety nie jestem tutaj optymistycznie nastawiona.
            • sarna34 Re: potrzebuje pomocy 10.12.09, 13:14
              princesswhitewolf napisała:

              > sarna34
              > Potrek uzyl metody horarnej- Czyli stawia horoskop w momencie
              zapytania, albo z
              > obaczenia zapytania. Astrologia horarna nie opiera sie na
              progresjach czy tranz
              > ytach do natalnego, jest zupelnie inna metoda jaka dziala nieco...
              jak tarot: j
              > aki horoskop ci sie ukaze takie i wnioski.
              >
              >
              > Ja nie uzywam horarnej, ale tranzytow i progresji i niestety nie
              jestem tutaj o
              > ptymistycznie nastawiona.

              Nie znam tej metody. Troche ryzykowne poleganie na takim wyniku.
              Sądownictwo polskie jest bardzo dziwne i czasem nieprzewidywalne...
              • princesswhitewolf Re: potrzebuje pomocy 10.12.09, 13:29
                wiesz no.... w takim samym stopniu ryzykowne jak pytanie wrozki co widzi w kartach na ten temat. Wiesz z horarna jest tak jak z wrozeniem z kart: bywaja wrozki jakie maja wysoka trafnosc, a inne bredza czesciej niz rzekna cos sensownego.
                w astrologii sa rozne szkoly. Astrologia Horarna jest bardzo stara galezia i kieruje sie swoja specyfika. Osobiscie sie horarna nie zajmuje.
          • black_halo Re: potrzebuje pomocy 10.12.09, 12:55
            No wlasnie czy nie bedzie w areszcie do sprawy to nie jest teraz
            takie pewne bo prokurator wlasnie wniosl apelacje. Pocieszam mame ale
            sama nie wierze w to co mowie. To jest naprawde okropne. Moze koszty
            ubezpieczenia nie beda takie duze, dzisiaj w jednej ubezpieczalni
            powiedzieli, ze za dwa samochody bedzie ok. 2600 zlotych no i jeszcze
            dwa. Mysle, ze sprzedaz samochodu pokryje te wydatki ale najgorsze
            jest, ze moze isc do wiezienia. Ja tez mam nadzieje na wyrok w
            zawieszeniu bo w sumie jaki jest sens posadzic kogos do wiezienia
            jesli nie bedzie zarabial a panstwo bedzie musialo jeszcze placic za
            jego utrzymanie.
            • sarna34 Re: potrzebuje pomocy 10.12.09, 13:11
              Też myślę, że będą zawiasy. Gdyby drugi raz go przyłapano na czymś
              podobnym, to pewnie byłyby kraty.
              Bez sensu byłoby zamknąć Twojego ojca w areszcie. Chyba, że dla
              postrachu innych.
              Może mieć zakaz prowadzenia samochodów na rok lub kilka lat, a skoro
              jest zawodowym kierowcą, to może być dotkliwsze niż kraty.

              Wejdź tutaj, może ktoś Ci fachowo odpowie: forumprawne.org/
              • black_halo Re: potrzebuje pomocy 10.12.09, 13:49
                Po to mamy prawnika, zeby nie chodzic po formach ale czytalam troche
                i roznie ludzie dostawali za podobne czyny, przewaznie grzwyna i
                zawaisy, zakaz na 2-3 lata. Wiec jakos do przezycia. Gdyby poszedl
                siedziec to niestety juz gorzej. Mysle, ze chyba i sedzia ma to na
                wzgledzie, ze wsadzanie do aresztu kogos by zyl na koszt panstwa w
                momencie gdy moze pracowac a nie zyc na koszt podatnikow nie ma
                sensu. Przynajmniej w moim mniemaniu. Ale wiadomo, to wlasciwie
                wrozenie z fusow bo jest duza presja spoleczna a poniewaz sady,
                policja i prokuratura nie ciesza sie sympatia opinii pulicznej
                obawiam sie, ze tak jak mowila anahella sad moze chciec ukarac
                tate bardziej pod publiczke. Wiadomo, lud zada krwi. Najsmieszniejsze
                jest w tym czytanie komentarzy ludzi zastanawiajacych sie czy tata ma
                znajomosci w prokuraturze, czy moze jest politykiem albo aktorem ...
                Chociaz czytalam, ze tego doktorka z klanu po spowodowaniu wypadku
                tez wypuscili i zaplacil tylko grzywne.
                • nuvvo Re: potrzebuje pomocy 10.12.09, 14:26
                  patrzac z punktu widzenia "publiki" to uwazam ze nie powinien isc za
                  kraty, o ile nikomu nic sie nie stalo. wiec nie obawiaj sie tak
                  bardzo presji mediow na prokurature i sedziego.
                  tak zazwyczaj mysle, kiedy czytam w gazetach o takich kolizjach.

                  grzywna i zakazy to jak najbardziej. bylam tez swiadkiem odbierania
                  samochodu i jego sprzedaz z zyskiem na koszt panstwa (o ile
                  wlascicielem byl prowadzacy lub wspolmalzonek). ale nie chce ci
                  mieszac - wszystko mozliwe. wazne ze tobie i mamie nic nie jest.

                  rok 2009 przyniosl rowniez i mi wiele przykrych niespodzianek. te
                  swieta beda bardzo smutne, dlatego szczegolnie rozumiem co
                  przezywasz i twoja mama. trzymam za was kciuki. nie potraie ci
                  powiedziec co bedzie, moze byc juz tylko lepiej.
                  • potrek Re: potrzebuje pomocy 10.12.09, 19:41
                    W sprawach prawnych Asc jego władca i Księżyc sygnifikują pytającego: 7 dom i jego władca – przeciwnika a dom 10 sędziego.
                    W horoskopie horarnym na ten dzień i godzinę 21:27 Władca domu 10 Wenus czyli sędzia zbliża się do koniunkcji z władcą asc Słońcem. W piątek nastąpi ścisła koniunkcja. Czyli pytanie które zadała blac_halo : Nie chce tu moralizowania ale moze ktos moze spojrzec w horoskop i powiedziec czy wyladuje w wiezieniu ? W jej przypadku sprawa powinna wypaść na jej korzyść.

                    Pozdrawiam potrek
                    • black_halo Re: potrzebuje pomocy 11.12.09, 00:43
                      A czy ma znaczenie, gdzie te pytanie bylo zadane? Tzn, ja bylam wtedy
                      jeszcze w Brukseli ...

                      W kazdym razie dziekuje, zobaczymy jak to sie wyjasni wszystko, pewnie
                      pociagnie sie do nastepnego tygodnia.
                  • black_halo Re: potrzebuje pomocy 11.12.09, 00:41
                    dziekuje za mile slowa otuchy. Szczegolnie teraz kiedy nigdy nic nie
                    wiadomo i wlasciwie pierwszy raz w zyciu nie czuje, ze ida swieta.
                    Wczesniaj mama gonila wszystkich do sprzatania, sama szykowala fure
                    dobrego jedzenia, o tej porze byl juz swiateczny piernik, ktory
                    podjadalismy ukradkiem a teraz nicm kompletnie nic. W lodowce u
                    rodzicow swiatlo, nikt nie ma apetytu ...
    • black_halo Re: potrzebuje pomocy 11.12.09, 17:47
      Ogolnie jest kiepsko. Bylismy dzisiaj u adwokata, ktory wcale nie
      jest mily, sciaga mnostwo kasy a na dodatek mowi, ze nie ma ochoty
      prowadzic sprawy. Adwokat i prokurator to koledzy i tydzien temu
      podobno prokurator nic nie mowil o apelacji w kwestii wypuszczenia
      taty na wolnosc. Sprawa moze sie odbyc albo 16 grudnia albo 23. To
      drugie na koniunkcji Jowisz/Neptun. Strasznie sie boje bo koszty sie
      mnoza a najbardziej sie boje, ze mama zostanie sama. Bo tata ma
      dodatkowo ma mysli samobojcze i juz kiedy myslelismy, ze jakos to sie
      ulozy to jednak konca tego nie widac. Chyba powinnam isc do lekarza
      po jakies antydepresanty ... Przez sprawe w Gdansku i to, ze w tym
      momencie byla kamera sa ogromne problemy. Bo bedzie sie to jeszcze
      ciagnelo i pewnie dziennikarze nie odpuszcza. Juz sama nie wiem co
      robic ...
      • princesswhitewolf Re: potrzebuje pomocy 11.12.09, 18:11
        black_halo napisała:
        >Juz sama nie wiem co robic ...

        Podtrzymywac matke na duchu jak mozesz, bo ona jest niewinna a na niej sie to odbija.
        • black_halo Re: potrzebuje pomocy 11.12.09, 19:11
          Juz sama jak nie wiem jak wspierac bo co moge powiedziec? Ze wszystko
          jakos sie ulozy, ze bedzie dobrze ... kiedy nawet nie wiem jak bedzie.
          Prognozy nie sa optymistyczne a konsekwencje finansowe ogromne. Ja bez
          konca nie moge tu siedziec, mam swoje sprawy do zalatwienia tez.
      • aarvedui Re: potrzebuje pomocy 11.12.09, 20:31
        black_halo napisała:

        > Ogolnie jest kiepsko. Bylismy dzisiaj u adwokata, ktory wcale nie
        > jest mily, sciaga mnostwo kasy a na dodatek mowi, ze nie ma ochoty
        > prowadzic sprawy. Adwokat i prokurator to koledzy i

        no to wszystko jasne. układ typowy w tym mafijnym zawodzie.
        wyrok właśnie bardzo często zależy od układów, a nie od jakiejś tam sprawiedliwości.
        są 2 możliwości -
        1.albo są to dobrzy koledzy w dobrych stosunkach: możliwe scenariusze:
        -dogadali się i chcą was wycisnąć z kasy.należy zasięgnąć porady innego
        adwokata, zaprzyjaźnionego, z innego miasta, z innej uczelni niż tamci.
        nie wiem czy koleżeńskie stosunki pomiędzy prokuratorem i adwokatem nie
        umozliwiaja przeniesienia procesu gdzie indziej.
        ale to rozwazcie w ewentualnej apelacji, bo:
        -mozliwe ze troszeczke kasy wycisna ale jednak wyrok bedzie ok (zawiasy)
        2. koledzy w zlych stosunkach - teoretycznie korzystne, powinni sie starac.
        wszystko zalezy od sedziego.

        szukajac porady innych prawnikow - pamietaj, ze to mafia. znaja sie jak rodzina,
        plotki szybko sie rozchodza, warto sprawdzac kogo sie pyta o porade.
        • nuvvo Re: potrzebuje pomocy 11.12.09, 20:49
          przypomniala mi sie afera komornicza z mojego miasteczka kilka lat temu. sprawa
          byla glosna (uwaga tvn)
          przypadkowa oiara - matka mezczyznym ktorego szukal komornik (facet zdazyl
          splacic dlug - taki mamy przestarzaly system) - zdolala doprowadzic sprawe do
          sadu wojewodzkiego tylko dzieki pomocy adwokatki z innego, rownie zapyzialego
          miasteczka. dodam ze sedzia jest bliskim krewnym komornika.
          tak wiec nie dzieki mediom, a dzieki niezaleznej adwokatce sprawa zostala jakos
          doprowadzona do konca.

          Przychylam sie do rad princess i averdui - to nie zart - na prawde lepiej radzic
          sie prawnika z innej miejscowosci!
        • black_halo Re: potrzebuje pomocy 11.12.09, 21:57
          Byl sasiad i powiedzial, ze popyta znajomego w tej kwestii ale
          wiadomo. Rozice to prosci ludzie, nie maja znajomosci a mnie tez sie
          wydaje, ze prawnik chce wydusic troche kasy. Podobno tata spedzil noc
          w areszcie tylko dlatego, ze prokurator dzien wczesniej sie schlal i
          nie dotarl nastepnego dnia na przesluchanie. Uslyszaly to bowiem moja
          mama i siostra na korytarzu sadu. Wnioskuje, ze sa wiec dobrymi
          kolegami co rokuje dobrze, jedynie zle dla kieszeni. W kazdym razie
          prawnik nie byl optymistyczny, kazal zebrac wszelkie zaswiadczenia o
          tym, ze tata pracuje, ze mama sama sobie nie poradzi itd. Teraz
          musimy czekac na sprawe.
    • princesswhitewolf Re: potrzebuje pomocy 11.12.09, 18:09
      musisz porozmawiac z ojcem powaznie. Wyjasnic mu ze niech sie cieszy ze jest zdrowy i caly i, ze nikogo nie zabil ani nie uszkodzil. Powinien napisac list przepraszajacy do wszystkich uczestnikow wypadku. Pokryc koszta wypadku. Do prokuratury napisac, ze nigdy nie mial zadnego wykroczenia i ze bardzo cierpi z powodu bledu jaki popelnil i chcialy sie zrekompensowac praca socjalna czy w jakikolwiek sposob i ze jest to dla niego wielka lekcja, a bledy zdarzaja sie wszystkim czasem.

      Jesli pojdzie siedziec- trudno, nie bedzie to jednak przeciez 5 lat wiezienia! Wybij mu z glowy samobojstwo i powiedz aby przestal byc tchorzem i egoista. Zostawi wtedy Twoja mame z dlugami i jego problemami. Powiedz mu aby sie wzial w garsc, przestal strasznyc NIEWINNA MATKE (szkoda mi jej najbardziej) i Ciebie samobojstwem i zaczal myslec o rodzinie a nie tylko tworzyc jej wiecej problemow i zamartwiac. Adwokata czas moze zmienic? Malo to adwokatow szuka pracy?
      • black_halo Re: potrzebuje pomocy 11.12.09, 19:16
        Alez juz rozmawialam i mowilam. Tata nie straszy tylko tak
        podluchalam jak mowil, ze teraz to tylko sznur na szyje. Oczywiscie,
        ze najgorsze rozwiazanie z mozliwych. I juz mowilam tacie, ze
        powinien wszystkich przeprosic. I w prokuraturze juz tez bylo
        mowione, ze tata zaluje, ze chce wrocic do pracy, zeby splacic koszty
        tej bezdennej glupoty itd.

        Ale jesli pojdzie siedziec to z dlugami i tak i tak zostanie mama, a
        jesli nie bedzie miala z czego splacac to grozi jej komornik. Wszyscy
        sa zalamani ta cala sytuacja, jak mowie - w lodowce tylko swiatlo a i
        tak nikt nic nie je ze zgryzoty ...
        • lwi2 Re: potrzebuje pomocy 11.12.09, 22:50
          Może spróbuj, jak masz głowę do tego teraz, zrektyfikować horoskop
          ojca, odgadnąć godzinę. W sumie to wtedy pewniej by można doradzić
          jakąś strategię, niby wiadomo, że przepraszać, kajać się, wyrażać
          chęć do pracy i odpracowania strat, no ale może coś więcej uda się
          dopatrzeć.
          Dwie planety zmieniały znak, z Barana do Byka, prawda? Raczej Baran
          zapewne, to już coś wiadomo, itd.
          Jeżeli Twój ojciec miałby Marsa jako ostatnią planetę w szeregu
          według stopnia, to powinien teraz działać, aktywnie w tej sprawie
          się wypowiadać, i coś robić. Nie czekać tylko coś robić. Gdyby miał
          Wielki Krzyż kardynalny, to też mówi o tym, że powinien działać, coś
          robić, jakieś takie krótkie akcje, itd.
          W sumie chodzi przecież o to, żeby ludzie po alkoholu nie siadali za
          kierownicą, a dzieje się wciąż to samo, że to robią. Ojciec Twój ma
          w pewnym sensie teraz "zadanie" żeby przestrzec innych, na swoim
          przykładzie.
          Zwróć uwagę, że w jego horoskopie jest w pewnym sensie Latawiec,
          rozpięty na Węzłach, trygon Słońce-Neptun, szeroki ale jest.


          Lwi
          • black_halo Re: potrzebuje pomocy 11.12.09, 23:30
            Zupelnie nie mam do tego glowy niestety ;/
            Wiem, ze potrzebne sa dane kilku waznych wydarzen z zycia wiec jesli
            jestes chetna pomoc to moge podac.

            Ogolnie moim zdaniem tez nie mozna siedziec i czekac, rodzice szukaja
            wszelkich dojsc. Ale nie wiem czy np. wywiad w gazecie cos by dal. A
            byla taka propozycja. W sumie najbardziej denerwuje mnie to, ze
            ludzie wywijaja sie z takich after bez wiekszych problemow ale
            dlatego, ze tu bylo nagranie i poscig spektakularne i mozna odbebnic
            jako sukces to moze byc ukarany surowiej niz inny. Niedawno kierowca,
            ktory rowniez w Bialymstoku staranowal 8 samochodow i zabil kobiete
            dostal 6 lat.

            Strasznie mnie to wszystko dobija i ze swiat sie nie umiem cieszyc.
            • potrek Re: potrzebuje pomocy 12.12.09, 00:56
              Black-halo masz teraz tranzytowa koniukcje Saturna na natalnym Marsie. Nie jest to czas na działanie, a raczej miotanie się z bezsilności. Dodatkowo masz koniukcje tranzytujacego Marsa na natalnym Księżycu, więc twoje emocje są nie adekwatne do otaczającej cię rzeczywistości. Możesz swoimi emocjami denerwować mamę i resztę swojej rodzinny. Radzę odpuść sobie. Bo za tą astrologię to cię w niedługim czasie cała rodzina opieprzy i cała złość wyleje się na ciebie.
              Pozdrawiam potrek
              • black_halo Re: potrzebuje pomocy 12.12.09, 01:16
                No tak, calkiem zapomniala; o tej koniukcji Saturn do Marsa a przeciez
                to juz sie zaczelo. Co do moich emocji to chyba jestem jedyna osoba w
                rodzinie, ktora zachowuje zimna krew i ciagle chodzi i pociesza mame i
                tate i to wtedy kiedy sama potrzebuje pocieszenia. A za astrologie nikt
                mnie nie opieprzy bo nikt o tym zainteresowaniu nie wie. Dopiero bym
                miala jakby sie dowiedzieli - polowa rodziny i tak uwaza, ze jestem
                satanistka bo slucham metalu ;P Jakby do tego doszla jeszcze astrologia
                to zaraz by pomysleli, ze czarownica co pije krew kota przy pelni ;P
                • potrek Re: potrzebuje pomocy 12.12.09, 01:31
                  Saturna masz w Skorpionie w 8 domu włada nim Mars. Saturn w astrologii reprezentuje ojca. Ten tranzyt koniunkcji Saturna na twoim natalnym Marsie w znku Wagi i w 7 domu jest dobrym czasem na nawiązanie z ojcem bardziej serdecznej więzi. Mars tranzytujący do 21.12 .09 będzie się zbliżał do pozycji stacjonarnej nadal w koniukcji z twoim Księżycam, dopiero po tej dacie wejdzie w ruch retrogradujący i zacznie pomału schodzić z twojego natalnego Księzyca ( rodzina, siostry, babcie i kobiety w twoim życiu oraz twój stan emocjonalny). Można z tego wnioskować że spokój w twojej rodzinie zagości około 14- 17 stycznia 2010 roku gdy Mars znajdzie się 16* znaku Lwa.
                  • potrek Re: potrzebuje pomocy 12.12.09, 02:07
                    A tak spytam cię Black _Hallo mimo chodem, nie planujesz ślubu? Czy twój obecny związek się właśnie rozpada ? Nie musisz odpowiadać. Taka ciekawość astrologa co do tranzytów i dyrekcji w twoim horoskopie smile
                    Człowiek się całe życie uczy i sprawdza reguły astro smile
                    • black_halo Re: potrzebuje pomocy 12.12.09, 10:34
                      Do ubieglego tygodnia slub byl w planach na 2011 rok a teraz to nie
                      wiem. Zalezy generalnie od finansow i jak to sie wszystko skonczy.
                      Zwiazek ma sie jak najlepiej. Wiem, ze Saturn mi tranzytuje 7 dom juz
                      od jakiegos czasu ale akurat jak przechodzil przez descendent to
                      podpisalismy umowe na wynajem mieszkania razem a ja radykalnie
                      zmienilam miejsce zamieszkania na zagranice i przy okazji sie
                      obronilam. Wszystkie 3 wydarzenia w przeciagu 2 miesiecy.

            • princesswhitewolf Re: potrzebuje pomocy 12.12.09, 14:10
              >black_halo napisała: Niedawno kierowca,
              > ktory rowniez w Bialymstoku staranowal 8 samochodow i zabil kobiete
              > dostal 6 lat.


              no ale tu jest zasadnicza roznica,bo on kogos zabil, a Twoj ojciec na szczescie nie. Twojemu ojcu w najgorszym przypadku grozi max pol-do roku czasu. Rozwiazaniem jest bardzo dobry adwokat i moze sie uda i mniej.
              Zacznij takowego szukac i sie z nim spotkaj, poza tym idz na zakupy i przygotuj cos na swieta. Odciaz mame. Wspolczuje jej bardzo i Tobie bo masz jakby nie bylo dosc problemow aktualnie, bo pijanego kierowcy niestety nie jest mi zal, sorry, ale wszystkich jacy cierpia wokol nich- czyli WY.
              To sa sprawy przejsciowe, a w Twoim zyciu sie ulozy jak juz mowilam i spelnisz sie wreszcie zawodowo.
              • black_halo Re: potrzebuje pomocy 12.12.09, 17:01
                Szczerze powiedziawszy to przy tym wszystkie inne problemy wydaja sie
                malutkie. Tydzien temu brak pieniedzy na nowy sweterek byl problemem
                wielkim jak himalaje a dziasiaj wlasciwie oddalabym duzo zeby znow
                miec tylko takie zmartwienia jak szukanie pracy. Staram sie odciazyc
                mame, nawet juz zrobilam pierwsze zakupy i popsrzatalam ale ciezko
                pomagac komus kto jest w takim dolku i nawet nie chce slyszec o
                swietach. Ja tez w tym roku w ogole ich nie czuje i te reklamy z
                barszczykiem i szczesliwymi rodzinami mnie okropnie denerwuja bo u
                nas jest narazie czekanie na wyrok a nie myslenie o lepieniu uszek do
                barszczu.
    • arcoiris1 Re: potrzebuje pomocy 12.12.09, 02:22
      podaj mi na maila nazwisko tego prokuratora z Białegostoku, znam
      jednego z tamtych stron, to mój kumpel, obecnie gdzie indziej ale
      moge popytac co to za jeden i czy bezkompromisowy, oni się wszyscy
      znaja, pozdrawiam i głowa do góry black halo
    • black_halo Re: potrzebuje pomocy 13.12.09, 19:30
      No i wreszcie wyciagnelam od babci godzine urodzenia taty. Przed
      trzecia nad ranem, dokladnie nie wiadomo ale ok. 2:45. Mam nadzieje, ze
      byc moze teraz uda sie wypatrzec cos wiecej w horoskopie.
      • black_halo Pokombinuje troche sama 13.12.09, 20:08
        I powiecie czy dobrze. Slonce jest wlasnie w koniunkcji z
        ascendentem, albo bylo przed chwila albo zaraz bedzie. I tranwytuje
        pierwwzy dom czyli dobrze dla publicznych wystapien bo to chyba
        sprawia, ze robimy dobre wrazenie na ludziach. Uran wlasnie wszedl do
        trzeciego domu wiec to oznacza chyba niespodziewane zmiany w relacji
        z otoczeniem, rodzina i rodzenstwem. Jakie to prawdziewe, siostra
        mojego taty o malo go wczoraj nie udusila chociaz wczesniej sie
        dobrze dogadywali. Wenus tranzytuje 12 dom i tu znow jakze prawdziwe
        - mama jest wsciekla. Dziewie sie, ze nie wystawila walizek za drzwi.
        Za chwilke Wenus wejdzie na tez razem z ksiezycem na ascendent a to
        chyba dobrze, bo dodacie tacie uroku osobistego i moze oczaruje
        sedziego ...
        • black_halo Re: Pokombinuje troche sama 14.12.09, 00:07
          A wlasnie jeszcze sobie popatrzylam na solariusz taty na ten rok i
          jestem w szoku. Oprocz Plutona w 11 domu i Marsa i Wenus w 2 domu, oraz
          Saturna w 7mym - wszystkie panety sa w domu 1. Aspektow niewiele a
          wsrod nich jedna opozycja. Nie wiem czy dobrze kombinuje ale opozycja
          Saturn-Uran to ograniczenie(saturn) - wolnosci (uran) ...
    • black_halo Re: potrzebuje pomocy 15.12.09, 00:48
      Czyzby bylo tak zle, ze juz nikt nie skomentuje? Czy tez moje wlasne
      interpretacje sa tak zalosne, ze lepiej juz nic nie mowic? Zartuje ...

      Ale musze przyznac, ze w domu sie poprawilo.
    • black_halo Re: potrzebuje pomocy 21.03.10, 17:18
      Nareszcie wiadomo cos wiecej. Zakonczono postepowanie przygotowawcze
      wreszcie i po wizycie u prawnika jdnak nie jest dobrze bo prokurator
      podobno rzada 3 lat pozbawienia wolnosci i 8 lat zakazu prowadzenia
      pojazdow plus niezbyt zysoka grzywna. Wyrok w zawieszeniu i np.
      nizszy zakaz prowadzenia pojazdow to wyzsza grzywna. Kiedy bedzie
      sprawa to jeszcze dokladnie nie wiadomo ale po swietach. Jak
      myslicie? Na co sie przygotowac i kiedy to sie wreswcie dokladnie
      zakonczy? znam mniej wiecej godzine urodzenia - mierzy 2.40 a 3 w
      nocy, babcia az tak dokladnie nie pamieta. 26.02.1955 w Bransku.
      • black_halo Re: potrzebuje pomocy 03.04.10, 15:28
        Dokladna data rozprawy zostala wyznaczona na 20 kwietnia na 12. Jak
        myslicie, co bedzie? Bo mnie zaczynaja zzerac nerwy. Ze tez musieli
        akurat przed samymi swietami wysylac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka