aquarius75
09.02.04, 01:17
Czytalem ostatnio w "podrecznikach"o pelnym obiegu Saturna i zmianach
zachodzacych w tym czasie.Szukalem w postach i(jesli sie nie myle)nie
znalazlem Waszych impresji na ten temat,wiec niniejszym probuje Panstwa
wziac na spytki.Zdaje sie,ze niektorzy maja to za soba i byc moze zechca cos
upublicznic.Jak zwykle poczytam z zapalem historie zabarwione indywidualna
dynamika. Ja od kilku miesiecy zauwazam u siebie nie znane dawniej
mechanizmy.Od paru tygodni-juz ewidentne zmiany "w swiadomosci".Dla mnie to
dosc niesamowite obserwowac,jak sie cos przeksztalca w ten sposob:raczej
powoli,za to kompletnie,metodycznie,tak jakby komorka po komorce.I,co
zabawne,nie-w-odpowiedzi-na,wlasciwie bez szczegolnych zewnetrznych bodzcow.
Te zmiany nie wygladaja na chwilowe wahniecia,tylko raczej jak cos
nieodwracalnego-krystalizacja na skale calej struktury psychicznej.A
ostatnio przeczytalem wlasnie o tych 29 latach Saturna-stad moje wywody i
ciekawosc a propos Waszych doswiadczen.Mam nadzieje,ze nie degeneruje
profilu tego forum,nie uzywajac w poscie terminologii fachowej.
Pozdrawiam.