black_halo
06.03.10, 16:21
Wlasnie skonczylam czytac ksiazke pt. "Przepowiednia Ksiezyca"
autorstwa Frederica Lenoir. Z calej powiesci najciekawsze jest
jednostronnicowe poslowie bowiem reszta wola o pomste do nieba
(ciekawa historia ale chyba raczej kiepski warszat tlumacza z
francuskiego).
Do czego zmierzam: otorz podobno Jan Kepler wyliczyl sobie, ze w 6
roku p.n.e. w gwiazdrozbiorze Ryb byla wielka koniunckja Slonca,
Wenus, Jowisza i Saturna i 1 Marca tego roku do koniukcji dolaczyl
jeszcze Ksiezyc. Kiedys czytalam ale znow nie pamietam gdzie, ze
gwiazda za ktora szli trzej medrcy byl wlasnie ksiezyc a nie zadna
planetoida czy kometa. Tak mnie to zainteresowalo i zastanawiam sie
czy ktos juz to badal.