Dodaj do ulubionych

Tranzyt Marsa a cesarka

22.05.13, 17:05
Moze źle zatytulowałam wątek.
Chodzi o to czy Mars tranzytujący opozycją Urana będącego na IC, kwadratem Księżyc w Rybach w kon. z DSC może "przynieść" wcześniejszy poród lub konieczność rozwiązania ciąży przez cesarskie cięcie? Ciąża jest trochę zagrożona i lekarze rozważają taka możliwość.
Czy ten Mars w takim układzie może tu byc zapalnikiem? Natalnie Mars w Wadze w 2 domu.
Czy cesarka to raczej tranzyt innej planety?

Zaznaczam dodatkowo że:
1. tr. Pluton w tym czasie dopiero co "wszedl był" do 5 domu matki,
2. tr. Neptun siedzi na tym Księżycu i robi kwadrat do Urana na IC.
3. tr. Saturn jest w zerowej kon. z Jowiszem w trygonie do Księżyca

Obserwuj wątek
    • acrux_79 Re: Tranzyt Marsa a cesarka 22.05.13, 18:50
      jasmina.0 napisała:

      > Moze źle zatytulowałam wątek.
      > Chodzi o to czy Mars tranzytujący opozycją Urana będącego na IC, kwadratem Księ
      > życ w Rybach w kon. z DSC może "przynieść" wcześniejszy poród lub konieczność r
      > ozwiązania ciąży przez cesarskie cięcie? Ciąża jest trochę zagrożona i lekarze
      > rozważają taka możliwość.
      > Czy ten Mars w takim układzie może tu byc zapalnikiem? Natalnie Mars w Wadze w
      > 2 domu.
      > Czy cesarka to raczej tranzyt innej planety?
      >
      > Zaznaczam dodatkowo że:
      > 1. tr. Pluton w tym czasie dopiero co "wszedl był" do 5 domu matki,
      > 2. tr. Neptun siedzi na tym Księżycu i robi kwadrat do Urana na IC.
      > 3. tr. Saturn jest w zerowej kon. z Jowiszem w trygonie do Księżyca
      >

      Horariusz może prościej? Zapytałem: czy nastąpi cesarskie cięcie. Na Ascendencie gwiazda stała Khambalia, oznaczająca pazur, hak, oraz Saturn, oznaczający materializację (być może przyjście na ten świat). I uwaga - gwiazda ma naturę Merkurego i Marsa.
      Na piątym wierzchołku, często kojarzonym z dziećmi, mamy gwiazdę Markab, która ma również naturę Marsa i Merkurego.
      Władca piątego domu (Jowisz) jest posadowiony w domu ósmym, co wskazuje na zagrożenie życia. Jednak natura Merkurego, oraz obecność w domicylu sprawia, że operacja cesarki (która ma naturę Marsową - cięcie, chirurgia, oraz naturę Merkurialną - zręczność), powinna się powieść bez komplikacji.
      Niepokoi bowiem Księżyc, który w horoskopie zaraz zmieni znak na miejsce swojego upadku Skorpiona, a jest posadowiony w domu XII. Jednocześnie jednak zajdzie recepcja pozytywna, tzn że Mars będzie tkwił w miejscu egzaltacji Księżyca (Byk), a Księżyc w domicylu Marsa (Skorpion).

      Koneserom podpowiadam, pytanie zadałem około godziny 18:33, dn 22 V 2013 w Szczecinie.
      • jasmina.0 Re: Tranzyt Marsa a cesarka 22.05.13, 19:26
        Dziękuję.
        Słaba jestem w horarnej więc nie zadawalam takiego pytania.
        Wydawało mi się jednak, że ten tranzyt Mars/Uran na IC to moze być to. Reszta tranzytów jakby potwierdza.
        Generalnie nie chodzi o prorokowanie, tylko sytuacja jest troche patowa, bo chciałam odwieść delikwentkę od myśli o podroży w tym stanie. I tak sobie wrzucilam te tranzyty. Taka podróż może przyspieszyć ten poród albo wplynąć na to, że będzie konieczna cesarka. Nie daj Boże żeby ten doniosly fakt ( poród) miał mieć miejsce podczas podróży!
        Delikwentka jest uparta jak osiol i nie da sobie nic powiedzieć, nie przyjmuje żadnych rad od nikogo i koniecznie chce się przeprowadzać w tym stanie (pociąg ok 8 godz, samochód podobnie).
        I zmartwiły mnie te tranzyty do Urana na IC.

        Może ktoś jeszcze ma jakieś doświadczenia co do tranzytów podczas cesarki???
    • princesswhitewolf Re: Tranzyt Marsa a cesarka 25.05.13, 13:09
      a cesarka to tragedia czy jak? Jedna na 4 ciaze konczy sie cesarka bo takie sa statystyki.
      Dla dziecka cesarka jest bezpieczniejsza niz porod naturalny zwlaszcza jak sa komplikacje czy jak dziecko bardzo duze ( tak jak to u mnie bylo 4 miesiace temu). Dla kobiety mniej bezpieczne ale nie przesadzajmy znowu...
      • jasmina.0 Re: Tranzyt Marsa a cesarka 26.05.13, 02:20
        princesswhitewolf napisała:

        > a cesarka to tragedia czy jak?
        -------------------------
        Princesko nie zrozumiałaś o co mi chodzi. Nie chodzi bowiem o samą cesarkę jako taką, ale o to, że ciąża jest zagrożona, a dziewczyna akurat wtedy wybiera się w dość długą i wyczerpującą jak na taki stan podróż. A lekarz twierdzi, że akcja porodowa może sie zacząć wcześniej niż wyznaczony termin i wtedy może być konieczne cesarskie cięcie. A ona będzie w tym czasie w pociągu na przykład. Martwię się, bo to dziecko mojego syna , a dziewczyna uparta jak osioł i nie da sobie przetłumaczyć, że jej pomysł jest niebezpieczny. Akurat w dniu podrózy jest ten tranzyt Marsa niestety.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka