Inspiracją do założenia tego wątku było stwierdzenie lwi2 w jednym z aktualnych tematów na forum. Zainteresowało mnie to stwierdzenie:
>

...) nieaspektowana Wenus byłaby wskaźnikiem też jakiejś oryginalności w sztuce
Mam podobną sytuację z Merkurym i jest to dla mnie zagadką jak taki odseparowany Merkury może być realizowany z najlepszej jego strony (zakładam, ze ma dobre strony, mimo, że nim z kolei rządzi srogi Saturn

. Dodam, że do tego jest w ruchu wstecznym (w progresjach już nie).
Czy taki nie aspektowany Merkury moze dawać jakąś oryginalność w komunikacji (analogicznie do Wenus w sztuce), pisaniu, tworzeniu etc.? Jestem ciekawa przejawów nieaspektowanego Merkurego, głównie ze względu na to, że to ważna planeta w horoskopie. Mimo iż nie aspektowany, to włada horoskopem, włada MC i X-domowym Księżycem. A jedyne połączenie jakie wykazuje to 3 stopniowy trygon/sekstyl z asc/dsc i Węzłami (oś węzłów prawie pokrywa się z osią asc-dsc). Jest też na szczycie oświetlonego Słońcem domu V (Merkury umiejscowiony jest na pograniczu domu IV i V).
Zwracam uwagę na wszelkie informacje, które mogą mnie oświecić w kwestii inerpretacji tej planety tym bardziej, że lada moment Pluton go zapewne uruchomii. Mam nadzieję, że sięgnie może do jego potencjału? Co o tyle mnie ciekawi co i niepokoi jak na tranzyty Plutona przystało