Dodaj do ulubionych

kobiety z aspektem Mars-Neptun

21.09.14, 12:35
A ja zapytam o kobiety z aspektem M-N. Znam dwie i z pozoru na zewnątrz niewiele się różnią, chociaż jedna ma ścisłą koniunkcję M-N a druga opozycję. Ta ze ścisłą koniunkcją miała chyba setkę facetów, taki typ, której żaden się nie oprze, totalnie przyciągająca, do dziś ma wielbicieli z młodości, którzy dzwonią rano, żeby uprzedzić, że jest zimno i proponują podwózkę. Z drugiej strony - małżeństwa (dwa) totalnie nieszczęśliwe, zawsze się okazywało, że facet jakąś maskę nosił (jeden zwyczajny oszust, drugi narcyz). Wydaje się, że ona emocjonalnie się nie angażuje, żongluje tymi facetami jak jej wygodnie.
A druga - też przyciągająca facetów, popularna w męskim towarzystwie, jakiś magnes jest, ale niekochliwa, a jak już...to katastrofa (ten albo żaden, pełne zjednoczenie, uzależnienie).

Jakieś inne różnice widzicie między koniunkcją a opozycją?
Obserwuj wątek
    • tamara401 Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 21.09.14, 18:21
      Jakieś inne różnice widzicie między koniunkcją a opozycją?
      Koniunkcja, a szczególnie przeciwieństw, jest z natury rzeczy sytuacją psychologicznie bardziej pierwotną- pachnie Uroborosem.Psychika takiej osoby w obszarze domu i znaku w którym jest zlokalizowana koniunkcja jest samo nakręcającą się spiralą, często nie odróżniającą dobra od zła.Obdarzony nią człowiek ma problem często odróżnić bodźce wewnętrzne od zewnętrznych.Z punktu widzenia rozwoju świadomości sytuacja zdecydowanie mniej korzystna od opozycji.W opozycji istnieje świadomość przeciwieństw ramy rozwojowe są zdecydowanie szersze, człowiek zbiera doświadczenia i może w pełni kształtować objęte opozycją zasady planetarne/automorfizm/.Próba zjednoczenia takiej opozycji może dawać symptomy zewnętrzne podobne do koniunkcji przy pobieżnej obserwacji, z punktu widzenia perspektywy rozwojowej danej osoby sytuacja zasadniczo różna.
    • aarvedui Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 21.09.14, 20:48
      koniunkcja to aspekt Barana, a opozycja aspekt Wagi.
    • marinasun Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 22.09.14, 07:24
      Czy podobne przejawy mogą się uwidaczniać w przypadku Marsa w Rybach w VII d.? Czy to inna bajka?
      • tamara401 Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 22.09.14, 08:10
        Czy podobne przejawy mogą się uwidaczniać w przypadku Marsa w Rybach w VII d.?
        Mars w VII to raczej analogia koniunkcji Mars /Wenus,ale samo położenie w Rybach już do efektu działania Marsa w aspekcie z Neptunem jest podobne.To samo może być w horoskopie zapisane na wiele sposobów.Podobnie Mars w XII .Zresztą można to prześledzić na analizowaniu horoskopów członków rodziny.Przykładowo Mars w opozycji do Neptuna w horoskopie syna u ojca Mars w XII domu,U córki Jowisz w znaku Koziorożca u matki Jowisz w Wadze w 10 znaków oddalony od swego domicylu.Nie można mówić że działanie jest identyczne ale bardzo podobne. Gdzieś z tyłu głowy warto zachować fakt że położenie w znaku planety to pewna forma jej interakcji z medium jakie stanowi znak.Np. Wenus w znaku Barana w II domu ;wpływ kasy /Wenus/ i natychmiastowy jej wydatek /Mars/,podobnie Mars w Byku wpływ pieniędzy i zaraz okoliczności zmuszające do ich wydania;Byk daje, Mars wydaje.Podobnie Mars w Wadze; Waga zawiązuje związek, a Mars rozbija związek.Taka koniunkcja Mars Wenus w Wadze w przypadku jej długotrwałego zaaspektowania /tak jak teraz kwadrat Plutona czy opozycja Urana/ jeżeli będzie stwarzała sytuacje wenusjańską/związek/ która w krótkim czasie /w zależności od odległości planet w koniunkcji/ będzie obracać się w sytuację przeciwną czyli rozstanie marsową.Od tego piekielnego rytmu/naprzemienne impulsy marsowo/wenusjańskie/,jeżeli nie włączy się świadomość można dostać rozstroju nerwowego.Oczywiście są to wielkie uproszczenia mające na celu zobrazowanie tematu. Dużo będzie zależeć od siły dyspozytora medium jeżeli mamy koniunkcje Mars/Wenus w Wadze lub w Byku to istotne jest czy Wenus znajduje się np. w znaku Wagi /siła/ czy Panny/słabość/ ewentualnie.
    • chart_polski Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 22.09.14, 11:48
      Ciekawa obserwacja. Nie wiem ile w tym astrologii, a ile podejścia do związków, ale widzę w tym takie ni to podobieństwo, ni to różnicę. Koniunkcja M-N nie powinna wchodzić w związki (bo te nieszczęścia), a jak już, to właśnie w przelotne, a opozycja M-N w związku być nie umie (skoro zjednoczenie to katastrofa? a przecież innych nie chce?), więc... może też lepiej by dla niej było jakoś zdyskontować to branie u facetów, zamiast dusić się "z tym jedynym" (jego też przy okazji unieszczęśliwiając). Czyli to samo rozwiązanie, chociaż z innych przesłanek. Pozdrawiam!
      • princesswhitewolf Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 22.10.14, 20:32
        Koniunkcja M-N nie powinna wchodzić w związki (bo te nieszczęścia)

        ha ha...

        Pod kloszem ma siedziec i unikac lekcji zyciowych? Zycie jako sztuka unikow czy lekcja wzrostu swiadomosci przez doswiadczenia huh?
    • bew-is Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 22.09.14, 13:15
      Cos w tym jest. Moja kolezanka z pracy ma ten aspekt (scisly) z Ksiezycem na dokladke. Dziala na facetow wrecz paralizujaco, chociaz bardzo dlugi czas byla nieszczesliwa w milosci. Drugie malzenstwo, jakie zawarla ostatnio, wyglada na w miare szczesliwe. Wszystko, co tylko chciala zawsze osiagala dzieki wsparciu facetow, dobrze ustawionych i smiertelnie w niej zakochanych (ale nie do tego stopnia, by porzucic dla niej zony). Koniuncje Ksiezyca Marsa i Neptuna ma w koncowce IV domu, zas Wenus jest w znaku Blizniat.

      naumma napisała:
      > A ja zapytam o kobiety z aspektem M-N. Znam dwie i z pozoru na zewnątrz niewiel
      > e się różnią, chociaż jedna ma ścisłą koniunkcję M-N a druga opozycję. Ta ze śc
      > isłą koniunkcją miała chyba setkę facetów, taki typ, której żaden się nie oprze
      > , totalnie przyciągająca, do dziś ma wielbicieli z młodości, którzy dzwonią ran
      > o, żeby uprzedzić, że jest zimno i proponują podwózkę. Z drugiej strony - małże
      > ństwa (dwa) totalnie nieszczęśliwe, zawsze się okazywało, że facet jakąś maskę
      > nosił (jeden zwyczajny oszust, drugi narcyz). Wydaje się, że ona emocjonalnie s
      > ię nie angażuje, żongluje tymi facetami jak jej wygodnie.
      > A druga - też przyciągająca facetów, popularna w męskim towarzystwie, jakiś mag
      > nes jest, ale niekochliwa, a jak już...to katastrofa (ten albo żaden, pełne zje
      > dnoczenie, uzależnienie).
      > Jakieś inne różnice widzicie między koniunkcją a opozycją?
      • naumma Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 22.09.14, 14:15
        Z tym "dyskontowaniem" to chyba nie jest takie proste. Inaczej do związków podchodzi kobieta, która ma taki życiowy plan, że będzie "pięła się w górę" dzięki dobrze ustawionym facetom, na których działa "paraliżująco", a inaczej taka, która chce mieć obok siebie po prostu kochanego, oddanego jej mężczyznę. Wtedy układ "korzystania z powodzenia" nie wchodzi w grę mimo obiektywnego powodzenia u płci przeciwnej. A jeśli na dodatek ma Wenus posadowioną w Koziorozcu (z założenia interesują ją poważni faceci, a nie "dobra zabawa" pomieszana z "czerpaniem korzyści") to już w ogóle. Przy opozycji M-N bardziej widzę tendencję do idealizowania partnera, dostrzegania w nim cech, których on naprawdę nie ma , tak jakby Neptun "zasłaniał" to prawdziwe oblicze Marsa-mężczyzny. Wtedy nietrudno o dramatyczną pomyłkę. Ktoś myśli, że trafił na miłość swojego życia, a potem okazuje się, że został cynicznie uwiedziony.
        • chart_polski Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 22.09.14, 15:45
          No tak, oddany facet u boku, a przy tym emanowanie magnetyzmem i "obiektywne branie" u innych, tak jakby mimochodem. Układ idealny smile
          • naumma Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 22.09.14, 16:18
            A taki układ częściej obserwuję u mężczyzn wink "Kocha jak szalony, lecz...wraca do żony".
            • chart_polski Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 22.09.14, 16:29
              Ależ tak, bo to niezależnie od płci układ bardzo stymulujący kobiecość/męskość smile Znam przypadki kobiet brylujących w męskim towarzystwie, ściągających wzrok mężczyzn jednym gestem albo uśmiechem, uchodzących za "zabawowe", ale zatrzymujących się w "pewnym punkcie" i zasłaniających się właśnie argumentem pt. mąż, który jednak... no cóż, nie daje jej tego "kopa", co z niego za adorator jak się go ma na co dzień itd. W drugą stronę też to działa wink
              • chart_polski Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 22.09.14, 16:34
                Żeby była jasność, mąż to nie alibi. Jakieś tam kryteria oddania może spełniać, w końcu trzeba kredyt spłacać (a on uczciwie zasuwa), dziecko mają, działkę na Mazurach, psa. No ale magnetyzm trzeba sprawdzać na szerszej próbie, więc "oddanie oddaniem, ale nie pogardzę braniem" smile
                • naumma Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 22.09.14, 16:55
                  ?????? Typowy punkt widzenia salonowego bawidamka, których nie ma pojęcia o kobietach, choć mu się wydaje że posiadł niesamowitą wiedzę o kobiecej psychice (no offence). Ładna i magnetyczna znaczy nie pogardzi. O wiele więcej znam facetów, którzy świadomie wiążą się z płaskimi i nieciekawymi kobietami (zupa i kapcie podane muszą być, dzieci ktoś też musi wyniańczyć), ale inspirujących łowów szuka się poza domem. Zakochała się? O rany...trzeba się zawijać i szukać nowej inspiracji. Kobieta oddana i zakochana - nuuudaaa...
                  • chart_polski Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 22.09.14, 17:08
                    Magnetyczna nie musi być ładna, i na odwrót smile Chyba rozmowa dotyczyła "magnetycznych kobiet" i tego że czy koniunkcja, czy opozycja Mars-Neptun, to ten magnetyzm jest, a nie "mężczyzn poszukujących magnetycznych kobiet"? Różnica kolosalna, żeby ją dostrzec nie trzeba (na szczęście!) być znawcą kobiecej psychiki
                    • naumma Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 22.09.14, 17:27
                      Toteż napisałam - wg mnie ten magnetyzm jest , i w koniunkcji, i w opozycji. Tylko skutki i przejawy jak dla mnie diametralnie inne. I zostałam właściwie skomentowana w stylu my tu sobie "pitu-pitu", a i tak wszystkie jesteście takie same...Współczuję płaskiego postrzegania rzeczywistości, no tyle mogę powiedzieć..
                      • chart_polski Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 22.09.14, 19:38
                        A wszystkie kobiety mają aspekt Mars-Neptun??? Ty masz? Zrozumiałem, że to efekt jakiejś obserwacji. Apropo skutków, no to koniunkcja - nieszczęścia, opozycja - katastrofy... Gdzie te różnice?
                        • naumma Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 22.09.14, 20:38
                          A więc facet, tak myślałam wink

                          O moich spostrzeżeniach na temat różnic pisałam kilka postów wyżej, wystarczy się wczytać.
                          • chart_polski Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 22.09.14, 22:42
                            Wczytałem się. Jedna "nie angażuje się emocjonalnie", druga "niekochliwa". Ale jak już się zwiążą, to nieszczęście i katastrofa. Ziejące różnice, teraz to widzę smile
                            • acrux_79 Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 11.11.14, 16:51
                              Lubię Was czytać. Inspirująco piszecie. Swoją drogą, ciekaw jestem, ile % małżeństw ze stażem 10> przeżywa namiętną miłość (i nie na pokaz!).

                              Widząc pokolenie 50> i 60>, którzy specjalnie się z tym nie kryją, obstawiałbym z 5%, w porywach 10%. Widząc pokolenie 40> , mam trudność, ale to jest najciekawszy target, zawieszony pomiędzy nastoletnimi marzeniami, a dojrzałością. Natomiast, wiele ludzi poniżej czterdziestki w temacie miłości zachowuje się jak:
                              - dziatki, które słuchają się rodziców i otoczenia
                              - dziatki, które zasuwają w pocie czoła i około 40 paru lat zauważają, że żyją z intruzem (podobno ponad 30 proc. małżeństw w PL się rozpada i wskaźnik wciąż rośnie, zdrad jest bodajże ponad 40 proc.; dane podaję z głowy, polemizujących proszę o linka)
                              - wyidealizowane duchowe pacynki, które wierzą, że któraś z rzędu tam osoba spełni oczekiwania finansowe, seksualne, emocjonalne, psychoanalityczne, estetyczne i towarzyskie naraz

                              Najczęściej "wszystko naraz" chcą mieć osoby z mocnymi atrybutami Wenus, Jowisza i Neptuna. Z tą różnicą, że Wenuski "robią" nieźle w materii i relacjach, są częściej piękne; Jowiszki mają większe poczucie wartości i wiary (o szczęściu nie mówiąc). A Neptuny? Cóż, błądzą i uwodzą, ale po fali przypływu przychodzi fala odpływu. Neptunowi przydałby się zawsze jakiś harmonijny aspekt, lub wsparcie. Ten typ ludzi funkcjonuje fajnie, połączenie iluzji i subtelności z jakimś typem energii. Dziwna to planeta, przyznaję.
                              • kobieta_z_saturnem Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 12.11.14, 23:02
                                Bardzo mądrze piszesz.
                              • aarvedui Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 13.11.14, 00:16
                                są "Wenuski" i "Wenuski".

                                mam przyjemność obserwować dwa piękne przykłady kobiet typu silne stellium w Wadze - Słońce,Wenus,Merkury, plus Księżyc w Baranie, plus Mars w Strzelcu, więc próba prawie że naukowa.
                                to klasyczne, stuprocentowe Wagi.
                                różnica jest taka, że jedna ma stellium równo na Asc, a druga równo na Dsc.
                                w podejściu adaptacyjnym obie mają wysokie wymagania partnerskie i ogólnie musi być "ruch w interesie",
                                tyle że jedna mówi do potencjalnych "dostosuj się do mnie i bądź na podobieństwo moich marzeń albo odejdź",
                                a druga "zostań ze mną to dostosuję cię do moich marzeń".

                                niby podobne, a różnica znaczna.
    • bitin77 Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 23.09.14, 09:33
      A jak na "to" reagują mężczyźni w otoczeniu tych kobiet, jaki to ma na nich wpływ? Oczywiście będzie to zależało od tego co wynika z ich radixów, niemniej może da się coś uogólnić?
    • naumma Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 23.09.14, 10:17
      Moje subiektywne odczucie jest takie, że przy koniunkcji M-N są sami wielbiciele, w liczbie zaiste imponującej, gotowi nieba przychylić. Rzadko orientują się nawet, że są zwyczajnie wykorzystywani (zdołają to dostrzec nieliczne wyjątki), a nawet jak dostrzegą to chyba im to...pochlebia?

      Przy opozycji - tyleż wielbicieli, co wrogów. Albo zdeklarowani zwolennicy, albo zagorzali przeciwnicy. Niestety mam wrażenie, że przy opozycji M-N to kobieta jest zagrożona wykorzystaniem , bo, tak jak pisałam, Neptun "zasłania" prawdziwe oblicze partnera.
      • bitin77 Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 23.09.14, 10:28
        Skoro przy koniunkcji są sami wielbiciele, to skąd nieudane małżeństwa?

        Co z wielbicielami w przypadku opozycji? Nie przychylają nieba? W czym się to uwielbienie przejawia?
        • naumma Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 23.09.14, 10:49
          Nieudane małżeństwa? Na tyle, na ile znam sprawę, to z nieumiejętności przeciwstawienia się rodzinie. 1 małżeństwo zawarte pod wpływem ogromnej presji matki, która chciała mieć córkę "z głowy". Drugie w zasadzie tak samo - 1. się nie udało, więc trzeba szybko dopełnić drugim, coby nie było wstydu. Mam wrażenie, że gdyby tej rodzinnej presji nie było, kobieta do dziś byłaby singielką żonglującą tymi facetami wg własnego upodobania.

          Przy opozycji - to ciekawe, jak się nad tym zastanawiam, bo chociaż wielbicieli sporo, to raczej nie są specjalnie gotowi dawać z siebie. Trochę na zasadzie - zapraszam cię na randkę, proszę umów się ze mną, ale... każdy płaci za siebie...możesz nawet zapłacić za mnie w zasadzie wink
          • bitin77 Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 23.09.14, 10:56
            Dziękuję, ale to nie jest odpowiedź na moje pytanie. Co czyni wielbiciela wielbicielem? To znaczy: jaki rodzaj "dawania z siebie"?
            • naumma Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 23.09.14, 11:05
              A jakie są rodzaje?
              • bitin77 Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 23.09.14, 11:13
                Materialny ("zapłacę za twoją kawę"), emocjonalny ("twoje problemy będą moimi problemami"), seksualny ("nic nie jest tabu"), inne?
                • papkiwe40 Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 19.10.14, 21:23
                  Witam, jestem posiadaczką koniunkcji M i N w 9 domu. Może dlatego, że te 2 planety są u mnie częścią stellum i w jego ramach są oddzielone Jowiszem, ale nie widzę u siebie nic z tego, ci piszecie - nigdy nie miałam tłumu wielbicieli, wprawdzie wiem, ze jestem odbierana jako osoba tajemnicza, taka trochę mistyczna, uwznieślona - nie wiem jak to nazwać, ale o kobiecym magnetyzmie na pewno nie ma mowy. Wszystkie moje związki były w pewien sposób nieszablonowe, ale od wielu lat jestem w (odpukać) bardzo szczęśliwym i zgodnym małżeństwie. Tak się tylko zastanawiał - czy możliwe, żeby ten wpływ Neptuna mógł się przejawic w poważnych problemach mojego "Marsa" ze wzrokiem?
                  • princesswhitewolf Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 22.10.14, 20:34
                    wg mnie tego typu koniunkcja jesli jest korzystnie aspektowana daje duza inspiracje do dzialania.
    • princesswhitewolf Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 22.10.14, 20:29
      Jestem wlascicielka trygona Neptuna do koniunkcji Merkury/Mars.
    • kolorowy.motylek Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 29.10.14, 11:45
      Witam , ojej ale fajny temat smile Jestem dobrym przykadem na to. Mam koniunkcje Neptun - Mars i Neptu w dodatku na MC . W znakach ognistych. Jak to wygląda , jak wiemy Neptun to wyzsza oktawa Wenus , to taki rodzaj miłosci gdzie "facet wpad jak sliwka w kompot".
      I to jest zwiazek gdzie sa silne emocje , dla mezczyzny (bo mars) na tyle ze czuje sie w chwili rozstania czy chwilowej rozłaki jak odsuniety od powietrza. Nomoze metfora dosadna bo powinien byc jeszcze merkury jesli powietrze. Ale powaznie to jest tak, ze mezczyzni sie kochaja skrycie, na pierwsze wrazenie jest dosc normalnie ale im zaczyna sie blizej pznawac tym facet sie wciąga. Faktycznie od mojego mężczyzny usłyszłam, ze jestem dla niego powietrzem czy , ze jest uzalezniony ode mnie i jak nie mielismy kontaktu to mi mówil ze było bardzo ciężko. Wiekszosc tutaj piszacych osób ma w swoim kosmogramie Neptuna w Strzelcu bo jak wiemy to planeta pokoleniowa i porusza sie wolno. Jak Wam sie realizuje teraz Neptun w połaczeniu z Jowiszem z Lwa? Do tego Saturn zaczyna wedrwke w kierunku neptuna powoli ale jednak .
      Pozdrawiam
      Magda
      • papkiwe40 Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 29.10.14, 13:49
        Jejku, to ci moi wielbiciele bardzo skrycie musieli się we mnie kochać, tak skrycie, że nic o tym nie wiedziałamsmile. A mam koniunkcję Neptun, Jowisz, Mars na MC w Strzelcu (Mars w końcówce Skorpiona). Aspektowane bardzo ładnie, bo sekstylami do Słońca na ASC i Plutona w 7 domu. Blisko MC (7 st.) Wenus w Strzelcu po stronie 10 domu. Bardziej to wiążę ze sprawami zawodowymi, nauki, tzw. "kariery", w sprawach osobistych naprawdę nie widzę żadnego działania.
        Co do aktualnych tranzytów - odkąd Neptun wszedł do Ryb kwadratem do mojego ur. Jowisza, Neptuna i sekstylem do Merkurego - astrologia owładnęła mną całkowicie - w ogóle jakaś taka "metafizyczna" w swoich zainteresowaniach się zrobiłam, powrót do religii, medytacje i w ogóle te klimaty. Co do Saturna zbliżającego się do Neptuna - u mnie on się zbliża do MC i 4 planet, będzie więc pewnie ciekawiesmile.
        • kolorowy.motylek Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 29.10.14, 14:15
          Trudno mi tu cos dokłanie napsac na podst wyrwanych aspektow. Napisałam jak u mnie bo tak jak pisałam mam taki aspekt do tego Neptun siedzi na MC w Zenicie . Mars i merkury w I domu, do tego dobrze asektowana wenus. Pisze co wiem . Astrolog mi na kursie powiedział, ze musi na mnie uwazac z powodu mojego Neptuna, coz był smiesznie ale i przyciagajaco - wiedzielismy oboje jednak o tym i wiecejz tego powodu było smiechu. Fakt po kursie ten kontakt był nie zakonczył sie . Wiadomo, ze nie na kazdego mezczyzne zadziała taki aspekt - musi byc dobrze odebrany. Kwadratura zablokuje ta neptunicznosc i na takim nie zrobie zadnego wrazenia. Kazdy ma neptuna przeciez, kwestia tego gdzie on "siedzi" . Trygony nam odpowiedza na pytanie kto ulegnie naszemu urokowi a kwadratury z kim nam bedzie zuełenie nie pod drodze. Przeciez to oczywiste. No i zalezy gdzie ten Netun jest , w jakim domu czy osi. Jesli dla kogos bedzie w tak waznym punkce jak MC cy ASC to wiadomo, ze bedzie ten aspekt po prostu widoczny (dla innych bo asc jak nas widza inni) lub ogolnie bedzie rzucał sie w oczy MC bedzie takim wykrzyknikiem. Dajmy na to majc neptun w Vdomu mzemy miec neptunowe dziecko . Coto znaczy ano chocby nadajace sie do filmu , przy złych aspektach trzeba uwazac aby nie było uzaleznione od srodków lub chocby naiwne.Nie da sie tego tak odpowiedziec jednym zdaniem i to kazdy wie kto potrafi cokolwiek wyczytac z kosmogramu.
          • papkiwe40 Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 29.10.14, 16:17
            No właśnie sporo osób powyżej opisuje takie działanie Mars-Neptun. U siebie go nie widzę i dlatego zastanawiał się jak inaczej się wyrażasmile
            • kolorowy.motylek Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 29.10.14, 16:44
              Wyraza sie w zaleznosci od wielu okolicznosci. Jak masz słonce w 12 a nie w 1 domu to bedziesz leciec w religie i filozofie. . Napisałas ze blisko asc ale nad osią czy pod?
              • papkiwe40 Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 29.10.14, 16:58
                Po stronie 12 - tak, ciągnie mnie jak napisałam wyżej do filozofii, religii, różnych innych metafizyk. czytałam gdzieś, ze Neptun z Jowiszem na MC przy sprzyjających innych układach to "aspekt papieża"smile, Czasem wydaje mi się, ze w innym miejscu czasie i płci mogłabym być jakimś przywódcą religijnym.smile Głosiłabym jakieś nawiedzone teorie, a inni by to kupowali. Czytałam bowiem tez ze Neptun na MC tez w aspekcie z Jowiszem (myślę, ze Mars to jeszcze dodatkowo wzmacnia) to umiejętność robienia ludziom wody z mózgu. I jak tak się zastanowić - cos w tym jest - łatwo mi przychodzi "sprzedawanie" ludziom moich poglądów, opinii. Jest w tym moze cos wspólnego z wielbicielami o których wiele osób wyżej pisze, tylko w innej formie. Ale może przekombinowujęsmile
                • kolorowy.motylek Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 29.10.14, 17:16
                  No masz duzo racji , mars czyni Cie skuteczna i robisz cos z zapałem i przekonaniem, po prostu władasz w to energie, duz energii. To , ze byłabys dobrym kapłanem czy przywódca sekty ale tez np dobrym załozycielem takiego forum, wydawca gazety, dobrym psychoterapeuta , kims kto ma wpływ na innych i ma to zwiazek z filozfia badz tylko planem działania czy fikcją. Mogłabyś w sumie tez pod takim wpływem napisac dobra ksiazke czy scenariusz do filmu big_grin
                • kolorowy.motylek Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 29.10.14, 17:22
                  Wiesz co nie mozna tez wykluczyc , ze mozesz poznac kogos kto zajmuje sie czyms takim , mars tez mówi o mężczyznach . Słonce w 12 domu . Kiedys poznalam kolezanke i w swoim horoskopie miała ksiezyc i slonce w12 domu była pielegniarka smile Na pewno wiesz z czym sie wiaze 12 dom z jakimi zawodami badz sytaucjami.
                  • papkiwe40 Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 29.10.14, 17:41
                    E, nie dzięki, nie chcę nikogo poznawaćsmile od wielu lat jestem w szczęśliwym małżeństwie. Ale właśnie u męża, ani u nikogo "historycznego" nie widzę takich wpływów. Widać wszystko na "mistykę" poszłosmile
                    • kolorowy.motylek Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 29.10.14, 17:47
                      Jeśli tą mistyke lubisz to chyba nic złego ? Gorzej gdyby to Cie wkurzało. Moze to byc tez joga czy medytacja tez pasuje.
                • marinasun Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 10.11.14, 20:18
                  Hmm... zdaje się, że Neptuna przy MC ma D.Tuskwink
        • kolorowy.motylek Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 29.10.14, 16:00
          Postanowiłam dopisac cos jeszcze. Dobrze wiesz , ze Neptun w rybach rzuca Tobie wyzwanie bo to kwadratura tzw rzucajaca wyzwanie. Nie zrobiłas czegos sama to los Cie mobilizuje. Neptuna mozna przerabiac różnie, nie koniecznie jako religie i wierzenia . Neptun w strzelcu to przygody, podróże . Mozesz miec słonce nas asc w 12 domu i to Cie skłoni bardziej do izolacji i religii , jabys miała ponizej asc to 1 dom i tutaj byłabys bardziej ruchliwa, energetyczna, zywiołowa. Wodnik jesli sekstyl. Wodniki sa ciekawe ale sa filozofami, przeciez to osoby , które cos tam wynajda, wpadna na cos. Wodnik ze słoncem w 1 domu bedzie gwiazda rocka i wyrozni sie z tłumu czyms zaskakujacym. Pomysl tez jakie aspety łacza słonce z 7 domem Bo Wensu w 10 domu jesli ma powiazania z 7 domem moze wskazywac na zamążpojscie dla kobiety gdzie podłozem bedzie kariera . Moze wiec Ty bedziesz robic kariere i w ten spoosb znadziesz meza albo odwrotnie bedziesz zona sławnego meza (zony polityków) albo inaczej maz dzieki Tobie zroi kariere. To tylko przykład bo aby naprawde napisac duzo to wiesz, ze trzeba miec przed facjatą po prostu kosmogram i nie da sie tego powiedziec przy jednym rzucie oka. Neptuna mozna sobie ustawic, oszukac przeznaczenie. Gdbybys wyjechała na stałe zagranice mogłabys netuna w 1 domu uznac za nauke jezykow obcych ale musialby to byc nie kraj oscienny a jakas mała egzotyka, oceaniczna nie morska wink Neptuna mozna i nawet trzeba wyprzedzac bo neptun moze sie wcielac w zycie przez srodki typu alkohol ale mozesz to ubiec interesujac sie filmem czy np uprawiajac sporty wodne celowo z rozmysłem by ten neptun nie zaczał manifestowac sie w spoosb negatywny.
          Jesli masz partnera to Saturn zbizajcy sie do MC moze mowic o jego awansie bo jak twierdzisz u Ciebie jest silnie powiazany z 7 domem. Jesli nie masz dzieci a marzysz o tym moze to byc takie spelnienie marzen. Mozesz dostac propozycje wyjazdu na stałe daleko za ocean - to tez neptun. Pisze tutaj Ty lub osoba , z która jestes w zwiazku. Saturn to tez matka nie zapominajmy. Nie tylko macierzynstwo nasze własne ale i matka. Moze to miec zwiazek z matka. Duzo moze sie zdarzyc.
          Jeszcze a propos neptuna i wielibiciei. Dziewczyna jako nastolatka moze miec tzw warunki ale jesli pochodzi z domu gdzie jej warunki sa w sposób obrazowy napisze "zduszone" przez planety rodzicow moze miec kłopot. Przykład : rodzina ojciec waga, matka koziorozec, dziecko baran. Co mamy spontaniczne, radosne ciekawe swiata dziecko, matke ktora je kontroluje i nie jest taka zywiołowa i ojca, który krytykuje matke za ciagle stresowanie dziecka . Ojciec działa na dwa spoosby albo bardzo pozwla pełen luz albo bardzo ogranicza, moze to byc sytaucja gdy ojciec pozwala bo pracuje po za miejscem zamieszkania a no przyjezdza na weekendy i tutaj sa zakazy. Matka tylko ogranicza i pilnuje. Nie ma tutaj tego bodzca , które dziecku pozwala sie rozwijac jako typowemu baranowi. W efekcie baran jest tłumiony i dziecko staje sie lekliwe albo robi głupote za głupta i co raz wieksze z nim problemy. Różnie to moze sie zakonczyc niczym pies spuszczony z łancucha w wieku dojrzewania. Wiec co z tego,ze ktos ma warunki jesli ma tylko hamulec a nie ma tzw gazu w swoim kosmogramie czy w kosmogramach naszych bliskich. Potencjalnych geniuszy masa ale tylko dobre warunki i otoczenie (co tu duzo kryc po prostu Los czy warunki urodzenia) maja wpływ na to co sie z tego wykluje. Jednym słowem człowiek to nie bezludna wyspa inni go motywuja, inni go hamuja a jeszcze inni daja kopa. smile Sliczna dziewczynka z warunkami, upominana stale przez mame ze nie wolno malowac ust a spodniczka tylko za kolanko ma male warunki aby byc modelka lub w wieku lat 17 startowac w wyborach miss. Chyba ze matki zabraknie badz dziecko a bardziej kobieta wyjedzie na studia 300km dalej. Taki przykład .
          Zeby było smieszniej ja tez mam Netuna teraz w 1 domu i co sie u mnie dzieje , co raz bardziej oddalam sie od Kosciola i religie od zawsze działają mi na nerwy . Nie lubie takiej papki jaka sie wpaja i kaze wiernym nie myslec a wierzyc. Staje sie ateistką. Tak u mnie działa Neptun. Mam jeszcze ten szczegól ze mam bardzo duzy 1 dom składa sie z 2 znaków i tak samo duzy 7 dom tez z dwoch znaków. Tutaj pole do popisu wieksze. Bo w 1 domu mam urodzeniowego merkurego ,marsa ale i teraz bieżacego neptuna a 1 dom wielki na prawie 60`
          Chciałam dopisac jedno zdanie tylko ...coz merkury w 1domu nie pozwolił mi zamknac buzi (klawiaturki) big_grin
          pozdrawiam
          Magda
          • naumma Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 30.10.14, 11:16
            Kolorowy.motylek - fajnie pisałaś o Wodniku i jego możliwości zostanie gwiazdą rocka jeśli słońce w 1 d. ..A jakbyś zinterpretowała solarnego Wodnika, kiedy Słońce w domu 6. Słońce w koniunkcji z retrogradującym Merkurym w Koziorożcu (5 d.). I Słońce i Merkury odbiera opozycję od retrogradującego Saturna na granicy 11/12d w Raku. Jak dla mnie ciężka interpretacja dla ew. powołania wink
            • kolorowy.motylek Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 30.10.14, 11:51
              Odpowiem na wstepie tak na pierwszy rzut bez głębszej analizy , ze to powinna byc praca indywidualna zwiazana z mediami, dziennikarstwem , przepływem informacji , tez szkolnctwem. Ogólnie chodzi o przekaz czyli pasują tez ksiazki itp ale i np firma transportowa czy usługi pocztowe , jezykow tłumaczenia , informatyka az sie prosi wink. Musiałabym zobaczyc całosc a nie wyrywek bo moga byc aspekty , które uniemozliwiaja bycie przedsiebiorca czy prowadzenie wlasnego biznesu albo inne takie , ktore winduja i to cos zancznie wiekszego niz tylko wlasny biznes i ma wieksze oddziaywanie na innych.
              O gwiezdzie rocka to byl przyklad ale wiadomo, ze jak dom 1 silnie obsadzony to ktos bardziej rzucajacy sie w oczy , nie da sie go nie zauważyc.

              • naumma Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 30.10.14, 12:17
                Dzięki ! Faktycznie mam pracę z tym powiązaną. A co do aspektów w synastrii to z moim ex- miałam jego Neptuna na moim Księżycu. Absolutne uzależnienie, cały świat zniknął i był tylko on. wyniszczył mnie ten związek do kości. Na jego Księżycu była z kolei moja Wenus - więc na pewno "karmiłam" go swoją kobiecością. Na dodatek mieliśmy sekstyl jego Plutona do mojej Wenus. Byłam na 100 % przekonana, że jesteśmy sobie pisani, że to przeznaczenie. Niestety, skończyło się dość tragicznie.
                • kolorowy.motylek Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 30.10.14, 12:37
                  To jest płynne bo , zalezy czyj kosmogram nałozymy na czyj, Twoj ksiezyc na jego neptunie albo jak nalozymy odwrotnie Twoj neptun na jego ksiezycu. Jak nałozymy odwornie komsogramy to bedzie odwrotnie i juzwink
                  Przeznaczenie, jesli byliscie ze soba , tworzyliscie pare to byliscie sobe przezanczeni ale na jakis czas . Ludzie maja po kilka w zyciu zwiazkow. Jeden trwa rok inny 10lat i to tez sa przeznaczenia ale na króciej. Przeznaczenie nie zawiera w sobie takiej gwrancji ,ze to na zawsze czyli do konca czyjegos zycia.

                  A mozesz napisac jaki to zawód, który wymieniam?
                  • naumma Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 30.10.14, 12:45
                    Analityk, trochę dziennikarz, trochę Pr-owiec, a i książki mi się zdarzały, chociaż bardziej naukowe. Ten mój Merkury w 5d., więc może romanse powinnam zacząć pisać wink?
                    • kolorowy.motylek Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 30.10.14, 12:51
                      Jesli merkury ma powiazania z wenus smile Moga to byc tez ksiazki dla dzieci smile
                    • kolorowy.motylek Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 30.10.14, 12:57
                      5 dom to koziorozec jesli wiec jakies ksiazki to majace na uwadze cizka race, zdobywanie malymi kroczkami czegos. Typu jak systematycznie osiagnac to i tamto . Albo nawet jak utrzymac porzadek w domu wink Choc moga byc bardziej ambitne bo koziorozec ambitny . 5 dom to dom rozrywki , dla Ciebie rozrywka jest juz samo czytanie smile
                      • naumma Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 30.10.14, 13:00
                        Bez wątpienia wink
    • kolorowy.motylek Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 30.10.14, 12:00
      Sprawdzcie jeszcze pozycje ksiezyca wzgedem neptuna - również w tych partnerskich kosmogramach.
      Wklejam przykład gdzie para ma wzajemna wymiane neptun na ksiezycu, to jest dopiero uzaleznienie i narokotyk. Do tego planety płci tez wzajemnie w opozycji.
      Planety kobiety umiesciłam wewnatrz, na zewnatrz mężczyzny .


      https://wstaw.org/m/2014/10/30/neptun_png_640x400_crop_q85.jpg

      • konsta-is-me Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 08.11.14, 01:29
        Skronkretyzujcie sobie najpierw czy mowimy o d 5 czy d 7. Sam.Mars z Neptunem czy czymkolwiek innym nic nie mowi o facetach.
        • tina544 Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 11.11.14, 10:45
          Mam ścisłą opozycję /0.23 / Marsa i Neptuna - Mars w 7 domu a Neptun w 1 , w pobliżu ascendentu. Jestem osoba dojrzałą na tyle, że już można wyciągać z tego układu jakieś wnioski. Nie miałam nigdy szalonego powodzenia, ale miałam sporo nieujawniających się adoratorów, o czym dowiadywałam się po latach. Nie jestem z całą pewności typem wampa, mam raczej image "sierotki Marysi". W moich związkach z mężczyznami zawsze były jakieś niejasności i niedopowiedzenia a ja cały czas odczuwałam brak "czegoś", właściwie nie wiem czego. Ci, z którymi byłam blisko to często byli mężczyźni "z problemami" lub też szukali u mnie pocieszenia po wcześniejszych nieudanych związkach. Mając 23 lata wyszłam za mąż za rozwodnika /ale też nie starego/. No i nie da sie ukryć, że czasami potrafię -aczkolwiek nieszkodliwie- manipulować mężczyznami.
          • naumma Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 12.11.14, 15:36
            Moja opozycja jest na linii dom IV (Neptun)/X (Mars) i naprawdę nie wiem, jak ją interpretować wink
            • konsta-is-me Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 13.11.14, 20:08
              Najogolniej-4 dom czyli dom, rodzina, rodzice, 10-kariera, ambicja.
              Czyli duzo energii, przebojowosci (Mars) wkladasz w te sprawy,
              a Neptun (jesli w koniukcji z IC/,)to idealizacja, wrecz utopijne oczekiwania.
              Jak Neptun w Strzelcu, to ogromne wymagania moralne, wtmaganie prawdomownoscu, uczcisosci itp.
            • tina544 Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 13.11.14, 20:17
              Ja mam takie skojarzenia: 1. Praca zabiera Ci dużo czasu i energii, więc nie starcza już zapału na zajęcia domowe / masz w domu bałagan?/ 2. Stresy z pracy odreagowujesz w domu przy lampce wina i słuchaniu płyt 3. Odwrotnie - domowe klopoty i nieporozumienia rozładowujesz angażując się bardzo w pracę.
              Oczywiście to wszystko trochę żartem, ale w każdym razie obszar praca - dom i działające w nim energie jest bardzo istiotny. Pozdrawiam.
              • naumma Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 14.11.14, 20:05
                Wszystko się zgadza. Przez lata funkcjonowałam na granicy pracoholizmu, ładując wszystkie emocje i ambicje w pracę. Dom zazwyczaj w rozsypce, bałagan miesiącami. Z drugiej strony rodzina jest dla mnie bardzo ważna, zwłaszcza dzieci, ale tu czuję się dużo mniej profesjonalistką ;-( A te złudzenia czego mogą dotyczyć? Często czytam o tym aspekcie, że idealizuje , żyje w swoim świecie, czegoś ważnego nie dostrzega. Tylko czego?
    • ewike Re: kobiety z aspektem Mars-Neptun 09.01.16, 23:12
      Jestem kobietą z koniunkcją Marsa, Neptuna i Księżyca w I domu... Jakiegoś szału nie ma wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka