Dodaj do ulubionych

28.10.2004 warsztaty astrologiczne - wybory w USA

18.10.04, 15:37
Witamy,
zapraszamy na nasze zajecia w Warszawie w czwartek 28.10.2004 poświęcone
wyborom prezydenckim w USA. Rozpoczynamy o godz. 18.00, wszelkie informacje
(gdzie) u mnie - tel 0-606-320-188 lub mailem ipodlaska@albireo.pl.

Pozdrawiamy serdecznie

Iza Podlaska i Mii Krogulska
www.albireo.pl
www.czary.pl
Obserwuj wątek
    • potrek Re: 28.10.2004 warsztaty astrologiczne - wybory w 24.10.04, 17:29
      Mam prośbę. Czy ktoś z uczestników forum zna dane obu kandydatów na stanowisko
      prezydenta USA. Chodzi mi tez o godzinnę i miejsce urodzenia.Oraz ile mam
      godzin odjąć -7 cz -8.
      Pozdrawiam potrek.
      • makaryna Daty ur. Kerry/Bush 25.10.04, 15:44
        John Kerry
        104 W 59 - 39 N 44 Denver
        11.12. 1943 07h 10 (13h 10)

        George Bush
        72 W 56 - 41 N 19 New Haven
        06.07. 1946 07h26 (11h 26)
      • makaryna 02.11.2004 25.10.04, 15:47
        Moge jeszcze dodac link z analiza wyborow:
        www.astrotheme.fr/dossier.php?lang=fr&ID=50
        • potrek Re: 02.11.2004 25.10.04, 18:52
          Wielkie dzięki Makarynko z dane obu kandydatów. Preferencje tranzytowe,
          dyrekcyjne i progresywne planuje zrobić sam i niechce się sugerować innych
          analizą. Co do wyników który z kandydatów ma większe szanse astrologiczne
          podziele się nimi póżniej. Ale zachecam innych mających co nieco wiedzy
          astrologicznnej do wymiany swoich spostrzeżeń z innymi uczestnikami tego
          forum.Też chetnie poznam ich punkt widzenia na radixy obu kandydatów i ich
          szans na fotel prezydenta USA. Ale tez chetnie popolemizuje ze znawcami tej
          wiedzy Królewskiej.
          Pozdrawiam potrek.
          • guru68 Re: 02.11.2004 29.10.04, 22:25
            'który z kandydatów ma większe szanse astrologiczne
            > podziele się nimi póżniej'..
            to juz czas najwyzszysmile
            George Bush Jr
            1.73
            John Kerry
            2.00
            to kursy u bukmacherow..
            ja juz dawno temu postawilem na johna kerry ale slabo to teraz widze..smile
            • potrek Re: 02.11.2004 29.10.04, 23:00
              Tranzytowo wygra Kerry wiec masz duże szanse wygranej.
              • guru68 Re: 02.11.2004 30.10.04, 00:19
                no jesli tak,to bedziesz ASTROLOG WIELKI,czego Tobie i ..sobie zyczesmile bo
                sondaze wskazuja na cos innego..dzieki za szybka odpowiedz
                • potrek Re: 02.11.2004 31.10.04, 14:46
                  Odpowiada ci fryzjer nie astrolog.Progresywnie Słońce w trygronie do MC +
                  PROGRESYWNY Księżyc w trygronie do Merkurego na Asc + SEKSTYL do Wenus
                  progresywnej daje nam Nowego Kaczora Donalda Pana Wszechświata.
                  Siostrzeńcy Donalda są 12 domowi bo wirtualni :} :}
                  • guru68 Re: 02.11.2004 01.11.04, 15:14
                    info.onet.pl/1002522,12,item.html
                    • anahella Re: 02.11.2004 01.11.04, 19:44
                      Cytuje przytoczony przez Guru tekst:

                      "Natomiast planety kandydata Demokratów, Johna Kerry'ego, są w ascendencie (tj.
                      w położeniu wschodzącym), co zapewnia mu sukces we wszelkim współzawodnictwie."

                      Szkoda ze dziennikarze rzadko kiedy wiedza co pisza.
                      • guru68 Re: 02.11.2004 01.11.04, 23:53
                        ojej...anahello,mowisz,ze to bledna interpretacjasmile? coz,kolejny raz
                        zbankrutuje...bo postawilem jeszcze raz po tym artykule na kerrego ostatnia
                        kase..smile
                        • majdaj Re: 02.11.2004 02.11.04, 08:40
                          Stawiam na Kerrego! Myslicie,ze Pluton spi?)))
                        • anahella Re: 02.11.2004 03.11.04, 21:09
                          guru68 napisał:

                          > ojej...anahello,mowisz,ze to bledna interpretacjasmile? coz,kolejny raz
                          > zbankrutuje...bo postawilem jeszcze raz po tym artykule na kerrego ostatnia
                          > kase..smile

                          Nie chodzilo mi o to, ze to bledna interpretacja, bo nie zagladalam w kolka ani
                          obu panow ani w kolko wyborow. Astrologia mundalna jakos malo mnie pociaga.
                          Chodzilo mi o zacytowane zdanie. Przeciez ono nie ma sensu. Autor przepisal cos
                          z jakiegos zrodla nie wiedzac co pisze.
    • dori7 kiedy nastepne zajecia?? 02.11.04, 10:45
      Hej, niech mi ktos powie, czy w te sobote sa zajecia?? Dopierow wrocilam po
      dwutygodniowej neiobecnosci i usiluje sie polapac w terminach suspicious
    • llukiz He ha hi 03.11.04, 20:34
      Sami widzicie jaka skuteczna jest astrologia w przewidywaniu czegokolwieki. Tzn
      to czy ma się sprzyjające gwiazdy czy nie nie wpływa na to czy sie wygra
      wybory. Zapewniam że tak jest w każdym aspekcie życia ludzkiego, więc astrologi
      jest do luftu... he he
      • amayah Re: He ha hi 03.11.04, 21:03
        Nobody's perfect...
        Mam nadzieję, że twój mierny komentarz przyniósł ci ulgę. big_grin
      • anahella Re: He ha hi 03.11.04, 22:06
        Jestem ciekawa, do ktorej analizy astrologicznej odnosisz swoja wypowiedz? Bo
        chyba nie do cytowanego artykulu, o ktorym wypowiedzialam sie w tym watku kilka
        postow wyzej.
        • llukiz Re: He ha hi 04.11.04, 13:30
          Ilu astrologów tyle przepowiedni. To zadanie najlepiej charakteryzuje
          przepowiednie a propos wszystkiego.
          W radiu Tok fm podawali, że indyjscy astrologowie przewidują że wygra Kerry
          • astrofru Re: He ha hi 04.11.04, 13:58
            .. jako osoba pracująca w mediach i znająca mnóstwo dziennikarzy z pełną
            świadomością twierdzę, że proces podawania informacji przeważnie nie wiąże się
            z rzetelnością, jakiej należałoby się oddać, tym bardziej w przypadku wszelkich
            zagadanień dotyczących astrologii... jeżeli myślisz, że wszystkie radia
            podające info o Kerrym formułowały końcowe info w oparciu o radę astrologów -
            duży błąd. smile
            Moim zdaniem Kerry, mimo progresywnych trygonów itd miał niestety nna czas
            wyborów tranzytujące Słońce w XII domu.. To mi niekoniecznie pasowało do
            reszty. Ale, ponieważ jestem zwolenniczką astrologii humanistycznej, nie
            podejmuję wyzwań szczegółowych proroctw...
          • anahella Re: He ha hi 04.11.04, 20:44
            llukiz napisał:

            > W radiu Tok fm podawali, że indyjscy astrologowie przewidują że wygra Kerry

            Ktorzy konkretnie? Znasz ich nazwiska?
    • majdaj Re: 28.10.2004 warsztaty astrologiczne - wybory w 04.11.04, 13:36
      Tak czy inaczej była to wygrana Kerryego!!I to widzieła większośc astrologów
      prof.i hobbystów.On jest zadowolony,ze nie jest prezydentem, to jego wygrana!!
      • guru68 bledna interpretacja 04.11.04, 18:04
        predzej czy pozniej nastapi taki dzien,taka chwila,ze interpretacja kosmogramu
        okaze sie bledna,ze uklad kart w tarocie sie tez nie sprawdzi nie mowiac o
        wyciagnietej runie..i wowczas zastanawiamy sie czy astrologia jest do kitu czy
        nie?i moze to wlasnie czas by zdac sobie sprawe jak bardzo dzieki astrologii
        rozwinelismy sie duchowo,jak bardzo zblizylismy sie do odpowiedzi na pytanie
        kim i po co tu jestesmy...
        co nie zmienia faktu ,ze pojade do indii i znajde tych astrologow by mi oddali
        przegrana kasesmile ale zeby miec na podroz to najpierw odwiedze zaklad fryzjerski-
        potreksmile))
        a ze zycie jest nieprzewidywalne jednak to pewnie w indiach zamiast astrologow
        poznam miss indii i bede im za ta bledna interpretacje jeszcze wdzieczny..smile)
      • anahella Re: 28.10.2004 warsztaty astrologiczne - wybory w 04.11.04, 20:47
        majdaj napisała:

        > Tak czy inaczej była to wygrana Kerryego!!I to widzieła większośc astrologów
        > prof.i hobbystów.On jest zadowolony,ze nie jest prezydentem, to jego wygrana!!

        majdaj: *on przegral*. nie ma sensu dopasowywac faktow do twojej interpretacji.
        • majdaj Re: 28.10.2004 warsztaty astrologiczne - wybory w 05.11.04, 08:47
          Zatem powiedz dlaczego ten facet ma zero frustracji w tych dniach, co twoim
          zdaniem moga oznaczać te tranzytowe trygony?pozdrawiam!!
          • anahella Re: 28.10.2004 warsztaty astrologiczne - wybory w 05.11.04, 19:09
            majdaj napisała:

            > Zatem powiedz dlaczego ten facet ma zero frustracji w tych dniach, co twoim
            > zdaniem moga oznaczać te tranzytowe trygony?pozdrawiam!!

            Powiem tak: nic sie nie dzieje bez kwadratur. Trygony ulatwiaja, kwadratury
            dopinguja. A nie mozemy przeciez na litosc boska mowic, ze Kerry wygral wybory
            bo ma trygony. On wybory przegral.
          • dori7 Re: 28.10.2004 warsztaty astrologiczne - wybory w 05.11.04, 20:54
            Zgadzam sie z Anahella - jak sie ma same trygony, to mozna sobie lezec na plazy
            na Florydzie i brzuchola opalac zapijajac drinki. Zeby wygrywac, trzeba miec
            jakieś przeszkody i frustracje wlasnie, bo z pokonywania ich rodzi sie energia
            do dzialania!
            • majdaj Re: 28.10.2004 warsztaty astrologiczne - wybory w 05.11.04, 22:06
              Wyraziłam się niejasno, sorry.Kerry ma trygony czyli nastroj błogi lecz
              DLACZEGO?O to pytam!! Powinien miec w tranzytach frustrację, gniew, moze
              kwinkusy, moze koniunkcje sat Ks. moze kwadat Mer.Plut.a on ma trygony czyli
              jest zadowolony z przegranej!! i to nazywam jego wewnętrzna wygraną. Są ludzie,
              ktorzy sie cieszą,ze ominal ich sukces)))Pozdrówka mila Dori!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka