Dodaj do ulubionych

Wężownik

28.12.04, 02:13
Noworoczna ANGORA (www.angora.com.pl) przedrukowała artykuł z jakiejś
rumuńskiej gazety pt. "Trzynasty znak zodiaku". Zaczyna sie on tak:

"Kiedy ktos mowi, pod jakim urodził się znakiem zodiaku, najczęściej nie ma
to nic wspólnego z prawdą. Ponad 86% mieszkancow Ziemi mylnie "wiąże swój
los" z daną konstelacją. Dzieje sie tak dlatego, że Słonce przechodzi przez
trzynaście, a nie - jak się zwykło uwazać, i co utrzymują astrolodzy -
dwanascie gwiazdozbiorow zwierzynca niebieskiego".

Tak, drodzy Państwo, zostaliscie zdemaskowani przez wszechwiedzących
żurnalistów.
Ja nie będę tego komentować: po pierwsze zostalabym wyrzucona z tego forum za
uzywanie niecenzuralnych słów, a po drugie: nie jestem zawodowym astrologiem,
więc "się nie wtrącam". Ale może ktoś mi odpowie na pytanie z dziedziny
biologii: skoro wiadomo, że narządy nieużywane ulegają atrofii, skąd się
wzięły u większości przedstawicieli naszego gatunku takie duże mózgi? I po co
im one - przecież to ogromny wydatek energetyczny dla organizmu...
Obserwuj wątek
    • all2 XIII znak zodiaku istnieje :) 28.12.04, 02:52
      ale broń Boże nie jest to Wężownik smile

      www.almak.info/
    • anahella Re: Wężownik 28.12.04, 04:34
      Niesamowite!!! Chyba bede musiala zrewidowac swoje poglady na temat astrologiisuspicious
      • anahella I jeszcze zajawka tego tekstu 28.12.04, 05:02
        Na ich stronie brzmi nastepujaco:

        "Konstelacja Wężownika przewróciła do góry nogami astrologiczne przepowiednie".

        Bliznieta na najprymitywniejszym poziomie, lecace po sekstylu do Lwa. Nawet im
        sie nie chcialo zahaczyc po trygonie o energie Wagi czy Wodnika.

        Żyjemy w globalnej wiosce, powoli ewoluujemy do globalnego ciemnogrodu.

        Chyba sie poloze do gory bruchem zadowolona, ze dziennikarze co prawda nie
        wiedza o czym pisza, ale za to ktos to na pewno przeczyta, np. astrolodzysuspicious
    • j.wojak to już było 28.12.04, 09:12
      Ponad 10 lat temu coś podobnego pisano w "Wiedzy i życiu"! I pewnie nie tylko
      tam.
      • steinbock Re: to już było 28.12.04, 23:43
        Tak, też pamiętam coś podobnego w "Wiedzy i życiu".
        Ale pamietam również, że astrolodzy przy każdej okazji chętnie wyjaśniali -
        dziennikarzom też - , że znaki zodiaku poza nazwami nie mają wiele wspólnego z
        gwiazdozbiorami. Ale każdy widzi i rozumie świat po swojemu. I dlatego często
        mamy problemy z porozumieniem.
    • neptus Re: Wężownik 30.12.04, 23:43
      Trzeba zacząć używać innej jednostki, a nie znaków, bo te cymbały nigdy nie
      pojmą co ma piernik do wiatraka. Ogłaszam konkurs na nazwę dla 30-stopniowej
      jednostki kąta.
      • guru68 Re: Wężownik 03.01.05, 21:38
        'bo te cymbały nigdy nie
        pojmą co ma piernik do wiatraka.'
        nie ma sensu nic innego wymyslac...gdyz,np. cytat:Medium Coeli NIE JEST
        zenitem, lecz tylko punktem zodiaku. Z tego względu, jeśli gwiazda leży na
        prostej nachylonej pod pewnym kątem do Medium Coeli, nie musi znajdować się
        bezpośrednio nad głową w rzeczywistym zenicie. Zasada ta odnosi się też
        oczywiście do Immum Coeli, czyli wierzchołka czwartego domu, który nie jest
        prawdziwym nadirem...
        a mimo to dalej spotyka sie znawcow astrologii ktorzy stawiaja znak rownosci
        miedzy zenitem a medium coeli np.na stronie www.astro.hg.pl/ smile w dziale
        osie horoskopu...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka