ater44 16.05.05, 16:56 18. maja 2005 o godz.15.00. No ciekawe co z tego wyjdzie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aarvedui Re: przeprowadzka do Krakowa 16.05.05, 21:19 pewnie same dobre rzeczy. :] pozdrawiam Krakus Odpowiedz Link
anahella Astrologia a miasta 16.05.05, 22:00 Ok, skoro o miastach mowa to powiedzcie, czy wiecie jakiem energiom zodiakalnym sa przyporzadkowane Wasze miasta? W Warszawie - wedlug mnie - najbardziej wyczuwa sie energie Ryb. Od XIX wieku Warszawa byla stolica spiskowcow i zarzewiem buntow, w wyniku ktorych mieszkancy kladli na oltarzu wolnosci swoje mlode zycia. Podczas Powstania Warszawskiego niejasna walka - przeciko komu sie walczy. Do dzis historycy sie spieraja przeciwko komu bardziej bylo wywolane: armi niemieckiej czy czerwonej. W koncu dzis - cel migracji, ktora dla wielu jest ekonomiczna banicja z ich domow. A wiec znow mamy element skladania ofiary: "ja popracuje w Wawie na rodzine, ale przez to strace kontakt z zona i dziecmi". Wiekszosc przybyszow z innych miast, *nie chce mieszkac tutaj*, dlatego nie sprowadzaja swoich rodzin do Wawy, tylko pracuja tu od poniedzialku do piatku, a weekendy spedzaja u siebie. Przyznam, ze niezbyt dobrze znam inne duze miasta, ale mam nastepujace skojarzenia (bardzo subiektywne): Krakow - Koziorozec (pewnie z powodu Wawelu na wzgorzu) Trojmiasto - tutaj jest cos pomiedzy Strzelcem a Wodnikiem. Strzelec, bo to jeden z najwiekszych portow, a wiec okno na swiat. Wodnik, bo "wolne miasto Gdansk" - miejsce gdzie zyli kolo siebie Polacy i Niemcy. Gdyby nie Hitler pewnie nadal by tak bylo. Lodz to Panna. U mnie niewatpliwy wplyw "Ziemi obiecanej". Szczecin - Wagusia. Miasto jest po prostu sliczne. Poznan jest dla mnie panniasto-koziorozcowaty. Panna bo to siedziba targow plus koziolki na ratuszu. Katowice i miasta przylegle to oczywiscie Skorpion z plutonicznymi bogactwami. Odpowiedz Link
aarvedui Re: Astrologia a miasta 16.05.05, 23:52 zaufajmy naszym stereotypom - czyli podświadomości Kraków: 1.centuś 2.wolnomyśliciel 3.artysta,sztuka,renesans 4.niezalezny acz spokojny-z dystansem(wolne miasto Kraków też istniało ) czyli - Byk z elementami wodnika (byk doskonale wpisuje sie w kosmogram Polski.kiedy stolica była w Krakowie - Polsce calkiem nieźle się wiodło-harmonia stolicy i panstwa Warszawa: 1.Praca do zatracenia 2.pęd do kariery 3.nie sprzyjające porozumieniu,buntownicze (polityka aż do dziś) dałbym Skorpiono - Ryby z Wodnikiem(Lwem).Los Wawy jaki zgotowali Skorpioniasto Pannowi Niemcy (kwadrat-opozycja) Odpowiedz Link
anahella Re: Astrologia a miasta 17.05.05, 00:44 aarvedui napisał: > Los Wawy jaki zgotowali Skorpioniasto > Pannowi Niemcy (kwadrat-opozycja) Hm.. to nie tak, ze przyszli Niemcy i zniszczyli Warszawe. Historia jest nieco badziej skomplikowana. Za Wisla stali Rosjanie. Byly dwie opcje: Pierwsza: Ruscy wejda do Warszawy i wykurza Niemcow, wezma miasto i Polska zostanie wcielona do ZSRR. Opcja druga: powstancy wywala Niemcow z miasta, przywitaja armie czerwona jak gospodarze i pozwola jej zdobyc Berlin przepuszcajac ich. Polska pozostalaby Polska. Wyszlo na pierwsze, w opcji soft, czyli nie ZSRR ale RWPG. Smierdzi Rybami Odpowiedz Link
zeta23 Re: Astrologia a państwa 18.05.05, 12:56 A jak to wygląda z domami? 5 dom to Francja... Odpowiedz Link
aarvedui Re: Astrologia a miasta 19.05.05, 02:27 jakoś nie przekonuje mnie ta wersja interpretacji historii Warszawy. zaznaczam,ze Warszaiacy (AK) sami sprowokowali zniszczenie miasta poprzez podjęcie pochopnej i nieprzemyślanej decyzji. to może uran..? wodnik spacyfikowany przez skorpiona... chociaż bardziej pasowałby pyszałkowaty lew pomiędzy wodnikiem a skorpionem (ambiwalencja opozycji - wodnikowi Rosjanie - zmienne traktowanie) Odpowiedz Link
anahella Re: Astrologia a miasta 19.05.05, 03:21 aarvedui napisał: > jakoś nie przekonuje mnie ta wersja interpretacji historii Warszawy. Alez to nie jest intepretacja, tylko fakty. W historii z powstaniem '44 nie chodzilo o zburzenie lub ocalenie miasta. Armia Czerwona stala za Wisla - to pierwszy fakt. Powstanie bylo militarnie przeciwko Niemcom a politycznie przeciw Rosjanom - to drugi fakt. Hisotrycy sie spieraja przeciw komu bardziej, ale od tego sa historycy by roztrzasac takie sprawy. Walki toczyly sie w lewobrzeznej Warszawie. Stalin zatrzymal swoje wojsko i czekal na kleske Warszawiakow - trzeci fakt. 1 sierpnia 44 byli w Rembertowie (dzis Rembertow jest w granicach administracyjnych miasta) - kilkanascie kilometrow od Centrum. Niemcy co prawda kontrolowali mosty ale jednoczesnie prowadzili walki w wielu dzielnicach. W takiej sytuacji wystarczyloby kilka rosyjskich oddzialow, by hitlerowcy podpisali kapitulacje. A tu bylo oczekiwanie. Ale Stalinowi nie chodzilo o kapitulacje Niemcow i oddanie miasta wojsku kontrolowanemu przez rzad w Londynie. Chodzilo o ideologiczne wyzwolenie stolicy kraju przez armie czerwona. Niezaleznie od tego czy powstanie by wybuchlo czy nie, wyzwolenie miasta przez AC mialoby miejsce, moze nawet nieco wczesniej. Tak czy siak, miasto legloby w gruzach. Powstancy swoim zrywem tylko pomogli Stalinowi - a wiec znow Ryby: Waga to otwarci wrogowie, Ryby - ukryci. Powstaniem dowodzilo AK, ale zolnierzami byli, zwlaszcza pod koniec, cywile (w tym kobiety i dzieci). Zniszczenia byly ofiara. Zycie mieszkancow to tez byla ofiara. Stawka bylo przeciagniecie Polski na druga strone zelaznej kurtyny: "byc albo nie byc" calego kraju. Natomiast zgodze sie, ze Powstanie samo w sobie bylo uraniczno-plutoniczne: Slonce w koniunkcji z Plutonem w VIII domu i Uran na Dsc w kwadraturze do Marsa. 1 sierpnia 1944, 17.00 (+2 GMT), Warszawa. Odpowiedz Link
aarvedui Re: Astrologia a miasta 20.05.05, 01:04 anahella napisała: > aarvedui napisał: > > > jakoś nie przekonuje mnie ta wersja interpretacji historii Warszawy. > > Alez to nie jest intepretacja, tylko fakty. fakty są w momencie ich zaistnienia. potem są tylko interpretacje.bardziej lub mniej udane. co do istoty powstania - ja tu widzę lwią pychę - sami wyzwolimy warszawę,chociaż są na to -realnie-panniasto-rzecz biorąc - niewielkie szanse. nie zważamy na cywilów i miasto,bo ważniejsze jest nasze polityków i żołnierskie dobre samopoczucie. Odpowiedz Link
anahella Re: Astrologia a miasta 20.05.05, 01:29 aarvedui napisał: > co do istoty powstania - ja tu widzę lwią pychę - sami wyzwolimy > warszawę,chociaż są na to -realnie-panniasto-rzecz biorąc - niewielkie szanse. > nie zważamy na cywilów i miasto,bo ważniejsze jest nasze polityków > i żołnierskie dobre samopoczucie. Nie przyjrzales sie horoskopowi Powstania Zauwaz Ksiezyc w pierwszym domu w trygonie do Jowisza. Wiesz, ze na wiesc o powstaniu, w miescie zapanowala euforia? Poznalam ludzi, ktorzy przezyli powstanie - moze po latach gloryfikowali tamte czasy (w koncu to byly czasy ich mlodosci) ale nigdy nie slyszalam, ze rzad w Londynie pokazal pyche. Jeszcze raz powtarzam: stawka byla wolnosc Polski: przesuniecie wplywow sowieckich na wschod. Warszawiacy nie mieli watpliwosci, ze gdy przyjdzie AC to miasto legnie w gruzach - w koncu do wziecia stolicy bylo trzech chetnych: rzad tymczasowy, Stalin i Hitler. Poza tym: podreczniki historii drukowane w peerelu wskazywaly Powstanie na zrodlo zniszczenia. Otoz nie bylo tak do konca. Bombardowania miasta byly w 39, otoczone murami getto zostalo zniszczone w 43, potem bylo powstanie 44 a masakry miasta dokonali Niemcy i Rosjanie w styczniu 45. Hitlerowcy tylko dlatego wyprowadzili warszawiakow do Pruszkowa, bo bali sie ze mieszkancy beda pomagac AC. To miasto, ci ludzie byli skazani na zaglade. Londyn mogl sie co najwyzej po glowie podrapac, to bylo rozdanie dla Moskwy i Berlina. w horoskopie Powstania bylo jednak wiecej Skorpiona niz Lwa. Popatrz na Slonce w koniunkcji z Plutonem, na mocno obsadzony 8 dom. Najbardziej lwiasta byla tworczosc z tamtego okresu. Odpowiedz Link
kaby23 Re: Astrologia a miasta 18.05.05, 14:40 Jako poznanianka musze sie niestety zgodzic na Panne..I tu mam pytanie- refleksje dotyczace rzekomego (?) konfliktu pomiedzy tymi miastami, chyba nie tylko zwiazanego z pilka nozna. Rzecz sie rozbija o stereotypy, oczywiscie, ale jednak. Opozycja Ryby - Panna? Przeciez w synastrii powinno to oznaczac przyciaganie..? Odpowiedz Link
dori7 Re: przeprowadzka do Krakowa 21.05.05, 13:24 W przypadku Warszawy zgadzam sie na Ryby - takze ze wzgledu na kosmiczny brud i balagan... A poza tym z jednej strony chaos i zagubienie, a z drugiej - miasto mozliwosci i bogactwa dla ludzi wyksztalconych, odwaznych i gotowych zaryzykowac; w mandali Ryb przeciez 10 domem jest Strzelec ) Krakow - to miasto Wagi i Strzelca; kojarzy mi sie z pieknem i elegancja Starowki, uprzejmoscia ludzi, a takze z edukacja; w koncu UJ to jeden z najstarszych uniwerytetow w Europie Srodkowej! Poznan i w ogole Wielkopolska - Panna i Byk, ziemskie klimaty ) Opsowiedzialnosc, porzadek, posiadanie, a przy tym wszytskim nie jest to bezduszny ordung, ale ma w sobie cos wenusjanskiego, przynajmniej w malych misateczkach Wielkopolski - Poznanai za bardzo nie znam. W jednym z nich mieszka moja ciotka i co mnie niezmiennie zachwyca, to to, ze tam kazdy dba nie tylko o swoj dom i ogrodek, ale takze o przechodzacy obok kawalek chodnika i jezdni. Zreszta, za balagan w okolicach posesji sa mandaty. W Warszawie i okolicach bywa, ze stoi szereg willi z pieknymi ogrodami, ale ulica jest tak zasyfiona, ze brrr! Wystarczy pospacerwoac po Konstancinie: wille, palacyki - a wiekszosc ulic to wciaz bloto, koleiny i wielkie syfiozo! Odpowiedz Link