Otóż, moja znajomość astrologii raczkuje, ale coś mnie ostatnio zaczęło
zastanawiać i w związku z tym chciałabym Was spytać o radę...
Nauczyłam się już wykreślać i z grubsza bawić kosmogramami

Tylko nie wiem
czy to o co chciałabym spytać ma w ogóle sens...
Tak się składa, że ja i pewien pan mamy dokładnie w tym samym czasie
(dosłownie za kilka dni) Słońce w VII domu (Wenus również, ale to już
było...). Rok temu, w czasie identycznej konfiguracji, udało nam się
skontaktować po wielu miesiącach ciszy i było po prostu bajkowo... Fakt, że
była identyczna zauważyłam zaledwie kilka dni temu. Dziś jesteśmy po ogromnej
kłotni i nie rozmawiamy ze sobą, ale tak sobie pomyślałam...czy może ten
czas, jeden raz w roku, jest tym najwłaściwszym na...powiedzmy...no nie
jakieś poważne rozmowy, ale takie niby przypadkiem nawiązanie kontaktu czy
coś w tym stylu....? Czy też może nie ma to żadnego wpływu na ewentualne jego
do mnie nastawienie i ewentualne powodzenie pokojowych pertraktacji?
A jeżeli zupełnie źle rozumuję i powinnam zwrócić uwage na coś zupełnie
innego, to bardzo proszę mnie dokształcić...
pozdrawiam,
cc.