Dodaj do ulubionych

Retrogradacje

06.12.05, 20:03
Jak dzalaja i co z tym fantem zrobic. Sama ma retro-Jowisza w 5 domu w Byku.
Wybujale ambicje plus lenistwo? Moze wink Lubie swojego byczego Jowisza.
A co z retrogradujacym Marsem? Czy ktos taki jest tchorzem brak mu sily
przebicia? A jesli w radixie jest silny Pluton, czy to mu dodaje werwy?
Obserwuj wątek
    • neptus Re: Retrogradacje 07.12.05, 16:11
      Znam dziewczyne z Marsem w retro połozonego tuż pod descendentem. O zadnym
      tchorzostwie nie ma mowy. Takiej osobie zwykle trudno się przebić. W opisywanym
      przypadku doskonale zadziałała relokacja ("wyciągnięcie" Marsa ponad desc).
    • andgie Re: Retrogradacje 08.12.05, 16:23
      To co z retrogradacjami? Jesli retroMarsowi trudno sie przebic, to co z
      retroSaturnem? Trudno mu nalozyc granice? Zmusic sie do wysilku? Na ile
      retrogradacja oslabia -lub nie- dana planete?
      • neptus Re: Retrogradacje 08.12.05, 16:31
        Powiadają, że energia takiej planety obraca sie bardziej do wewnątrz. Tak
        naprawde nie spotkalam na ten temat dobrego opracowania. Staram się to oceniać
        w zalezności od konkretnego przypadku. Istotne też jest, jak długo trwa taka
        progresja (raczej regresja), czy i kiedy planeta przechodzi w ruch prosty, byc
        moze wraca na swoja urodzeniową pozycję.
        • andgie Re: Retrogradacje 08.12.05, 16:32
          neptus napisała:

          > Powiadają, że energia takiej planety obraca sie bardziej do wewnątrz. Tak
          > naprawde nie spotkalam na ten temat dobrego opracowania. Staram się to
          oceniać
          > w zalezności od konkretnego przypadku. Istotne też jest, jak długo trwa taka
          > progresja (raczej regresja), czy i kiedy planeta przechodzi w ruch prosty,
          byc
          > moze wraca na swoja urodzeniową pozycję.
          • andgie Re: Retrogradacje 08.12.05, 16:37
            A jesli ktos ma retro w radixie? Faktycznie, nie ma zbyt wiele na ten temat,
            wiec probuje sie dowiedziec. Przeczytalam gdzies, ze to odwraca energie
            planety, "wykrzywia zwierciadlo", nie zgadzam sie. Zatem jakie dzialanie moze
            miec retro-Saturn, retro-Wenus itp.Prosze o przyklady.
            • arcoiris1 Re: Retrogradacje 08.12.05, 16:45
              Mam 8 domowa Wenus w Pannie w retro w radiksie. W progresjach jest teraz we
              Lwie. U mnie przejawia sie to tak, ze faktycznie mam wrazenie, jak Neptus
              napisala, ze energia obraca sie do wewnatrz- w środku az bucha, jest goraco,
              fantazja goni fantazje, a uczucie uczucie, a jak przychodzi do poczynania
              wyznan bardziej werbalnie- to predzej ziemia w miejscu stanie, wprzody w morzu
              wyschnie woda... no niestety, retro jakby "zamyka" własciciela, mysle, ze
              energia danej planety wyraza sie inaczej.
              • andgie Re: Retrogradacje 08.12.05, 17:08
                Caly nastepny miesiac wenus retrograduje. Jak to sie moze objawic?
                Niewlasciwy czas na romantyczne randki, sluby itp?
                • zeta23 Re: Retrogradacje 08.12.05, 22:07
                  andgie napisała:

                  > Caly nastepny miesiac wenus retrograduje. Jak to sie moze objawic?
                  > Niewlasciwy czas na romantyczne randki, sluby itp?


                  Właściwy..tylko możemy bardziej intensywnie przeżywać emocje, może nam się
                  wydawać że nie ma nic ważniejszego ponad nasze uczucia do kogoś.
                  A przyjemnosci też nie powinno zabraknąć. Ogólnie można powiedzieć, że staniemy
                  sie bardziej towarzyscy i sympatyczni zgodnie z energią wenus.
                  • andgie Re: Retrogradacje 09.12.05, 16:21
                    A ja wlasnie myslalam, zeby sie w tym czasie zareczyc smile.Wobec powyzszego nie
                    wiem, czy nie lepiej byloby z tym poczekac, az Wenus wroci do normalnego ruchu.
                    Niedawno opisywany byl przypadek, gdy nowy dziennik zaczal byc wydawany w
                    czasie Merkurego R, co zostalo uznane za blad.
              • mb1mb Re: Retrogradacje 08.12.05, 18:18
                czytałam, że wielu pisarzy ma Merkurego w retro, a Mars w retro sprzyja np.
                pobijaniu własnych rekordów przez sportowców (to taki rodzaj zmagania się z
                samym sobą)
                ja mam merkurego R w kwadracie z Uranem i rzeczywiście napisac coś jest na
                pewno dużo łatwiej niż powiedzieć (szczególnie kiedy chce się być precyzyjnym i
                żeby nie wypadło zbyt nerwowo i chaotycznie), na początku zawsze czuję jakiś
                rodzaj blokady, ale jak już ją przełamię to idzie płynnie i muszę przyznać, że
                mam dużo więcej satysfakcji i radości big_grin z kontaktu bezposredniego z drugim
                człowiekiem niż z pisania, wolę jednak tę spontaniczność; można szybciej coś
                uściślić, wyjaśnić i ma się do dyspozycji więcej środków ekspresji, a
                zauważyłam, że przy komunikacji "pisanej" jest więcej nieporozumień smile
                Dlatego tego Urana traktuję jako swego rodzaju "błogosławieństwo" (narzędzie do
                przełamywania blokad komunikacyjnych) big_grin
                Marsa też mam w retro ale sportowcem nie jestem big_grin
                • plutonn Re: Retrogradacje 09.12.05, 11:09
                  Jako jedyną planetę w R mam Merkurego właśnie i to co mi nalepiej w szkole
                  zawsze szło to pisanie opowiadańsmile
            • neptus Re: Retrogradacje 09.12.05, 00:13
              andgie napisała:

              > A jesli ktos ma retro w radixie? Faktycznie, nie ma zbyt wiele na ten temat,
              > wiec probuje sie dowiedziec. Przeczytalam gdzies, ze to odwraca energie
              > planety, "wykrzywia zwierciadlo", nie zgadzam sie. Zatem jakie dzialanie moze
              > miec retro-Saturn, retro-Wenus itp.Prosze o przyklady.

              Też mi sie to wydaje wydumane i nie poddane żadnym badaniom. Nie zauwazyłam
              żadnego "wykrzywiania" w radiksach. Jakas tam roznica w dzialaniu jest ale jest
              to roznica bardzo subtelna i w ogolnym znaczeniu dosc nieuchwytna. Znam
              horoskopy, gdzie w retrogradacji jest wszystko, co tylko moze retrogradować i
              nie widze wielkiej roznicy w dzialaniu. W tranzycie powrotny "przejazd" często
              jest najgorszy, najbardziej uciążliwy, ale też nie jest to żelazna reguła,
              która działa zawsze.
    • czupakabra27 Re: Retrogradacje 08.12.05, 17:09
      Andgie, dobry tematsmilemoglibyśmy spróbowac zrobić taką klasyfikację. osobiście
      mnie to interesuje bo mam w retro 2 grubasy: Saturna i Jowisza, a mój facet aż 4
      planety.on jest rzeczywiście najbardziej "do wewnątrz" osobą jaką znam, ale to
      jeszcze za mało informacji jak na mój głód wiedzysmile
      • andgie Re: Retrogradacje 08.12.05, 18:36
        Ja mam,jak juz wspomnialam, Jowisza. Pozwolil mi kupic po korzystnej cenie
        mieszkanie w najlepszym miejscu w miescie. Czytalam, ze w czasie retro-
        Merkurego jest najwiecej wypadkow , a pierwszy lot sie odbyl w tym czasie,
        podobno niedobrym . Nie moze byc niedobry, jesli w koncu, po latach
        doswiadczen, wlasnie wtedy rzeczony lot sie odbyl!
        • neptus Re: Retrogradacje 09.12.05, 00:21
          Jesli chodzi o wypadki, to moze tak być. Wiąże sie to z tym, ze jako tranzyt
          planeta przy pierwszym przejściu narusza coś, co sie i tak chwiało, a przy
          drugim poprawia. Wtedy, jesli cos było złe, to się wali, jesli było dobre, to
          jest to okazja wprowadzenia ostatnich poprawek. Jesli wówczas dzielo jeszcze
          nie jest doskonale, pozostaje jeszcze jeden tranzyt. Nie ma to nic wspolnego z
          kierunkiem ruchu, jest to po prostu kolejne podejscie do przeszkody. No i mamy
          powiedzonko "do trzech razy sztuka". Wiekszość tranzytow ma 3 przejścia. Jak
          nie z tej strony, to z tamtej.
        • nabij_faje Re: Retrogradacje 09.12.05, 21:21
          Mars, widać, się nie cofa się tylko go odrzuca.

          jeśli idzie o Neptuna[R], to znałam osobę, która miała takiego w dniu ur.i dniu
          śm.(samobójczej)
          • neptus Re: Retrogradacje 10.12.05, 16:12
            nabij_faje napisała:

            > Mars, widać, się nie cofa się tylko go odrzuca.

            Od czego?

            > jeśli idzie o Neptuna[R], to znałam osobę, która miała takiego w dniu ur.i
            dniu
            > śm.(samobójczej)

            Niedoczekanie Twoje. ;P Mój juz od dawna idzie do przodu.
            • nabij_faje Re: Retrogradacje 10.12.05, 20:56
              > > jeśli idzie o Neptuna[R], to znałam osobę, która miała takiego w dniu ur.
              > i
              > dniu
              > > śm.(samobójczej)
              >
              > Niedoczekanie Twoje. ;P Mój juz od dawna idzie do przodu.

              * daj spokój,
              zrozumiałaś, jak chciałaś.
            • dori7 Re: Retrogradacje 10.12.05, 22:07
              neptus napisała:

              > Niedoczekanie Twoje. ;P Mój juz od dawna idzie do przodu.

              Moj tez, moj tez tongue_out Wyszedl skubaniec na prosta pod koniec mojej edukacji w
              szkole sredniej. Rzeczywiscie, po opuszczeniu murow LO poczulam, ze przestalam
              sie wreszcie uwsteczniac smile))
          • anulenka7 Re: Retrogradacje 08.09.06, 20:39
            Mam Neptuna na Asc w retro (jako jedyną planetę) i jak na razie myśli
            samobójcze mnie nie prześladują...
            • male_conieco Re: Retrogradacje 08.09.06, 22:24
              Mam w retro wszystkie planety od Marsa. Nie wydaje mi się, aby działały
              wewnętrznie, zwłaszcza, iż wszystkie znajdują się na górze kółka. Może działają
              inaczej... nie wiem... nic takiego nie zauwazyłam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka