Dodaj do ulubionych

Na dwa palce

13.12.05, 21:26
witam uczestników forum smile od dłuższego czasu je czytam i uważam za ciekawe.
Chciałam zpytać o pewną figurę , a raczej kompozycje figur , jakie szanowne
grono miałoby przemyślenia na ten temat.
Otóż pewna planeta znajduje się na szczycie palca bożego a zarazem palca
diabła w natalnym. Jak tak w ogólnym rzucie wiązałyby sie te aspekty?
na temat palca diabelskiego coś czytałam tu na forum, podobnie o bożym, ale
nie umiem jakos skomponować w całośc tego zestawu.
czy ten tandem uruchamiał się będzie tylko przy tranzytach czy z racji
skomasowania będzie oddziaływał tez poza tranzytami ?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • lzygan Re: Na dwa palce 13.12.05, 22:31
      wiesz, podaj lepiej, jeśli możesz oczywiście, dane tej osoby, takie coś
      najlepiej zobaczyć na tle całości
      • sentisenti Re: Na dwa palce 13.12.05, 23:12
        wiem wiem, chociaż na początek chciałam podciągnąć tylko ogólne spekulacje o
        samej jakości aspektów w tym sprzężeniu. w takim jednak razie sprawa wygląda
        tak:
        na szczycie jest księżyc VIII dom ryby
        podst palca diabła : mars XII dom rak i słońce IV dom waga (ostatni stopień)
        podst palca bożego : asc w lwie i pluton III dom waga

        wiele składowych jakości, nie moge jakos sysntetycznie ująć .
        księżyc bieże tez udział w jeszcze jednym palcu diabła - tym razemw podstawie
        do spółki z neptunem w V domu w strzelcu, a na szczycie mars XII rak .


        • neptus Re: Na dwa palce 14.12.05, 01:00
          Czyli układ jest totalnie emocjonalny, sterowany automatycznym pilotem.
          Każda kombinacja planetarna działa niezaleznie od tranzytow, a tranzyty tylko
          ja "podrażniają". A co dopiero, kiedy w układzie tak wazne miejsce zajmuje
          Księzyc.
          • sentisenti Re: Na dwa palce 14.12.05, 21:20
            Czyli coś jak sprzężenie zwrotne .. zaczyna się od reakcji emocjonalnej, ta
            wyzwala działanie pod wpływem .. rezultat znów działa na psyche .
            To i tak tylko część układu. obrazek ma jeszcze więcej elementów .
            Księżyc tkwi w wielkim trygonie z uranem VI d. skorpion i jowiszem XI d. rak .
            czyli w wodnym -> dalej uczucia .
            Dwustopniowa koniunkcja merkurego do słońca podłącza merk do palca diabła .
            I na dodatek Ksieżyc jest jeszcze raczką rozkładu planet "wiadro".
            Cała osobowośc wydaje mi się "zawieszona" na tym księżycu . Niemalże każdy
            aspekt życie ma głębokie podłoże emocjonalne.
            Ani znaki ani domy ziemskie nie są obsadzone .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka