Dodaj do ulubionych

Kwadrat Urana do Slonca

14.03.06, 20:01
Czy ktos przechodzil taki tranzyt?
A moze ktos z bywalcow ma natalnie trygon Slonca i Urana, ewentualnie jakis
inny aspekt miedzy nimi i moze podzielic sie "wrazeniami" z tranzytujacego
Urana?
A jeszcze lepiej jezeli ktos podpowie jak taki tranzyt wykorzystac, jak
ewentualnie skanalizowac energie?
Jezeli mam na przyklad nieco glebiej zainteresowac sie astrologia podczas
takiego tranzytu to bardzo chetnie...
Obserwuj wątek
    • arcoiris1 Re: Kwadrat Urana do Slonca 14.03.06, 20:29
      przechodziłam opozycje do Słonca kiedy Uran był w Wodniku --> skonczyłam studia
      i wyjechałam uczyc sie dalej za granicę, namieszał mi troche w zwiazkach, i
      ogólnie podczas tej opozycji starsznie duzo sie działo na kazdym froncie!
      natalnie Uran u mnie w 9, wiec wizy, ambasady, papióry, boze, starsznie to
      wspominam, no i przede wszystkim nauka za granica- jak z ksiązki. Natalnie nie
      maja chyba aspektu ścislego, bo Uran to koniec Wagi i Słonce środek Lwa mniej
      wiecej ale i tak to odczułam, moze dlatego że Uran u mnie tworzy T-kawadrat z
      Saturnem i Jowiszem.
    • ath108 Re: Kwadrat Urana do Slonca 16.03.06, 00:20
      A gdzie jest u Ciebie w radixie Uran? Bo to roznie moze sie realizowac.
      Moj znajomy,solarny Blizniak - szczesliwy ojciec dwojga dzieci przezywa wlasnie
      pierwsze przejscie kwadratury do Slonca. Jego zona jest w kolejnej ciazy. Na
      zerowym aspekcie okazalo sie, ze to nie jedno dziecko bedzie ale... blizniaki.
      Uran tego goscia jest wladca 5d, siedzi w 1d i ma kwadrat do Wenus w Raku.
    • undyna Re: Kwadrat Urana do Slonca 16.03.06, 00:46
      mam natalnie kwadrat Urana do Słońca
      już w przedszkolu Pani Mamie powiedziała, że rośnie ze mnie indywidualistka, w klasie 1-3 podstawówki Wychowawczyni użyła mojej osoby jako przykładu co to znaczy być nonkonformistą, Zawsze miałam b. złe oceny z zachowania, chociaż nie byłam złośliwa, ani nadmiernie hałaśliwa, ale nie byłam w stanie jako dziecko dostosować się do reguł i jako nie dziecko chyba też nie i tak to jest z tym kwadratem Słońca i Urana i nawet teraz jak pracuję i staram się w miarę normalnie wyglądać, to jakoś tak odstaję: poglądami, zaiteresowaniami, sposobem pracy, wyglądem itd. itd.
      Pamiętam i potrudziłam się jedynie aby zlokalizować przejście Urana przez AC, na którym to przejściu przeistoczyłam się z nieśmiałej bardzo osoby w normalnie kontaktową, otwartą i towarzyską, zaczęło się od tego, że wybrałam się samotnie w góry, było to zupełnie nietypowe jak na mnie zachowanie, byłam b. młoda i córusia Mamusi, poznałam masę ludzi i zarabiałam na jedzenie i noclegi pomagając w schroniskach..., pełna wolnośćsmile

      • undyna Re: Kwadrat Urana do Slonca 16.03.06, 00:56
        korekta, to co opisałam jako przejście Urana przez AC po sprawdzeniu okazało się być opozycją tranzytującego Urana do Słońcasmile
        Przez AC przechodził 3 lata wcześniej razem z Saturnem - myślałam zawsze, że to była gehenna dojrzewaniawink
    • aarvedui Re: Kwadrat Urana do Slonca 16.03.06, 02:47
      mnie uran tranzytował po kolei ascentent,słońce,urana,merkurego,wenus...kwadraturą
      a teraz księżyc koninkcją.

      ostatnie 5-6 lat to ciągłe zmiany i niepewność.jeszcze za wcześnie na wnioski
      ale można powiedzieć że tranzyt otwiera oczy na wszystko.

      nie miałem ochoty na stabilizacje i ciagle zmieniqalem
      srodowiska,zainteresowania,i tak dalej...
      inni mówili ze jestem nieodpowiedzialny,mam dziwne reakcje społeczne(na ludzi) i
      bujam z głową w chmurach wink
    • kasztanowa71 Re: Kwadrat Urana do Slonca 16.03.06, 15:15
      Uran właśnie paraduje po moim natalnym Merkurym, Księżycu, Słońcu i za chwile
      wlezie na mój IC…
      To ciągnie się od 2000 roku… czas ogromnych zmian i to tych typowo
      wewnętrznych. Od całkowitej zmiany spojrzenia na siebie po zmianę
      światopoglądu. Z pesymistki stałam się optymistką, z zakompleksionej myszy
      szarej energiczną kobietą znającą swoją wartość, pewną siebie. Depresję
      zamieniałam w ciągły uśmiech zarażający radością otoczenie. Uwierzyłam że siła
      i moc jest we mnie. Odnalazłam cząstkę Boga w sobie. Wreszcie mogę powiedzieć,
      ze jestem szczęśliwą kobietą.
      Niesamowicie silna i trwałą transformacja napędzana energią kosmiczną. Często
      się zastanawiam skąd ja w ogóle mam siłę na te wszystkie zmiany… a one jakby
      działy się same i choć czasem ogromnie bolesne to jednak bardzo naturalne.
      Wiem że to jeszcze nie koniec, bo przez IC deptać będzie Uran kilka lat w tą i
      z powrotem… ale czuję gdzieś głęboko że to będą trudne, ale korzystne dla mnie
      zmiany.
      Życzę wszystkim takiego przyjaznego spotkania z Uranem jak moje!!!

      • hermes-mitzrael Re: Kwadrat Urana do Slonca 23.03.06, 19:47
        Znam bardzo dobrych elektroników, twórców stron internetowych, a także
        astrologów z aspektem Urana w trygronie do Słońca w horoskopach urodzeniowych.
        Z pewnością czas tranzytu ( kwadratura ) Urana do Słońca jest doskonałym czasem
        do nauki astrologii. Z urodzeniową kwadraturą Słońca do Urana urodził się jeden
        z najlepszych astrologów polskich.
      • anahella Re: Kwadrat Urana do Slonca 23.03.06, 20:19
        O rety! Gratuluje i zycze Ci (a takze reszcie swiata), by Twoja postawa byla
        trwala i rozprzestrzeniala sie po swiecie z predkoscia ptasiej grypysmile
    • queenmaya Re: Kwadrat Urana do Slonca 23.03.06, 20:37
      Mam natalnie trygon Słońca i Urana.
      Przeszłam przez jego tranzytowe koniunkcje z moimi licznymi planetami w
      Skorpionie, a przy tym były to jednocześnie kwadratury (bo mam półkrzyż), potem
      tranzytowe kwadratury i opozycje, a teraz zaczęły się trygony.
      Uran włada moim Marsem, a Mars 4 planetami, w tym Słońcem i władcą ascendentu.
      Jestem buntownikiem i nonkonformistką od urodzenia i pozostanę wywrotowcem do
      końca życia (nie gniewam się nawet, gdy niektórzy nazywają mnie wykolejeńcem).
      Od zawsze interesuję się rzeczami "nienormalnymi", z astrologią na czele (tu ma
      swój udział równie silny Pluton).
      Przy bardzo napiętych tranzytach Urana stale psułam komputer i inne urządzenia
      elektroniczne, aż mój mąż się wkurzył i kazał mi się do pracy uziemiać kablem
      przywiązanym do kaloryfera.
      Ja bardzo lubię Urana i nie chciałabym, żeby stracił nade mną swoją władzę,
      nawet jeśli bije mnie to po kieszeni (ale na szczęście elektronika tanieje).
      Dzięki Uranowi otrzymuję mnóstwo informacji "z kosmosu" (czyli nie wiadomo skąd)...
      • am98 Re: Kwadrat Urana do Slonca 24.03.06, 01:05
        Jestem, że tak powiem na dniach - dosłownie za kilka dni kwadrat się uściśli.
        Jeśli mam się czegoś spodziewać to niespodziewanego, zgodnie chyba z naturą
        planety, i chyba nic mnie już nie zdziwi, nawet, gdy wyrosną mi skrzydła, lub
        nie daj Panie - racice.
        Sprawa jest dla mnie o tyle skomplikowana (bo nie mam doświadczeń
        astrologicznych czyt. wiedzy i praktyki), bo się ponad dwa miesiące temu
        relokowałam za granicę - i to wszystko mi się poprzestawiało... chyba?
        Mam dużo aspektów Urana (trygon ze Słońcem, Księżycem, Merkurym, Saturnem plus
        kwadrat z Marsem i kwadrat do MC).Uran włada domem XI, a jest w VI. Słońce w
        drugim.
        Na obczyźnie "utworzył" mi się z tej konfiguracji latawiec z "nowym"? MC.
        Kwadrat do Merkurego i Saturna przeżyłam kilka miesięcy temu w Polsce - moi
        bliscy również...
        To czego teraz doświadczam, co ewentualnie mogłoby wskazywać na działanie
        tranzytu to finansowa szarpanina, mnóstwo niespodziewanych wydatków, jak
        również popsuty komputer (na amen), pożyczki, usterki w domu, w którym
        mieszkam. Gdy wychodzę z jednego dołka finansowego - okazuje się, że jestem w
        następnym.
        I tak jakoś ciągnę ... czy do góry?
        --
        Nie walczę. Bierz ile chcesz, Ty zyskasz, mnie i tak nie ubędzie.
    • wodniczek7 Re: Undyna ,Kasztanowa gratulacje!! 24.03.06, 08:58
      Ciesze sie ze udało wam sie skorzystac z aspektow urana niewątpliwie
      trudnych.Naprawde dobra robota!Życze wam by tranzyty urana przynosiły same
      pozytywne zmiany.Nadmienie ze teraz tez bede miala tranzytującego urana
      robiącego kwinkunks do ascendentu i zarazem do saturna(na tym ascendencie)i tez
      sie obawialam troche co to bedzie tym bardziej ze ten uran tranzytuje 8 dom.Ale
      po tym co przeczytalam troche bardziej optymistycznie do tego podchodze.Natalnie
      mam kwadrat miedzy asc a uranem, i szeroką orbą do słonca.Co wiecej ostatnio
      rozmyslam wlasnie nad zmianą wizerunku(moze to bedzie dobra kanalizacja tego
      aspektu)tak sobie umyslilam mam nadzieje ze jakos ten tranzyt przejde,no i mam
      teraz neptuna na sloncu,nie jest łatwo.
      Pozdrawiam
    • wodniczek7 Re: Kwadrat Urana do Slonca 24.03.06, 15:04
      chcialam dodac ze tez przechodzilam tranzyt urana na sloncu jednak nie przyniosł
      mi zadnych radykalnych zmian,tym bardziej ze nie pamietam dokladnie co sie wtedy
      dzialo,ale prawdopodobnie wtedy mialam możliwosc wyjechania zagranice z ktorej
      nie skorzystalam bo bylam na studiach a to mial byc dluzszy wyjazd.i chyba wtedy
      obcielam wlosy na krotko.aha i wtedy byl okres gdy bylam najszczuplejsza jak do
      tej pory w calym moim zyciu.to chyba tyle
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka