10.06.06, 13:36
W niedzielę, o 20:05 bedzie pełnia, a w poniedziałek rano Księzyc spotka się
z Plutonem. Zapewne będzie temu wszystkiemu towarzyszyć komunikacja
(Bliźnieta/Strzelec) pełna potężnych emocji.
Zdania astrologów co do "ważności" faz Księzyca sa rozne.
Jakie macie doświadczenia z nowiami i pełniami, ściśle trafiającymi w Wasze
osobiste elementy horoskopow? Czy były to jedynie krótkotrwałe wydarzenia lub
nastroje, przemijające wraz z szybkim ruchem Księżyca, czy też wydarzyło się
coś, co pozostawiło trwalsze ślady, niz można by oczekiwac po krótkim
tranzycie kazdego ze Świateł?
Obserwuj wątek
    • anahella Re: Pełnia 10.06.06, 16:37
      Kiedys mialam "faze" na nowie i pelnie. Przelecialam chyba wszystkie od
      dwudziestego roku mojego zycia smile

      Wiadomo ze nie pamietam nastrojow z czasow gdy mialam 24 lata, ale z roznych
      wydarzen zanotowalam kilka:

      Pelnia na horyzoncie, Slonce z Jowiszem na Descendencie - nowy, wazny zwiazek.

      Seria nowiow. Trwala kilka miesiecy i zaczela sie od nowiu na Descendencie z
      Saturnem, potem byla na Ksieyzcu (VIII), now w midpunkcie swiatel, i na Sloncu
      (MC od strony IX) - bardzo aktywnie uczylam sie astrologii, pozeralam lektury,
      latalam z warsztatu na warsztat.

      Now z Uranem w kwadraturze do Ksiezyca - bardzo ciezkie przejscia w pracy, ale
      tez i cenna zawodowa znajomosc.
      • neptus Re: Pełnia 10.06.06, 17:20
        Dziekuję. Zwykle jest tak, że ważne dla danej osoby nowie i pełnie chodzą
        seriami. Jakoś wszystkie źróła pomijają kwadry, czyzby rzeczywiscie były mało
        znaczące? Jest to "duży" dynamiczny aspekt Świateł, zdawałoby się, ze powinien
        być równie ważny, choć jest mniej "widowiskowy".
        Jak wiesz, ta pełnia kładzie się na moim horyzoncie, a towarzyszy temu jeszcze
        kilka równie dokładnych tranzytów ze strony różnych planet. Myślę, że pełnia
        może stanowić, prócz własnego wpływu, ognisko katalityczne dla tych tranzytów.
        Dzieje się sporo już od kilku dni, w czasie pełni lub koniunkcji Księżyc/Pluton
        spodziewam się silnego wyładowania. Nów był równie dokładnie na moim Merkurym.
    • aarvedui Re: Pełnia 10.06.06, 16:47
      moze jak pełnia sie uscisli to napiecie komunikacyjne osiagnie zenit i zacznie
      wygasać ? wink
      z nadzieją i napieciem obserwuję forum...;]
      • neptus Re: Pełnia 10.06.06, 17:26
        Forum chyba jest pod wpływem zbliżającej się koniunkcji Mars/Saturn. Saturn
        jest ważny dla niego, bo jest to forum mocno saturniczne z "urodzenia".
        Ja mam zamiar omijać wszelkie fora podczas tych tranzytow, nie tylko to. Ale
        przy takich napieciach mogę nie wytrzymać. smile
        • iokepine Re: Pełnia 11.06.06, 00:52
          neptus napisała:

          > Forum chyba jest pod wpływem zbliżającej się koniunkcji Mars/Saturn. Saturn
          > jest ważny dla niego, bo jest to forum mocno saturniczne z "urodzenia".

          Nie da się ukryć, że ostatnia dyskusja była pełna emocji róznorakichwink
          Dawno tu nie byłam i zaskoczyła mnie dziś trochę wiadoma dyskusja, nie tyle,
          jeśli chodzi o temat, a o temperaturę.

          Osobiście jakoś się tej koninkcji nie boję, Mars już przeleciał przez mojego
          osobistego Saturna, a dziś około 19.00 stanął dokładnej w opozycji do Słoneczka.

          Ten tranzyt był dla mnie bardzo męczący - dopalił mi natalną opozycję Saturn
          versus Merkury/Słońce, co zaowocowało ogólnym zmęczeniem, trudnościami z
          koncentracją, i co najgosze, trudno mi było cokolwiek napisać (Słońce/Merkury w
          III domu). Cieszę się, ze to zaczyna schodzićsmile

          Pełnia odbędzie się, wedle symboli sabiańskich, pod hasłem:
          "W tradycyjnej wiosce na północy mężczyzna ścina lód z zamarzniętego jeziora,
          aby użyć go podczas lata."

          Czyli chodzi o dobre wykorzystanie swoich zasobówsmile

          W poniedziałek popatrzę sobie, co przyniosła pełnia - nieco po 9.00 Ksieżyc
          podkręci mi Plutona i stuknie w II-domową Wenussmile


          pozdrawiam i życzę udanych połowów posczas pełnismile
          • iokepine Re: Pełnia 14.06.06, 23:52


            Hmm, co się działo w Waszych okolicach w niedzielę i poniedziałek?

            Ja naliczyłam większą niz zwykle przy pełni ilość karetek pogotowia.
            • anahella Re: Pełnia 15.06.06, 00:03
              iokepine napisała:

              > Hmm, co się działo w Waszych okolicach w niedzielę i poniedziałek?

              Namacilam w pracy tak, ze dlugo beda ze smiechem to wspominac.
              • iokepine Re: Pełnia 15.06.06, 00:52
                anahella napisała:

                >
                > Namacilam w pracy tak, ze dlugo beda ze smiechem to wspominac.

                smile

                Ja osobiscie z rozpędu napisałam jeszcze jeden tekst - szybko, jak na moje
                zwykłe temposmile
            • am98 Re: Pełnia 15.06.06, 01:50
              Serce waliło jak oszalałe (jeszcze bardziej) i ten wiatr. Kolejna nieprzespana
              noc.
              • zeta23 Re: Pełnia 15.06.06, 20:26
                Niepokój i chaos w głowie + nieprzespana noc. Zauważyłam, że przy pełni zawsze
                tak mamsmile
    • koniunkcja2 Re: Pełnia 10.06.06, 21:46
      Ta pełnia w koniunkcji z Plutonem nie przejdzie obojętnie nad swiatem. Uaktywni
      sie terroryzm. Nawet tam gdzie dzisiaj kopią piłkę. i w Mediach /Merkury/
      bedzie duzo szumu.
    • iokepine Re: Pełnia 11.06.06, 00:57
      neptus napisała:


      > Zdania astrologów co do "ważności" faz Księzyca sa rozne.

      I to akurat zapewne zależy od położenia i fazy, w jakiej się ci różni
      astrologowie urodzili.

      Z tego, co obserwuję, im blizej nowiu się ktoś urodził, tym zwykle bardziej
      skoncentrowane, wyspecjalizowane ma zainteresowania, a im blizej pełni, tym
      więcej i barzdiej wybujałe są.

      Jak wy widzicie tutaj siebie?
      • neptus Re: Pełnia 11.06.06, 10:36
        Nie zauwazyłam takiej zbiezności. Ja mam III kwadrę, ale asc z Uranem w
        Bliźniętach, więc o wąskiej specjalizacji nie ma mowy. smile Znam blisko kilka
        osób urodzonych na nowiu i sa to osoby o bardzo licznych zainteresowaniach z
        wielu dziedzin mocno odległych od siebie.
        Ludzie urodzeni podczas nowi i pełni, nawet przy dość dużej orbie są bardzo
        charyzmatyczni, mocno zaznaczają swoja obecność w środowisku.
        • eevvaa Re: Pełnia 11.06.06, 12:39

          to może mi zafunduje jakąś spokojną miłość, bo wypadnie w moim piątym Domu w
          koniunkcji z Saturnem ?wink
          ewa
          Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć.
        • iokepine Re: Pełnia 15.06.06, 17:22
          neptus napisała:

          > Nie zauwazyłam takiej zbiezności. Ja mam III kwadrę, ale asc z Uranem w
          > Bliźniętach, więc o wąskiej specjalizacji nie ma mowy. smile Znam blisko kilka
          > osób urodzonych na nowiu i sa to osoby o bardzo licznych zainteresowaniach z
          > wielu dziedzin mocno odległych od siebie.


          A czy mają jednocześnie podkreślone znaki zmienne, albo planety rozstrzelone
          równo po całym horoskopie?

          Zetknęłąm sie z kilkoma osobami z nowiu, z tym ze one mają mocno podkreślone
          znaki stałe.

          Na tym przykładzie ładnie widać, że jeden znacznik to nie wszystko.

          Z tymi silnymi osobowościami z nowiu i pełni - fakt.
          • neptus Re: Pełnia 15.06.06, 20:37
            Myślę, ze nie jest to jedynie sprawa zywiołów czy jakości. Wystarczy np. silny
            Uran czy Merkury, by zainteresowania były bardzo szerokie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka