astrofru
16.06.06, 03:56
witam po okresie spadku aktywnosci na forum. Zrelokowalam sie z Polski na inny
kontynent i w zwiazku z tym przychodzi mi do glowy pytanie: jak podchodzicie
do synastrii jesli jedna z osob jest relokowana? Czy najpierw robic
porownawczy na miejsce urodzenia tej osoby a potem, drugi raz na miejsce
relokacji?? Ja patrze na obydwa. Pozdrawiam slonecznie, bo na skutek zmiany
miejsca egzystencji mam Lwa na asc i juz mi lepiej

I kurcze, naprawde -
relokacje odczuwa sie na wlasnej skorze, to niebywale doswiadczenie.