Dodaj do ulubionych

Warsztat 52

08.09.08, 14:04
Dawno, dawno temu.... w polowie lat 90-ych .... w pierwszej polowie lat
90-ych.... na poczatku studiow (dziennikarskich) zaczelam prace w zawodzie. W
tym celu wygralam rozpisany publicznie konkurs.
Do jakiej redakcji aspirowalam?
Jakie to bylo medium (to mniej wazne) i jaka redakcja (to jest clou pytania)?
Chodzi o okreslenie tematyki, bo tematyka jest od razu nazwa.
Bardzo latwe, ale .... nieoczywiste.
Zapraszam i zycze milej zabawywink
Obserwuj wątek
    • kita32 Re: Warsztat 52 - pytanie 08.09.08, 15:38
      > Jakie to bylo medium

      ....Wybacz, ale ani w encyklopedii, ani w słowniku wyrazów obcych nie znalazłam pasującego wyjaśnienia słowa "medium". Czy tu pytasz o to, czy to był dziennik, tygodnik, miesięcznik?
      • romy_sznajder Re: Warsztat 52 - pytanie 08.09.08, 16:01
        > Czy tu pytasz o to, czy to był dzienni
        > k, tygodnik, miesięcznik?


        Medium od media, czystopolsko: srodki masowego przekazu - co jest bledem
        leksykalnym, bo jakoby poprawnie ma byc: masowe srodki przekazu, dlatego
        najbezpieczniej jest mowic "Media". Lp.: medium. Srodek masowego przekazu lub
        masowy srodek przekazu.
        Czyli:
        "Gazety lub czasopisma" - media drukowane.
        Elektroniczne: radio, tv, internet.
        Agencje prasowe.

        I wszedzie wlasciwie sa tematyczne redakcje.

        Przepraszam, jesli to nie jasne.
        • kita32 Re: Warsztat 52 - pytanie 08.09.08, 16:08
          Dzięki wink
    • kita32 Re: Warsztat 52 12.09.08, 11:47

      Rozkład:
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1454909,2,1.html
      do pytań:
      Do kogo adresowana? - 2 Monet, 9 Mieczy; Skąd ci ludzie? – Król Mieczy;
      Tematyka redakcji – XI Moc, Paź Kijów; Zakres wiedzy – 3 Mieczy, 5 Monet;
      Media – Król Pucharów, III Cesarzowa.

      Pierwszym, natychmiastowym skojarzeniem pod wpływem karty Moc był motor (Moc jako moc koni mechanicznych). Drugim zaraz po tym – mechanizacja rolnictwa (Moc jako moc ciężkiego sprzętu rolniczego). Ale spisując pierwsze skojarzenie - pomyślałam: „dlaczego koni mechanicznych, a nie koni?” Rozkład pasuje również do relacjonowania wyścigów konnych (jeżeli coś takiego w ogóle było). Oraz spisując drugie - pomyślałam: „dlaczego sprzętu rolniczego, a nie fabryk, czy zakładów przemysłowych?”. To ostatnie chyba jednak nie, no bo komu by się chciało o tym czytać, słuchać lub oglądać? Na kartach odbiorców jest zarówno mężczyzna jak i kobieta, a taka „fabryczna” tematyka byłaby dla mężczyzn chyba tylko.
      Trzecim moim skojarzeniem związanym z kartą Moc są zwierzęta. Mogło to być opowiadanie o nich lub tresura np. cyrkowa (Paź Kijów). Jeżeli tematyka redakcji dotyczyła zwierząt, to raczej dzikich (duża ilość Mieczy) lub „uzbrojonych” w kły lub pazury np. psów lub kotów.

      Druga karta tematyki - Paź Kijów - pasuje mi do tematyki motoryzacyjnej (na rysunku chłopiec woła coś głośno), bo kojarzy mi się z odległościami i hałasem silnika. Do wyścigów też (dżokej, relacjonowanie, nagłośnienie). Również pasuje do tematyki mechanizacji rolnictwa, bo Kije kojarzą mi się z roślinami, a odległości z dużymi obszarami ziemi.

      Podaję również skojarzenie Piotra w związku z kartami tematyki: sport.

      Karty adresatów – 2 Monet i 9 Mieczy – kojarzą mi się z ludźmi chcącymi powiększyć swoją wiedzę w określonej tematyce. Monety są kartami fachowców, ale niska liczba 2 wskazuje na niski poziom reprezentowanej wiedzy. 9 Mieczy kojarzy mi się z przeintelektualizowaniem. Może być to wiedza teoretyczna serwowana dla praktyków – tu pasują informacje motoryzacyjne dla kierowców oraz dokształcanie teoretyczne rolników. Wątek ze zwierzętami też może być – odbiorcy coś wiedzą, ale chcą wiedzieć więcej. Pasują również programy edukacyjne.

      Monety nie muszą oznaczać fachowości, ale zwyczajnie kółka np. 2 (rower, skuter) lub 4 (samochód) lub inne pojazdy.(Pojazdy wojskowe wykluczam, bo mało prawdopodobne, by do redakcji wojskowej dopuścili cywila lub nawet jest mało prawdopodobne, aby istniała redakcja o takiej tematyce – przecież to tajne.) Karty odbiorców mogą wskazywać na amatorów szybkiej (9 Mieczy) jazdy (2 Monet).

      W przypadku tematyki produkcyjnej te karty kojarzyły by mi się z chęcią zwiększenia (9 Mieczy) wydajności (2 Monet) poprzez koncepcyjne (9 Mieczy) zmiany organizacyjne (2 Monet).

      Czasami karty podają więcej informacji niż tylko odpowiedź na konkretne pytanie. Jeżeli tak jest i w tym przypadku, to karty te kojarzą mi się z tym, że w redakcji pracowali ludzie, którzy elokwencją (9 Mieczy) przykrywali niedostatki swojej wiedzy (2 Monet). A może 9 Mieczy wskazuje po prostu na wyszukane, literackie słownictwo, lub słownictwo zbyt literackie jak dla swoich odbiorców?

      Skąd są ci ludzie do których skierowana jest redakcja – Król Mieczy – ta karta kojarzy mi się z wysokimi szczytami, więc może oznaczać dość wąskie grono odbiorców, lub grono w jakiś sposób elitarne np. VIP-y lub wąskie grono posiadaczy samochodów (to były początki lat 90-ch).

      Im dłużej będę pisać, tym więcej pomysłów przyjdzie mi do głowy. Przecież jeszcze giełda pasuje! Giełda jako Moc, ci co krzyczą to Paziowie Kijów, odbiorcy obracają pieniędzmi (2 Monet) i spekulują (9 Mieczy), a przy tym tworzą elitarną (w pewnym sensie) grupę ludzi.

      Zakres przekazywanych informacji – 3 Mieczy i 5 Monet – nie wystarczający, sprawy są omawiane z grubsza, zostawiają niedosyt, odbiorca chciałby wiedzieć więcej, ewentualnie w przypadku programów edukacyjnych – jest znudzony.

      Media – Król Pucharów, III Cesarzowa – aż jestem zdziwiona, że te karty nie pasują mi do słowa drukowanego (chociaż ewentualnie, gdy na królewskie berło spojrzy się jak na stempelek...) tylko do telewizji. Piszę więc: „TV”, ale sama w to nie dowierzam...
      Berło Króla wygląda jak mikrofon, Puchar kojarzy mi się z Neptunem, a Neptun z telewizją lub z wizją. Dodatkowo Cesarzowa kojarzy mi się z obrazem (czyli TV) oraz z pięknymi prezenterkami w TV.

      Kończę już pisać, bo jak nie skończę, to za dużo będę miała pomysłów na temat: „co to za redakcja?”...
    • canada53 Re: Warsztat 52 12.09.08, 23:55
      Tym razem rozłożyłam karty na 12 domów zodiaku (posiłkując się całą ich
      symboliką astrologiczną), co miało mi opisać i scharakteryzować redakcję będącą
      przedmiotem tego warsztatu. Karta we środku symbolizuje Romy. Rozkład wyglądał tak:
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1466872,2,1.html
      1d = Rycerz Kielichów, 2d = 6 Buław, 3d = 8 Mieczy, 4d = 4 Miecze, 5d = 6
      Kielichów, 6d = 5 Kielichów, 7d = XX Sąd Ostateczny, 8d = 2 Miecze, 9d – As
      Kielichów, 10d = Rycerz Denarów, 11d = 8 Buław, 12d = 3 Kielichy, Romy = 3 Buławy.

      Wygląda mi na to, że Romy, pomimo wygrania konkursu nie zagrzała tam długo
      miejsca. Ot, osiągnęła pewien cel, potraktowała to miejsce jako swego rodzaju
      odskocznię i poszła dalej w swoją stronę (Romy = 3 Buławy)... Redakcja ta,
      chociaż dała Romy zarobić (2d = 6 Buław) i pozostawiała jej daleko idącą swobodę
      w organizacji swojej pracy i jej tematyki (11d = 8 Buław), nie była jednakże
      szczytem jej marzeń. Praca w niej chyba niezbyt dobrze odpowiadała usposobieniu
      Romy (6d = 5 Kielichów), gdyż nie mogła ona w niej rozwinąć wszystkich swoich
      talentów, a po pewnym czasie ją po prostu znudziła, bo ileż można w kółko i to samo.
      Jak tylko położyłam karty, uderzyło mnie w tym rozkładzie to, że wszystkie
      występujące w niej karty Mieczy (a więc karty komunikacji) mówią o... braku
      komunikacji (8 Mieczy, 4 Miecze i 2 Miecze), wnioskuję więc, że nie słowo i
      operowanie słowem było tu najważniejszą sprawą. Wprawdzie jak na redakcję, to
      wydaje się to trochę dziwne, ale może tak ma być. Jeśli w redakcji tej
      opracowywano jakieś teksty, to raczej krótsze, zwięzłe, nie przegadane (3d = 8
      Mieczy), bardziej informujące obiektywnie o rzeczywistości, niż plotkarskie (8d
      = 2 Miecze). W rozkładzie tym największy nacisk położony jest na 7d, gdyż
      występuje w nim jedyny WA, czyli XX Sąd Ostateczny. Czyli najważniejszy będzie
      kontakt z odbiorcami, a redakcja ma na nich duży wpływ opiniotwórczy. To
      wszystko przywodzi mi na myśl radio, które jest właśnie bardzo często dla ludzi
      partnerem (radia słucha się też robiąc równocześnie coś innego). Do tego ta
      trąba na arkanie XX, mogąca symbolizować muzykę, oraz duża ilość Kielichów w
      rozkładzie, co podkreślałoby kontakt ze sztuką. Czyli stawiam na redakcję
      zajmującą się muzyką (ewentualnie inną gałęzią sztuki), raczej młodzieżową,
      gdzie jest mało słów (3d = 8 Mieczy,), ale dużo przyjemnych dźwięków (1d =
      Rycerz Kielichów), trochę reklamy (12d = 3 Kielichy) i trochę rozrywki (5d = 6
      Kielichów).
      Sama redakcja wydaje mi się być niezbyt duża (4d = 4 Miecze) i nie ma tam
      nerwowej bieganiny, jak w redakcjach dzienników, pracują w niej dosyć młodzi i
      przedsiębiorczy ludzie (10d = Rycerz Denarów), panuje tam miła atmosfera (1d =
      Rycerz Kielichów), a sama redakcja kojarzona jest pozytywnie. Być może jest to
      filia jakiejś większej, zagranicznej stacji radiowej (7d = XX Sąd Ostateczny),
      gdzie propaguje się muzykę inspirowaną twórczością zagraniczną (9d – As
      Kielichów). Myślę, że przy tej pracy również sporo posiłkuje się Internetem (11d
      = 8 Buław), a może to nawet jest jakaś redakcja internetowa (o ile coś takiego
      istnieje), gdzie redaguje się krótkie teksty, ale na przykład bogato ilustrowane.
      W trakcie opisywania mojego rozkładu miałam jeszcze jedno skojarzenie,
      wydawałoby się, że z innej beczki, ale także prawdopodobne: prognozy pogody.
      Wprawdzie trochę trudno mi sobie wyobrazić Romy w charakterze pogodynki, ale kto
      wie...
      • kita32 Re: Warsztat 52 13.09.08, 10:49
        Canado, jak zwykle bardzo mi się podoba Twój rozkład. Jest niezwykle inspirujący.

        Czytając Twoją interpretacje porównywałam ze swoją i, co wkrótce się wyjaśni,
        uważam, że do Twojego rozkładu pasuje również tematyka związana z giełdą lub
        wyścigami.

        Kartę na MC interpretowałabym jako cel przyświecający redakcji. Rycerz Denarów
        jako cel - to mogłaby być tematyka związana z zarabianiem pieniędzy, z
        biznesem, z przemysłem, również rolnicza i również edukacyjna. Edukacyjna
        jednakże odpada, bo zauważyłaś, że operowanie słowem nie jest ważne. Mogła by to
        być redakcja informacyjna.
        Tematyka mogłaby by być również związana z ruchem (kółko), więc i samochodowa i
        wyścigi by pasowały. (Do wyścigów samo kółko by mnie nie przekonało, ale w
        rozkładzie masz dwóch Rycerzy i 6 Kijów, co wzmacnia, w moim odczuciu, motyw
        wyścigów.)

        Zaskoczyła mnie dość duża ilość Pucharów w Twoim rozkładzie. Emocje pasują mi do
        giełdy i do wyścigów.

        Oj, ciekawa jestem bardzo wink
        • kita32 Re: Warsztat 52- jestem zaskoczona 14.09.08, 11:47
          Już niedziela, wieczorem Romy poda odpowiedź, a jak dotąd to tylko 2 osoby wzięły udział w warsztatach.
          Co się dzieje? Wygasa zainteresowanie tą formą nauki?
          • higienistka Re: Warsztat 52- jestem zaskoczona 14.09.08, 12:15
            nie wygasa, nie wygasa smile
            ja w tygodniu nie mam czasu kompletnie, mogę usiąść dopiero w weekend, a w
            weekend też nie zawsze się udaje
            dzisiaj jednak mam czas i postaram się podać swój rozkład
            • kita32 Re: Warsztat 52- jestem zaskoczona 14.09.08, 12:31
              To cieszę się, Higienistko, że weźmiesz udział w warsztatach. wink
          • ma_ewa01 Re: Warsztat 52- jestem zaskoczona 14.09.08, 12:38
            Ja jestem cały czas, czytam szkółkę i Tarota. Czasem nawet coś skrobnę. Tylko
            ostatnio mam urwanie głowy, w domu pełno ludzi. Nijak sie skupić. Nie czytałam
            jeszcze przedostatniego warsztatu- mój rozkład czeka na interpretację.
            Ostatniego zupełnie nie czułam- jestem za cienka na tego typu interpretację.
            Poza tym zupełnie nie znam sie na muzyce w sensie nomenklaturysmile. Lubie słuchać
            jazzu, ale żeby umieć coś nazwać- tak daleko nie sięga moja wiedza, dlatego
            sobie odpuściłam tamten warsztat.
            Forma jest świetna, mnie osobiście warsztaty dają bardzo dużo. Czytam zaległe i
            się uczę. Mam sporo do nadrobienia. No i ta adrenalinka, gdy sie bierze w nich
            udziałsmile.
            Pozdrawiam serdecznie wszystkie uczestniczki i podczytujęcychsmile
            M
            • kita32 Re: Warsztat 52- jestem zaskoczona 14.09.08, 13:51
              > Ostatniego zupełnie nie czułam- jestem za cienka na tego typu interpretację.

              ...Ma_ewo, tylko wprawa czyni mistrza wink

              ...Rozumiem, że odpuściłaś warsztaty Pani.jazz, bo były bardzo wielopytaniowe. (O właśnie, a gdzie jest Pani.jazz?) Ale Romy dla odmiany dała pytanie, na które wystarczy wyciągnąć tylko 3 karty. Spróbuj wink

              > Czytam zaległe i
              > się uczę. Mam sporo do nadrobienia.

              ....Ja też. Jeszcze nie nadrobiłam zaległości. Ale chyba nie próbujesz najpierw uporać się z zaległymi, a potem brać udział w aktualnych???
              • ma_ewa01 Re: Warsztat 52- jestem zaskoczona 14.09.08, 14:28
                Właśnie spróbowałam. Zobaczymy , jak mi poszłosmile
                Dzięki za słowa zachęty.
                Serdecznie pozdrawiam
                M
    • ma_ewa01 Re: Warsztat 52 14.09.08, 14:26
      1.Ogólna atmosfera w redakcji – As buław

      Młodzi, zdolni ludzie, pełni zapału, chęci do pracy, nastawieni na sukces,
      ambitni, realizujący nietypowe pomysły, śmiałe projekty autorskie. Nowatorskie
      podejście do zadań, entuzjazm, pasja, czystość intencji, uczciwość.

      2.Cechy, które Romy wykorzystywała w pracy– Rycerz Mieczy

      Ciety jezyk, szybkośc reagowania i podejmowania decyzji, odwaga, błyskotliwość,
      inteligencja, bezkompromisowość, rzutkość, rozpęd, nieugiętość, porywczość,
      zapalczywość, zacietrzewienie, wchodzenie w polemiki, walka o coś, albo w
      obronie czegoś, dociekliwośc.

      3. Uczucia, jakie się w niej wyzwalały w pracy w zw. z tą tematyką- Rycerz Buław

      Tu chyba pokazał się szef, który był osobą dominujacą w tej redakcji, wróg
      zastoju i bezruchu. To on nakręcał całe towarzystwo, dolewał oliwy do ognia,
      rozpalał emocje. Bezkompromisowy i kompetentny. Wzbudzał podziw i szacunek

      4. Czego ogólnie dotyczyła tematyka – 6 pentakli

      Tematyka ekonomiczna, giełda, pieniądze, ogólnie finanse, rozdział funduszy.
      Działalność fundacji- skutecznośc, uczciwość, zasadność, wykorzystania środków.
      Informowanie o możliwościach i sposobach uzyskania dofinansowań lub dotacji z
      różnych źródeł , w tym międzynarodowych, doradztwo finansowe, zachęcanie do
      składania wniosków o dofinansowanie na działalnośc gospodarczą, ukazywanie
      możliwości uzyskania pomocy finansowej itp


      A). Ludzie, których to dotyczyło :
      Ludność uboga, poszkodowani w róznych klęskach żywiołowych, sytuacjach losowych,
      wypadkach,. niepełnosprawni, chorzy.
      Ludzie potrzebujący pomocy finansowej lub jakiegoś impulsu do działania z zewnątrz
      Ale też praca giełdy i ocena skutków gospodarczych określonej sytuacji na giełdzie

      B). Wydarzenia, którym poświecano uwagę – król buław

      Przyglądanie się działalności instytucji pod kątem uczciwości, zasadności i
      wykorzystania środków finansowych, demaskowanie nieprawidłowości i przekrętów.
      Pomoc i informacja.
      Odkrywanie, analizowanie sytuacji ekonomicznej i sugerowanie pewnych działań w
      związku z tym. Analiz sytuacji na giełdzie.

      C). Miejsca, których to dotyczyło – Sprawiedliwość

      Czyżby sprawozdania z sali sądowej, gdzie miały finał wytropione przekręty?
      Albo urzędy, gdzie załatwiano formalności przy składaniu wniosków o dotacje,
      dofinansowanie, może banki, udzielajace kredytów albo fundacje.
      No i giełda.

      To tyle. Wysyłam od razu. Dopiszę, jeśli coś mi się jeszcze skojarzy
      Pozdrawiam
      M
      • ma_ewa01 Re: Warsztat 52 14.09.08, 14:41
        Zapomniałam o rodzaju medium- i dociągnęłam Rycerza Pucharów. Pojęcia nie mam,
        co może znaczyć. Nie mam żadnych skojarzeń.
        Zaraz ten puchar, trzymany przez rycerza wygląda jak mikrofon- może więc radio?
      • kita32 Re: Warsztat 52 14.09.08, 17:11
        Cieszę się, Ma_ewo, ze wzięłaś udział w warsztatach.

        Nie wpisałaś karty w:

        > A). Ludzie, których to dotyczyło :

        .....Domyślam się na podstawie odpowiedzi, ze wylosowałaś 5 Monet.

        Media jako Rycerz Pucharów? Mnie kojarzy się z TV (neptunowo), ale nie na 100%...
        • ma_ewa01 Re: Warsztat 52 14.09.08, 17:40
          To była a dwójka mieczy, jak dla mnie mówiąca o ślepym losie, przeznaczeniu,
          niemożności wykonania jakiegoś ruchu, braku możliwości...
          smile
          • kita32 Re: Warsztat 52 14.09.08, 17:52
            Aaa, to źle się domyślałam...
            • ma_ewa01 Re: Warsztat 52 14.09.08, 18:17
              ...albo ja tak fałszywie zinterpretowałamsmile
    • higienistka Re: Warsztat 52 14.09.08, 18:29
      zgodnie z obietnicą - już się wystraszyłam, że Romy podała odpowiedź, a ja nie
      zdążyłam, chociaż się namęczyłam okrutnie
      talia Hanson-Roberts, druga moja ulubiona po RW New Vision
      Rozkład, który zrobiłam, miał w założeniu przypominać drogę, jaką przebywa idea,
      stając się treścią, która przybiera pewną formę, przebywa jakąś drogę i trafia
      do jakiegoś odbiorcy. Redakcję, o którą pyta Romy, będę umownie nazywała COSIEM,
      bo mi łatwiej smile
      Idea – 3 Monet, Głupiec
      Koncepcja, tematyka, idea to swojego rodzaju praca, tworzenie, kreacja, z
      nastawieniem na sukces. Z drugiej strony mamy Głupca, czyli kogoś, kto dopiero
      zaczyna, staje u progu czegoś, stawia pierwszy krok na jakiejś (pierwszej lub
      kolejnej w życiu) ścieżce. Wnioskuję z tego, że ideą zasadniczą COSIA jest
      dawanie porad, kierowanie, popychanie, żeby stać się w jakiejś sferze życia
      lepszym, ładniejszym czy mądrzejszym. Może – i ta koncepcja też mi się podoba –
      COŚ jest pismem dla tzw. lajkoników w jakiejś dziedzinie albo ludzi po prostu
      młodych.
      Treść – 4 Mieczy, 5 Monet
      COŚ dotyczy albo martwego okresu w czyimś życiu (taka wstępna faza Wisielca,
      który pojawi się zresztą później), oczekiwania na przebudzenie, wycofaniu się,
      ale zachowaniu pewnej czujności. COŚ zatem jest albo o czekaniu, albo (i tu
      zahaczam o 5 Monet) ma na celu pomóc lajkonikom w zorientowaniu się w jakiejś
      dziedzinie, liznąć przez szybkę. 5 Monet to pomoc, może udzielana przez COSIA
      tak, żeby kogoś wypchnąć z tego stanu zawieszenia, oczekiwania, w miarę
      bezboleśnie, a może ma na celu udzielenie szczątkowej wiedzy o jakimś zagadnieniu.
      Forma – 10 Buław, As Mieczy
      I tu mam ciężki orzech do zgryzienia: z jednej strony wysoce przyziemny
      wizerunek 10 Buław – na karcie starszy człowiek trzyma w ręku buławy, stąd może
      wnioskuję, że COSIA w jego finalnej formie można wziąć do ręki (czyli byłaby to
      po prostu gazeta). Z drugiej strony – As Mieczy, kwintesencja idei, czegoś
      nieuchwytnego, a jednak istniejącego, niczym fale radiowe wink As Mieczy może
      jednak oznaczać po prostu formę nową, nowatorską, taką, jakiej przedtem nie było
      (Internet? Jakaś wyszukana forma czasopisma?).
      Droga – Sprawiedliwość, 9 Kielichów
      Droga, jaką przebywa COŚ, żeby trafić do odbiorcy, jest zgodna z prawem,
      przepisami, konstytucją i zawartością wszelakich ‘Dzienników Ustaw’ wink
      Sprawiedliwość jest także stabilna, stabilizacja kojarzy mi się z
      przyziemnością. Zwłaszcza, że mamy jako kartę dopełniającą 9 Kielichów, która
      obrazuje wszelką przyziemność i przyjemność smile Na karcie 9 Kielichów mamy
      jowialnego, zażywnego uśmiechniętego pana, za którym kielichy stoją jak towar na
      półkach.
      Z obu kart wyłania się jeszcze jedna jakość – satysfakcja. Być może COŚ ma
      zdolność docierania nie tyle wszędzie, ile dokładnie tam, gdzie powinien, i
      jeszcze przynosi zyski.
      Odbiorca – As Buław i Wisielec.
      Dwie karty o, moim zdaniem, przeciwstawnych znaczeniach. As Buław, sam ogień, to
      działanie, inicjacja, rozkwit, płodność, a Wisielec – to zawieszenie,
      dezaktywacja na własne życzenie lub wymuszona sytuacją. Wisielec nie
      uczestniczy, Wisielec obserwuje, sumuje dane, zbiera się do następnego etapu
      działań, może poświęca coś by coś zyskać. Może odbiorcy to ci, których czeka coś
      nowego, którzy zamknęli jakiś etap w swoim życiu i właśnie wchodzą w nowy –
      dorastająca młodzież, kobiety ciężarne albo młode matki (aczkolwiek As Buław
      jest dla mnie wybitnie męską kartą). Nie wykluczam innego wariantu, mianowicie
      tego, że COŚ jest przeznaczony dla ludzi aktywnych, zainteresowanych jakąś sferą
      życia, ale jednocześnie w niej nieuczestniczących, ludzi, którzy nie są
      fachowcami, ale chcą wiedzieć.
      Reasumując:
      Idea COSIA jest całkiem praktyczna (Monety), natomiast treść jest powietrzna,
      zintelektualizowana, naukowa (Miecze). Forma i odbiór to ogień (Buławy), żywioł
      nader aktywny, stawanie się, działanie. Może COŚ ma formę INTERaktywną….? Może
      całkiem ‘chłodne’ sprawy wywołują ogniste emocje?
      Wychodzą mi z całości dwa warianty – albo COŚ z poradami z cyklu ‘jak’ (być
      cool, być lepszą mamą, posprzątać mieszkanie w pięć minut, zrobić we własnej
      łazience bombę neutronową, stać się światową kobietą, być prawdziwym mężczyzną),
      albo COŚ daje ogólny, lajkonikowi obraz jakiejś dziedziny, w której się nie
      siedzi, a chce się mieć o niej choćby i zielone pojęcie. Najprawdopodobniej jest
      to gazeta ‘do ręki’. ‘Polityka’? ‘Dziecko’? ‘Wiedza i Życie’? ‘Poradnik Domowy’?
      big_grin Tak mi się jakoś kojarzy.
      Wybacz, Romy, że moja interpretacja taka mało konkretna, ale ni cholery nie
      potrafię się zdecydować na jeden wariant.
      • higienistka o rrrrrrrranyyy... 14.09.08, 18:31
        nawet nie zdawałam sobie sprawy, że tak się rozpisałam
        nie dość, Romy, że będziesz miała dużo czytania (przepraszam!!), to jeszcze
        pewnie mam jakieś 3% trafień... sad
        • higienistka Re: o rrrrrrrranyyy... 14.09.08, 21:07
          > pewnie mam jakieś 3% trafień... sad

          Nie zgadłam - 0%. Gorzej - wedle sprawdzenia przez WA interpretacja była
          prawidłowa.
          Chyba dupa ze mnie, a nie tarocistka, poddaję się. Chyba lepiej mi krowy doić
          (to tak a propos redakcji rolnej wink ).
          • romy_sznajder Re: o rrrrrrrranyyy... 14.09.08, 21:10
            czekaj, czekaj...
            • higienistka Re: o rrrrrrrranyyy... 14.09.08, 21:13
              na co, Romy, chyba na czas dojenia...
              echch...
      • kita32 Re: Warsztat 52 14.09.08, 19:15
        > zgodnie z obietnicą - już się wystraszyłam, że Romy podała odpowiedź, a ja nie
        > zdążyłam

        .....Cieszę się, że zdążyłaś wink
        • rasatabula Re: Warsztat 52 14.09.08, 19:50
          A ja pierwszy raz zobaczyłam w talii HR 4 mieczy i jak większość kart tchnie
          ciepłem tak w tym przypadku powiało kostnicą - brr. To oczywiście nie ma być
          krytyka, ale niesamowita ta karta.
      • rasatabula Re: Warsztat 52 14.09.08, 19:55
        laik - lajkonik tyż ładnie smile
    • rasatabula Re: Warsztat 52 14.09.08, 19:37
      Ja dziś bardzo krótko i kurtuazyjnie raczej:

      jakie medium - głupiec kapłan
      tematyka - 8 buław koło fortuny

      Kapłan skojarzył mi się natychmiast z Radiem Maryja smile ale to oczywiście żart.
      Nie wiem co to za medium - może jak w większości przypadków i ogłupia i poucza
      równocześnie;
      albo te karty po prostu mówią, że właśnie podjęłaś nową pracę będąc w trakcie
      studiów, bo kapłan z nauczaniem ma wiele wspólnego.
      Tematyka - informacje, koło fortuny skojarzyło mi się z dziennikiem - taki dzień
      za dniem, więc tematyka informacyjna.
      Koło f. wygląda też jak kosmogram smile ale miało być nieoczywiście, więc chyba
      tematyka astrologiczna odpada.
      8 buław to głównie internet, więc może i o to medium chodzi, a jak dla mnie to
      mogłoby być i radio, jakaś audycja, w której biorą udział słuchacze, np.
      dzwoniąc w czasie programu.
    • romy_sznajder rozwiazanie 14.09.08, 21:03
      Dziewczyny kochane!
      Wydawalo mi się, ze podam raz dwa rozwiązanie, smieszne może, ale za to proste i oczywiste - i będzie jasność. Rozwiazanie podam, ale potem się rozpisze, bo Wasze odpowiedzi przypomnialy mi o wielu szczegółach, które zatarly mi się w pamieci, a które, jak się okazuje, sa wazne.

      Konkurs dotyczyl REDAKCJI ROLNEJ TVP, na Placu Powstancow w Wawie, to jest ten budynek telewizji informacyjnej, odrębny od kombinatu na Woronicza.

      Flagowym okretem tej redakcji był (jest?!) program pt. ‘Tydzien’, dla rolnikow, w stylu gadające glowy dla rolnikow [co dobrze widac w każdym rozkładzie, gratuluje!], ale ja tam (w tym flagowym programie) pracowalam incydentalnie, a co tam robilam... opisala Rasatabula i Canada. Takie rzeczy pomocowe. Jeszcze wroce do tego.

      Ja pracowalam glownie przy programie ekologicznym, był kiedys taki, nosil tytul „Stop”.

      Program był ekologiczny, redakcja rolna, medium – telewizja.


      Aha, musze dodac, ze to były inne, niż dzis, czasy.
      Internet dopiero do redakcji wkraczal, to były czasy Urana w Koziorozcu, internet miał wielka inwazje dopiero w czasie Urana w Wodniku. Wtedy najprostsze informacje ‘pisane’ nie robilo się, jak dzis, komputerowo, takie rzeczy to bardzo powoli, i to może Wiadmosciach, i na specjalne zlecenie.
      Typowo chodzily jeszcze plansze, na których grafik cos tam malowal, a potem operator filmowal.
      W ogole, kiedy zaczynalam studia, to pisalam na maszynie, komputery to potem, takie czasy.

      Pojawil się motyw redaktora, Krola Mieczy (to Kita, a Ma-Ewa – Rycerz Kijow). Szefem, nie moim bezpośrednim, ale szefem tej redakcji był dziennikarz nie-rolniczy (a tacy sa, np. Adam Gocel, pol zycia w tej redakcji, fachura). To był dziennikarz informacyjny, który potem, niedlugo potem, poszedł w polityke, był rzecznikiem prasowym prezydenta Walesy: Leszek Spalinski, może ktos kojarzy. A może nie, to dawno było. A ponieważ do polityki wejsc latwo, ale wrócić trudno, o panu Spalinskim jest cicho, chyba robil cos potem w IAR, ale nie mam pewności.

      No i faktycznie, dlugo w tej redakcji miejsca nie zagrzałam [Canada], poszlam do WOTu, w tym samym budynku.

      Pojawil się motyw gieldy.
      Pisala o tym Kita, Ma-Ewa, bardzo wyraznie. Rzeczywiscie, zakrawa to na absurd, ale oni mieli w tej redakcji jakas na punkcie gieldy obsesje. Nie była to gielda towarowa, tylko GPW, istniejaca faktycznie od niedawna (chyba od 1991?), oni wykladali tym biednym rolnikom notowania giełdowe i rozne bzdety, a rolnicy z tego nic nie kumali.
      Oczywiście było duzo rzeczy specjalistycznych, strice rolniczych, trzoda jakas, plody rolne. Telefon w tym studiu („Tydzien’ był na zywo, wtedy rzecz nieoczywista) dzwonil bez przerwy, jakos tam to trafialo do odbiorcow.
      • romy_sznajder Kita 14.09.08, 21:04
        Kita najwyraźniej się opędzała od intuicji, ale weszla i zgadla.

        „Pierwszym, natychmiastowym skojarzeniem pod wpływem karty Moc był motor (Moc
        jako moc koni mechanicznych). Drugim zaraz po tym – mechanizacja rolnictwa (Moc
        jako moc ciężkiego sprzętu rolniczego). Ale spisując pierwsze skojarzenie -
        pomyślałam: „dlaczego koni mechanicznych, a nie koni?” Rozkład pasuje również do
        relacjonowania wyścigów konnych (jeżeli coś takiego w ogóle było). Oraz spisując
        drugie - pomyślałam: „dlaczego sprzętu rolniczego, a nie fabryk, czy zakładów
        przemysłowych?”. To ostatnie chyba jednak nie, no bo komu by się chciało o tym
        czytać, słuchać lub oglądać? Na kartach odbiorców jest zarówno mężczyzna jak i
        kobieta, a taka „fabryczna” tematyka byłaby dla mężczyzn chyba tylko.
        Trzecim moim skojarzeniem związanym z kartą Moc są zwierzęta. Mogło to być
        opowiadanie o nich lub tresura np. cyrkowa (Paź Kijów). Jeżeli tematyka redakcji
        dotyczyła zwierząt, to raczej dzikich (duża ilość Mieczy) lub „uzbrojonych” w
        kły lub pazury np. psów lub kotów./.../ mechanizacji rolnictwa, bo Kije kojarzą
        mi się z roślinami, a odległości z dużymi obszarami ziemi.”

        Pasuje i do rolnictwa i do ekologii.

        Kita wygrywa.

        Zgadla tez telewizje.

        Gratulacje, to było mistrzowskie wejscie, pierwszy wpis i taki od razu celny. Ja
        właściwie wiedziałam, ze wygra Kita, bo Kita ma swietne tranzyty, takie jak ja
        mialam tydzień temuwink

        • romy_sznajder Canada 14.09.08, 21:09
          Canada.
          Tu się trzeba pochylic na rozkładem, bo na to zasluguje.
          Proponuje taka optyke:
          Wg tej astrologii, gdzie ja zaczynalam (u Wojtka Jozwiaka) patrzymy glownie na „planety na osiach”. To ma byc dominanta rozkladu i z tej głównej planety możemy właściwie wywnioskowac większość odpwiedzi. Tu – na jakby osi (desc) jest Sad Ostateczny i jednoczesnie jedyny WA.
          Znaczy - karta najwazniejsza, dominujaca.
          I to jest to: ludzie wstający z ziemi, przy ziemi, odradzanie i umieranie (płodozmian), i jest ten megafon, to ze „madrzy” redaktorzy nadaja do prostych rolnikow. I ze wciąż to samo, te same sprawy wciąż i na okrągło, pory roku, wiosna, posiac, zniwa – zebrac, i uważać na pogode.
          Pasuje, prawda?
          Lub dalej: ziemia, która ma ożyc, odżyc, czyli ekologiczne podejście.

          Jeszcze rozklad żywiołów, malo Mieczy. Miecze - przekaz inf, intelekt, lekkość, malo! A powinno byc duzo.
          Najblizsza dziennikarska karta to 8 Mieczy pasuje i jeszcze 2 Mieczy w domu 8.... nie otarlam się nawet o propozycje etatu (etaty w TVP to mit i nieosiągalne jakies dobro)

          Jest ziemia i woda.
          Rolnictwo i proste wartości. Rycerz Monet na MC, jest to rolnik...? A Rycerz Pucharow, tez jestem zdania, ze to przekładając na astrologie – Neptun. Nie taki Neptun, jak np. w karcie Ksiezyc, ale Neptun jako taki popisujacy się redaktor? Uwodzacy, troche ściemniający? Telewizja to Neptun. W czasie tamtego epizodu mialam tranzyt kon Urana i Neptuna po descendencie, i jeszcze w bliskiej odległości – Saturna. Ale ja się rzadko i raczej pomocowo pokazywalam na wizji, Rycerz to nie ja (ja – to 2 Kijow, trafne), to raczej instytucja.

          6 Kijow w domu drugim pokazuje, ze nie o zarabianie mi szlo, raczej była to zabawa, przygoda.

          Wybitnie trafne jest spostrzeżenia o braku komunikacji.
          To , co powyżej, mialam uporczywe wrazenie, ze czesc z tych tresci jest nieprzystawalna, ze odbiorca czeka na cos innego. Ze już nie wspomne o tym, ze oglądalność innych, niz Tydzien, programow - oscylowala w granicach bledu statystycznego.

          Co jeszcze z trafien...
          „sama redakcja kojarzona jest pozytywnie”
          Tak. Kiedys wpisali mnie w napisy koncowe, to się odzywala jakas rodzina z konca Polski, ze 'widzieli mnie'! W napisach mnie ktos widzial i juz na pewno kariera, slawa, gratulacje...
          Mysle, ze po prostu na wsiach odbior telewizji był wtedy taki bardziej 'na kolanach'. Dzis trudno to pojac.

          I jeszcze prognoza pogody.
          Był taki staly punkt programu, dzwonilo się do wojska bo mieli najtrafniejsze prognozy dlugoterminowe (satelita!) i z tych inf. Tworzylo tekt pod jakies plansze, czyta to lektor. To była prognoza w formie zwykłego felietonu niby nic specjalnego, ale mieli niesamowita sprawdzalność, bylam pod wrazeniem. Zrobilam kiedys taka prognoze do tego Tygodnia. Raz, czy dwa..

          • romy_sznajder Ma-Ewa 14.09.08, 21:11
            Ma-Ewa brdzo dobrze trafila w szefa, ze był wyrozniajacy (bo typowo to rzadkie,
            pamiętać szefa z takiej redakcji), i w te ludność „Ludność uboga”, to swietne.
            I pieniadze ze wskazaniem na gielde.
            Albo w ogole Monety – rolnictwo, bardzo dosłownie?
            Zywiol ziemi to sama ziemia tez.

            „Odkrywanie, analizowanie sytuacji ekonomicznej i sugerowanie pewnych działań w
            związku z tym. Analiz sytuacji na giełdzie.”
            Tak tak.

            No i jeszcze Rycerz Pucharow. Ja mysle, jak Kita, ze to dobre wskazanie na TV.
            Rycerz Pucharow, bledny rycerz, iluzje, „guma do zucia dla oczu”.

            Sa postepy, tak trzymac!
            • romy_sznajder Higienistka 14.09.08, 21:14
              Rozklad Higienistki to osobna sztuka.
              Strumien swiadomosci jakby i widac, ze ta świadomość dobrze dryfuje, podoba mi się.
              „Idea – 3 Monet, Głupiec”.
              Bomba! Glupiec, ludzie prosci, 3 Monet, praca fizyczna, plugiem, rekami,
              niewyrafinowana. Nie-intelektem. Tak.

              „oczekiwania na przebudzenie, wycofaniu się,
              ale zachowaniu pewnej czujności. COŚ zatem jest albo o czekaniu, albo (i tu
              zahaczam o 5 Monet) ma na celu pomóc lajkonikom w zorientowaniu się w jakiejś
              dziedzinie, liznąć przez szybkę.”
              Uprawa, hodowla.
              I rolnicy oglądający rano TV, a potem idacy do obory.
              Wyobraznia szla w dobrym kierunku, mysle, ze Higienistka zasugerowala się
              (trudno, żeby inaczej) obrazem dzis dominujących mediow. Tak? Tego sie
              obawialam, ze mimo podanego czasu media rozwinely sie tak szybko, blyskawicznie,
              ze sie nie pamieta tego, co bylo 10 lat temu, a pytanie zaklada wiecej nawet..
              • romy_sznajder Rasatabula 14.09.08, 21:15
                Rasatabula.
                Radiomaryja jest dobrym tropem. Wtedy go nie było, ale to jest podobna chyba
                grupa docelowa. Przynajmniej spora czesc. Dziennik jak powtarzalność trafia w
                sens tytulu, Kolo fortuny, program pt „Tydzien”. „w której biorą udział
                słuchacze, np. dzwoniąc w czasie programu.”
                Tak było. Sama raz się zgłosiłam do odbierania telefonow na zywo, bo dobrze
                placiliwink

                • romy_sznajder ps 14.09.08, 21:17
                  Kita wygrywa. Gratuluje celności, bardzo ladnie.

                  Bardzo dziekuje za udzial.
                  Zadalam zagadke prosta...i być może to jej wada, bo byl wymog trafienia? Ale przeciez nie, bo nie było nie-trafien, w opisach i w rozumieniu kart..
                  Gdyby kiedys wynikla czyjas trudna sytuacja zyciowa, i spytal o nia na forum, to kilka takich wpisow i ma się obraz zdarzenia z każdej strony, jesli kilka osob zechce pomyslec.

                  p.s. W czasie warsztatow o red. rolnej pojawil się watek z motywem chłopskiego etosu, o kartach Bruegla, coz za sychronicznosc..
              • higienistka Re: Higienistka 14.09.08, 21:17
                Szczerze mówiąc, TV gdzieś mi tam mignęła, ale bardziej chodziło mi po głowie
                radio, jeśli już, nie telewizja.
                Coś tam karty powiedziały, poszeptały, ale ja słuchałam jednym uchem.
                Idę do tych krów.
            • ma_ewa01 Re: Ma-Ewa 14.09.08, 21:18
              Dzieki Romy, ten Rycerz Pucharów wydał mi sie taki szklany, ale zafiksowałam sie
              na gazetę, że z trudem zgodziłam sie nawet na radio.
              Własciwie 2 mieczy super pasuje do ówczesnej ludności wiejskiej.
              Trochę obok tarczy, ale w zasięgu wzrokusmile
              Pozdrawiam
              M
          • canada53 Re: Canada 14.09.08, 22:46
            Romy, wielkie dzięki za tak obszerne omówienie mojego rozkładu. Przyznaję, że
            też potraktowałam jedyny WA w tym rozkładzie jako "obsadzony" 7d, ale zupełnie
            nie skojarzyłam tej karty z rolnictwem.
            Kiedy zastanawiałam się nad tym, o jakie media chodziło w tym warsztacie, to
            zwróciłam uwagę, że postać na karcie symbolizującą Romy (3 Buław) jest odwrócona
            tyłem i nie widać jej twarzy. Dlatego sądziłam, że chodzi tu o radio (gazety
            zupełnie mi nie pasowały), bo tam się właśnie twarzy nie pokazuje. A tutaj po
            prostu chodziło o to, że Romy nie bywała tam często na wizji!
            Na telewizję w moim rozkładzie wskazywało mi też 3 Kielichów w 12d: to takie
            małe skojarzenie z praktyki czysto astrologicznej - wiele gwiazd ekranu ma
            harmonijnie i mocno obsadzony 12d, często to Słońce, Wenus, itd., przy takich
            układach dobrze się wypada przed kamerą, a widzowie widzą to, co chcą widzieć. W
            tym wypadku (3 Kielichy w 12d) skojarzyło mi się to też z reklamą, z wciskaniem
            ludziom, że wszystko jest cacy, lekkie, ładne i przyjemne.
            Jednak pisząc interpretację poszłam w kierunku radia, gdyż zasugerowałam się też
            własnymi doświadczeniami: widziałam kiedyś studio telewizyjne od kuchni,
            widziałam też studio radiowe. To drugie miejsce było o wiele przytulniejsze,
            panowała w nim o niebo lepsza atmosfera wśród ludzi. Mój rozkład wskazywał na
            coś bardziej kameralnego, z raczej "domową" atmosferą, ale może chodziło tu
            właśnie o tę rolniczą tematykę.
            Skojarzenie z pogodą było na podstawie licznych kart Kielichów w tym rozkładzie
            (deszcz) i wielkim słońcem na karcie 6 Buław. As Kielichów w 9d potraktowałam
            jako "inspiracje z daleka", teraz widzę, że to były po prostu owe prognozy
            pogody z satelity (w końcu do też z daleka), gdzie As Kielichów to przewidywany
            deszcz, jakże potrzebny rolnikom.
        • kita32 Re: Kita 14.09.08, 21:37
          Och, ale się cieszę z wygranej!!!!

          I cieszę się, że w niedzielę dołączyło jeszcze trochę osób wink
          I z tego, że każda z nas miała trafienia!
          • bindu gratuluje Kito:-) nt. 14.09.08, 21:43
          • higienistka Re: Kita 14.09.08, 22:00
            gratulacje smile
            • ma_ewa01 Re: Kita 14.09.08, 22:02
              Dołączam swoje gratulacje, Kito.
              Msmile
              • kita32 Re: Kita 14.09.08, 22:05
                Dziękuję wink))
              • canada53 Re: Kita 14.09.08, 22:17
                Kita, ja też chylę czoło nad Twoją interpretacją, brawo!
                • kita32 Re: Kita 14.09.08, 22:33
                  Dziękuję, Canado wink
                  Tak jak Romy zauważyła - mam naprawdę świetne (sprzyjające tarotowym trafieniom) tranzyty. Koniunkcja tranzytujących Merkurego, Wenus i Marsa jest na mojej koniunkcji Neptuna, Słońca i Merkurego.
                  wink
                  • canada53 Re: Kita 14.09.08, 23:21
                    No to korzystaj z tych tranzytów, póki działają wink
                    • rasatabula Re: Kita 15.09.08, 00:02
                      a ja chylę czapę smile)) gratulacje oczywista!!!
    • bindu Re: Warsztat 52 14.09.08, 21:14
      <Do jakiej redakcji aspirowalam?
      (...)
      <Chodzi o okreslenie tematyki, bo tematyka jest od razu nazwa.

      1. sedno sprawy /pozytyw/ - 3 Mieczy
      2. sedno sprawy /negatyw/ - 4 Monet
      3. efekt/wynik - 10 Pucharow


      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1471170,2,1.html
      no i jestem w kropce bo 3 Mieczy zarowno pasuje mi do dziennikarza/reportera jak
      i do mrocznej, pelnej skandali, oszczerstw i wszelkiego zla tematyki. jesli o
      tematyke by szlo to albo polityka, albo sprawy kryminalne, albo prawne, albo
      zwiazane z pieniedzmi (4 Monet). Saturn w Wadze z 3 Mieczy pasuje mi
      najbardziej do spraw zwiazanych z prawem i sprawiedliwoscia ale z kolei Slonce w
      Koziorozcu z 4 Monet w negatywie do morocznych spraw biznesowych kojarzacych sie
      z chciwoscia, pazernoscia, czarnymi interesami i calym zlem z tym zwiazanym, a
      wiec moze i ze zbrodnia.

      10 Pucharow - mysle, ze karta ta mowi dlaczego Romy odeszla z rekakcji pomimo
      tego, ze sie swietnie tam spelniala. po osiagnieciu sukcesu poczula przesyt,
      smutek spelnionej basni? zacytuje za Crowleyem: "having got everything that one
      wanted, one did not want it after all; now one must pay." czyli dostala to czego
      pragnela, wygrala konkurs, zostala doceniona przez nowego pracodawce. a moze
      tematyka sprawila, ze jako delikatna i wrazliwa osobe bardzo duzo to ja
      emocjonalnie kosztowalo i dlatego odeszla?

      dociagnelam karte na pytanie jakie to medium - 8 Monet
      gazeta, cos materialnego, co mozna dotknac, zuzyc jako surowiec wtorny, zeby
      przyczynic sie do oszczedzania drzew.
      tinyurl.com/8monet


      • bindu ajaj! spoznilam sie:-( nt. 14.09.08, 21:15
      • romy_sznajder Bindu 14.09.08, 21:20

        > 10 Pucharow - mysle, ze karta ta mowi dlaczego Romy odeszla z rekakcji pomimo
        > tego, ze sie swietnie tam spelniala

        Dobre wskazanie, jakby przesyt i nuda. Tak.
        i 8 Monet, to rolnicy!!

        Za to kryminalne rzeczy zdarzalo mi sie robic w nastepnej redakcji! Bardzo to
        lubialamwink
        • romy_sznajder Re: Bindu 14.09.08, 21:21
          > lubialamwink

          To literowkasmile Nie mowie tak, naprawdewink
          • bindu he, he nt. 14.09.08, 21:27
        • romy_sznajder Re: Bindu 14.09.08, 21:22
          poczekaj Bindu, bo mi sie Twoj link powoli otwiera, jeszcze go nie widze.
          • romy_sznajder Re: Bindu 14.09.08, 21:26
            Aha, malo kart. To dobry sposob. Pasuje to, ze nia ma zdanych fajerwerkow. Nie
            pasuje, bo to jednak w realu malo "mieczowo" wyszlo, jak na redakcje.

            ps: dziwnie te karty wygladaja. Ta ziemia kwadratowa, jak te glowy redaktorskie.. wink
          • bindu Re: Bindu 14.09.08, 21:27
            kurcze, no! gdybym wyciagnela 8 monet jako karte nr 1 to byloby jasne. te
            kajzerki rosnace na drzewiesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka