Jeżeli potraktujemy umysł jako zbiornik energii psychicznej, to jak myślicie,
jakie aspekty mogą pomagać dłużej się mordować intelektualnie czy duchowo
nad czymś, albo szybciej się zregenerować psychicznie po, przykładowo -
trudniejszej sesji astrologicznej, terapeutycznej, długiej dyskusji, albo
długim czytaniu ?
W końcu niektórzy szybciej padają po czymś takim, a inni sprawiają wrażenie
niewyczerpanych.
Chodzi mi bardziej o regenerację, nie o dyscyplinę Saturna, wyładowania
Urana, albo agresję - sorry! - Marsa. Niektórzy ludzie bardzo szybko się
regenerują fizycznie ( Słońce, Mars ? ). Jaki układ pomaga najbardziej się
regenerować psychicznie ?
Prawdopodobnie Pluton - jedyne co przychodzi do głowy - ale gdzie, z kim i
dlaczego ?

. Mocny ? W domach upadających ? W dobrym aspekcie z Merkurym,
Księżycem, Słońcem ? To zbyt łatwe podejście i nie kupuję tego, dlatego pytam.