Dodaj do ulubionych

wieczorynki

28.03.03, 20:32
Czy jesteście wieczorkami (wczesniejszymi)na forum?
Ja zwykle siedze do 20 w pracy. Jestem strasznie zmeczona i znudzona. Fajnie
by bylo poczytac cos od Was. Mogłaby konwersacja nabrać szybszego tempa.
Wtedy moze bym nie przysypiala i nie wsciekala sie, ze piatkowy wieczor
uplywa w taki beznadziejny sposob.
Obserwuj wątek
    • melinek Re: wieczorynki 28.03.03, 20:42
      A co sie dzisiaj stalo, ze siedzisz po 20tej?
      Wzielas dodatkowy dyzur, czy nadgodziny wysiadujesz?
      Male sa szanse,ze konwesacja na forum przybierze szybsze
      tempo, bo to forum a nie czat. Tu cos napiszesz, zostawiasz
      to i czekasz na ewentualne reakcje. Taka specyfika. smile)
    • anahella Re: wieczorynki 29.03.03, 22:55
      Zazwyczaj siedze wieczorami okolo 20.00 wchodze, bo staram
      sie nie pisac z pracy. Czasem jak nie mam co robic to
      zagladam. Ale u mnie o nigdy nic nie wiadomo - teraz np.
      siedze w pracy... sobota wieczor a ja zasuwam. No, moze
      nie zasuwamsmile Czekam na taksowke i jazda do domciu.
      • ashanti5 Re: wieczorynki 31.03.03, 13:19
        Nic nie nadrabiam. Mam na wlasne życzenie dwie prace i robię na półtora
        etatu.Pracuję śrdenio 12 godzin dziennie. Typowy koziorożec pracoholik smile
        • melinek Re: wieczorynki 31.03.03, 23:18
          Caly dzien jestes w pracy. A w domu tylko nocujesz?
          • ashanti5 Re: wieczorynki 01.04.03, 10:07
            Niestety.
            A może stety.
            Po półtora roku bezrobocia zachłannie rzuciłam sie na prace. Nie wiem jak długo
            pociągnę w takim tempie. Na razie jakoś sobie daję radę. Poza tym mam jeszcze
            dwie prace dodatkowe w tzw. wolnych zawodach.
            • anahella Re: wieczorynki 01.04.03, 13:02
              ashanti5 napisała:

              > Niestety.
              > A może stety.
              > Po półtora roku bezrobocia zachłannie rzuciłam sie na prace. Nie wiem jak długo
              >
              > pociągnę w takim tempie. Na razie jakoś sobie daję radę. Poza tym mam jeszcze
              > dwie prace dodatkowe w tzw. wolnych zawodach.

              To co ty masz na MC i w II i VI domu? Jak bylam mlodsza to
              tez tak dzialalam. Na szczescie z wiekeim to przechodziwink
              • ashanti5 Re: wieczorynki 02.04.03, 09:56
                >
                > To co ty masz na MC i w II i VI domu? Jak bylam mlodsza to
                > tez tak dzialalam. Na szczescie z wiekeim to przechodziwink

                Opiszę Ci to po angielsku, bo nawet nie umiem tego zbyt dobrze przetlumaczyć.
                MC - Uranus Square
                Moon Trine
                Neptun trine
                Pluto Sextile
                W drugim domu Merkury i neptun
                W szóstym domu Księżyc

                Nie wiem czy o to Ci dokładnie chodziło
                W swoich notatkach mam jeszcz napisane coś takiego:
                Naptun - strzelec - drugi dom
                Merkury - Koziorożec - drugi dom
                księzyc - byk - szósty dom
                MC - Lew

                >
                >
                >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka