Dodaj do ulubionych

Marzy mi sie taki program...

22.12.06, 16:47
Zamiast pisac listy do sw. Mikolaja pisze na forum. Mikolaj podobno zaglada
wszedzie, wiec moze i tu rzuci okiem.

Marzy mi sie taki program astrologiczny, ktory bylby zintegrowany z
kalendarzem-terminarzem.
Ten program powinien miec wszystkie potrzebne funkcje programu
astorologicznego, ale wpisujac dane do bazy mialabym mozliwosci zaznaczenia co
ma mi sie pokazywac we wspolpracujacym kalendarzu.
Np: Wpisuje swoje dane, rozwijam jakies dodatkowe okienko i zaznaczam, ze chce
aby ten record byl aktywny w kalendarzu pod wzgledem np. tranzytow i
zaklikuje, ktore tranzyty chce miec.
Wpisuje dane przyjaciol i zaklikuje, ze w kalendarzu maja sie wyswietlac ich
urodziny itp.

Oczywiscie dzialalby jakis przypominacz, i na kilka dni przed urodzinami
bliskich cos na dolnej belce zaczynaloby mi migac z przypomnieniem urodzin,
czy ostrzezeniem, ze oto wlasnie Mars mi wchodzi na Saturnawink

A Wy? Jakie macie astrologiczne prosby do sw. Mikolaja?
Obserwuj wątek
    • neptus Re: Marzy mi sie taki program... 22.12.06, 19:36
      Hehe, miałam kiedyś takie pomysły, żeby to zrobić, taki przypominacz
      zaznaczonych urodzin i tranzytów. Nawet zaczęłam coś w tej materii tworzyć.
      Miało być mnóstwo rónych wodotrysków ale odłożyłam cały program. wink

      Na Mikołaja nie liczę. I tak się u mnie nie pojawia od kiedy dorosłam.
      Najwyraźniej Mikołaj na stare lata na młode lata. Ech ci faceci... wink))
    • jerry.uk Re: Marzy mi sie taki system... 22.12.06, 19:47
      a mnie marzy się system transakcyjny, sprzężony z astrologią, który pomoże bez
      pudła przewidzieć zmiany na giełdzie.
      • iokepine Re: Marzy mi sie taki system... 23.12.06, 00:49
        Mi się marzy zegarek rodem z Harrego Pottera - kilkanaście wskazówek, każda
        zakończona symbolem planety/światła i zasuwają w kółko zgodnie z aktualnymi
        tranzytamismile))


        Profesor Dumbledore miał takismile
        • neptus Re: Marzy mi sie taki system... 24.12.06, 16:51
          Sa proste zegarki, ktore pokazują bieżące osie. W dobie elektroniki taki
          zegarek jest wykonalny i pewnie nawet sa takie. smile
          • zocha.w Re: Marzy mi sie taki system... 25.12.06, 16:19
            Ja w sprawie zegarków astro. Może niektórzy znają Pawła Znyka (to były czasy -
            pierwsze "weresjady" - szkoły Leszka Weresa). Właśnie ten Paweł, Koziorożec,
            gdy mu Uran wszedł na Słońce, wymyślił taki zegarek (ma nawet patent).
            Kupowaliśmy wtedy "od ruskich" na bazarach zegarki 24-godzinne, takie dla
            marynarzy pływajacych na okrętach podwodnych. I Paweł je przerabiał. Mam taki
            właśnie przed sobą. Ma jedną wskazówkę, tę godzinową (w ciągu 24 godz. obiega
            całą tarczę). Na tarczy są narysowane dwa kółka - zewnętrzne z podziałką
            ascendentową, wewnętrzne - MC. Zminiaturyzowane, ale do odczytania. Wskazówka
            pokazuje równocześnie Asc i MC. Oczywiście z pewną tylko dokładnością, minut
            się nie odczyta, ale stopnie - tak. Zegarek jest nakręcany.
            Wtedy największym szpanem było noszenie dwóch zegarków - normalnego i
            tego "pawłowego". A jak ktoś pytał, która godzina, to się odpowiadało np. 15
            Panny. I wiadomo było, że wtedy właśnie taki jest Asc.
            Chyba w połowie lat 90-tych ostatnią partię zegarków dostarczył nam
            jeden "handlowiec" z bazaru w Wiśle. Potem zamawialiśmy jeszcze u niego, ale
            już nie miał.
            • zocha.w Re: Marzy mi sie taki system... 25.12.06, 16:34
              Zapomniałam jeszcze napisać, że przed przeróbką u Pawła trzeba było dać zegarek
              do zegarmistrza, żeby go tak wyregulował, żeby się spieszł 4 minuty na dobę.
            • neptus Re: Marzy mi sie taki system... 26.12.06, 16:03
              Pamietam. Marzył mi się taki zegarek ale nie udało mi się kupić ruskiego. sad
              Czytałam, ze Szwajcarzy produkuja elektroniczne zegarki pokazujące cały
              horoskop. Sa rzadkie i drogie ale są. Ikokepiene, marzenia sie spełniają! Poza
              tym mozesz sobie sprawic palmtopa z odpowiednim programem. Nie wspominając, ze
              taki program zrobiony w javie moza zaimplementowac na komorce. smile)
              • zocha.w Re: Marzy mi sie taki system... 26.12.06, 16:36
                Neptusie, a czy i teraz jeszcze Ci się marzy taki zegarek astro? Jeżeli tak, to
                jestem w stanie spełnić to marzenie. Bo mam dwa (Koziorożce lubią mieć coś na
                zapas, szczególnie jak jest to coś, co odmierza i pokazuje czas, wszystko jedno
                jaki). Jeden chętnie Ci ofiaruję.
                • iokepine Re: Marzy mi sie taki system... 26.12.06, 16:58
                  Jeśli Neptus nie bedzie chciała, to ja bym chciała...

                  smile
                  • zocha.w Re: Marzy mi sie taki system... 26.12.06, 17:53
                    W porządku, jesteś zaraz za Neptusem.
                    • neptus Re: Marzy mi sie taki system... 28.12.06, 00:26
                      Chcę ten zegarek! Dziękuję!
                      • zocha.w Re: Marzy mi sie taki system... 28.12.06, 19:03
                        Umówimy się na początku stycznia i Ci dam.
                        • iokepine Re: Marzy mi sie taki system... 28.12.06, 19:19
                          Gratulacjesmile
                          Poczekam, aż mi też sie zmaterializujesmile
                          Bo nie chciałąbym palmtopa, ani programu w komórce, tylko włąśnie coś na rękę,
                          ze wskazówkamismile

                          AA, a propos takich marzeń, jest sprzęt, który też chętnie chciałabym mieć,
                          jeśli trafi mi się w życiu posiadanie większej powierzchnismile
                          W filmie "Ciemny Kryształ" niejaka Ogra poziada w wielkiej sali cały wielki
                          ruchomy układ planetarny. Myślę, ze fajnie byłoby usiąść sobie na modelu Wenys
                          albo Saturna i przejechać się w stosowym tempie jak na karuzeliwink

                          Moze kiedyś jakiś właściciel wesołęgo miasteczka albo Disneyland na to wpadniesmile
                          • anahella Re: Marzy mi sie taki system... 28.12.06, 21:03
                            iokepine napisała:


                            > W filmie "Ciemny Kryształ" niejaka Ogra poziada w wielkiej sali cały wielki
                            > ruchomy układ planetarny. Myślę, ze fajnie byłoby usiąść sobie na modelu Wenys
                            > albo Saturna i przejechać się w stosowym tempie jak na karuzeliwink

                            To ja wsiadam na Marsa!

                            Podobny model byl w pierwszej czesci filmu o przygodach Lary Croft. Tyle, ze tam
                            walneli astronomiczna bzdure, bo akcja kreci sie wokol wielkiej koniunkcji,
                            ktora ma nadejsc pewnego feralnego dnia i uruchomic jakis straszliwy artefakt.

                            W kocowych momentach filmu artefakt sie uruchamia i bohaterowie maja czas na
                            uratowanie swiata przed zaglada tylko do czasu, gdy ostatnia planeta ustawi sie
                            w linii prostej.

                            W filmie ustawialy sie one wlasnie w linii prostej, czyli z astrologicznego
                            punktu widzenia byla to koniunkcja Slonca, Wenus i Merkurego z opozycja do
                            planet zewnetrznych. No dobra, moze to sie nazywa koniunkcja astronomiczna? Nie
                            wiem.

                            Ale najbardziej mnie rozbawilo, gdy jednoczesnie bylo pokazywane, jak kolejne
                            planety przechodza przed tarcza Slonca - widziane z Ziemi!
                            Ciekawa jestem jaki to tfu-rca wepchnal Marsa, Jowisza i reszte towarzystwa
                            miedzy Ziemie a Sloncewink
                            • iokepine Re: Marzy mi sie taki system... 28.12.06, 21:35
                              anahella napisała:

                              > iokepine napisała:
                              > > W filmie "Ciemny Kryształ" niejaka Ogra poziada w wielkiej sali cały wiel
                              > ki
                              > > ruchomy układ planetarny. Myślę, ze fajnie byłoby usiąść sobie na modelu
                              > Wenys
                              > > albo Saturna i przejechać się w stosowym tempie jak na karuzeliwink
                              >
                              > To ja wsiadam na Marsa!
                              >

                              Ba! Założę się, ze do takiej karuzeli kolejki byłyby, zwłąszcza do Marsa i Wenuswink
                              Akcja "Ciemnego Kryształu" nie dzieje się an Ziemi, są tam chyba 3 Słońca i inne
                              planety, ale układ mechaniczny jest i tak świetny.

                              > Podobny model byl w pierwszej czesci filmu o przygodach Lary Croft. Tyle, ze ta

                              Z tego filmu dla mnie dobra była chyba jedynie muzyka, zwłaszcza Featuring
                              Bootsy Collinssmile

                              > Ale najbardziej mnie rozbawilo, gdy jednoczesnie bylo pokazywane, jak kolejne
                              > planety przechodza przed tarcza Slonca - widziane z Ziemi!
                              > Ciekawa jestem jaki to tfu-rca wepchnal Marsa, Jowisza i reszte towarzystwa
                              > miedzy Ziemie a Sloncewink
                              >

                              To był ktoś, kto spał na lekcjach, kiedy omawiano układ Słonrczny, albo tych
                              lekcji w programie w ogóle nie było. W Stanach możliwe są takie cudatongue_out
                              • queenmaya Re: Marzy mi sie taki system... 28.12.06, 23:05
                                iokepine napisała:

                                > To był ktoś, kto spał na lekcjach, kiedy omawiano układ Słonrczny, albo tych
                                > lekcji w programie w ogóle nie było. W Stanach możliwe są takie cudatongue_out

                                W Stanach? A u nas to niby nie?
                                Nie raz pisali do mnie ludzie, podający się dumnie za RACJONALISTÓW i wyśmiewali
                                astrologię popisując się przy okazji totalną nieznajomością podstaw astronomii.
                                Od razu było widać, że albo spali na lekcjach albo tych lekcji w ogóle nie było,
                                albo, co jeszcze bardziej prawdopodobne, racjonaliści to w rzeczywistości
                                straszliwe nieuki. Bo gdyby mieli zamiłowanie do wiedzy, to i o astrologii
                                czegoś by się dowiedzieli, choćby z czystej ciekawości.
                                Społeczeństwa (wszystkie, na całym świecie) są niedouczone i dlatego nie takie
                                rzeczy przechodziły niezauważone w różnych filmach i artykułach prasowych.
                                Krytycy w każdym razie nigdy się takich szczegółów się nie czepiają.
                                I z tego powodu prasa co jakiś czas podaje sensacyjną wiadomość, że niedługo
                                Słońce wejdzie do znaku Wodnika, co zdarza się raz na tysiące lat i że będzie to
                                koniec świata. Albo że wszystkie planety ustawiają się w linii prostej i że to
                                rozwali nasz Układ Słoneczny. Ludzie to łykają i nie stukają się w głowę.
              • delphinios Re: Marzy mi sie taki system... 27.12.06, 11:58
                Witam,
                a moze wiecie gdzie znaleźć program astro w Javie na komórkę? Np. zegar astro?
                To byłoby ułatwienie! W każdej chwili astro horalna pod ręką! smile

                pozdrawiam

                Tomek
                www.astrologia.org.pl

                • iza.podlaska Re: Marzy mi sie taki system... 29.12.06, 10:53
                  Kiedys probowalam kilku takich programow, ale wszystkie mialy niedokladne
                  (lekko mowiac) efemerydy planet pokoleniowych, chociaz to przy horarnej tak
                  bardzo nie przeszkadza. Znalazlam je na jakiejs amerykanskiej stronie, linku
                  niestety nie pamietam, ale sa takie programy.

                  Pozdrawiam
    • princesswhitewolf Re: Jest taki program... 23.12.06, 16:06
      anahella:
      jest taki program. nazywa sie Matrix software:
      astrologysoftware.com/software/day_watch/index.asp?orig=
      To program ktory drukuje kalendarz na dany rok + aktualna pozycje planet+ twoje
      personalnie ustawione tranzyty, progressje itd. Wiele rzeczy mozna customize,
      sa opcje jakie mozna sobie ustawic
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka