Dodaj do ulubionych

PÓŁKRZYŻ

31.01.07, 18:50
Cześć
Interesuje mnie półkrzyż: neptun w strzelcu na ASC W opozycji do wenus w
bliźniętach a an szczycie jest SATURN w znaku panny w domu 9. Czyli ogniskowa
planeta.
I czy ktoś miał z tym doczynienia?
Przeczytałam takie coś:
Półkrzyz to 3 planety z których dwie robią wzgledem siebie opozycje a jedna
kwadrat do kazdej z nich. Zazwyczaj ciezka lekcja a planeta stanowiaca ramie
czyli własnie ta robiaca kwadratury jest punktem zapalnym, soczewka, podobnie
jak tzw puste ramie Pólkrzyza, czyli punkt naprzciwko niej cokolwiek
tranztuje taki układ- cos sie dzieje."
Proszę o odpowiedź.
Szczególy mój wątek o:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11132&w=56440083
Obserwuj wątek
    • zocha.w Re: PÓŁKRZYŻ 31.01.07, 23:52
      Sam ten układ, pomijając inne planety, które mogą to skorygować, widzę tak.
      Naptun na Asc w Strzelcu opozycja Wenus w Bliźniętach (przyjmuję, że na Dsc),
      patrząc pod kątem np. miłości, może dawać tendencje do wchodzenia równocześnie
      nie tylko w jeden związek, do widzenia w drugiej osobie tego, co chcemy
      widzieć, do patrzenia na związek przez różowe okulary, do uniesień miłosnych,
      które nie mają pokrycia w rzeczywistości, do nierealnych oczekiwań. A Saturn
      mówi: musisz nauczyć się traktować związki poważnie, od ilości ważniejsza jest
      jakość (tam gdzie kwadratura, tam lekcja, musimy się czegoś nauczyć). Nie
      znaczy to, że np. należy poprzestać na jednym związku. Może być ich wiele, ale
      nie równocześnie (do czego może mieć tendencje Wenus w Bliźniętach), po kolei.
      Saturn nie lubi tłoku (ograniczające pierścienie). Zauważyłam, że tam, gdzie
      tworzy on nieharmonijne aspekty do Wenus (lub władcy Dsc), jeżeli dana osoba
      traktuje związki (w ogóle wszelkie układy z ludźmi) niezbyt uczciwie, zawsze na
      tym traci. Jej się to po prostu nie opłaca. Musi być uczciwa w związkach (jak
      będzie kręcić, to i tak się wyda). Ponieważ tu jest jeszcze Neptun, Saturn
      będzie go sprowadzał na ziemię i nakazywał trzeźwą ocenę układów z innymi, bez
      zachłystywania się, bez kręcenia. Mówiąc krótko - widzę tu konieczność
      zachowywania jasnych, uczciwych relacji z ludźmi. Drugi związek zaczynać
      dopiero po zakończeniu pierwszego.
    • dori7 Re: Polkrzyz 01.02.07, 09:39
      Devine, prosze, nie pisz tytulow postow wielkimi literami. Oznacza to krzyk i
      bardzo zle sie czyta.
      • devine80 Re: Polkrzyz 08.02.07, 12:03
        Witajcie
        Znalazlam coś takiego:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11132&w=51078433&a=51078433
        Mam prośbe czy Ty Princesswhitewolf lub Neptus lub KTOKOLWIEK może mi także,
        podobnie jak w powyższym wątku, ODPOWIEDZIEĆ na pytanie: CZY KAŻADA PLAETA
        PRZŁAŻĄCA PRZEZ MOJ 1 DOM ZAWSZE BĘDZIE PODŁĄCZAŁA SIE POD TEN PÓŁKRZYŻ? Albo
        każda inna planeta przechodzaca przez VII i IX dom? I jak zniwelować skutki
        dzilania tego półkrzyża. Pytam zawczasu, bo jak mi Pluton zacznie tranzytowac
        mój księzyc w Kozie w 1 domu to , chce wiedziec co robić?
        Pozdrawiam z góry dziekuję za odpowiedź.
        a..;
        • hypokaimenon Re: Polkrzyz 08.02.07, 12:15
          Jeśli półkrzyż traktujemy jako całościowy układ(a tak, jak rozumiem, czynimy),
          to oczywiśćie tranzyty do każdej z trzech planet wzbudzą go w jakimś stopniu;
          podług natury planety tranzytującej i tranzytowanych, a także - w świetle
          domifikacji.
        • hypokaimenon Re: Polkrzyz 08.02.07, 12:26
          Przychodzi mi do głowy tylko jeden skuteczny sposób "rozładowania" energii tego
          nieharmonijnego układu - znaleźć pośród ludzi takich, którzy swoimi obiektami go
          niejako rozbrajają(trygony i sekstyle).
          Nawiasem mówiąc - znam taki układ (miał miejsce w roku 1980), bo ma go moja
          jedna znajoma. Wiem więc jak działa - najogólniej rzecz ujmując miesza
          konkretnie w związkach.A jak? Na to odpowiedzią jest położenie i stan
          Merkurego(władca VII sektora), Jowisza(Asc, IX sektor) i innych planet
          oczywiście. Czyli potrzebna całościowa interpretacja - nie "wyjmuje się", jak
          wiadomo, kawałków horoskopu, bo ten jest zawsze holonem - trzeba go więc
          traktować całościowo.
          • devine80 Re: Polkrzyz 08.02.07, 14:27
            Dzięki za odpowiedź, moje namiary urodzinowe: 4 maja 1980 Piła godz. 22:35,

            to jest wlasnie ten magiczny rocznik 80! Oprocz półkrzyża są tam jeszcze
            trygony no i ta kwadratura. Czytalam w ksiązce , ze podobno 40% ludzi ma
            takie półkrzyże, więc uszy do góry.
            aLE O ZNACZY, ZE POWINNAM SPOTYKAC si,ę z ludżmi którzy..., co?

            Wyżej było napisane, że powinnam być szczera wobec ludzi, ja myśle, ze jestem,
            mimo Wenus w Bliżniętach, ja nawet nie flirtuje przez internet! Zawsze podaję
            prawdzwe dane, wyslam swoje zdjęcie. Ngdy nikogo nie oszukalam, nie
            skrzywdziłam. Więc ta opozycja Neptun - WEnus to bardziej przejawia się w
            idealizowaniu ludzi, co się zgadza. A Saturn posrodku tego, to znaczy chyba
            czekanie na... księcia z bajki? Czyli wysokie wymagania aby był: mądry,
            inteligenny, wrazliwy, dobry...

            Skoro za to odpowiada Jowisz (u mnie dom 9 panna) i Merkury (5 dom Byk) to
            własnie u mnie tak wygląda.
            a.;
            • hypokaimenon Re: Polkrzyz 08.02.07, 14:46
              O tych ludziach korzystnie działających, pisałem w ramach przykładu możliwego,
              pozytywnego wspacia dla tego półkrzyża. Nie mam pojęcia jak miałoby to wyglądać
              w praktyce - zresztą - to kwestia losu i jego prawidłowości - tu sie tak
              algorytmicznie nie da planować i manipulować, więc sprawę musisz pozostawić
              raczej własnemu biegowi, zwłaszcza że uwikłany jest tu Neptun i połaczony z nim
              kwadratem Saturn(to najtrudniejszy element tego układu). Obiekty te
              niosą(oznaczają) sytuacje właściwie niemożliwe do świadomego ogarnięcia, a tym
              bardziej - kierowania. Działają one jednak zwykle w tle, co pozwala na w miarę
              sensowne funkcjonowanie i kompensowanie braków poprzez efektywność w innych
              dziedzinach życia(mamy 12 sektorów wink
              Powodzenia!smile
        • astrei Re: Polkrzyz 09.02.07, 08:53

          Kluczem do rozwiązania problemów tegoż półkrzyża będzie jego "puste ramię"
          czyli dom III i znak Ryb.

          Jeśli chodzi o ryby to wskazówką jest: altruizm, humanitaryzm.
          Może jakieś organizacje charytatywne...
          W połączeniu z domem III może to być twórczośc literacka, wyżycie się w piśmie.
          Również III dom wiąże się z ludźmi, to sposób komunikacji są to osoby z
          naszego "podwróka" typu:sąsiedzi a także rodzeństwo.

          Byćmoże stosunki jakie łączą nas z krewnymi bądź rodzeństwem
          to one będą tym dopełnieniem?

          Np. Jak rozwiążę sprawy domowe które mnie absorbują to uzyskam wgląd na wyższe
          piętro np. do VII domu.....?

          Albo poprzez sprawy domowe czy pomaganie innym, słabszym potrzebującym mojej
          pomocy.( organizazje i inne ugrupowania ).


          Ktoś może mnie naprowadzić czy dobrze myślę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka