20.04.07, 07:58
Temat został poruszony kiedyś, ale bardzo ubogo, czynię zatem wpis z nadzieją
że coś się zmieni.

Niektórzy stosują midpunkty jako niewielką pomoc, albo w ogóle z nich
rezygnują, jeżeli jednak nie potrzeba tego elementu do postawienia dobrego
horoskopu, to nie dziwię się tej dobrowolnej rezygnacji...

Czym jest w ogóle midpunkt ? Jaką spełnia rolę ? Czy planeta pośrodku określa
relację pomiędzy dwójką planet, czy nabiera ich charakteru ? Proszę o
rozwinięcie tematu, ze swej strony postaram się coś wyszukać w
anglojęzycznych stronach i ewentualnie dopisać, bo myślę, że to ciekawy temat.
Obserwuj wątek
    • rigel79 Pytanka 20.04.07, 08:08
      O ile ktoś był w stanie coś zaobserwować :

      - czy zwracacie uwagę na oś pionową, przecinającą się z ASC-DESC ? Tak się
      bowiem zwykle składa, że bardziej zwraca się uwagę na Placidusowe/Kochowe IC i
      MC ?
      - czy istnieje hierarchia midpunktów ( np niektórych połączeń, np - Słońce-
      Księżyc, oraz aspektów ) ?
      - czy midpunkty do dominującej planety w horoskopie okazywały się jakieś
      szczególnie ważne ?
      • asu1 Re: Pytanka 20.04.07, 08:24
        tak, mnie też męczy temat midpunktów, bo czy zwraca się uwagę na aspekt jakiejś
        planety do midpunktu innych planet?
        natomiast wiem , że midpunkty sprawdzają się przy symbolach sabiańskich, tzn.
        spotkałam osobę, kórej symbol midpunktu Słońca i Merkurego działał bardzo
        silnie, silniej niż symbole Słońca i Merkurego osobno.
        • ailza Re: Pytanka 20.04.07, 11:06
          Polecam książkę J. Gronerta, gdzie są zawarte odpowiedzi na Wasze pytania.
        • neptus Re: Pytanka 20.04.07, 19:28
          Klasyczna interpretacja nie bierze pod uwage midpunktw i może być doskonała.
          Astrologia kognitywna opiera sie przede wszystkim na midpunktach, pomijając
          cały zodiak i większość aspektów i tez potrafi zadziwić trafnością odpoiwiedzi.
          Nie jest to więc sprawa potrzebne/niepotrzebne ale sprawa doboru takich
          narzedzi, jakie danemu astrologowi najbardziej odpowiadają.
          W midpunkcie mamy wzajemne oddziaływanie 3 planet. Dwie zewnętrzne
          tworzą "tło", rodzaj pola siłowego, ktore uruchamia planeta w midpunkcie
          modyfikując je własną energią. Nie ma podrecznikow opisujacych midpunkty oprocz
          ogromnej kolekcji skryptów Jana Sara Skąpskiego i jego książki "Śladami Wenus".
          Traktuja one o astrologii kognitywnej ale te wskazowki dot. interpretacji
          midpunktów sprawdzają sie także i w kasycznym kołku.
          W książce Jarka jest jedynie w miarę szczególowa definicja midpunktu,
          wyjasniająca, co to jest. Trudno to nazwać omówieniem.
          Midpunkt działą
          a) kiedy znajduje sie w nim planeta lub oś
          b) kiedy jest tranzytowany przez jakas planetę
          c) kiedy w midpunkcie dwóch (lub wiecej) planet tranzytowych znajduje sie
          planeta horoskopu.

          Z powyzszego wynika, ze działa prawie zawsze, poniewaz raz w miesiącu
          przechodzi przez niego Księzyc, a w miedzyczasie tworzy całą kolekcję dużych
          aspektów do midpunktu, a w ciągu dnia przechodzą przez niego i tworzą do niego
          aspekty osie horoskopu. Oczywiscie, te krótkie tranzyty mają mniejsze
          znaczenie, niemniej sa odczuwalne
        • neptus Re: Pytanka 20.04.07, 19:37
          asu1 napisała:

          > tak, mnie też męczy temat midpunktów, bo czy zwraca się uwagę na aspekt
          jakiejś
          >
          > planety do midpunktu innych planet?
          > natomiast wiem , że midpunkty sprawdzają się przy symbolach sabiańskich, tzn.
          > spotkałam osobę, kórej symbol midpunktu Słońca i Merkurego działał bardzo
          > silnie, silniej niż symbole Słońca i Merkurego osobno.

          Słońce to zasoby twórczej energii, Merkury to ogólnie komunikacja. Sama energia
          niewiele znaczy, jeżeli tej ekspresji nie ma komu przekazać. Podobnie Merkury
          musi mieć co komunikowac, inaczej jest to czcza i pusta gadanina. Cokolwiek
          znajdzie sie w midpunkcie tych dwóch planet wyzwala obie energie dodając
          własną. I tak np. Saturn tranzytujący ten midpunkt (zapisujemy to:
          Saturn=Słońce/Merkury) spowoduje, ze Słońce znajdzie tworczy wyraz w trwałym
          przekazie (np. książka, rzeźba) lub tez Saturn zaczopuje tą linię na amen i
          Słońce na czas tranzytu zniknie z pola widzenia nie wydając z siebie zadnego
          sygnału. Merkury to przeż tylko boski posłaniec i Słońce odcięte od niego
          świeci tylko dla siebie.
    • neptus Re: Midpunkty 20.04.07, 19:51
      Bardzo ciekawe efekty daje analiza midpunktowa w horoskopach porównawczych.
      Wyobraź sobie, że dana osoba jest ogólnie otwarta i nie ma natalnie żadnego
      aspektu pomiedzy Księżycem i Saturnem, a nagle zaczyna się wobec kogoś
      blokować, kiedy planeta tej osoby wali w jej midpunkt Saturna i Księżyca. Sęk w
      tym, ze każda odległośc pomiedzy planetami jest aspektem, tylko niektóre
      aspekty działają silniej, inne bardzo słabo. Jezeli uruchamiamy midpunkt, nie
      tylko zostaje pobudzone dane powiązanie planet ale dodatkowo tworzą sie aspekty
      do planet tworzacych midpunkt od planety dzialającej na ten midpunt. W
      rezultacie mamy mniejszy lub wiekszy trojkat dzialajacy jako rodzaj figury
      planetarnej. W klasycznej astrologii zwykle rozpatruje sie jedynie midpunkty po
      krotszym luku, a tymczasem midpunkty "dluzsze" dzialaja dokladnie z taką sama
      sila.
      W koncu horoskop wektorowy to nic innego jak kolekcja midpunktów porównawczych.
      • lwi2 Re: Midpunkty 21.04.07, 10:19
        Ja mam Księżyc w midpunkcie IC i Desc., i po dłuższym łuku: Asc. i MC. Samą
        mnie ciekawi co to za efekt. Księżyc jest w koniunkcji z Chironem i ten sam
        efekt Chirona też dotyczy.
        Jedna osoba ma Słońce na moim IC, druga na Desc., kontaktowe Słońce tych osób
        wpada na mój Księżyc, dziwny efekt z tego wynika, właśnie koniunkcji świateł,
        ale z dwoma osobami na raz. I chyba coś jeszcze przez to, że ten mój Księżyc
        jest w midpunkcie osi. Midpunkty mocna rzecz, chyba warto analizować na
        przykładach, a że mało się stosuje to dlatego że inne rzeczy w horoskopie
        łatwiej widać bez obliczeń (chociaż robi to program i komputer).
        Lwi
        • neptus Re: Midpunkty 22.04.07, 14:27
          Masz rację. Midpunktów jest strasznie duzo, znacznie więcej niz aspektów i w
          dodatku niewiele programów to liczy, a uczyc sie interpretacji nie ma z czego.
          Dlatego w większości sa pomijane. To ten sam problem, co np. z koniunkcją kilku
          planet. Tworzy zupełnie inna jakość niż każda z koniunkcji osobno ale tego nie
          ma w komputerowych interpretacjach. Trzeba myśleć.
          • kasia-asia1 Re: Midpunkty 24.04.07, 19:46
            W swoim życiu zauważyłam, że midpunkt Słońca i Księżyca w moim horoskopie jest
            bardzo czułym miejscem, jeśli chodzi o synastrię, ale także tranzyty cięzkich
            planet. Cudze słońca w tym miejscu, księzyce mocno związują nas i na długo.
            • neptus Re: Midpunkty 24.04.07, 20:17
              Wszyscy tak mają. smile Światła to nasz pilot automatyczny (Księżyc) i jego
              bateria zasilająca (Słońce). Cokolwiek trafia w punkt łączący je, oddziaływuje
              na nasze biologiczne zapotrzebowanie. Związki sa wpisane w nasz model
              przetrwania, mamy wbudowaną ewolucyjnie potrzebe przedłużania gatunku i temu
              głownie służy nasza potrzeba łączenia sie w pary. To, ze my to w trakcie
              rozwoju cywilizacyjnego nauczylismy sie wykorzystywac do innych celów, nie
              zmienia naszej biologicznej konstrukcji doboru naturalnego. Nawet czyli związki
              słuzbowe, przyjacielskie itp. też sa podporządkowane tworzeniu stada, które ma
              stworzyć warunki dla przetrwania ewentualnego potomstwa.
              W dodatku jeżeli odległość Świateł jest stosunkowo nieduża, każda planeta
              pomiędzy nimi też mówi bardzo wiele o związkach. Ważna jest też w takim
              przypadku kolejność Świateł, co się przekłada na kolejność przebiegu serii
              tranzytów.
              • aarvedui Re: Midpunkty 26.04.07, 12:42
                a co w wypadku ...pokrywania sie midpunktów?
                w zasadzie teraz przyszło mi to do głowy - zazwyczaj bada sie oddziaływanie
                "czegoś na midpunkty".
                a jeśli mamy np te same midpunkty?
                czy możliwa byłaby np synastryczna komplementarność świateł poprzez..wspólny
                midpunkt?
                kiedy sprawdziłem tak parę zagadkowych dla mnie synastrii okazało sie ze właśnie
                takie pokrycie sie midpunktu świateł wystąpiło często...
                czy taka metoda jest gdzies opisana?
                • neptus Re: Midpunkty 26.04.07, 13:55
                  Midpunkt sam w sobie nic nie robi. W synastrii nie porzyciąga ani nie odpycha.
                  Wspólny midpunkt tych samych planet oznacza tylko tyle, ze ci ludzie w tym
                  samym czasie przezywają podobne tranzyty i byc moze w podobny sposób (o tym
                  jeszcze decydują inne układy). Możliwe, ze przy jednym z takich tranzytów sie
                  spotkali. Kazda wspólnota w układzie świateł jakoś wpływa na umocnienie
                  relacji, bo to jest jakas wspolnota potrzeb, chyba, ze tą potrzebą jest akurat
                  rozbijanie relacji. smile
                  • lwi2 Re: Midpunkty 26.04.07, 14:14
                    Rozważam taki prawdopodobny układ synastryczny:
                    - jej midpunkt Słońce/Księżyc na jego Ascendencie (koniunkcja);
                    - jego midpunkt Słońce/Księżyc w ścisłym kwadracie do jej Ascendentu.
                    Jakby interpretować taki podwójny nelson midpunktów i osi?
                    Do tego spotkali przy tranzycie Eris przez jej midpunkt Słońce/Księżyc i jego
                    Ascendent. W horoskopie kontaktowym Eris jest na IC.
                    Midpunkt kontaktowego Słońca i Księżyca jest z kolei w koniunkcji z jej
                    Księżycem. Tak to mniej więcej wygląda, co o tym myśleć?
                    Lwi
                    • neptus Re: Midpunkty 28.04.07, 13:11
                      Jesli Eris, zgodnie ze swoim mitycznym pierwowzorem, okaze sie planetą
                      konfrontacji i kooperacji, to jest to sama kwintesencja związków partnerskich.
                      Ale nikt Ci nie powie teraz, jak działa Eris. To dopiero trzeba obserwować i
                      notowac obserwacje. Z pewnościa zostały pobudzone "receptory" programu
                      twprzxenia związków.
                      Jej midp. na jego asc - on jest odbierany jako jej wzorzec udanego związku.
                      Jego kwadratura do jej asc - jest napięcie, wyzwanie. Jej osobowość jest w
                      sprzeczności z jego wyobrażeniem związku. Jesli do takiej relacji dojdzie,
                      związekbędzie wymagał od niego przystosowania, uznania jej indywidualnych
                      potrzeb i oczekiwań, różniących sie od jego modelu. Czy to jest dl niego okazja
                      do rozwoju, czy skłania go raczej do wymuszania na niej swojego modelu relacji,
                      tego szukaj w horoskopie indywidualnym.
                      Eris na MC wektora jest na pewno ważna, podobnie jak jej tranzyt ale jeszcze
                      nie znamy jej interpretacji i wszystko, co mozna wymyślic jest tylko gdybaniem.
                      Midp. Świateł wektora na jej Księzycu - relacja uaktywnia jej potrzebę
                      bezpieczeństwa, tworzenia domu, rodziny, prokreacji.
            • kasia-asia1 Re: Midpunkty 25.04.07, 22:06
              No to nie napisałam żadnej rewelacji, ale dla mnie to było odkrycie, podobnie
              jak z vertexem. A teraz na tym midpunkciem mam PLutona. Zawsze trochę lęku, ale
              kij mu w oko ,temu plutonowi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka