Dodaj do ulubionych

Pełnia w Skorpionie

02.05.07, 02:58
Pełnia w Skorpionie, z Merkurym. W Polsce Saturn na asc, Neptun na desc.
Towarzyszy temu opozycja Wenus/Jowisz.
No i przepięknie się objawiła na forum. Saturn na asc pilnuje poziomu
dyskusji, głupota spotyka się z neptunicznym rozmazaniem sensu i jowiszowo-
skorpioniczną drwiną - z humorem i z polotem wykazywanie bezsensu pytania na
poziomie Tiny.
Z drugiej strony Neptun na desc przyniósł maskaradę w wykonaniu trolli, które
rozbiły się o podwójnie ascendentowego Saturna (forum i pełni).
W sumie, jak to na pełni, występ trolli jest tylko wizualizacją tego, co się
ostatnio działo na forum - spadku poziomu wątków, spadku liczby postów i
prawie nieobecności założycielki. Pańskie oko konia tuczy.
Obserwuj wątek
    • bongo_gee Re: Pełnia w Skorpionie 02.05.07, 11:40
      Uwaga użytkownicy ze skupiskami planet osobistych w środku Byku (lub Skorpiona)
      - pełnia za 30 min ! Kto trafi z postem w pełnie ?
      • neptus Re: Pełnia w Skorpionie 02.05.07, 13:00
        MC na moim Marsie, to się pośpieszyłam. wink
      • anahella Re: Pełnia w Skorpionie 02.05.07, 16:25
        Przespalam pelniesmile

        U mnie ta pelnia lekko zahaczajaca o Ksiezyc objawila sie tym, ze po ciezkiej
        pracy wypisalam urlop na jeden dzien, a od dzis do konca tygodnia mam wolnesmile
        Kosmogram wiec pokazuje ze napracowalam sie i zasluzylam na troche labysmile

        W tygodniku miec wolny prawie caly tydzien to gratka, rzadko sie taka mozliwosc
        zdarza, najczesciej w sytuacjach gdy EVT (pierwszy dzien sprzedazy) przypada a
        swieto panstwowe i wtedy robi sie numer podwojny. U nas EVT przypada na dzien
        roboczy, wiec nie bylo zadnych ulg. Skorpion kazas sie napracowac, a Byk sobie
        moze teraz odpoczacsmile
    • cisco5 Re: Pełnia w Skorpionie 02.05.07, 14:13
      kilka dni temu byl swietny uklad na niebie - przy udziale ksiezyca wielki krzyz
      i to jeszcze na 2 lub 3 katach wspomagany koniunkcjami. slonce bylo gdzies poza
      jakimkolwiek zwiazkiem. Na plycie czasopisma komputerowego byl dolaczony
      program-prezentacja o misji SOHO i obserwacji slonca. Pa analizie wszystkich
      filmow, prezentacji, definicji i slownika na powaznie zaswitala w glowie mysl
      czy aby w tej astrologii nie niedoceniamy slonca. Trzeba zobaczyc te procesy,
      skale porownawcza do innych cial naszego ukladu, potem wreszcie sama skale
      slonca do innych obiektow kosmicznych aby sie przekonac ze nawet taki jowisz czy
      saturn to bezwartosciowe ziarenka krzemu na tle rozpalonej kuli tysiacy razy
      wiekszejsmile
      O ziemi nie wspomne bo mozna wpasc w kompleksy
      • mii.krogulska Re: Pełnia w Skorpionie 05.05.07, 22:08
        Witam serdecznie,
        cisco 5 napisała:
        >Trzeba zobaczyc te procesy,
        > skale porownawcza do innych cial naszego ukladu, potem wreszcie sama skale
        > slonca do innych obiektow kosmicznych aby sie przekonac ze nawet taki jowisz
        czy saturn to bezwartosciowe ziarenka krzemu na tle rozpalonej kuli tysiacy razy
        > wiekszejsmile

        To jest szok, ale w sumie tu siedzimy i tacy jesteśmy smile gdzie myśl nasza
        doleci, tam się może kiedyś coś nam objawi wink
        Kiedyś, jak się zaczęłam interesować na poważniej gwiazdami stałymi, miałam
        takie proste spostrzeżenie, że w sumie to nie są takie sobie "zwykłe gwiazdy",
        ale inne Słońca. Szefowie innych światów wink

        Pozdrawiam serdecznie, Mii
      • arcoiris1 Re: Pełnia w Skorpionie 05.05.07, 22:52
        Dona Cunningham w swoim podręczniku ku samoświadomości pisze:

        " Jeżeli przyjrzymy sie faktom dotyczącym Slońca, uzyskamy potwierdzenie
        przekonania, że jest ono najistotniejszym czynnikiem w horoskopie. Słonce
        zawiera 99,9 % całości materii Układu Słonecznego- planety ich księzyce,
        asteroidy i meteoryty razem wziete stanwoią zaledwei 0,1 %. Waga Słońca jest
        700 razy większa od łacznej wagi wszystkich planet"

        Podoba mi się jeszcze to o Saturnie:

        "Rod Chase zwrócił uwagę na istotność gęstości Saturna. Mimo, iz jest on 95
        razy większy od Ziemi, jest przy tym tak lekki, że gdyby dało sie go umieścic w
        jednym z naszych oceanów, unosiłby sie na jego powierzchni. To, jego zdaniem
        sugeruje, że zamiast czuc sie przytłoczeni Saturnem i nakładanymi przez niego
        obowiązkami, powinnismy je raczej podejmować z lekkim sercem"
        • mii.krogulska Re: Pełnia w Skorpionie 05.05.07, 22:58
          Witam,

          arcoiris1 napisała:
          "To, jego zdaniem
          sugeruje, że zamiast czuc sie przytłoczeni Saturnem i nakładanymi przez niego
          obowiązkami, powinnismy je raczej podejmować z lekkim sercem"

          hi, hi smile)) nie ma to, jak Wujek Dobra Rada!

          Pozdrawiam, Mii
          • dori7 Re: Pełnia w Skorpionie 05.05.07, 23:10
            Ja rozumiem, ze trzeba z optymizmem patrzec w przyszlosc, ale Saturn i lekkie
            serce to polaczenie, ktore nie funkcjonuje w przyrodzie big_grin
            • arcoiris1 Re: Pełnia w Skorpionie 05.05.07, 23:22
              mam opozycję Saturn-Neptun na Słońcu, więc pozwól mi na zalożenie różowych
              okularów, darling wink
              • dori7 Rozowe okulary 05.05.07, 23:26
                Dlugo nie posiedza na nosie - Neptun zalozy, Saturn zdejmie :]
                Mowie to bez zlosliwosci, po doswiadczeniach z tej samej opozycji :]
                • arcoiris1 Re: Rozowe okulary 05.05.07, 23:52
                  Cos starsznego, u mnie jak w podręczniku do astrologii to przebiegło, natura
                  planet, położenie w domach, władcy poszczególnych, no klasycznie wręcz i aż za
                  prosto. Ta opozycja jest straszna, Neptun tez- chyba wolę Saturna mimo
                  wszystko. Neptun mnie tylko okresowo rozpił (nie umiem malowac ani grac na
                  harfie ani haftować wiec nie mogłam poleciec w szeroko rozumiany artyzm tylko
                  poszłam po linii najmniejszego oporu)
                  • mii.krogulska Re: Rozowe okulary 06.05.07, 00:09
                    Witam.
                    "Ta opozycja jest straszna" napisała arcoiris1 i w pełni się z tym zgadzam.
                    W wielkim uproszczeniu można to tak ująć, że Neptun to marzenia i wizja tego,
                    kim/czym/z kim/jak mogłoby się ewentualnie być, a Saturn to z kim/czym/z kim/jak
                    się jest wink

                    Pozdrawiam, Mii
    • arcoiris1 Re: Pełnia w Skorpionie 02.05.07, 20:04
      u mnie pada ta pełnia na oś IC-MC, nie wiem co to może znaczyc ani jak sie
      objawi, może powinnam zabrac się za szukanie pracy za granicą aktywniej. A może
      popchnie mnie to do zmiany, bo się duszę i koniecznie musze coś zmienic-->
      Powinnam wykorzytac ścislutki kwinkunks Urana do mojego Słońca w chwili
      obecnej, Uran natalnie w 9 rządzi 2, może uda sie jakiś zagraniczny job
      skołowac i zmienic środowisko na dobre
      • arcoiris1 Re: Pełnia w Skorpionie 05.05.07, 23:56
        no to już wiem- niesnaski z pewną plutoniczną, klamliwą Wagą.
    • acrux79 Re: Pełnia w Skorpionie 02.05.07, 23:15
      To dobra okazja by zmienić nicka z rigel_79 na acrux_79 smile.
      Nów przypada dokładnie na mojej osi ASC-DESC. Księżyc na ASC, Słońce na DESC.
      Sama gwiazda stała Acrux bardzo mi się podoba smile. Mam nadzieję, że program
      astrologiczny dobrze policzył stopnie wink

      Swoją drogą, oprócz znamiennej zamiany loginu, co może jeszcze oznaczać pełnia
      na osi ASC-DESC ?

      Dzięki za uwagę smile

    • kasia-asia1 Re: Pełnia w Skorpionie 04.05.07, 21:25
      Pełnia w Skorpionie pięknie zaowocowała wściekłą kłótnią małżeńską dwóch
      skorpionów.
      • neptus Re: Pełnia w Skorpionie 05.05.07, 01:45
        Byk z Wodnikiem też sobie wygarnęły. Ale spokojnie, jak przystało na znaki
        stałe. wink
    • dori7 Re: Pełnia w Skorpionie 05.05.07, 22:17
      U mnie, o dziwo, bardzo spokojnie, jesli chodzi o wydarzenia, tylko caly dzien
      nie moglam sobie miejsca znalezc, masa roboty lezala odlogiem, a we mnie sie
      bezproduktywnie gotowala energia suspicious
    • hypokaimenon Re: Pełnia w Skorpionie 06.05.07, 11:12
      2 maja, podczas pełni, miała miejsce wyraźna seria wypadków w Tatrach. Miało
      miejsce bodaj 8 incydentów - od zupełnie niegroźnych sytuacji urazowych, aż do
      upadku w przepaść ze Świnicy.
      Byk - Skorpion - przyroda i jej groza.
      • neptus Re: Pełnia w Skorpionie 06.05.07, 18:36
        W ten weekend było w ogóle mnóstwo wypadków i w tym sporo groźnych. Mamy wciaż
        na kupie Mars/Uran/wezeł, które już się na szczęście zaczynają rozchodzić. Mars
        wkrótce opuści tą gromadkę.
      • dori7 Wypadki w Tatrach 07.05.07, 11:40
        Mysle, ze to po prostu dlugi weekend i wieksze nagromadzenie bezmyslnych
        turystow, ktorzy mysla, ze sloncko zaswiecilo, to juz mozna na majowke w gory.
        Ludzka bezmyslnosc w gorach jest niewyobrazalna, na wlasne oczy widzialam kiedys
        na Orlej kobiete w drewniakach. Ale faktem jest, ze na koniunkcji Marsa z Uranem
        i w okolicach takiej pelni zagrozenie wzrasta - ludzie sa bardziej uparci,
        przekonani o wlasnej mocy i sklonni do lekcewazenia zagrozenia, trudniej im tez
        wycofac sie z niebezpiecznego przedsiewziecia.
        • neptus Re: Wypadki w Tatrach 07.05.07, 18:21
          Ciiicho, sama wchodziłam na Skrzyczne i schodziłam czarnym w klapkach. wink
          Mars/Uran w powiązaniu z Jowiszem to brawura, a gdzie brawura, tam wypadków
          więcej, niz normalnie. Nawet jak na te święta, było ich dużo. Także pożary,
          nagłe ewakuacje z pękającego domu itp. No i niezwykłej siły i liczebności
          tornada w USA. Jak na górze, tak na dole.
    • tina544 Re: Pełnia w Skorpionie 07.05.07, 10:39
      Nie do końca rozumiem, o co Ci chodzi, ale pewnie to wina mojego niskiego
      poziomu umysłowego. Nie przypominam sobie, żebym zadawała ostatnio jakies
      pytania. Natomiast Twoje posty daja duzo do myslenia na temat Twojego
      charakteru. Ale może to przejściowe działanie tranzytów. Czego Ci życzę i
      pozdrawiam majowo.
      • dori7 O co chodzi??? n/t 07.05.07, 11:41

        • tina544 Re: O co chodzi??? n/t 07.05.07, 12:12
          Chodzi o pierwszy post, gdzie m.in. Neptus napisała: "/.../wykazywanie
          bezsensu pytania na poziomie tiny /.../". To chyba o mnie, więc sie odezwałam.
          Może niepotrzebnie, bo nie lubie takich słownych przepychanek.
          • hypokaimenon Re: O co chodzi??? n/t 07.05.07, 12:36
            Chyba chodziło o czasopismo dla pań : "Tina" smile
            • dori7 Re: O co chodzi??? n/t 07.05.07, 12:54
              hypokaimenon napisał:

              > Chyba chodziło o czasopismo dla pań : "Tina" smile

              big_grinDD
              reklama.bauer.pl/magazine.php/sid,3/mid,21/title,Tina/
              Najwyrazniej tak, nie bierz Tino tego do siebie, skojarzenie z Twoim nickiem
              przypadkowe, nikt nie chcial zrobic Ci przykrosci smile)
            • tina544 Re: O co chodzi??? n/t 07.05.07, 12:58
              To wówczas byłby przykład "neptunicznego rozmazania sensu", o którym wspomina
              Neptus. Tak czy owak, przepraszam za niemiłe słowa.
          • neptus Re: O co chodzi??? n/t 07.05.07, 18:30
            tina544 napisała:

            > Chodzi o pierwszy post, gdzie m.in. Neptus napisała: "/.../wykazywanie
            > bezsensu pytania na poziomie tiny /.../". To chyba o mnie, więc sie
            odezwałam.
            > Może niepotrzebnie, bo nie lubie takich słownych przepychanek.

            Na moje szczęście nikt dotąd nie wpadł na wydawanie pisma o tytule Neptus.
            Musiałabym zmienić nick. wink
            Przepraszam Cię Tino544, że nie przyszło mi do głowy, iż możesz to wziąć do
            siebie. Miałam na myśli gazetę "Tina". Na przyszły raz napiszę "Bravo" albo
            wyraźnie zaznaczę, że chodzi o gazetkę. smile
            • neptus Re: O co chodzi??? n/t 07.05.07, 18:38
              No tak... spojrzałam właśnie, co napisałam i swoją sygnaturkę pod tym.
              Oświadczam niniejszym, że ten efekt nie był zamierzony i wszelkie analogie
              sygnaturki z tekstem powyżej niej są przypadkowe. smile))))
    • domitrax Re: Pełnia w Skorpionie 27.09.17, 18:35
      Trolle to akurat są poza wszelkimi układami i chyba nic się kompletnie ich nie tyczy big_grin. Ale serio - pojawiają się znikąd i nigdy nie przewidzisz tego jak, gdzie oraz kiedy... Jedna wielka zagadka...


      ____________
      www.horoskop360.pl/sennik
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka