27.06.03, 18:28
Kolega z innego forum napisał dla mnie oto taki wierszyk:

Pewna murzynka z Ashanti
Pobiegła do chiromanty
gdy usłyszała z rana
z ust starego szamana
że z ascendentem - to kanty!


Nie wyobrażacie sobie, jaką mi sprawił radość smile))))
Obserwuj wątek
    • anahella Re: wierszyk 27.06.03, 18:35
      Mnie uroadowal inny kolega: Powidzial ze nie zdziwi sie
      jak bedzie sobie ktoregos dnia przed praca pil poranna
      kawe i zobaczy mnie za oknem na miotle.

      Niestety - szybko ugasilam jego entuzjazm. Nigdy mnie przy
      porannej kawie nie zobaczy na miotle z tej prostej
      przyczyny, ze jak on pije swoja kawe to jest jakas
      nieludzka godzina 6.00 rano, a ja o tej porze jeszcze
      nigdy dobrowolnie nie wstalamsmile
      • ashanti5 Re: wierszyk 27.06.03, 18:53
        Wiesz Anahello, chyba duża częśc forumowiczów ma o miłosniczkach astrologii i
        ezoteryki wyobrażenie czarownic. Ubrane na czarno, kostuchy z kołtunem na
        głowie, poobwieszane amuletami, latające na miotłach, spotykające się o północy
        w celu omówiena wpływu księżyca na działanie zajęczej łapki.
        • anahella Re: wierszyk 30.06.03, 13:11
          ashanti5 napisała:

          > Wiesz Anahello, chyba duża częśc forumowiczów ma o miłosniczkach astrologii i
          > ezoteryki wyobrażenie czarownic. Ubrane na czarno, kostuchy z kołtunem na
          > głowie, poobwieszane amuletami, latające na miotłach, spotykające się o północy
          >
          > w celu omówiena wpływu księżyca na działanie zajęczej łapki.

          A ja przychodze do pracy w szpiczastym kapeluszu z
          gwiazdami a miotle parkuje na schodachwink
    • dm57 Re: wierszyk 27.06.03, 19:44
      ashanti5 napisała:

      > Pewna murzynka z Ashanti
      > Pobiegła do chiromanty
      > gdy usłyszała z rana
      > z ust starego szamana
      > że z ascendentem - to kanty!

      Śmiech śmiechem, ale gdyby zamiast murzynki był Lapończyk, albo inny Eskimos to
      mógłby mieć sporo racji ów szaman. Kto nie wierzy niech policzy ascentent na
      kole podbiegunowym na godzinę wchodu słońca, gdy płaszczyzna horyzontu jest
      równoległa do ekliptyki.
      I co wam wyszło?
      Darek
      • ashanti5 Re: wierszyk 30.06.03, 10:18
        Nie mógłby być Lapończyk, bo Ashanti to plemię afrykańskie.
        Niestety nie jestem w stanie poczynic zalecanych obliczeń, ale czekam na
        rozwiązanie astrologicznej zagadki.
      • anahella Re: wierszyk 30.06.03, 13:12
        dm57 napisał:

        > Kto nie wierzy niech policzy ascentent na
        > kole podbiegunowym na godzinę wchodu słońca,
        > gdy płaszczyzna horyzontu jest
        > równoległa do ekliptyki.
        > I co wam wyszło?


        Eeeee ze ascendentu nie ma? wink
        • dm57 Re: wierszyk 30.06.03, 15:59
          anahella napisała:
          > Eeeee ze ascendentu nie ma? wink
          I owszem, nie ma płaszczyzny równoległe z definicji się nie przecinają,
          zatemnjak widzicie wszystkie systemy domów oparte na Ascendencie są dość mało
          uniwersalne.
          To taka mała perełka na początek
          Darek
          • anahella Re: wierszyk 30.06.03, 16:49
            dm57 napisał:

            > anahella napisała:
            > > Eeeee ze ascendentu nie ma? wink
            > I owszem, nie ma płaszczyzny równoległe z definicji się nie przecinają,
            > zatemnjak widzicie wszystkie systemy domów oparte na Ascendencie są dość mało
            > uniwersalne.
            > To taka mała perełka na początek


            Jednak nie rozumiem pojecia horosokopu bez Ascendentu. Jak liczyc to zatem? Da
            sie tam policzyc MC i od niego wyprowadzic rowne domy? Przeciez gdzies poczatek
            horoskopu musi byc, prawda?
            • dm57 Re: wierszyk 30.06.03, 18:52
              anahella napisała:

              > Jednak nie rozumiem pojecia horosokopu bez Ascendentu. Jak liczyc to zatem?
              Da sie tam policzyc MC i od niego wyprowadzic rowne domy? Przeciez gdzies
              poczatek horoskopu musi byc, prawda?

              Jest Cyryl, znajdą się i metody, jak mawiali na Pradze. W takich okolicach
              należy wybrać taki system domifikacji, który nie jest oparty o Ascendent. W
              haśle "Systemy domów horoskopu" mam zinwentaryzowane ponad 40 syst. domifikacji.
              Niestety jest jeszcze wciąż tylko w wersji rosyjskiej. Mogę podesłać, a jak nie
              to poczekaj - postaram sie w lipcu przetłumaczyć.
              Darek
    • ralston Re: wierszyk 03.07.03, 16:37
      ashanti5 napisała:

      > Kolega z innego forum napisał dla mnie oto taki wierszyk:
      >
      > Pewna murzynka z Ashanti
      > Pobiegła do chiromanty
      > gdy usłyszała z rana
      > z ust starego szamana
      > że z ascendentem - to kanty!
      >
      >
      > Nie wyobrażacie sobie, jaką mi sprawił radość smile))))

      Chciałbym tylko sprostować, że to nie jest zwykły wierszyk, tylko limeryk. A
      tak poza tym to życzę bezkolizyjnych lądowań i żeby się się miotły nie
      strzępiły wink
      • aand Re: wierszyk 03.07.03, 16:44
        ralston napisał:

        > ashanti5 napisała:
        >
        > > Kolega z innego forum napisał dla mnie oto taki wierszyk:
        > >
        > > Pewna murzynka z Ashanti
        > > Pobiegła do chiromanty
        > > gdy usłyszała z rana
        > > z ust starego szamana
        > > że z ascendentem - to kanty!
        > >
        > >
        > > Nie wyobrażacie sobie, jaką mi sprawił radość smile))))
        >
        > Chciałbym tylko sprostować, że to nie jest zwykły wierszyk, tylko limeryk. A
        > tak poza tym to życzę bezkolizyjnych lądowań i żeby się się miotły nie
        > strzępiły wink
        >
        >

        Wiedzminie! I Ty tutaj? smile)
      • all2 Re: wierszyk 03.07.03, 16:46
        O, witaj Rals. Czuj się, zrób sobie herbaty... smile)) Może jeszcze coś napiszesz?
        • ralston Re: wierszyk 03.07.03, 16:56
          Na żadne wierszyki wiedźmińskie mnie nie naciągniesz... Wypruty jestem po
          próbie rozmowy. A w sklepie mi mówili, że najbardziej impregnowane buty kiedyś
          w końcu zaczną puszczać wodę smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka