Dodaj do ulubionych

Powrot Saturna a skora

29.08.07, 11:56
Witam,

30 lipca Saturn wrocil na swoja urodzeniowa pozycje, w tym samym
czasie wyjechalam na wakacje do Polski. Bylam bardzo ciekawa czy
wydarzy sie cos saturniczego. Nie przyszlo mi dlugo czekac, bo kilku
dniach dostalam tajemniczej wysypki lub alergii. Bralam cos na ta
alergie, ale nic nie pomoglo i po 2 dniach cale moje cialo (oprocz
lydek) pokrylo sie czerwonymi plamami, wszystko swedzialo i moja
skora zrobila sie sucha jak nigdy dotad. Nie pomagaly kremy
nawilzajace, nic nie pomogalo. Zeby wszystko bylo bardziej
tragiczne smile potknelam sie i pozbawilam sie paznokcia na palcu u
nogi smile) Bolesne to to jak cholera :-o
Po powrcie z wakacji udalam sie do dermatologa, a on na to, ze to
zadna alergia, ale jakis tam wirus nie zabardzo zidentifikowany i
nie ma na to lekarstwa, yuppii, trzeba czekac i samo przejdzie, po
1-2 miesiacach. Super, a tu swedzi i skora ze mnie schodzi. W koncu
jakos sie wylizalam po 3 tygodniach za pomoca masazu stop, a wynik
jest rewelacyjny, jak u weza zrzucilam stara skore, a nowa jest jak
pupcia niemowlaka smile Nie zartuje, nigdy w zyciu nie mialam takiej
gladkiej skory, twarz i szyja przechodza renesans smile)

Mieliscie podobne doswadczenia?

Pozdrawiam,
paulia
Obserwuj wątek
    • all2 Re: Powrot Saturna a skora 29.08.07, 19:38
      Osobiście nie zaznałam, ale czytałam kiedyś o takim zjawisku na pewnej
      astroliście dyskusyjnej - kilka osób opisywało podobne doświadczenia, czyli nie
      jesteś sama smile
    • neptus Re: Powrot Saturna a skora 29.08.07, 21:51
      Miałam coś podobnego ale na opozycji Urana do Saturna i przy
      równoczesnym Saturnie na Uranie. Przez cały czas tamtego tranzytu
      miałam ogólnie cerę bardzo niefajną. Na scisłej opozycji zrobiło mi
      się jakieś paskudztwo na lewym policzku. Poszłam do doktora,
      popatrzył, skrzywił się i stwierdził, że to pewnie uczuleniowe. Ja
      alergiczką nie jestem, więc mówię, że mnie to wyglada z objawów na
      wirusowe, bo czemu tylko na jednym policzku? Popatrzył jeszcze raz,
      podumał i mówi, ze "hmm... pani ma chyba rację. To może być
      połpasiec albo coś pokrewnego." Po atywirusowym paskudztwie przeszło
      natychmiast.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka