Witam,
30 lipca Saturn wrocil na swoja urodzeniowa pozycje, w tym samym
czasie wyjechalam na wakacje do Polski. Bylam bardzo ciekawa czy
wydarzy sie cos saturniczego. Nie przyszlo mi dlugo czekac, bo kilku
dniach dostalam tajemniczej wysypki lub alergii. Bralam cos na ta
alergie, ale nic nie pomoglo i po 2 dniach cale moje cialo (oprocz
lydek) pokrylo sie czerwonymi plamami, wszystko swedzialo i moja
skora zrobila sie sucha jak nigdy dotad. Nie pomagaly kremy
nawilzajace, nic nie pomogalo. Zeby wszystko bylo bardziej
tragiczne

potknelam sie i pozbawilam sie paznokcia na palcu u
nogi

) Bolesne to to jak cholera :-o
Po powrcie z wakacji udalam sie do dermatologa, a on na to, ze to
zadna alergia, ale jakis tam wirus nie zabardzo zidentifikowany i
nie ma na to lekarstwa, yuppii, trzeba czekac i samo przejdzie, po
1-2 miesiacach. Super, a tu swedzi i skora ze mnie schodzi. W koncu
jakos sie wylizalam po 3 tygodniach za pomoca masazu stop, a wynik
jest rewelacyjny, jak u weza zrzucilam stara skore, a nowa jest jak
pupcia niemowlaka

Nie zartuje, nigdy w zyciu nie mialam takiej
gladkiej skory, twarz i szyja przechodza renesans

)
Mieliscie podobne doswadczenia?
Pozdrawiam,
paulia