Dodaj do ulubionych

Systemy DOMóW

04.08.03, 11:01
dzien dobry,

tak wlasnie mi ostatnio przyszla do glowy mysl o domach astro.
Jest sporo tych systemów i pewnie dyskusja o nich to jak dyskusja o wyzszosci
jednych świat nad drugimismile), no ale wlasciwie mam kilka pytan do bardziej
doswiadczonych:
1/ jesli wybieracie jakis system domow to czym sie kierujecie? Inaczej:
dlaczego wlasnie ten a nie inny system?
2/ czy jak wybieracie jeden z systemow to czy stosujecie gow kazdym rodzaju
horoskopu?
3/ czy to ejst tak, ze ejden system domow sprawdza sie bardziejw
urodzeniowej a inny w prognostycznej?
4/ co sądzicie o systemie domow rownych?

chcialabym zostac przekonana do jednego systemu, ale w kazdym pewnei sa
jakies plusy i minusy, wiec sama nie wiem...co wybrac i to nęci i to kusi.

Pzdr
Irysek
Obserwuj wątek
    • agent_p2 Re: Systemy DOMóW 04.08.03, 21:23
      Witam
      Maly link na wyzej wymieniony temat:
      www.taraka.most.org.pl/miniszewski/domy12.htmlPzdrw.
      • agent_p2 Re: Systemy DOMóW 04.08.03, 21:25
        www.taraka.most.org.pl/miniszewski/domy12.html
    • anahella Re: Systemy DOMóW 04.08.03, 22:01
      Do urodzeniowych uzywam Placidusa, do porowanwczych i kontaktowych Kocha. Tak
      sie nauczylam i tak uzywam. Przy moim horoskopie (Asc. w Wadze) Koch i Placidus
      jest podobny. Przy tranzytach nie zauwazylam nigdy wplywu jak planeta wchodzi
      na szczyt domu, wiec nie jestem w stanie tego udowodnic, ze Placidus u mnie
      dziala lepiej.
      • all2 Re: Systemy DOMóW 11.09.03, 10:28
        anahella napisała:

        > Do urodzeniowych uzywam Placidusa, do porowanwczych i kontaktowych Kocha. Tak
        > sie nauczylam i tak uzywam.

        Czy to znaczy, że gdy masz dwa radiksy w Placidusie i chcesz je porównać, to
        najpierw przerzucasz obydwa na Kocha?
        • anahella Re: Systemy DOMóW 11.09.03, 10:36
          all2 napisała:

          > anahella napisała:
          >
          > > Do urodzeniowych uzywam Placidusa, do porowanwczych i kontaktowych Kocha.
          > Tak
          > > sie nauczylam i tak uzywam.
          >
          > Czy to znaczy, że gdy masz dwa radiksy w Placidusie i chcesz je porównać, to
          > najpierw przerzucasz obydwa na Kocha?

          tak mnie uczono - jak zle to skoryguj
          • all2 Re: Systemy DOMóW 11.09.03, 10:57
            anahella napisała:
            > > Czy to znaczy, że gdy masz dwa radiksy w Placidusie i chcesz je porównać,
            > to
            > > najpierw przerzucasz obydwa na Kocha?
            >
            > tak mnie uczono - jak zle to skoryguj

            Ja nie wiem, nie jestem żadnym autorytetem w sprawach domów, z tym to najlepiej
            do Bogdana Krusińskiego smile Ja używam tego, co mi pasuje praktycznie, i też
            zawsze z pewną tolerancją wobec planet położonych przy wierzchołkach. Co do
            wektora, zgadzam się, że można przyjąć jakiś standard, ale w synastrii nie
            bardzo rozumiem sens takiego przerzucania. Bo jeśli komuś w Placidusie jakaś
            planeta wypada np. w trzecim domu i to gra, w życiu ta planeta rzeczywiście
            działa trzeciodomowo, a w Kochu przesuwa się do drugiego, to co z tego? Jeśli
            człowiek odczuwa planetę trzeciodomowo, to aspekty synastryczne do niej chyba
            też powinien odbierać trzeciodomowo? Chodzi mi właśnie o takie przypadki, gdy
            powstaje zmiana domifikacji - niby dlaczego planeta w relacji z drugą osobą
            naraz ma zmieniać dom?
            A jak Ci to wychodzi w praktyce? Trafiłaś na takie zmiany? I czy one się
            potwierdzają w obserwacjach?
            • anahella pelnia zle na mnie dziala:))))))))) 11.09.03, 13:57
              all2 napisała:

              > anahella napisała:
              > > > Czy to znaczy, że gdy masz dwa radiksy w Placidusie i chcesz je porów
              > nać,
              > > to
              > > > najpierw przerzucasz obydwa na Kocha?
              > >
              > > tak mnie uczono - jak zle to skoryguj
              >
              > Ja nie wiem, nie jestem żadnym autorytetem w sprawach domów, z tym to najlepiej
              >
              > do Bogdana Krusińskiego smile Ja używam tego, co mi pasuje praktycznie, i też
              > zawsze z pewną tolerancją wobec planet położonych przy wierzchołkach. Co do
              > wektora, zgadzam się, że można przyjąć jakiś standard, ale w synastrii nie
              > bardzo rozumiem sens takiego przerzucania. Bo jeśli komuś w Placidusie jakaś
              > planeta wypada np. w trzecim domu i to gra, w życiu ta planeta rzeczywiście
              > działa trzeciodomowo, a w Kochu przesuwa się do drugiego, to co z tego? Jeśli
              > człowiek odczuwa planetę trzeciodomowo, to aspekty synastryczne do niej chyba
              > też powinien odbierać trzeciodomowo? Chodzi mi właśnie o takie przypadki, gdy
              > powstaje zmiana domifikacji - niby dlaczego planeta w relacji z drugą osobą
              > naraz ma zmieniać dom?
              > A jak Ci to wychodzi w praktyce? Trafiłaś na takie zmiany? I czy one się
              > potwierdzają w obserwacjach?

              Wiec oczywiscie jak zwykle masz racje. Jakk pisalam
              tamtego posta cos mi sie nie zgadzalo ale brnelam do
              przodu nie wiem po cosmile))))


              Rzecz jasna ze Kocha kocham przy wektorach. Nie wiem czemu
              sama sie zapedzilam w taki kozi rogsmile
    • all2 Re: Systemy DOMóW 10.09.03, 01:24
      ...a dla niezdecydowanych najlepszy jest Porfiriusz - wyznaczamy MC i Asc, a
      resztę dzielimy po równo, każdą ćwiartkę na trzy... unika się przy tym
      dysproporcji Placidusa, gdzie np d.12 potrafi się zaczynać zaraz za MC.
      Najlepiej przetrenować jak to u kogo działa, bo i tak z niektórymi planetami są
      wątpliwości przy domifikacji, potrafią działać na dwa domy naraz.
      Znajomy wymyślił kiedyś falowo-cząsteczkową teorię astrologii wink - znaki mają
      charakter korpuskularny a domy falowy czyli przechodzą płynnie. Może coś w tym
      jest.
      Co do domów równych, mam wrażenie, że jest w tym jakiś sens ale trochę inny niż
      w pozostałych systemach. Jakby inny poziom symboliki. Ale dokładnie jeszcze nie
      wiem, muszę trochę poczytać smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka