norjana
09.07.08, 09:23
Miałam okazję parę razy skorzystać z usług osób, które zajmują się kartami,
uzdrawianiem i w końcu astrologią.
Stuknęła mi 30, dopadł kryzys egzystencjalny i poszłam do astrolożki szukać
nadziei na przyszłość. Zapłaciłam dużo pieniędzy i oprócz jednego konkretu w
mglistym sosie ogólników nie doczekałam się zbyt wiele. Natomist dużo
dowiedziałam się o ... doświadczeniach Pani astrolog, wiedzy tzw. ogólnej itd.
Pod tym względem, ta wizyta była podobna do innych i myślałam przez jakiś
czas, że może wszystkie tak wyglądają ... ale to chyba niemożliwe...
Jakie są wasze doświadczenia? ile w sesji o Was jest Was?