Dodaj do ulubionych

Kto się boi Lillith?

12.10.03, 17:05
To tzw.Czarny Księzyc w HU.Zmoich analiz horoskopow wynika,ze bardzo wpływa
an funkcjonowanei niektórych osob,szczegolnie gdy posadowiony w1 D.i np.w
znaku Skorpiona.Znam męzczyznę z takim posadowieneim.Emocje go tak
udusiły,ze pragnąc z zazdrosci mordować bliźnich a z braku takiej mozliwości
dostal astmy i dusi sięw sensei dosłownym od wielu lat!!Lilith jest groźna!!!
Gdy w progresjach spotak się zKsięzycem męzczyzny spotyak on kobietę typu
femme fatale, z która prędxej czy późneij poraniony rozstaje się.Takie są
moje obserwacje.
Obserwuj wątek
    • anahella Re: Kto się boi Lillith? 12.10.03, 23:47
      No teraz, po przeczytaniu Twojego postu ja tez juz sie bojewink
    • all2 Re: Kto się boi Lillith? 13.10.03, 01:58
      perse3 napisała:

      > !Lilith jest groźna!!!
      > Gdy w progresjach spotak się zKsięzycem męzczyzny spotyak on kobietę typu
      > femme fatale, z która prędxej czy późneij poraniony rozstaje się.Takie są
      > moje obserwacje.


      Perse, a masz na myśli progresje Księżyca do natalnej Lilith, Lilith do nat.
      Księżyca czy jednego i drugiego? wink
      • perse3 Re: Kto się boi Lillith? 13.10.03, 14:23
        Oczywiscie tranzyt Lillith do Ks. natalnego męzczyzny!!
        • all2 Re: Kto się boi Lillith? 13.10.03, 14:32
          perse3 napisała:

          > Oczywiscie tranzyt Lillith do Ks. natalnego męzczyzny!!

          To w końcu tranzyt czy progresja? Bo już całkiem nie wiem czy się bać bardziej
          czy mniej... smile
    • all2 Re: Kto się boi Lillith? 13.10.03, 02:07
      Ja się boję Lilith. Bardzo.
    • anahella Czy ktos ma jakas literature na temat Lilith w syn 13.10.03, 03:17
      w synastrii?

      Bylam kiedys w bardzo dziwnym ukladzie damsko-meskim, gdzie jego Lilith byla w
      koniunkcji (bardzo scislej) z moim Sloncem. Dodatkowo moje Slonce tworzylo
      palec bozy z jego sekstylem Mars/Ksiezyc.

      Zadna tragedia sie nie zdarzyla ale rozstalismy sie w gniewie i nie sadze zeby
      te stosunki kiedykolwiek zostaly odbudowane.
      • perse3 Re: Czy ktos ma jakas literature na temat Lilith 13.10.03, 14:27
        Koniunkcja ze Slońcem wrózy jeszcze gorzej. , taki parner uszkadza nei tylko
        anszą dusze lecz i naszą istotę , samoocenę, czasem zdrowie/stres/.Ja w
        synastrii i w HU bardzo uwzględnaim pozycję Lillith przy
        interpretacji,szczególnie gdy jest w Skorpionie!! Mało jest literatury
        synastrycznej, twórzmy ją wymieniając dośwaidczenai, dzięki Anahello,ze mi
        potwierdziłąs moje obserwacje!!
        • anahella Re: Czy ktos ma jakas literature na temat Lilith 13.10.03, 15:45
          perse3 napisała:

          > Koniunkcja ze Slońcem wrózy jeszcze gorzej. , taki parner uszkadza nei tylko
          > anszą dusze lecz i naszą istotę , samoocenę, czasem zdrowie/stres/.Ja w
          > synastrii i w HU bardzo uwzględnaim pozycję Lillith przy
          > interpretacji,szczególnie gdy jest w Skorpionie!! Mało jest literatury
          > synastrycznej, twórzmy ją wymieniając dośwaidczenai, dzięki Anahello,ze mi
          > potwierdziłąs moje obserwacje!!

          Zaraz zaraz, zwiazek byl toksyczny ale nikt mi nie uszkodzil duszy, istoty i
          samoocenysmile)))))))))))))))))))))
    • dori7 Re: Kto się boi Lillith? 20.10.03, 11:56
      Jak obliczyc pozycje Lilith? Znalazlam w artykule Piotrowskiego namiary na
      jakies efemerydy, ale nie dzialaja sad
      • anahella Re: Kto się boi Lillith? 20.10.03, 12:18
        dori7 napisała:

        > Jak obliczyc pozycje Lilith? Znalazlam w artykule Piotrowskiego namiary na
        > jakies efemerydy, ale nie dzialaja sad

        W Astropsychologii Zachariana sa skrocone emeferydy Lilith, ew. zwroc sie do
        Piotra Piotrowskiego (bywal na forum z nickiem Manole) bo pamietam ze dysponowal
        efemerydami innych obiektow (Pallas, Juno, Westa). Pozycje Lilith na pewno
        wyznacza pelna wersja Uranii, Astrologa (tego polskiego programu) a na Macintosha
        program Kairon (darmowy program znalazlam go na www.tucows.com). Astrolog Pullena
        tez zdaje sie pokazuje Lilith tylko nie wiem ktora.
        • manole Re: Kto się boi Lillith? 25.10.03, 14:56
          anahella napisała:

          > dori7 napisała:
          >
          > > Jak obliczyc pozycje Lilith? Znalazlam w artykule Piotrowskiego namiary na
          >
          > > jakies efemerydy, ale nie dzialaja sad

          PP. Prosze o kontakt na priv, przesle je Pani via e-mail.

          Piotr Piotrowski

      • perse3 Re: Kto się boi Lillith? 20.10.03, 20:54
        Obecnie Lillith rezyduje bodaj w 28 st.Byka wkrótce an dluzej w znaku Bliźniat
        oczywiscie)).
      • all2 Re: Kto się boi Lillith? 20.10.03, 21:15
        dori7 napisała:

        > Jak obliczyc pozycje Lilith? Znalazlam w artykule Piotrowskiego namiary na
        > jakies efemerydy, ale nie dzialaja sad

        Na astro.com możesz sobie zaznaczyć, że chcesz Lilith, Chirona i jeszcze kilka
        innych planetoid.
        • urthona Re: Kto się boi Lillith? 22.10.03, 16:17
          poranienie poranieniem, ale nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo.
          A wolna wole jak sie namierza?
          • anahella Re: Kto się boi Lillith? 25.10.03, 15:06
            urthona napisała:

            > A wolna wole jak sie namierza?

            Ciekawy temat - zaloz nowy watek na ten temat, zeby tutaj temat nie zginal.
    • dori7 Re: Kto się boi Lillith? 23.10.03, 22:15
      Perse, ja wlasnie zaczynam, bo dowiedzialam sie, ze jestem wlascicielka Lilith
      w Skorpionie, ktora jeszcze do tego siedzi mi na Uranie i na spolke z nim
      kwadraturuje Slonce. Wrrrr.
      • perse3 Re: Kto się boi Lillith? 23.10.03, 22:21
        Hm, a znasz dokladną interpretacje Lillith w Skorpionie, tak sie składa,ze od
        wielu alt obserwuję z bliska osobę z Lillith w Skorpionie, cos więcej mogę
        anpisac na priva .Nie mam stałego łacza i tylko się wkłuwam do sieci na chwile.
        • dori7 Re: Kto się boi Lillith? 24.10.03, 08:35
          O Lilith nie wiem niemal nic, wiec jakbys mogla, bede baaardzo wdzieczna!!
          • wasza_bogini Re: Kto się boi Lillith? 24.10.03, 18:25
            ja tez bym byla wdzieczna. czy lilith tez sie ocenia pod wzgledem aspektow
            jakie tworzy, czy tylko jako cialo samo w sobie, w danym miejscu??
            • dori7 Re: Kto się boi Lillith? 24.10.03, 19:33
              Hej, bogini, a moja lilith siedzi niemal centralnie na Twojej Wenus (tzn. 1' za
              nia). Tak a propos lilith w synastrii mi sie skojarzylo wink)
              • wasza_bogini Re: Kto się boi Lillith? 24.10.03, 19:54
                > Hej, bogini, a moja lilith siedzi niemal centralnie na Twojej Wenus (tzn. 1'
                za
                >
                > nia).

                no i co w zwiazku z tym?
                • wasza_bogini Re: Kto się boi Lillith? 24.10.03, 21:14
                  >
                  > no i co w zwiazku z tym?

                  czy to zazdrosc o moja wenus i jej zwiazek z marsem?. czy chcesz dolaczyc na
                  trzeciego ze swoja lilith?::::::::::::::smile))))))))))))))))))))
                  • dori7 Re: Kto się boi Lillith? 24.10.03, 21:42
                    Nie no, dzieki, jak na prawdziwa lwice przystalo i wbrew Twoim zlym
                    doswaidczeniom nie pakuje sie na trzeciego, hi hi. Nie mam pojecia, co ta
                    koniunkcja znaczy - nie zajmowalam sie dotychczas w ogole lilith, tak tylko
                    zajarzylam. A o Twojego Marsa zazdrosna byc nie musze, siedzi do mojego w
                    perfekcyjnym trygonie, takoz moje sloneczko do Twojego tongue_outP

                    podstepna dori, ktora dopadla gdzies Twoje dane i na wszelka wszelkosc wrzucila
                    sobie jakis porownawczy, he he
                    • wasza_bogini Re: Kto się boi Lillith? 24.10.03, 21:46


                      > jak na prawdziwa lwice przystalo i wbrew Twoim zlym
                      > doswaidczeniom nie pakuje sie na trzeciego, hi hi.

                      hi, hi, hi. jak naprawdziwa lwice przystalo powinnas.

                      A o Twojego Marsa zazdrosna byc nie musze, siedzi do mojego w
                      > perfekcyjnym trygonie,
                      czyli jestes mniej bojowa ode mniesmilemasz w raku?

                      > podstepna dori, ktora dopadla gdzies Twoje dane i na wszelka wszelkosc
                      wrzucila sobie jakis porownawczy, he he

                      no i jakie wnioski- podaj wiecej danych.
                      • dori7 Re: Kto się boi Lillith? 24.10.03, 21:55

                        > > jak na prawdziwa lwice przystalo i wbrew Twoim zlym
                        > > doswaidczeniom nie pakuje sie na trzeciego, hi hi.
                        >
                        > hi, hi, hi. jak naprawdziwa lwice przystalo powinnas.

                        Eeee tam. Jak rzady, to niepodzielne wink)

                        > A o Twojego Marsa zazdrosna byc nie musze, siedzi do mojego w
                        > > perfekcyjnym trygonie,
                        > czyli jestes mniej bojowa ode mniesmilemasz w raku?

                        W raku, ale za to z solidnym kopniakiem od Plutona (kwadratura)

                        >
                        > > podstepna dori, ktora dopadla gdzies Twoje dane i na wszelka wszelkosc
                        > wrzucila sobie jakis porownawczy, he he
                        >
                        > no i jakie wnioski- podaj wiecej danych.
                        >
                        Jedno wiem na pewno i bez astrologii: zagadalybysmy sie na smierc, hi hi hi smile)
                        • wasza_bogini Re: Kto się boi Lillith? 24.10.03, 21:57
                          > Jedno wiem na pewno i bez astrologii: zagadalybysmy sie na smierc, hi hi
                          hi smile)

                          ja bym sie zagadala na smierc z persesmile
                          • anahella Re: Kto się boi Lillith? 25.10.03, 15:11
                            wasza_bogini napisała:

                            > ja bym sie zagadala na smierc z persesmile

                            Smierc z przegadaniasmile)))))) Z moja kwadratura Mars/Merkury tez bym na takie
                            cos reflektowalasmile))))))))
                • anahella Re: Kto się boi Lillith? 25.10.03, 15:09
                  wasza_bogini napisała:

                  > no i co w zwiazku z tym?

                  No wlasnie! Dobre pytanie! Zainspirowalyscie mnie do nowego watku na temat
                  synastrii.
        • wasza_bogini Re: Kto się boi Lillith? 24.10.03, 21:12


          > Hm, a znasz dokladną interpretacje Lillith w Skorpionie, tak sie składa,ze od
          > wielu alt obserwuję z bliska osobę z Lillith w Skorpionie, cos więcej mogę
          > anpisac na priva .Nie mam stałego łacza i tylko się wkłuwam do sieci na
          chwile.

          ale dlaczego na priva? napisz dla ogolu, bo ja tez znam taka osobe.!!!
          • perse3 Re: Kto się boi Lillith? 24.10.03, 21:54
            Nasza bogini mila, nie mam stalego łacza, wkluwam się an chwile. postaram się
            anpisac dla ogólu!! A poza tym wazne, w ktorym Domu Lillith siedzi Ci
            urodzeniowo, Chiron w takim domu to bl aLillith to problem , czasem nawet
            ponury, niszczący.A koniunkcja z jakąs planeta b.wazna!!
            • wasza_bogini Re: Kto się boi Lillith? 24.10.03, 22:00
              A poza tym wazne, w ktorym Domu Lillith siedzi Ci
              > urodzeniowo, Chiron w takim domu to bl aLillith to problem , czasem nawet
              > ponury, niszczący.A koniunkcja z jakąs planeta b.wazna!!

              to mnie zalamalas, bo mi robi dwie koniunkcje!
              jaka jest roznica miedzy lilth i chironem?
              • anahella Re: Kto się boi Lillith? 25.10.03, 15:18
                wasza_bogini napisała:

                > jaka jest roznica miedzy lilth i chironem?

                Jak rozwazam jakies planety to zawsze staram sie wychodzic od ich
                mitologicznych pierwowzorow.

                Centaur Chiron to madry lekarz, jednak bardzo cierpiacy, bo zostal zraniony
                smiertelnie ale jako ze byl niesmiertelny to nie mogl umrzec wiec cierpial. Z
                jednej strony to madrosc, umiejetnosc samoleczenia z drugiej cierpienie z
                powodu rzeczy pozornie dajacych szczescie. Tak to widze.

                Lilith z kolei to nieudany eksperyment Boga. Zamiast z gliny zostala ulepiona z
                popiolu - dlatego tez nie pasowala do Adama. Teoretycznie byla stworzona dla
                partnerstwa ale sama z niego zrezygnowala i przez to byla nieszczesliwa, jednak
                z Adamem tez dobrze jej nie bylo. Do tego skupila na sobie gniew Boga Wedlug
                mnie to wybor miedzy zlym a gorszym. Mysle, ze przy rozwazaniach nad Lilith
                nalezy patrzec na to czy mamy pokore przed tym, co nas przerasta.
            • dori7 Re: Kto się boi Lillith? 25.10.03, 18:04
              Perse - wkluwaj sie i pisz! Czekamy z niecierpliwoscia smile))

              Co robi Lilith w koniunkcji z jakas planeta? Bo po przerazajacych
              wczesniejszych postach dostalam wizji jakiejs strasznej wysysajacej energie
              czarnej dziury...
              • perse3 Re: Kto się boi Lillith? 26.10.03, 08:21
                Lillith w Skorpionie to cierpeinei w sprawach dotyczących ukrytych finansów,
                kredytów, zadłużęn.L. zsyła opóźnienai, daje radości zz ajkazanego
                owocu.)).Powoduje utratę harmonii w zyciu rodzinnym.Często osoba zKL. w
                Skorpionie jest przedmiotem wrogości innych, moze byc bita, molestowana.Zawsze
                przyciągasz sytaucje, które Cie wieel kosztują.Sama poszukujesz wyzwań ilatwo
                się nudzisz.L.często zabiera to co chcesz utrzymać, wprowadza chaos lecz dzięki
                probom jakim Cię pooddaje mozesz wyjsc silniejszym na zasadzie co cię eniz
                abije to Cie wzmocni.Przetrwasz gdy zaczniesz wygrywać walkę z pokusami!!
                L. w Skorpionie powoduje: nieproduktywnośc,niesłownośc,zazdrośc,
                podejrzliwośc,ekstremizm,okrucieństwo, przemoc, degenerację a czasem zajmowanei
                się czarna magią.
                Tyle dostępna mi literatura.Natomaist wyobraźcie sobeo najmilsi Forumowicze,ze
                zanm osobę, obecnei w wieku 60 lat, ktrora jest żywym przykladem tego co
                wyżej, w tym przypadku te suche regułki sprawdziły sie co do joty, niestety(((.
            • manole Re: Kto się boi Lillith? 25.10.03, 21:29
              perse3 napisała:

              > Nasza bogini mila, nie mam stalego łacza, wkluwam się an chwile. postaram się
              > anpisac dla ogólu!! A poza tym wazne, w ktorym Domu Lillith siedzi Ci
              > urodzeniowo, Chiron w takim domu to bl aLillith to problem , czasem nawet
              > ponury, niszczący.A koniunkcja z jakąs planeta b.wazna!!

              Niezupelnie tak jest. Chiron i Lilith maja ze soba wiele wspolnego. To, co
              najbardziej ich laczy, to to, ze obydwie te zasady kosmiczne maja do czynienia
              z cierpieniem. Oczywiscie w rozny sposob sie to cierpienie wyraza i rozne drogi
              prowadza do uwolnienia sie od cierpienia, ale to wlasnie cierpienie wydaje sie
              byc dobrym punktem wyjscia dla wszelkich badan porownawczych miedzy Chironem a
              Lilith.

              Piotr Piotrowski
              • perse3 Re: Kto się boi Lillith? 25.10.03, 22:25
                Szanowny panie Piotrze!
                Właśnei te subtelnośc chciałam wyrazić,Pan to zrobil profesjonalnie, Osobiście
                wolę Chirona w moim HOR NAT.)))dzięki.Przeczytałam ostanio Pańska ksiązkę Jung
                i astrologia, w chwili mojego urodzenai planeta Jung była an moimASC.!!!
                • manole Re: Kto się boi Lillith? 26.10.03, 01:31
                  perse3 napisała:

                  > w chwili mojego urodzenai planeta Jung była an moimASC.!!!

                  PP. Czy ma Pani dokladnie obliczone efemerydy dla planetoidy Jung? Bo w ksiazce
                  sa tylko na progresywne dni zycia Junga, czyli od 26.07 do 20.10.1875 roku.

                  Piotr Piotrowski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka