Dodaj do ulubionych

Saturn idzie przez domy

13.10.03, 21:13
przez ktory dom tranzytuje wam teraz saturn,i co w zwiazku z czym czujecie.
mi teraz satrn przez II-gi idzie i,mimo ze mi pieniedzy przybywa,to ciagle mi
malo,i ciagle mysle,skad jeszcze zarobic.strasznie to ciezkie,i skonczy sie
dopiero za rok....
Obserwuj wątek
    • anahella Re: Saturn idzie przez domy 14.10.03, 12:41
      Jedzie na MC, jeszcze tylko kilka stopni, wlasnie przejechal przez Slonce, ktore
      pozostaje w kwadraturze do niego w horoskopie urodzeniowym i sekstylu do Ksiezyca
      (wladcy MC).

      Ja juz mam takie parszywe szczescie, ze jak aspektuje mi jakies wazne punkty to
      wloczy sie tam i z powrotemsad

      Dziala mi tak, ze ciagle sie zastanawiam czy aby na pewno chce do konca zycia
      robic to co robie teraz, i coraz czesciej padaja odpowiedz "nie". A siedze w tym
      co teraz, tylko dlatego, ze nie umiem robic niczego innego. I taki wybor miedzy
      Saturnem i Neptunem (bo Neptun robic mi bedzie niebawem kwinkunks do MC):
      chcialaby dusza do raju ale nie ma za co wiec Saturn kaze siedziec na tylkusmile
    • irysek1 Re: Saturn idzie przez domy 14.10.03, 13:05
      moj sat. minal w koniunkcji moje IC (9.28 raka - to info dla anahellki, to
      tylko 7 minut od Twojego wiesz czego, acha, i to Twoje "cosik" w moja wenus
      trygonem 1 stop.smile)), jest sobie w 4 domu teraz przelozylo sie to na dom...mala
      (de)stabilizacja w postaci remontu smile,ktora tak naprawde ( a moze pozornie)
      ugruntowuje moje "korzenie", duzo rodziny w myslach, duzo ojca w myslach. 4 dom
      mam niewielki, wiec nie potrwa to długo...
      • ashanti5 Re: Saturn idzie przez domy 14.10.03, 15:06
        Mój Saturn jest w dziesiątym domu, kończy sie przetaczać przez Lwa. Można
        powiedzieć , że jest w tym samym miejscu, w którym jest Saturn w moim
        horoskopie natalnym. Może tak być?
        Z interpretacja jak zwykle mam problemy.
        Wiuem jedno, że ten Saturn działa na mnie niezwykle ograniczająco, bo od kilku
        dni nic mi się nie chce i w ogóle nie wkładam serca w to, co robię. Taki marazm.
        • anahella Re: Saturn idzie przez domy 14.10.03, 16:37
          ashanti5 napisała:

          > Mój Saturn jest w dziesiątym domu, kończy sie przetaczać przez Lwa. Można
          > powiedzieć , że jest w tym samym miejscu, w którym jest Saturn w moim
          > horoskopie natalnym. Może tak być?

          Cos nie tak: tranzytujacy Saturn jest teraz w okolicy 10 Raka (ciut po, ale nie
          wiem dokladnie). Tranzytujacy jest taki sam dla wszystkich. W tym samym miejscu
          co w horsokopie natalnym jest zawsze w okolicy 29-roku zycie wlaciciela
          horoskopu. On sunie powoli. Do Twojego natalnego jeszcze pare lat - dobrze
          pamietam ze masz go w Pannie?
          • ashanti5 Re: Saturn idzie przez domy 14.10.03, 18:09
            W natalnym mam saturna na styku lwa i panny. Dobrze pamiętasz smile)
            Może źle patrze na kółko, ale tranzytujące planety to są te, które idą poza
            kółkiem? jak nic, wychodzi mi, że saturn jest nad/pod saturnem.
      • anahella Re: Saturn idzie przez domy 14.10.03, 16:33
        irysek1 napisała:

        > moj sat. minal w koniunkcji moje IC (9.28 raka - to info dla anahellki, to
        > tylko 7 minut od Twojego wiesz czego

        Ciesz sie ze mieszkamy w innych miastach, bo odwiedzalabym Cie ciagle i na innych
        forach bys zakladala watki typu "jak sie pozbyc upierdliwej kolezanki, kotra
        naduzywa mojej goscinnosci"wink)))))

        , acha, i to Twoje "cosik" w moja wenus
        > trygonem 1 stop.smile))

        No to do mojego cosika w trygodnie do Twojej Wenus doloz moj Ksiezyc 9 st Bykasmile
        Zaraz jakas konfiguracje stworzymysmile
        • all2 Re: Saturn idzie przez domy 14.10.03, 20:58
          anahella napisała:

          > No to do mojego cosika w trygodnie do Twojej Wenus doloz moj Ksiezyc 9 st
          Byka:
          > )
          > Zaraz jakas konfiguracje stworzymysmile

          Mogę dołączyć do tej konfiguracji? Może się nadam... Przyniese jakie wkupne wink

          A Saturn - idzie... idzie... i idzie... smile Jak się zastanowię to pozbieram go
          po domach i napiszę.
          • anahella Re: Saturn idzie przez domy 15.10.03, 13:11
            all2 napisała:

            > anahella napisała:
            >
            > > No to do mojego cosika w trygodnie do Twojej Wenus doloz moj Ksiezyc 9 st
            > Byka:
            > > )
            > > Zaraz jakas konfiguracje stworzymysmile
            >
            > Mogę dołączyć do tej konfiguracji? Może się nadam... Przyniese jakie wkupne wink


            Z Toba to chyba prostokat mistyczny uda sie zrobic albo latawiecsmile
    • szemajmi Re: Saturn idzie przez domy 15.10.03, 00:29
      Saturn przechodzi obecnie przez moj ascendent. Nie mam zielonego pojecia co to
      znaczy. Jak sie obecnie czuje? Jestem troche zla, smutna i stale sie
      przeziebiam. Czy to jego wplyw? smile
      • anahella Re: Saturn idzie przez domy 15.10.03, 13:13
        szemajmi napisała:

        > Saturn przechodzi obecnie przez moj ascendent. Nie mam zielonego pojecia co to
        > znaczy. Jak sie obecnie czuje? Jestem troche zla, smutna i stale sie
        > przeziebiam. Czy to jego wplyw? smile

        Saturn ochladza, dodaje powagi, odchudza. Chcialabym zeby dal mi troche
        wytrwalosci bo siedzi mi na Sloncu i moze bym sie wziela za odhcudzanie ale gdzie
        tamsad
    • irysek1 Re: kazdy znajdzie cos dla siebie :) 15.10.03, 08:29
      dzien dobry

      ashi5: czy tobie sie przypadkiem saturn z jowisem nie myli? "oba dwa" maja
      symbol "krzsła" tylko jowisz wyglada jakby do gory nogami postawione krzeslo, a
      saturn normalnie stojace krzeslo z przekreslonym oparciem, ze tak powiem.
      Jowisz Ci przechodzil po Twoim natalnym saturnie jakas chwile temu , saturn to
      jeszcze hohohohohsmile)) pare lat...co zgadzalaoby sie z Twoim wiekiem.

      Annahella: mi "upierdliwe " kolezanki "nie robią" smile), jesli jestes
      wystarczajaco "gadatliwa" ( bo ja to rozniesmile, raczej jestem typem "hmmm-
      kajacym" ewentualnie zadaje jedno ptanie: " i jaki z tego wniosek??", wiec
      biorac pod uwage wielkosc mojego mieszkania slyszalybysmy sie z kazdego punktu
      tegoż, Ty bys mówila , ja bym "hmykała" , dorabiala herbaty ( po 4 herbacie u
      mnie smoobslugasmile)...nie boj nic...nie byloby tak zle...zreszta ja bardzo
      czesto podrózuje, wiec wiekszosc czasu spedzalabys sama w moim mieszkaniu...
      hehesmile))))

      All2: i bez specjalnych konfiguracji byloby milosmile) , jesli chodzi wkupne, to
      wolalabym, abys "przyniesła" polprodukty ewent. surowce w dobrym towarzystwie
      wole gotowac , a potem jescsmile))

      pzdr

      irys
      • all2 Re: kazdy znajdzie cos dla siebie :) 15.10.03, 12:57
        irysek1 napisała:

        > All2: i bez specjalnych konfiguracji byloby milosmile) , jesli chodzi wkupne, to
        > wolalabym, abys "przyniesła" polprodukty ewent. surowce w dobrym towarzystwie
        > wole gotowac , a potem jescsmile))

        Razem bysmy mialy baaardzo mistyczny trapez... wink To moze raczej cos plynnego?
        • anahella Re: kazdy znajdzie cos dla siebie :) 15.10.03, 13:19
          all2 napisała:

          > Razem bysmy mialy baaardzo mistyczny trapez... wink To moze raczej cos plynnego?

          Jak plynnego to ja moge mieszac drinkismile Dom VI w Rybach moze dawac predyspozycje
          do zawodu barmana?wink
          • all2 Re: kazdy znajdzie cos dla siebie :) 15.10.03, 18:09
            anahella napisała:

            > Jak plynnego to ja moge mieszac drinkismile Dom VI w Rybach moze dawac
            predyspozyc
            > je
            > do zawodu barmana?wink

            Albo pielęgniarki. To i do reanimacji po imprezach się nadajesz wink
      • anahella Re: kazdy znajdzie cos dla siebie :) 15.10.03, 13:16
        irysek1 napisała:

        > dzien dobry
        >
        > ashi5: czy tobie sie przypadkiem saturn z jowisem nie myli? "oba dwa" maja
        > symbol "krzsła" tylko jowisz wyglada jakby do gory nogami postawione krzeslo, a
        >
        > saturn normalnie stojace krzeslo z przekreslonym oparciem, ze tak powiem.
        > Jowisz Ci przechodzil po Twoim natalnym saturnie jakas chwile temu , saturn to
        > jeszcze hohohohohsmile)) pare lat...co zgadzalaoby sie z Twoim wiekiem.
        >
        > Annahella: mi "upierdliwe " kolezanki "nie robią" smile), jesli jestes
        > wystarczajaco "gadatliwa"

        Widzialas jak fajnie ujal Prinke w "Vademecum" kwadrature Merkurego z Marsem? -
        Trajkotkasmile)) Saturn troche mnie uspokoil wie ostatnio tyle nie nadaje, ale
        ludzie, ktorzy wiedza ze mam Slonce w Raku czesto daliby sobie reke uciac ze
        Merkurego w Bliznietach albo Ascendent w tym znaku. A ja spokojna Rako-Wagusia z
        diabelskimi aspektamismile)))))))))))

        > All2: i bez specjalnych konfiguracji byloby milosmile) , jesli chodzi wkupne, to
        > wolalabym, abys "przyniesła" polprodukty ewent. surowce w dobrym towarzystwie
        > wole gotowac , a potem jescsmile))

        Impreza?wink
    • psotusia Re: Saturn idzie przez domy 15.10.03, 16:59
      Czy Saturn to zawsze taki kij w szprychy?
      • anahella Re: Saturn idzie przez domy 15.10.03, 17:34
        psotusia napisała:

        > Czy Saturn to zawsze taki kij w szprychy?

        Jak aspektuje jakas energiczna planete (np. Marsa czy Urana) to moze tak dzialac.
        Saturn przychodzi i pyta sie jak odrobilismy lekcje. Jest bez emocji, wiec jak
        zaczynamy dukac to rozga po tylku nas smaga.

        Wlasnie kontempluje tego Saturna. Jedzie mi przez Slonce - czas siewow - za
        nascie lat bedzie w opozycji do Slonca - bedzie czas zbiorow. Co wtedy zbiore?
        Czego teraz nie dopilnuje i wyjdzie mi bokiem wtedy? Jak widac mnie nastaraja
        filozoficznie.
        • all2 Re: Saturn idzie przez domy 15.10.03, 18:06
          anahella napisała:

          > Wlasnie kontempluje tego Saturna. Jedzie mi przez Slonce - czas siewow - za
          > nascie lat bedzie w opozycji do Slonca - bedzie czas zbiorow. Co wtedy
          zbiore?
          > Czego teraz nie dopilnuje i wyjdzie mi bokiem wtedy? Jak widac mnie nastaraja
          > filozoficznie.

          Ale czasami na opozycji daje drugą szansę i wtedy cykl jakby się przesuwa -
          opozycja robi za koniunkcję... To nie moje wynalazki myślowe tylko Lewina wink
          • astrei Re: Saturn idzie przez domy 07.10.04, 09:19
            Wyciągam stary wątek bo jest wg. mnie bardzo ciekawy.

            Co jak co, ale przejscie SATURNA przez kolejne domy jest dobra lekcja aby
            zobaczyc co on w naszym życiu robi.
    • astrofru Re: Saturn idzie przez domy 07.10.04, 10:26
      ..wydaje mi się, że o tym juz gdzieś tu pisałam, ale najwyżej jeszcze raz -
      kiedy był na IC miałam 16 lat i moja mama doprowadziła do eksmisji ojca -
      Saturn odciął korzenie. W piątym domu skrystalizowały mi się potrzeby twórcze,
      zarabiałam na życie na scenie i przeżyłam romans stulecia smile W szóstym domu
      pracowałam za barem (który to szósty dom nie jest w Rybach, he, he..) - a za
      barem, jak wiemy, specjalnie dużo się nie zarabia i pracuje najczęściej na
      czarno albo na jakąś umowę - zlecenie..panniasta harówka saturniczna. Ciułałam
      więc grosz do grosza i dopiero jak Saturn mi wszedł do VII domu zmieniłam pracę
      na mniej więcej normalną socjalnie - podpisałam długoterminowa umowę o pracę
      (VII dom to tez kontrakty). Jednoczesnie miałam rewolucję w partnerstwie.
      Długoterminowy związek zaczął mi się dokładnie w chwili, kiedy Saturn mi stanął
      na dsc a Słońce tego roku przetranzytowało asc. Ponieważ w VII domu mam
      Jowisza - zaraz po inicjacji tego związku, niecały rok później, kiedy Saturn
      tranzytował Jowisza - pojawił się drugi facet (Jowisz daje dużo), każdy z nich
      mnie chciał i ja chciałam każdego i musiałam wybierać, co cholernie bolało..
      poza tym ja nie lubię wybierać, władca mego asc jest w Wadze.. Kiedy Saturn
      wlazł w dom ósmy wzięłam kredyt i kupiłam mieszkanie.. a teraz wchodzi w IX i
      już nie chcę mieszkac w tym mieszkaniu, tylko jechać za granicę, szukać Boga i
      męża obcokrajowca... poza tym przypomniałam sobie, że kiedyś nieźle mówiłam po
      angielsku, więc zaczęłam znów ślęczeć nad słownikami itp.. Oczywiście sam
      Saturn nie dokonał tych przemian, wspomagają go transsaturniczne i Jowisz.. ale
      upraszczając tak to wyglądało.
    • katka16 Re: Saturn idzie przez domy 07.10.04, 11:24
      A u mnie Saturn idzie przez VII dom, no i ponad pół roku temu (nie wiem czy
      dokładnie wtedy Saturn wszedł w mój dom)rozpadł się mój wieloletni związek sad
    • katharis Re: Saturn idzie przez domy 07.10.04, 12:06
      Saturn u mnie jest obecnie w XII d. i zbliża się do koniunkcji z natalnym
      Saturnem (zamyka się pierwszy cykl Saturna).
      Przechodzę teraz bardzo ważny okres w moim zyciu, jestem zmuszona do
      konfrontacji moja podświadomością, z moją skłonością do uciekania przed
      niektórymi sprawami. Staram się, by mnie życie nie zaskakiwało i sama świadomie
      wychodzę niektórym sytuacjom naprzeciw.

      3 miesiące temu Saturn (także w XII d.) był w opozycji do Słońca i działy się
      wtedy rzeczy, które od tej pory wpływają i będą wpływały na całe moje życie.
      Aspekt Słońca z Saturnem był dla mnie dosyć ciężki (odbierałam też go trochę
      subiektywnie), było mi smutno, nie wierzyłam w siebie. Ale jednocześnie miałam
      Marsa z Merkurym na ASC i kilka innych ładnych aspektów. Zostałam zmuszona do
      czegoś, na co sama bym się nie zdecydowała, co jest dla mnie dużym krokiem w
      rozwoju, ale wymaga niesamowitego wysiłku ode mnie.
      Ogólnie teraz mam dużo energii, duzo pracuję, mam wiele zajęć, biegam i mam
      tysiące spraw do załatwienia, a wieczorami uczę się, ale psychicznie czuję się
      świetnie. Te sprawy wiążą się z zakańczaniem pewnego etapu w moim życiu – wiem,
      ze inaczej nie pójdę naprzód.

      Ale już teraz trochę się boję jak Saturn mi wejdzie do I domu, pewnie będę
      musiała zwolnić tempo. Szkoda smile))
      • cassadaga5 Re: Saturn idzie przez domy 07.10.04, 13:50
        Pięknie, pieknie, ale jak to jest z tym saturnem? Zgadzam sie z tym że ma
        znaczące znaczenie w horoskopie, ale od czego zależy jak zadziała w danym domu?
        Przypuścmy że jednej osobie saturn tranzytuje VII dom, i drugiej osobie
        tranzytuje VII dom. U pierwszej osoby zapoczątkowało to końcem związku
        partnerskiego, a u drugiej osoby wspaniałej miłości.. Może to zależy od radixu?
        Im bardziej atakowany saturn w natalu tym trudniej sie manifestuje w życiu?
        Aha i może od położenia, żywiołu,domu, jakości..
        • katharis Re: Saturn idzie przez domy 07.10.04, 14:58
          > Zgadzam sie z tym że ma znaczące znaczenie w horoskopie, ale od czego zależy
          jak zadziała w danym domu?

          Od połozenia i aspektów w horoskopie natalnym. Inaczej działa (jak kazda
          planeta) w dobrym położeniu (np. w Wadze), a inaczej w złym: na wygnaniu (w
          Wodniku, Lwie), w złych aspektach do innych planet, itp.
          Saturn to lekcja, tam gdzie sie pojawia jest symbolem czegoś do przepracowania.
          Oczywiście, jeśli jest mocno skrzywiony jego lekcje mogą być bardzo
          ciężkie. smile))
          Ale właśnie od tego on jest.
          • cassadaga5 Re: Saturn idzie przez domy 07.10.04, 17:29
            ehh...
          • katka16 Re: Saturn idzie przez domy 08.10.04, 15:15
            katharis napisała:

            > Od połozenia i aspektów w horoskopie natalnym. Inaczej działa (jak kazda
            > planeta) w dobrym położeniu (np. w Wadze), a inaczej w złym: na wygnaniu (w
            > Wodniku, Lwie),

            No właśnie, Saturn w moim horoskopie natalnym jest w Lwie. I też w VII domu!!
            Na szczęście ma dobre aspekty ze Słońcem i Neptunem. Się pocieszam wink
            • anahella Re: Saturn idzie przez domy 08.10.04, 15:48
              katka16 napisała:

              > No właśnie, Saturn w moim horoskopie natalnym jest w Lwie. I też w VII domu!!
              > Na szczęście ma dobre aspekty ze Słońcem i Neptunem. Się pocieszam wink


              A ja uwazam, ze jak zajmujemy sie astrologia to wyrzucamy ze slownika
              slowa "dobry i zly". Nie wolno klienta traktowac takimi sformulowaniami
              jak "saturn zle polozony".

              Saturn we wladztwie jet Koziorozcu, wywyzszony w Wadze. W Raku wygnany a w
              Baranie uszkodzony. Ale nie znaczy to, ze ci z Saturnem w Koziorozcu i Wadza sa
              szczesliwsci czy maja lzejsze szycie niz ci z Saturnem w Raku czy Baranie.

              Po prostu energia Koziorozca i Wagi jest harmonijna z energia Saturna a w
              znakow przeciwnych - wprost przeciwnie.

              Przy polozeniu Saturna w Lwie i harmonijnym aspekcie do Slonca uwazam ze Saturn
              nie daje tak strasznie w tylek jak mogl dawac w innym znaku i kaleczac swiatla.
          • potrek Re: Saturn idzie przez domy 11.10.04, 00:21
            Saturn w Wodniku nie jest na wygnaniu. Jest to dawny władca Wodnika przed
            odkryciem Urana.Saturn wspólwłada znakiem Wodnika i czuje się w tym znaku
            dobrze.Ale ten wpis to na marginesie twego wpisu.
            Pozdrawiam potrek
            • potrek Re: Saturn idzie przez domy 11.10.04, 00:23
              Ten poprzedni wpis to do Katrhis.
              • aarvedui Re: Saturn idzie przez domy 11.10.04, 11:13
                no to ja dołożę kolejną cegiełkę do tego saturnowego worka.

                saturn idzie przez III
                wyzwaniowy związek z 1000% Bliźniętami ("powiedz mi coś jeszcze,powiedz")

                czas nadszedł w końcu dokończyć prawo jazdy

                zaczynam wyczuwać głód wiedzy(na razie zbieram książki,dużo książek)..

                zobaczę co bedzie jeszcze...
                • potrek Re: Saturn idzie przez domy 12.10.04, 08:52
                  Też mi Saturun idzie przez 3 dom w Raku. Rzeczywiście głód wiedzy u mnie
                  nastąpił. Co zaowocowało zapisaniem się na kurs i wieloma szkoleniami
                  zawodowymi. Także zbieram dość dużo materjałów i skryptów z astrologii które w
                  wolnym czasie przeczytam. Ogólnie Saturn mnie do nauki zachęcił i dał power by
                  mą wiedze uszeregować. Ostatnio rozwiązuje testy do kursu i jak narazie mam
                  wszystko na brudno i powiem szczerze nie chce mi się tego przepisywać i
                  wysyłać. Ale może to manifestacja Saturna w 3d co wszystko opużnia i wymaga by
                  było zwiężle i na temat.
                  Pozdrawiam potrek
                  • lwi2 Re: Saturn idzie przez domy 12.10.04, 11:44
                    U mnie Saturn przez 3 dom objawił się olbrzymim wysiłkiem fizycznym i pracą
                    fizyczną, naprawdę ciężką pracą fizyczną. A głód wiedzy owszem nastąpił, ale
                    nie żeby poważne studia (bo to nie 9 dom?), tylko takie lekkie kursiki.
                    pozdrawiam lwi.
                    • steinbock Re: Saturn idzie przez domy 12.10.04, 15:41
                      Nie straszcie z tym Saturnem, bo nawet nie zauważyłam, że właśnie mi wszedł do
                      VII domu - a będzie tam długo, bo ten domek mi się ciagnie przez 3 znaki, do 21
                      Panny. Wprawdzie nie tworzy żadnych głównych aspektów, ale za to jest władcą
                      Ascendentu. A w horoskopie urodzeniowym mam go w III domu, w Byku.
                      Jak przełaził przez mój VI dom, zrewolucjonizował całe moje życie. Nie chcę,
                      żeby mi to samo zrobił w sprawach "siódmodomowych".
            • katharis Re: Saturn idzie przez domy 13.10.04, 08:28
              Oczywiście, chodziło mi o Raka, a nie o Wodnika - Saturn w Raku jest na
              wygnaniu, a nie w Wodniku - tu Saturn jest współwładcą (a Uranem jest głównym
              władcą Wodnika).
              Przepraszam za pomyłke.

              Oczywiście, Saturn nie musi być wielkim nieszczęściem. Ale będzie nim, jeśli
              nie będziemy umieli zrozumieć jego lekcji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka