anahella
20.10.03, 12:36
Tradycyjnie jest nim Jowisz, wladca Strzelca. Jednak zauwazylam ze niektorzy
astrolodzy uzywaja tez Urana i Neptuna.
Nie wiem jak do tego podejsc, dlatego zadaje ten temat.
Wg tradycji Merkury jako wladca Blizniat jest wyznacznikiem podrozy jako
takiej, ale bliskiej. Jowisz byl utozsamiany z podroza zamorska. Nie znali
wtedy ludzie planet transsaturniecznych, srodki lokomocji byly dosc
ogranicziczone. Zatem wraz z rozwojem techniki i stylu zycia zmienil sie nasz
stosunek do podrozy.
Dla jednego kilkudniowa wycieczka do Pragi czeskiej jest wydarzeniem i wielka
podroza, inny bywa w Nowym Jorku pare razy do roku. Samolotem z Warszawy do
Paryza jedzie sie krocej niz pociagiem z Warszawy do Szczecina. Wiec jak to
jest?
Czy Jowisz zatem jest po prostu czyms zagraniczym w sensie obcokulturowym, a
Uran jest od przekraczania granic (w tym terytorialnych), ktorych nikt z
naszego srodowiska do tej pory nie przekroczyl, a Neptun jako taki poprzez
swoja symbolike bedzie reprezentowal tych, ktorzy zyja za morzem?