Dodaj do ulubionych

Warsztat 82

19.04.09, 20:41
sprawa:
Kiedy mialam lat nascie, poznalam mezczyzne,ktory wydawal sie miloscia wielka.
Polączylo nas pare lat, wtedy myslalam ze trwac bedzie wiecznie, Kochalam go
bardzo mocno,mimo ze uczynil koszmar z mojego zycia to uczucie to nie chcialo
sie zakonczyc. Bylo coraz gorzej czulam ze to juz koniec.Ale Wkoncu wszsytko sie
zmienilo o 180stopni-on rowniez, doslownie Niemozliwe stalo sie mozliwym,
myslalam: 'cuda sie zdarzaja'...skakalam do nieba, czulam ze moja wiara okazala
tak silna by gory przenosic.A milosc nieskonczona ktora zniesie naprawde
wszsytko...
wyszlo na jaw Zboczenie mojego wybranka,ktore tez myslalam ze da sie uleczyc,ze
mu minie,albo zyc jakos-skoro inen rzeczy sie naprawily.. NAGLE wszsytko sie
skonczylo..Jednego dnia,wydarzylo sie COS - z pozoru banalne, ale do dzis niczym
fobia 'nabyta' pod wplywem silnego przezycia daje o sobie znaki, utrudnia-jakie
niepowiem terazsmile Ta rzecz jest teraz tym co oficjalnie przerwalo znajomosc raz
na zawsze. Jednak w tym samym czasie poznalam mezczyzne,kt byl jak ktos o kim
marzylam cale zycie, i pewnie to dzieki temu nie wybaczylam(mimo prosb)i nie
hccialam bo zakochalam sie w tym nowym(czyli szczescie w nieszczesicusmile
pytania -
1 - jaką to trudną DEWIACJE posiadala moja 'pierwsza milosc'?(jezeli mialby
wystapic problem np z nazewnictwem, mozna pytac np o Objawy zboczenia, lub jakie
czynnosci taka osoba musi wykonywac?)
2- Co wydarzylo sie tamtego zlego dnia i jakie mam skutki tego w psychice(objawy
jakie nabylam)?
3-Ten nowy Pan- czy zagoscil w moim sercu na dlugo, co jest miedzy nami dzisiaj?
Obserwuj wątek
    • asia.33 Re: Warsztat 82....kopiaasia.33 19.04.09, 21:28
      1. Czym była owa dewiacja = 6kiji i dodatkowo 3karty
      6monet,rycerz kiji, wisielec

      Co do dewiacji to mam mieszane uczucia, jesli w zwiazku dwojga ludzi
      dzieje sie cos za ich obopólna zgoda i nie rani innych to dla mnie
      wszystko jest ok.....tutaj patrzac na karty powiem , ze mozliwe iz
      owy pan lubił byc w centrum zainteresowania, moze lubił aby inni sie
      przygladali, chciał byc podziwiany - głównym aktorem ..... 6 monet
      - wielu partnerów? , no bo temperament to facet miał na bank
      rycerz kiji.....wisielec jakas odwrotna sytuacja - mam
      jedno skojarzenie...ale nie odwaze sie napisac

      2. Co sie wydarzyło = i tu jestem zaskoczona zadając to
      pytanie
      wypadły mi same 2 karty jednoczesnie rycerz pucharów i
      król pucharów...tasując dalej powtórzyło sie znowu wypadly te
      2 karty wiec uznalam jako odpowiedz

      jakby uwodziciel i ktos kto ma ojcowskie instynkty, opiekun, ktos
      kto pomógł....Czaszko Twój Tato ingerował?

      3. Pytanie o Pana, który sie pojawił = sprawiedliwość
      na pewno pomógl zakonczyc sprawe
      dobrałam 3 karty
      wisielec, rycerz kiji, sprawiedliwosc

      mega trudne jak dla mnie
      bede myslec ...bo teraz nie mam pojecia ...a nie chce sie
      zagalopowac

      a :]
      • asia.33 Re: Warsztat 82....kopia asia.33 cd... 20.04.09, 11:24
        długo myslałam nad tym tematem, powracałam do rozkładu by nabrac
        upewnien do tego co mysle...nie lubie nikogo oceniac i staram sie
        byc w miare mozliwosci tolerancyjna...jesli wiec wybrałas taki temat
        na warsztat ...to chce nazwac to co mi przychodzi na mysl...
        pyt nr 1 DEWIACJA
        z moich kart moze wynikac, ze Pan wolał przebywac w towarzystwie
        młodszym , zdecydowanie młodszych..na mojej karcie 6kiji
        ...głowny aktor jest w centrum a głów innych nie widac - moze sa
        duzo nizsi... i jak potwierdza wisielec to nie jest naturalna
        sytuacja ...

        pyt nr 2 co sie wydarzyło
        rycerz pucharów, król pucharów...odwaze sie ... widziałas
        jego z innym młodszym mezczyzna...wolał chłopców co mogło Cie
        zszokowac bo nie sadziłas i nie podejrzewałas go o to, ten rycerz
        pucharów to mógł byc ktos kogo dobrze znasz

        pyt nr 3 o Pana , który sie pojawiał
        Pan nazwal rzeczy po imieniu i otworzył Tobie oczy, w jakims sensie
        go ocenił, a moze nawet chodziło tu o wymiar sprawiedliwosci

        sama nie wiem ale nic innego mitu nie przychodzi do głowy tym
        bardziej , ze 2 razy wypadł mi rycerz pucharów i król pucharów

        czekam na odp innych
        a :]
    • panigaja kopia odpowiedzi 20.04.09, 16:29
      Witaj Coill, bardzo ciekawy warsztat!smile

      1 -jaką to trudną DEWIACJE posiadala moja 'pierwsza milosc'?(jezeli mialby
      wystapic problem np z nazewnictwem, mozna pytac np o Objawy zboczenia, lub jakie
      czynnosci taka osoba musi wykonywac?)

      W koronie układu mam 10 mieczy co może świadczyć o tym,że jest to rzeczywiście
      coś co musi mieć ujście i jest zakodowane głęboko w psychice i wcale nie łatwe
      jest przerwanie tego natręctwa. Możliwe,że ten męzczyzna miał tendencje do
      "umartwiania się", zabijania się nie wiem jak to nazwać ale w negacji jest 3
      kielichów i wisielec i byc może robił coś co zmieniało ostro jego stany
      emocjonalne (umartwianie własnego ciała, branie używek, które wprowadzały go w
      stan odpowiedni)Jakby zadawanie sobie bólu emocjonalnego go oczyszczało, fakt
      układ mi zamyka 5 kielichów co wiąże się z ogromnym strachem buy ta czynność sie
      nie wydała, lub zdawał sobie sparwę,że nie jest to do końca normalne i czuł się
      w tym osamotniony i rozżalony ,że to robi...w grę wchodzi tu tez seks grupowy i
      wyuzdanie podczas aktu seksualnego(ostre słowa itd)

      2- Co wydarzylo sie tamtego zlego dnia i jakie mam skutki tego w psychice(objawy
      jakie nabylam)?

      Co się wydarzyło,hmm mam as kielichów , diabła i 6 buław...myślę,że zobaczyłaś
      nadużycie emocjonalne, nie tylko ty to widziałaś,mam wrażenie,że był tam ktoś
      jeszcze (widownia)
      Skutek wieksza rozwaga w wyborach, decyzjach

      Zapomniałam o trzecim pytaniu
      3-Ten nowy Pan- czy zagoscil w moim sercu na dlugo, co jest miedzy nami dzisiaj?

      Ten mężczyzna na długo nie zagościł a dzisiaj jest miedzy wami ktos jeszcze,
      ukrywacie niektore sparwy,i raczej nie ma tu milosci a emocjonalna zaleznosc,
      jestes jego przejaciolka lub poswiecasz sie by nia byc.

      Bardzo trudny warsztat.
      • kita32 PaniGajo 25.04.09, 19:32
        PaniGajo, a jakie karty miałaś? Pamiętasz? Ciekawa jestem.
        • kita32 Re: PaniGajo 25.04.09, 20:05
          > PaniGajo, a jakie karty miałaś? Pamiętasz? Ciekawa jestem.

          ....Już znalazłam.
    • coill Re: Warsztat 82 23.04.09, 03:37
      ale cienko idzie z tym warsztatem... chyab zeczywiscie to sprawa trudniejsza niz
      wydawalo mi sie na poczatku jak zakladalamsad
      • ma_ewa01 Re: Warsztat 82 23.04.09, 09:18
        Coill nie upadaj na duchusmile
        Do czwartku zawsze tak jest, wszyscy trawią temat.
        Ruszy, zobaczysz...
        Pozdrawiam z rana
        Msmile
        • ma_ewa01 Re: Warsztat 82 23.04.09, 10:43
          och, Coill, takie dziwne karty wylosowałam, denarowe...
          Czyżby kleptomania? Musze pomyśleć jeszcze...
          Msmile
          • coill Re: Warsztat 82 23.04.09, 12:04
            hehe ja nie moge podpowiadac..ale pameitaj ze to sexualny tematwink
            • gosiadzika Re: Warsztat 82 23.04.09, 13:10

              a mi się ten pustelnik kojarzy ze skłonnością do wiązania siebie
              lub parntera - raczej z sadomosochistycznym podejsciem do seksu niż
              ze skłonnością do podofilii

              chętnie postawie na ten temat karty smile
              • asia.33 Re: Warsztat 82 23.04.09, 13:34
                dziewczynny przyznam sie ze temat mnie troche ruszył, szczególnie po
                tym co napisala ma-ewa o denarach i skojarzyła z kleptomania
                wczesniej pisałam juz z czym mi sie juz to skojarzyło ale
                wykluczyłam ten temat - chodziło o fetyszyzm...ze wzgledu na
                kaliber sprawy...fetyszyzm to dla mnie takie upodobanie , które
                nikmu nie szodzi ...chyba ze wiaze sie z chcecia posiadania jakiegos
                przedmiotu i koniecznoscia np kradziezy albo jakiejs przemocy by go
                zdobyc. Rózne sa zachowania i rózne fetysze. Dlatego wykluczyłam go.
                Ale teraz tak patrze zonwu na moje karty 6kiji i wisielec w
                centum uwagi odwrócony człowiek wiec ...kurcze chyba jedank
                fetyszyzm dolnych czesci ciała to przez wisielca.
                • coill Re: Warsztat 82 23.04.09, 21:36
                  asia.33 napisała:

                  > dziewczynny przyznam sie ze temat mnie troche ruszył, szczególnie po
                  > tym co napisala ma-ewa o denarach i skojarzyła z kleptomania
                  > wczesniej pisałam juz z czym mi sie juz to skojarzyło ale
                  > wykluczyłam ten temat - chodziło o fetyszyzm...ze wzgledu na
                  > kaliber sprawy...fetyszyzm to dla mnie takie upodobanie , które
                  > nikmu nie szodzi ...chyba ze wiaze sie z chcecia posiadania jakiegos
                  > przedmiotu i koniecznoscia np kradziezy albo jakiejs przemocy by go
                  > zdobyc. Rózne sa zachowania i rózne fetysze.

                  no ale konkretnie, o jakie rzeczy i zachowania chodzi? w sensie-jak zapytalam w
                  Warsztacie - jakie objawy i zachowania wykazywalasmile Bo wiesz..fetyszyzmem mozna
                  nazwac bardzo(BARDZO) wiele,w sumie nie wiem nawet jak Ty pojmujesz to slowo i itp.
                  Dopytuje bo chce wyciagnac jak najwiecej konkretow zeby niebylo potem
                  niejasnosci, kogo uznac za zwyciezcewink
                  • asia.33 Re: Warsztat 82 23.04.09, 22:29
                    konketnie to foot fetysz wg mnie, stopy, buty, ponczochy
                    • coill Re: Warsztat 82 23.04.09, 22:31
                      ok,czyli juz rozumiem ze Twoim wynikiem jest fetysz stóp/nóg itpwink
                      • asia.33 Re: Warsztat 82 24.04.09, 11:48
                        tak coil ale wez pod uwage tez prosze moja wczesniejsza odp ,
                        poniewaz fetyszyzmstop/nóg wydal mi sie niemzliwy pomyslałam tez ze
                        moze to byc pedofilia - zainteresowanie moze nie konkretnie
                        dziecmi ale bardzo młodymi osobami...moze uczniami gdyby był np
                        nauczycielem jakas forma wykorzystywania władzy i pozycji
                        społecznej, czy róznica wieku..nic innego mi do głowy nie przychodzi
              • coill Re: Warsztat 82 23.04.09, 13:52
                gosiu,jaki pustelnik?;P
                • ma_ewa01 Re: Warsztat 82 23.04.09, 18:11
                  ha ha tez mi sie natychmiast z fetyszyzmem skojarzyło... Nie wiedziałam, ze to
                  koniecznie musi być motyw seksualny. Dobrze, ze to mi uświadomiłaśsmile
                  Msmile
                  • coill Re: Warsztat 82 24.04.09, 10:59
                    a co sie robi jak nikt nie wygra itp?<br />
                    i pyutanie mam, czy godzine z 18 mozna w razie czego zmienic na 21.00? BO moge
                    nie zdarzyc dojechac do domu. Nie zamierzam tego wiec raczej tak nie bedzie,ale
                    wiem ze pojawilo sie takie prawdopodobienstwosad
                    • ma_ewa01 Re: Warsztat 82 24.04.09, 11:43
                      Witaj Coill, jasne, ze możesz przesunąc godzinę, tylko zawczasu poinformuj ,
                      zebysmy nie czekały na darmo. Ty wiesz, jakie to są emocje, kochana...
                      Msmile
                      jak nikt nie wygra typuje sie kogoś, kto był najbliżej, ale spoko, jeszcze jest
                      czas...
                      • coill Re: Warsztat 82 24.04.09, 14:08
                        oki poinformuje, poprostu z dzis mi znajomy foograf przelozyl na niedziele bo
                        jest chory a juz umowilam sie z nim ze go podwioze w jedno miesjce za miastem i
                        porobimy troche fot, wiec wiem ze moge sie spoznic nie wiem jak to potrwa
    • ma_ewa01 Re: Warsztat 82 24.04.09, 12:35
      Witaj Coill. Pewnie sie troche nudzisz, to za chwile dostarczę Ci nieco rozrywki.
      Ups, chyba to sie kupy nie trzyma, ale wklejam, podpisując listę obecności na W-82.

      Karta sygnifikująca pierwszą miłośc Coill – Głupiec
      1 – co musiał robić , jaki to był rodzaj przymusu – Paź monet
      2- co to za dewiacja - 5 monet
      3- z czym, kim było to związane król mieczy(-)

      4 -co się wydarzyło-
      Wisielec, Umiarkowanie, 2 monet
      5- jak to Coill dzisiaj odczuwa – 3 monet
      6- nowa miłość Coill – Królowa monet
      7- co ich dzisiaj łączy - Rydwan

      No więc tak. Partner Coill uprawiał miłośc i zaspokajał swoje potrzeby płacac
      zupełnie obcym osobom za takie usługi. Kreciły go osoby z marginesu, może
      zaprzyjaźniał się z taka dziewczyną, oferując swoja pomoc. Musiał robić to na
      okrągło, tak powszechnie jak inni mówią, on musiał uprawiać seks. Może był po
      prostu seksoholikiem, brał co się nawinęło i co się udało namierzyć.
      Tak te denary i głupiec- wskazujący, żeby rozumieć je inaczej- pracoholik-
      seksoholik.

      Co się wydarzyło- pewnego dnia po długiej i przymusowej izolacji, może po
      zastosowaniu jakiegoś leczenia, wydawało się, ze jest dobrze, wtedy został
      przyłapany z męzczyzną albo z dwiema kobitkami, coś w tym stylu.
      Do dzisiaj Coil odczuwa, że została potraktowana instrumentalnie, mechanicznie…bleee
      A nowy facet – może jakieś wspólne podróże, nie wiem, może przez życie też?
      No Coill, ale nam zadałaś. Nie dośc, ze trudne, to jeszcze krępujące…smile

      Pozdrawiam, i wolałabym, żeby to nie była prawda…
      Msmile
      • coill Re: Warsztat 82 24.04.09, 14:13
        ma_ewa01 napisała:
        > eż?
        > No Coill, ale nam zadałaś. Nie dośc, ze trudne, to jeszcze krępujące…smile
        >
        > Pozdrawiam, i wolałabym, żeby to nie była prawda…
        > Msmile


        hehe spoko, ja sie nie krepuje,mozecie byc bardzo doslowne!smile naprawe,absolutnie
        ani troche. Tylko mam nadzieje ze wiecej osob sie dolaczy mimo trudnosci
        wqarsztatu, wkoncu nic nie tracasmile
    • maly-elf Re: Warsztat 82 24.04.09, 15:46
      Rozkład zrobiłam na początku tygodnia, ale wyszły mi troche dziwne karty i nie
      bardzo wiedziałam jak to ugryźć. Pytanie jest trudne i pewnie nie udało mi się
      trafić. Jednak spróbuję;
      Osobowość mężczyzny, z którym Coill była związana: Cesarz- Facet lubi rządzić,
      to on o wszystkim decydował, lub chciał decydować. Taki pan i władca. zawsze
      starał się panować nad sytuacją.
      Co to za dewiacja: 3Miecze- na początku pomyślałam, że człowiek ten lubił ostry
      seks, późniejsze karty jednak zasugerowały mi coś innego.
      Co się wydarzyło w tamten przełomowy dzień:Rycerz Buław+Paź Kielichów+6
      Pentakli- wydaje mi się, że ów pan zainicjował miłosny trójkącik,może kazał jej
      uprawiać miłość z kimś innym na jego oczach(nie wiem czy fantazja mnie za bardzo
      nie poniosła), co Coill odebrała jako ostatnią kroplę goryczy.
      Jaki był skutek tego wtedy: 2 Miecze- Coill zablokowała się. Ciężko jej było
      traktować innych bez podejrzliwości.
      Jaki skutek tego jest dzisiaj:Król Mieczy - Nieufność do mężczyzn?Odcinanie się
      od podobnych doznań?
      Nowy mężczyzna: 8 Pentakli- to pracowity, sumienny, solidny człowiek, był dla
      Coill wielkim wsparciem w trudnych chwilach
      Co jest między nimi dzisiaj:6 Mieczy - mają ze sobą kontakt, ale od czasu do
      czasu.Mogą na sobie polegać. Jest między nimi przyjaźń.
      To tyle.Ciężki temat.Bardzo jestem ciekawa wyniku.smile
      • maly-elf Re: Warsztat 82 24.04.09, 15:49
        Zapomniałam napisać konkretnie co to za dewiacja. Wydaje mi się, że to seks z
        więcej niż jedną osobą.Albo też przyglądanie się jak robią to inni w jego obecności.
        • melyss Re: Warsztat 82 25.04.09, 14:09
          witam wszystkich jako stary przyglądacz - nabralam odwagi.
          uwaga
          wszyscy kręcimy sie blisko takich samych kart, mnie też wiele sie
          powtórzyło.
          1. czym była dewiacja WSIELEC KSIEZYC WIEŻA
          Próbuje tego wisielca odszyfrowac tu juz jakis czas i nie bardzo -
          To brak równowagi emocjonalnej, uzywki, srodki odużające, Narkoza.
          To człowiek ktory przez swoje dotychczasowe sprawy, uwikłał sie w
          sytuację bez wyjścia. Zatrzymanie. Razem z KSIĘZYCEM I WIEŻA? Ta
          jego dewiacja to jak choroba, śnił o niej, marzył, wyobrażał sobie
          rózne sytuacje, obmyslał strategie, budował swiat na potrzeby swojej
          słabości. WIEŻA to także załamanie psychiczne, depresja, kryzys
          emocjonalny.
          2. Objawy dewiacji, o jaka czynność chodzi - MOC dodatkowe
          KROL MONET, GŁUPIEC , VI MONET , PAŻ MONET

          MOC to kontakt z ciałem, sex - dewiacja dotyczyła ciała , kontaktów
          sexualnych. Ale to mało - mamy GŁUPCA i KRÓLA MONET człowiek młody,
          niedświadczony, naiwny i mezczyzna starszy, który pełni wyższa
          funkcje wobec Głupca - uczy go, kieruje nim, ale ten związek jest
          związkiem finansowym, płaci mu? kupuje prwzenty, ubiera , płaci za
          przyjemności? VI MONET to potwierdza, król monet ma pieniądze więc
          sie nimi dzieli z glupcem. PAZ KIELICHÓW / w poprzednim warsztacie
          81 tej karcie przypisano jednoznaczne znaczenie gey!/ tu też -
          związek nieformalny oparty na sexie bo moc
          Wniosek - partner lubił chłopców, młodszych. Niby koledzy,
          przyjaciele, młodszy ktoremu trzeba pomóc a dla niego podtekst był
          jednoznaczny, mógł o nich snic.
          3. Co sie wydażyło ? [b]KOŁO FORTUNY SAD KOCHANKOWIE dodatkowo V
          KIELICHÓW IX MIECZY WALET PAŁECZEK II MIECZE VIII KIELICHÓW
          [/b]
          Zupełnie przez przypadek, niespodziewanie zobaczyłas jak dwie osoby
          rozmawiaja, zwykła rozmowa a jednak intuicja coś nnego ci
          podpowiedziała, zobaczyłas to co niewidoczne / może ktoś ci
          powiedział , opowiedział coś że widział a ty poddałaś to ocenie,
          jeszcze raz zebrałaś fakty i je oceniłas. / W skótek nagromadzonych
          emocji powiedziałaś dość, już dłużej tak nie można, może
          podpowiedziała ci to niedawno poznana osoba, otworzyła ci oczy.
          skrajne emocje, napiecia, wewnetrzne konflikty i rozterki to VIII
          KIELICHÓW odraza.
          4. Jakie następstwa pozostawiło to w psychice? [b]CESARZ
          UMIARKOWANIE PUSTELNIK
          [/b]
          Panowanie nad emocjami, twoje dobre serce jest dla innych gotowe by
          pomóc ale zaangażowanie... Umiarkowanie podchodzisz do miłości, z
          dzystnsem, rezerwą trochę z boku. Ciezko wpaść po łeb po szyje po
          czymś takim.
          KARTY DODATKOWE X PAŁECZEK, X MONET X KIELICHÓW - szok jak
          sie ułozyły
          To co sie stało stanowi balast , ciąży ci . Zapanował zastój i
          trudno ruszyc dalej po tym. Niby wszystko masz , wszystko gra, jest
          ok ale twója głowa kalkuluje, najpierw dokładna ocena, przemyslenie,
          analiza.A przecież miłość czasem mało ma wspólnego z myśleniem.
          5. Czy nowa miłość trwa nadal. GWIAZDA SMIERC dodatkowe AS
          PAŁECZEK AS MIECZY AS KIELICHÓW.
          - znowu dziwne.

          Ta nowa miłośc rozbłysła dla ciebie, jak gwiazdka w ciemności,
          wskazala drogę, pomogla zrozumiec as mieczy, pomogla zadziałac as
          pałeczek, poruszyła serduszko as kielichów i umarła. Nie ma jej.
          UFFF ....
          POZDRAWIAM.
          • coill Re: Warsztat 82 25.04.09, 14:20
            bez wzgledu na to czy 'trafilas' w odpowiedzi czy nie, musze przyznac sobie ze
            wyczerpujaca interpretacja,sumienniesmile
            • asia.33 Re: Warsztat 82 25.04.09, 15:02
              melyss ciesze sie ze sie odwazyłas kiss i napisałas i musze Tobie
              powiedziec ze cos podobnego mi wyszło, dwóch pucharowych mezczyzn w
              róznym wieku.
              No ciekawe co to jutro bedzie ;]
              Pozdrawiam
              a
              • melyss Re: Warsztat 82 25.04.09, 16:58
                DZIEKI ZA WSPARCIE stawiam karty już taki czas a tu ciagle jakies
                wyzwania.
                • kita32 interpretacja 25.04.09, 18:22
                  Rozkład:
                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/bi/zc/8ybr/2QjdPoar5xjx1Ybz0B.jpg

                  Tło (karta, która wypadła): 5 Pucharów – rzecz o niespełnionych
                  uczuciach, o niezrealizowanym potencjale emocjonalnym.

                  Pytania i komentarze:

                  Mężczyzna I: Paź Monet – młody, niedojrzały, ale już w miarę samodzielny.
                  Jego dewiacja: 10 Pucharów – dotyczy sposobu osiągania orgazmu lub
                  satysfakcji seksualnej/ emocjopnalnej.
                  Jak to wygląda: 7 Monet – niby nic nie robił, może tylko patrzał, albo to co
                  robił było w jakimś sensie nieuchwytne;
                  Gdzie: Rycerz Kijów – w tłoku;
                  Ludzie, ich rola: X Koło Fortuny – przypadkowi, ale ważne żeby byli (WA);
                  Co robił (obiektywnie): 4 Pucharów – to było odrzucające, nieprzyjemne.

                  Mam skojarzenie, że mężczyzna I lubił w tłoku dotykać kobiety, przytulać się
                  niby przypadkiem. On odczuwał przyjemność seksualną, kobiety to odrzucało.
                  (Pierwszym moim skojarzeniem było oglądanie/ podglądanie, ale to mi nie pasowało
                  później.)

                  Zdarzenie: 8 Monet – miało związek z pracą lub z ludźmi z pracy mężczyzny
                  I (którego symbolizuje Paź Monet);
                  Rola mężczyzny I w tym zdarzeniu: 9 Kijów – mimo niesprzyjających warunków nie
                  zmienił swojego postępowania;
                  Gdzie: 5 Kijów – kojarzy mi się z tym, że mężczyzna przyczynił się do powstania
                  wypadku lub że częścią zdarzenia była bójka, ewentualnie kłótnia;
                  Ludzie, ich rola w tym zdarzeniu: 4 Monet – jechali autobusem, w tym zdarzeniu
                  ważny był kierowca samochodu;
                  Rola Coill w tym zdarzeniu: Król Pucharów – nagle dojrzała emocjonalnie i/lub
                  Król Pucharów oznacza, że zapanowała nad swoimi uczuciami.
                  Karta Coill w tym zdarzeniu jest najsilniejsza – albo jej rola w tym zdarzeniu
                  była bardzo ważna, albo to zdarzenie było „dla niej”, aby dojrzała emocjonalnie.

                  Myślę, że nawyk postępowania mężczyzny I, który ujawnił się wśród znajomych,
                  spowodował jakiś wypadek lub zamieszanie i Coill spojrzała na niego oczyma
                  innych ludzi i dotarło do niej, że jej chłopak jest zboczeńcem. Zapanowała wtedy
                  nad swoimi uczuciami i zerwała z nim.

                  Coill wtedy: XVII Gwiazda – bardzo uduchowiona, wewnętrznie czysta.

                  Nowy mężczyzna (II): IV Cesarz – dojrzały,, starszy, odpowiedzialny;
                  Łączył ich: 1 Kijów – wzajemne wspieranie się i/lub sex;
                  Jak długo: XIV Umiarkowanie – umiarkowanie długo;
                  Ich związek teraz: XII Wisielec – w zawieszeniu, może mieszkają w różnych
                  miastach od czasu jak Coill wyjechała na studia?

                  .....Już nie mogę się doczekać, żeby przeczytać propozycje innych uczestników
                  warsztatów, ale miałam tak zapchany tydzień, że dopiero dzisiaj rozłożyłam karty...
                  • kita32 Re: interpretacja 25.04.09, 19:19
                    Zapomniałam spytać o skutki tego zdarzenia dla Coill. Dociągam kartę:
                    6 Kijów.

                    Do mojej interpretacji wcześniejszej pasuje przypuszczenie, że Coill woli jeździć własnym pojazdem niż korzystać z komunikacji publicznej.
                    • coill Re: interpretacja 25.04.09, 19:44
                      widz ze troche ruszyl dzxis warsztat,fajniewink<br />
                      U Kity rowniez wypadl Wisielec, mysle ze jak podam odpowiedz bedzie mozna
                      wspolnie zanalizowac go tutaj i wywnioskowac dlaczego tak czesto wypadal w tym
                      temacie i sie czegos dowiemysmile

                      martwi mnie tylko to ze nie wiem czy bede umiala podac zwycezce bgo kazdy ma
                      częsc dobrze a częsc zle a nie chce kogos niesprawiedliwie np pominąc albo cossad
                      • kita32 Re: interpretacja 25.04.09, 20:13
                        Wcześniej, zanim rozłożyłam karty, to myślałam, że dewiacja mężczyzny I polegała na ekshibicjonizmie. Nie jest to sprzeczne z moim rozkładem (do "gdzie" - Kije - pasują krzaki), ale interpretując rozkład nie pomyślałam o tym.
                      • higienistka Re: interpretacja 25.04.09, 20:35
                        Cytat martwi mnie tylko to ze nie wiem czy bede umiala podac zwycezce bgo kazdy ma
                        > częsc dobrze a częsc zle a nie chce kogos niesprawiedliwie np pominąc albo cos:


                        Z tego, co wiem, kiedy było kilka odpowiedzi o podobnym stopniu trafności, dziewczyny radziły sobie stawiając karty, kogo wskazać jako zwycięzcę.
                      • ma_ewa01 Re: interpretacja 25.04.09, 21:15
                        Najważniejsza jest chyba zgodnośc interpretacji z odpowiedziami na główne
                        pytanie czyli trafienie rodzaju dewiacji. Ale to poczujesz na pewno, która
                        interpretacja jest najbliższa prawdy. Z resztą Ty decydujesz i liczy się Twoje
                        odczucie trafności. A poza tym, nie martw się, to nie są zawody o jakiejś
                        światowej randze, więc nikt nie poczuje sie wielce pokrzywdzonysmile
                        Strasznie jestem ciekawa, co to moze byc za dewiacja. Karty też mamy różne,
                        niektóre sie powtarzają, ale tło jest zupełnie inne.
                        Ja bym tego wisielca zinterpretowała jako niemożliwość zaspokojenia popędu droga
                        normalnego stosunku z kobietą. Ale dowiem się niestety dopiero w niedzielę, jak
                        było naprawdę. Moje karty tym razem nie były zbyt rozmowne, ano zobaczymy...
                        Msmile
                        • coill Re: interpretacja 25.04.09, 21:41
                          no dowiecie sie jutrowink
                          mam nadzieje ze sie jeszcze ktos dolaczywink
                      • canada53 Re: interpretacja 25.04.09, 22:41
                        Uff, cieszę się, że zdążyłam napisać odpowiedź, bo nie dość, że temat trudny, to
                        jeszcze mój komputer kilka dni temu złapał jakąś "brzydką chorobę" i trzeba było
                        cały dysk przeinstalowywać, żeby się tego paskudztwa pozbyć.
                        Zaspokoiłam wreszcie ciekawość i poczytałam Wasze interpretacje, oczywiście u
                        mnie też Wisielec wypadł... Interesujące.
                        • coill Re: interpretacja 26.04.09, 00:25
                          canada53 napisała:

                          > Uff, cieszę się, że zdążyłam napisać odpowiedź, bo nie dość, że temat trudny, t
                          > o
                          > jeszcze mój komputer kilka dni temu złapał jakąś "brzydką chorobę" i trzeba był
                          > o
                          > cały dysk przeinstalowywać, żeby się tego paskudztwa pozbyć.
                          > Zaspokoiłam wreszcie ciekawość i poczytałam Wasze interpretacje, oczywiście u
                          > mnie też Wisielec wypadł... Interesujące.

                          tak bardzo. zanim zaczelyscie losowac, zxasanawialam sie nad tym czy on komus
                          wypadnie, jednak stawialam na "popularnosc' zupelnie innej karty(nie moge
                          powiedziec teraz ktorejsmile ale poki co nikomu sie nie pojawila hehe
                          • canada53 Re: interpretacja 26.04.09, 22:53
                            coill napisała:
                            > zanim zaczelyscie losowac, zxasanawialam sie nad tym czy on komus
                            > wypadnie, jednak stawialam na "popularnosc' zupelnie innej karty(nie moge
                            > powiedziec teraz ktorejsmile ale poki co nikomu sie nie pojawila hehe

                            No to teraz możesz już chyba zdradzić, jakiej karty się spodziewałaś?
                            • kita32 Re: interpretacja 26.04.09, 23:10
                              W moim rozkładzie mężczyzna jest Paziem Monet - młodą kobietą. Ale nawet mi przez myśl nie przeszło, że może być transwestytą, bo to dla mnie żadne zboczenie. Ot, przypadłość taka, pomyłka natury... Spodziewałam się czegoś gorszego po prostu smile
                              • canada53 Re: interpretacja 26.04.09, 23:21
                                No, czy bycie transwestytą jest zboczeniem, czy nie jest, to chyba kwestia
                                nasilenia występowania tego zjawiska. Od pewnego momentu począwszy to już
                                normalnym zachowaniem nie jest.
                                • coill Re: interpretacja 26.04.09, 23:34
                                  dla mnie tez. Nie jest niczym normalnym przymus przebierania sie za plec
                                  przeciwna by miec orgazm- tym bardziej jezeli robi sie to i uprawiac mozna potem
                                  sex Z KAZDYM bez wzgledu na plec i wiek,byleby Cie przebral,zwiazal i zgwalcil w
                                  odbyt niekoniecznie penisem(jak bywa miedzy dwoma facetami) ale np wibratorem.
                                  Tym bardziej kiedy za tym idą rzeczy, ktore podalam w odpowiedzi na wątek, nie
                                  widze w tym nic normalnego ani "nie dotykajacego" osob poza osobą z tym schorzeniem.
                                  • kita32 Re: interpretacja 27.04.09, 08:16
                                    > dla mnie tez. Nie jest niczym normalnym przymus przebierania sie za plec....

                                    ...No tak, to już zboczenie...
                                    • coill Re: interpretacja 27.04.09, 09:55
                                      niestety ;/ a przeczytalam na wikipedii kiedys ze tacy z takim zboczeniem to
                                      tylko 1% spoleczenstwa...akurat ja musialam sobie wyszperac częśc tego aż
                                      procenta HAHA
                            • coill Re: interpretacja 26.04.09, 23:38
                              canada53 napisała:
                              n
                              > No to teraz możesz już chyba zdradzić, jakiej karty się spodziewałaś?

                              Moze nie zakladlam jakiegos konkretnego ukladu kart..ale wydawalo mi sie ze
                              bedzie duzo Kobiecych kart i ta 9monet,a Cesarzowa sie chybaraz gdzies pojawila
                              i to przy innym pytaniu o ile pameitam. Myslalam ze moze np 7mieczy+Cesarzowa,
                              bo to takie udawanie jest a chyba wogole nie wypadla. Wzielam pod uwage wisielca
                              ale chwilowo bo uznalam ze chyba nie..
                              • canada53 Re: interpretacja 27.04.09, 20:48
                                coill napisała:
                                > Moze nie zakladlam jakiegos konkretnego ukladu kart..ale wydawalo mi sie ze
                                > bedzie duzo Kobiecych kart i ta 9monet,a Cesarzowa sie chybaraz gdzies pojawila
                                > i to przy innym pytaniu o ile pameitam. Myslalam ze moze np 7mieczy+Cesarzowa,
                                > bo to takie udawanie jest a chyba wogole nie wypadla. Wzielam pod uwage wisielc
                                > a
                                > ale chwilowo bo uznalam ze chyba nie..

                                No tak, ale Cesarzowa jest kobietą spełnioną, wiedzącą czego chce od życia i
                                raczej dobrze czującą się w swojej skórze. A to chyba niezbyt dokładnie oddaje
                                sytuację, bo pomimo przebierania się chyba trudno tu mówić o tym, że
                                transwestyta jest osobą szczęśliwą, zarówno w przebraniu, jak i bez niego. Jak
                                się tak dobrze zastanowić, to ten Wisielec jest tu zupełnie na miejscu -
                                pokazuje stan zawieszenia pomiędzy jedną a drugą płcią - wisi on w niewygodnej
                                dla niego sytuacji, cierpi i nie potrafi sam sobie pomóc. Jest też zdany na
                                innych i trochę zależny od okoliczności. Co do 7 Mieczy, to mnie kojarzy się ono
                                bardziej z jakimś przebiegłym sposobem, fortelem, czy podstępem, niż z tego typu
                                udawaniem innej osoby, niż się nią jest, wynikającym bardziej z przymusu
                                wewnętrznego, niż z wyrachowania.
    • canada53 Re: Warsztat 82 25.04.09, 22:27
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/kg/ig/bgrb/8zH8eYa0OeAVkvdgLB.jpg

      I tak jadąc od dołu:
      - w najniższym rzędzie: karta środkowa (Królowa Denarów) to ten „pierwsza miłość Coill”, karty po jej bokach (XII Powieszony i XX Sąd Ostateczny) to jego zachowania i czynności, karty skrajne (VIII Sprawiedliwość i 2 Kielichy) to jego dewiacja i jej objawy.
      - w środkowym rzędzie: karta środkowa (4 Denary) to Coill, karty po bokach (9 Buław i Paź Mieczy) to wydarzenie, które było oficjalnym powodem ich rozstania.
      - karta u góry rozkładu (10 Buław): to nowy mężczyzna i relacje z nim.

      Coill zadała pytanie o dewiację, wprawdzie nie wiem jakie mogą być inne dewiacje oprócz seksualnych, ale zobaczymy co wyjdzie z tego rozkładu.
      Wygląda to trochę tak, jakby ten facet (Królowa Denarów) zachowywał bierność wymagał od Coill aby zajmowała się nim i sprawiała mu przyjemności. Być może przy użyciu pewnych rekwizytów. W tym układzie to raczej Coill miała coś robić i brać związane z tym ryzyko na siebie, to ona miała więcej do stracenia (4 Denary), a on, jak ta królowa przyjmował jej hołdy i ofiarowywane mu dary. Jego zachowanie było mało aktywne (XII Powieszony), potrzebował dodatkowego pobudzenia (XX Sąd Ostateczny). Może lubił słuchać opowiadań o czymś, albo potrzebował patrzeć na coś. Możliwe też, że miewał on pewne problemy z impotencją (Wisielec), ale co jakiś czas opanowywały go trudne do opanowania żądze (Sąd Ostateczny), kiedy to musiał on np. się obnażyć, przebrać za kogoś albo zaczepiać obce osoby i składać im jakieś propozycje. Mogło być też tak, że prosił on Coill, aby zachowywała się w jakiś określony sposób w obecności innych ludzi, a on na to wszystko patrzył lub też tego słuchał. Dewiację tą opisują karty VIII Sprawiedliwość i 2 Kielichy – kojarzą mi się one z seksem w miejscu publicznym. Może nie tyle z samym seksem, ale z prowokowaniem i przenoszeniem sytuacji intymnych w miejsca, które z intymnością nie mają za wiele wspólnego. Dla Coill wszystko to było dosyć krępujące, starała się ona jednak tak postępować, aby z jednej strony dać swojemu ukochanemu tego, czego potrzebował, ale z drugiej strony obawiała się ona, aby nikt inny się o tych sprawach nie dowiedział (9 Buław i Paź Mieczy). Niestety, jednak kiedyś ktoś przez przypadek ją rozpoznał lub też powiedział coś na ten temat, co ją zraniło (Paź Mieczy). Ale obawy przed tym, że ktoś może ją podglądać, czy też podsłuchiwać pozostały. Podejrzewam, że Coill boi się teraz, że zostanie „przyłapana” przez osobę postronną w intymnej sytuacji. Skojarzyło mi się tu też to, że może partner Coill poprosił ją o zrobienie dosyć śmiałych zdjęć, gdyż oglądanie ich bardzo na niego oddziaływało. Niestety, zdjęcia te trafiły w niepowołane ręce i oprócz niego, oglądali je również inni ludzie. Teraz Coill bardzo nie lubi się fotografować, szczególnie wtedy, kiedy jest skąpo ubrana.
      Relacja z nowym mężczyzną symbolizowana przez 10 Buław kojarzy mi się z czymś, co już się zakończyło, może łączą ich jeszcze jakieś wspólne sprawy, czy wspomnienia, ale ogólnie związek ten był raczej trochę męczącym etapem przed następnym związkiem, niż czymś docelowym.
      • kita32 Canado 26.04.09, 09:56
        Canado, Twoja interpretacja wygląda mi na bardzo przekonywającą smile.
        Pasuje mi również do moich kart. (Na "zdarzenie" mamy nawet 2 karty takie same: 4 Monet i 9 Kijów.)
        • canada53 Re: Canado 26.04.09, 15:45
          kita32 napisała:
          > Canado, Twoja interpretacja wygląda mi na bardzo przekonywającą smile.
          > Pasuje mi również do moich kart. (Na "zdarzenie" mamy nawet 2 karty takie same:
          > 4 Monet i 9 Kijów.)

          Nawet nie wiesz, jak ja się nad tą interpretacją umęczyłam; tym razem
          niesamowicie trudno było mi te wszystkie karty zebrać do kupy i w jakiś rozsądny
          sposób zinterpretować. A tak w ogóle to chyba większość interpretacji i
          rozkładów wyszła w miarę podobnie, wiele kart nam się powtarza.
    • tarquin_thynne Re: Warsztat 82 26.04.09, 00:26
      Personifikacja pierwszej miłości (karta wypadla podczas tasowania):
      7 buław;

      Na czym polegało zboczenia pierwszej milości:
      (10 monet), (słońce), 3 kielichów
      Co takiego się wydarzyło:
      śmierć, 6 kielichów, as (pentakli)
      Na czym polegają obawy coill:
      rycerz kielichów, (diabeł), kapłanka
      Czy nowy pan jest z coill do dziś:
      7 kielichów, 5 kielichów, wisielec.

      Personifikacja "zboczeńca"
      Osoba o silnym charakterze, być może nawet despotycznym, dążąca do
      osiągnięcia swoich celów, przyjemności, łatwo pokonują przeszkody ku
      temu. Zazdrośnik.

      Opis zboczenia:
      Ma ono związek z nieciekawym towarzystwem: być może prostytucja,
      hazard. Osoba ta była niespełniona seksualnie - próbowala różnych
      rzeczy, ale nic nie przynosiło satysfakcji. Na tej karcie 10 denarów
      mam widocznych 7 osób, na 3 kielichów są trzy więc dlatego pierwsze
      wrażeni to seks grupowy. On chyba liczył, że jeżeli wciągnie do tego
      coill to wtedy będzie szczęśliwy, że wszystko się ułozy, jeśli "to"
      będzie robił z nią.
      Te 7 osób pasuje mi też na kogoś, kto lubi być obserwowany. Grupy
      swingersów, lub coś podobnego.

      Wydarzenie:
      Coś, co stało się nagle, co zmieniło wszystko. Może do coill nagle
      dotarło, że to nie jest to, o czym zawsze marzyła? Ktoś z przeszlości
      uświadomił jej, że tak nie może wyglądać związek? Na mojej karcie 6
      kielichów jest dawanie sobie prezentu, ale nie jestem w stanie tego
      odnieść do interpretacji. Może jeśli 10 denarow faktycznie
      nawiązywala do hazardu wraz z odwróconym asem oznacza kłopoty
      finansowe tego faceta? Ktoś musial pomóc w problemach finansowych i
      dzięki temu do coill dotarło (lub zostalo jej uświadomione), że ten
      facet się nigdy nie zmieni?

      Fobia coill:
      Coil boi sie zaangażowania. Miała do siebie żal, że nie jste w stanie
      tamtemu facetowi pomóc, obwiniała się, ze nie jest w stanie go
      usatysfakcjionować seksualnie. Boi się ponownie uzależnić od faceta,
      ma świadomość tego, że łatwo daje się manipulować i łatwo ulega
      facetom o silnej osobowości.

      Czy nowy pan jest z coill do dziś:
      Coill nie jest z nim w znaczeniu pary. Chyba przeszłość za bardzo
      dawała znać o sobie, lub też związek nie satysfakcionował coill: albo
      był oparty na zludzeniach i wyidealizowaniu partnera, albo nowy pan
      nie powiedzial o sobie wszystkiego. Wisielec moim zdaniem albo
      wskazuje na to, że związek byl monotonny i nie rozwijal się albo
      oznacza, że jest "zawieszony": nie jestescie razem, ale nie jest
      powiedziane, że nie będziecie.


      Rozmawiałem z kumplem o tych warsztatach, powiedział, że patrząc na
      caly rozkład może tu być jeszcze jedna sytuacja: tamten facet tylko
      udaje silną osobę, w rzeczywistości jest słaby psychicznie, ma niską
      samoocenę. To zboczenie go dowartościowywało. Być może chodzi o
      masochizm, samookaleczanie się, ale ja wychodze z zalożenia, że jak 3
      kart coś mają okreslać, to nie patrzę potem na te z innego pytania,
      więc nie rozpatrywałem układu całościowo.
    • dana-25 Re: Warsztat 82 26.04.09, 00:31
      1.Na czym polega dewiacja Pierwszego? 6pucharów, 4monrt, 7pucharów
      To się dzieje w zaciszu domowym. Wśród znajomych , sąsiadów uchodzi za miłego,
      kulturalnego człowieka, ktoś postronny nigdy by mu czegoś takiego nie przypisał.
      4 mieczy mówi o posiadaniu władzy, chęci dominacji, lecz ta potrzeba dominacji
      jest popsuta, niemoralna, nie jest to kwestia ambicji lecz jest chorobą, ma
      podłoże psychiczne i właśnie jest dewiacją[/b]

      2. Co się zdarzyło owego dnia
      • coill Re: Warsztat 82 26.04.09, 00:44
        dana-25 napisała:
        > Mam nadzieję, ze większość z tego co tu napisałam jest nieprawdą.
        >

        hehehe jak to fajnie zabrzmialo na zakonczeniesmile
        pozdraiwiam
    • coill Re: Warsztat 82 26.04.09, 00:40
      tak wogole,co ciekawe-zauwazylam w kilku postach- w rozkladach karty mowia
      Prawde, jednak nie odpowiadaja na ktores pytanie w taki sposob jak niby brzmi
      odpowiedz w mojej glowie. w Sensie odpowiedz na pyt A brzmi a1, katy mowia B...a
      jednak nie mozna wykluczyc B bo mialo rowniez miejsce(mimo ze nie o to pytalam,
      to to Bylo i karty pokazujasmile
      • melyss Re: Warsztat 82 26.04.09, 10:51
        coill napisała:

        > tak wogole,co ciekawe-zauwazylam w kilku postach- w rozkladach
        karty mowia
        > Prawde, jednak nie odpowiadaja na ktores pytanie w taki sposob jak
        niby brzmi
        > odpowiedz w mojej glowie. w Sensie odpowiedz na pyt A brzmi a1,
        katy mowia B...
        > a
        > jednak nie mozna wykluczyc B bo mialo rowniez miejsce(mimo ze nie
        o to pytalam,
        > to to Bylo i karty pokazujasmile

        Własnie o tym pomyslałam. Moze czegos nie wiesz o tym panu, moze
        wiesz nie wszystko a karty pokazuja to co schowane, to co gorsze -
        wazniejsze.? Ten WISIELEC ciągle powracajacy.... a moze to poprostu
        nienormalnośc, czyl norma wywrócona do góry nogami. Już zgłupialam.

    • dana-25 Re: Warsztat 82 26.04.09, 00:50
      Jeszcze przyszlo mi do glowy, ze ta 4 monet może oznaczac zbieractwo czyli
      zaliczanie "panienek" i kompletowanie dowodów na to, a potem chwalenie sie tym,
      oglądanie, mógl im robić zdjęcia, kraść im jakies przedmioty, a Coill odkryła
      schowek z tą kolekcją. Potem Coill bedac na imprezie poznając jakaś dziewczynę
      zastanawia się, przeleciał ją czy nie. Obie wersje mi pasuja do kart, moze ta
      nawet bardziej.
    • higienistka Re: Warsztat 82 26.04.09, 10:34
      Ogólnie – 9 Monet, 2 Monet. Kobieta władcza, pewna siebie, wie, czego chce.
      Dominująca. Dewiacja jest czymś w rodzaju gry, w której oboje partnerzy muszą
      brać udział, współgrać ze sobą. Obstawiam jakieś zabawy, w których jedna strona
      dominuje nad drugą, rządzi. Może też trzeba udawać kogoś innego.
      Rzut oka – Arcykapłanka, Król Monet, 10 Mieczy. 10 Mieczy mówi być może o
      zadawaniu bólu. Arcykapłanka patrzy w kulę, Król Monet pokazuje swój skarbiec –
      może chodzi też o patrzenie na coś/kogoś? Podglądanie? Oglądanie filmów porno z
      przemocą albo dziećmi?
      Co robi osoba cierpiąca na taką dewiację – 2 Kielichów, 9 Mieczy. Chyba się
      podporządkowuje drugiej osobie, pozwala się wiązać? Zdominować? Albo też nie
      czyni niczego bezpośrednio, po prostu siedzi i ogląda. Czuje się uzależniona od
      tego czegoś, musi to robić. Na 2 Kielichów jest marmurowa stopa – może partner
      miał fetysz stóp?
      Czego taka osoba wymaga od partnera – Arcykapłan, Król Mieczy. Wymaga albo
      dyrygowania, rządzenia, albo podporządkowania się. Możliwe, że wymaga zadawania
      bólu. Arcykapłan na karcie z talii Universal ma gołe stopy – fetyszysta?
      Co jest potrzebne? – 2 Mieczy, Paź Kielichów. Jakichś nietypowych akcesoriów
      typu futrzane kajdanki, nożyki, opaska na oczy, bicz.
      Czego ówczesny partner Coill od niej oczekiwał w związku z dewiacją - 5 Mieczy.
      Że albo ona zada mu cierpienie, albo on jej. Że seks będzie walką, a nie
      partnerstwem. Może też znaczyć, że Coill miałaby zaakceptować jego dewiację,
      mimo że tego nie chciała, że sprawiało jej to przykrość/ból.
      Dlaczego tego chciał? – Arcykapłan. Bo to lubi, lubi rozkazywać albo słuchać
      rozkazów. Bo uważa to za właściwe??? [„Przecież nic złego nie robię!”]
      Dlaczego Coill tego nie chciała – Sprawiedliwość. Bo było to zupełnie obce jej
      potrzebom, jej pojęciu o związkach, o miłości, o seksie.
      Czemu się tak tym przejęła? – Śmierć. Bo dla niej to był koniec, tak, jak
      pisała, nie potrafiła w żaden sposób tego zaakceptować.
      Co się stało w dniu, o który pyta Coill? – Arcykapłan, 4 Buław, Głupiec, 6
      Monet, Świat. To chyba była jakaś uroczystość, może urodziny, jakaś zabawa, albo
      po prostu miało być miło, sympatycznie, mieliście się dobrze bawić. Coill
      zobaczyła/dostała/usłyszała coś, czego się nie spodziewała, oczekiwała czegoś
      innego, o czymś innym myślała, a tu zonk – coś wyskoczyło jak diabeł z pudełka.
      Ten Arcykapłan mi się pojawia po raz kolejny – taki moralny, taki przykładny,
      ale i surowy, nie znoszący sprzeciwu. I ten Głupiec… przecież to dziecko. Może
      obrazować samą Coill, nieświadomą, beztroską, za młodą na pewne sprawy; może też
      obrazować coś, o czym nawet myśleć nie chcę, a co dopiero pisać.
      Jakie to miało skutki dla Coill? Siła, 9 Monet, 7 Kielichów. Znalazła w sobie
      siłę, żeby odejść (tak, jak pisała), ale ta 7 Kielichów… Może oznaczać powrót
      tej sytuacji w koszmarach sennych.
      Czego Coill się boi? – Arcykapłan. Wyszedł trzeci raz. Coill boi się tego typu
      ludzi? Facetów, którzy są „porządni” i „moralni”? Księży? Nauczycieli? (tfu,
      tfu) Boi się podporządkowywać? Chyba nie chodzi o te owieczki, które są na
      karcie????
      Czego nie chce robić – Paź Monet, 4 Monet. Nie chce żadnych niespodzianek,
      żadnych nowości.
      Nowy pan – tuż po zdarzeniu z poprzednim partnerem – 5 Kielichów, 3 Buław. Coill
      ulała przed nim swoje emocje, on jej pokazał nową drogę, że może być inaczej.
      Później – Rycerz Buław, Król Kielichów – silny związek, ognisty romans. Obecnie
      – 9 Mieczy, Głupiec. Albo macie dziecko, albo on wyjechał/rozstaliście się i
      zaczynacie wszystko od początku.
      Przypuszczam, że tamten partner albo miał jakiś fetysz (stóp), albo miał
      skłonności masochistyczne (lub też sadystyczne), lubił być wiązany albo wiązać,
      może lubił ból. Na 2 Mieczy kobieta ma zawiązane oczy - może lubił czynić
      kobietę bezbronną poprzez zawiązanie jej oczu? Gdzieś mi chodzi po głowie zmysł
      wzroku, patrzenie albo właśnie brak tego jednego zmysłu.
      Nie wykluczone też, że po prostu lubił oglądać różne nieciekawe rzeczy na filmach.
    • asia.33 Re: Warsztat 82 cos o NIM 26.04.09, 12:22
      Bardzo ciekawy temat coill, szczególnie ta jego osobowosc tego
      dewianta...juz nie sama dewiacja ale typ charakteru.

      O Nim :

      1. Jaki był, charakter : 6kiji, księżyc
      Był człowiekiem , który lubił być w centrum uwagi, lubił być
      podziwiany przez innych ale tak naprawde cos ukrywał, może bał się
      tej oceny, miał kompleksy i był najprawdopodobniej bardzo wrażliwy
      emocjonalnie…wiec ta jego silna osobowość mogła byc tylko pozorna .

      2.Kim była dla niego Coill: gwiazda
      Była kobieta , która błyszczała, była jego nadzieja, ozdobą ,
      przepraszam coill ale możliwe ze byłas dla niego dodatkiem, tym
      ładnym, markowym, którym można się pochwalic.

      3. Jak się poznali: umiarkowanie
      Cóz nie mam pojecia…może jakos zwyczajnie nic wielkiego
      Coill jeśli możesz napisz bo mam trudności z ta karta.

      4. Co on ukrywalprzed coill : 9mieczy, as mieczy, 4 monet
      Było cos co wolał zachowac tylko dla siebie , nie dawało mu to spac,
      może miał depresje lub jakies problemy psychiczne, może zdawał sobie
      sprawe z tego ze to co robi jest choroba dlatego wybierał osoby
      mlodsze mniej doświadczone, które nie maja pojecia o jego chorobie,
      mało wiedza o tym , sa ufne i nie podejrzewaja niczego. Osoby ,
      którymi łatwo drygowac, przed którymi można cos udawac, zabłyszczeć
      intelektem, przegadac. Możliwe tez ze mógł mieć np. schizofrenie lub
      cos podobnego, jakas chorobe.

      5.Co wiedział o nim coill: królowa kiji, 3 pucharów, cesarzowa
      Nie wiem czy ta wiedza dotyczyła czasu przed „tym wydarzeniem” czy
      po… wiec wiedziała, ze lubi kobiety temperamentne, pełne energii,
      atrakcyjne, lubił przebywac wsród takich kobiet, bawic się z nimi,
      możliwe tez ze wiedziała, ze ma jakąs gdzies rodzine, dziecko, może
      byłą zone itp.

      6. Co się wydarzylo:4 pucharów, 3 mieczy, kochankowie
      Nie wiem czy dobrze tu kombinuje ale gdy wszystko wygladało na
      normalne , kiedy sadziłas ze on już się nasycił i pewnie nie wróci
      do swoich przyzwyczajen ,okazało się ze bardzo Cie zranił, okłamał,
      bo pojawił się ktos oprócz was, ktos trzeci, trzeba było dokonac
      wyboru, możliwe ze pan ukrywał jakas znajomość.

      7. Relacje teraz: mag, 2 monet
      Relacje na zasadzie powiem tobie tyle ile chce, nie za duzo nie za
      mało…manipulacja . Może wiecie o sobie dosc duzo, od znajomych np.
      ale udajecie przed soba lub nie chcecie mieć kontaktu ale wiedza
      jednak jest.

      tak dopisałam bo temat super ciekawy i jestem bardzo ciekawa co sie
      okaze o 18.00
      pozdrawiam i czekam na 18.00
      asia
      • coill Re: Warsztat 82 cos o NIM 26.04.09, 13:12
        asia.33 napisała:

        > 3. Jak się poznali: umiarkowanie
        > Cóz nie mam pojecia…może jakos zwyczajnie nic wielkiego
        > Coill jeśli możesz napisz bo mam trudności z ta karta.
        >

        ok napisze CI. innym tez-naw szsytkie takie pytania odpowiemsmile
      • melyss Re: Warsztat 82 cos o NIM 26.04.09, 13:59
        asia.33 tak jak ty mysle. KSIEZYC to dla mnie kłamstwo , no moze
        nie mówienie calej prawdy, juz w pierwszym rozdaniu pojawił mi sie
        ksiezyc. Tobe także.
        punkt 4 u ciebie 9mieczy, as mieczy, 4 monet
        as mieczy to może pomysł, mysl , IX mieczy / kożystając z warsztatu
        81 i ma_ewa01 - człowiek chory, inny...
        wiec tu ukrywa pomysł na swoją innośc, na swoją chorobe, na
        zboczenie. Stoi na pieniadzach , ma je, nie stanowią one problemu -
        pomoga zrealizowac fantazje?
        I nadal mi pasuje do naszej tezy.
        Też czekam do wieczora - pozdrawiam.
        • asia.33 melyss :* 26.04.09, 14:46
          widzisz melyss jak nas wzięło...tzn wciągnął temat. Mam nadzieje, ze
          udział w warstacie spodobał sie Tobie, ja to juz nie moge sie wrecz
          doczekac, i komentarzy jak juz coill napisze czym to było , no i
          rzecz jasna swojej reakcji na to co przeczytam
          dociągnęlam jeszcze 3 karty na pytanie " co ja osobiscie sadze o tym
          zachowaniu, o tej dewiacji" i szczeka mi opadła gwiazda, 5
          pucharów, diabeł
          ale nie wiem jak to ugryzc...dopasuje po
          odpowiedzi do tego co faktycznie czuje i co karty chciały mi
          powiedziec, cos podejrzewam , ze temat mi znajomy tylko
          skad...jakbym spotkała sie juz z tym w przeszłosci tylko chyba nie
          osobiscie.
          W poprzednim warsztacie zadałam to pytanie własnie i karty mi
          powiedziały, ze owszem podziwiam tego człowieka za odwage , za to ze
          mówi cos wprost, ze przyznaje sie - i dokładnie tak było bo za
          muzyką Fredyego to nie przepadałam
          kiss
    • coill Re: Warsztat 82-rozwiazanie o godzinie 22!!!!! 26.04.09, 13:10
      o 22 podam! przepraszam za utrudnienia ale jade zawiesc kolege i odwiesc na
      pewną wies za miastem. Nie mam pewnosci czy zdarzymy na 18 a nie chce robic
      niespodzianek.a do 22 zdarze bankowowink
      • dobema Re: Warsztat 82-rozwiazanie o godzinie 22!!!!! 26.04.09, 17:58
        szkoda, że nie doczytałam wcześniej tego, bo właśnie usiadłam do
        kompa i przeczytałam wasze interpretację mając pewność, że
        rozwiązanie tuż tuż... a do 22 to może bym zdażyła jeszcze smile

        no trudno sad następnym razem.
        pozdr
        • ma_ewa01 Re: Warsztat 82-rozwiazanie o godzinie 22!!!!! 26.04.09, 20:08
          Beatko, to wcale nie przeszkadza, że przeczytałaś nasze interpretacje. Mozesz
          rozłożyć karty i sama zobaczysz, co u Ciebie wyjdzie...
          Pozdro
          Msmile
        • coill Re: DOBEMA DOLACZY CZY NIE CZEKAC? 26.04.09, 20:42
          dobema napisała:

          > szkoda, że nie doczytałam wcześniej tego, bo właśnie usiadłam do
          > kompa i przeczytałam wasze interpretację mając pewność, że
          > rozwiązanie tuż tuż... a do 22 to może bym zdażyła jeszcze smile
          >
          > no trudno sad następnym razem.
          > pozdr


          JUZ JESTEM! wlasnie chcialam napisac odp,ale widze ze chcesz do 22 wylosowac?
          Napisz jesli mozesz czy takczy nie, bo nie wiem czy mam poczekac,a juz moge
          podac odpowiedziwink
          • dobema dzięki dziewczynki ale ... 27.04.09, 07:59
            wyłączyłam już kompa wczoraj, poza tym wypiłam sobie drinka, no i
            czytałam już Wasze rozkłady... a jednak wolę nic nie sugerować
            kartom.
            Widzę, że jest już kolejny warsztat, więc dołączę do nowego i
            postram się wcześniej rozłożyc karty, bo na ostatnią chwilę to tak
            jest ... wink

            pozdr
            no i gratuluję higienistko !!!!
    • coill Re: odp 26.04.09, 22:08

      > 1 - jaką to trudną DEWIACJE posiadala moja 'pierwsza milosc'?(jezeli mialby
      wystapic problem np z nazewnictwem, mozna pytac np o Objawy zboczenia, lub jakie
      czynnosci taka osoba musi wykonywac?)

      transwestytawink Przebieral sie za kobiete(nie wiem czy nie transseksulalista, bo
      nie wiem czy mial w mozgu problemy z plcia czy nie) i to gl.odpowiedz na to
      pytanie. Przebrany za kobiete,zwiazany(od stop do glow) -najlepiej pozniej
      'potraktowany' w ponizajacy i obleśny sposob przez inne kobeite-lub mezczyzne.
      To co pisalyscie(np ma_ewa) o sexoholizmie- Z KAZDYM takze sie zgadza,bez
      wzgledu na plec oraz wiek...na miejsce rowniez. Upodobania do zabaw w trojkacie
      takze, nie mam pewnosci ale chyba byl wstanie byc "prostytutka" dla panow czy
      osoba kt.placi za to. - po pewnym czasie znalazlam swiadzace o tym rozne
      ogloszenia jego itp - pisze o tym,bo ktoras o to pytalawink




      > 2- Co wydarzylo sie tamtego zlego dnia i jakie mam skutki tego w
      psychice(objawy jakie nabylam)?
      Zadzwonilam do niego bo mielismy spotkac sie na dniach,a akurat mialam
      niespodzianke(wolna chata), odebrala inna kobieta mowiaca ze niby z nim jest,
      myslalam ze zart jakis,moze jego byla albo ktos zazdrosny odebral tel np na
      imprezie i mi klamie?. Poszlam do Pubu gdzie wiedzialam ze bedzie na koncercie -
      telefon nie klamal.
      Poatym faktycznie pochodzila z marginesu(prostytutka uzalezniona od narkotykow,
      poszla potem na ponad roczny odwyk do jakiegos zakladu) wiec to co Ma ewa mowila
      o pociagu do marginesu rowniez sie zgadza.

      objawy - ZERO NIESPODZIANEK z mojej strony do jakiegokolwiek faceta. Nawet jak
      chce zadzwonic OD TAK to nie moge zadzwonic i nie dzwonie - telefon mnie parzy.
      Nikogo nie odwiedze w ramach niespodzianki ani nie pojde NIGDZIE gdzie moglabym
      niechcacy bez zapowiedzi spotkac Mezcdzyzne na kt.mi np zalezy - bo mysle ze
      napewno spotkam go z inną. Niby wiem ze to jakis absurd, a nawet jakbym
      zadzwonila i ktosby odebral..to przynajmniej bym wiedzialasmile ALe nie moge,bol
      jaki wtedy poczulam odrazu do mnie przychodzi i brzydze sie tlefonu.Jak mam
      powod i musze dzwonic, to i tak zbieram sie kilka dni do tego,a zanim zadzwonie
      to dlugo jeszce siedze z telefonem i sie zastanwiamsmile


      > 3-Ten nowy Pan- czy zagoscil w moim sercu na dlugo, co jest miedzy nami dzisiaj
      Tak zagoscil. wewnątrz Konkretnie jesttak jak napisala Tarquin_Thynne(oraz Kita
      i Dana)


      Mysle, ze najblizej odp i wygrac powinna Higienistkawink

      Kiedy czytalam inter.Canady bylam pewna ze wygra mimo iz nie powiedziala
      Transwestyta, ale uzyla jako 1sza wtedy slow "udawac kogos innego"(czy
      przebeirac sie za..-niepameitam juzwink Wszystko w jej intepret bardzo
      pasowalo,niestety w momencie gdy trafila na 9bulaw i Pazia Mieczy poszlo w nie
      tą strone kompletniesad
      • higienistka Re: odp 26.04.09, 22:13
        Kiedy zobaczyłam 9 Monet, pierwszą moją myślą było właśnie przebieranie się. Nie
        mam pojęcia, dlaczego tego nie napisałam.
        • coill Re: odp 26.04.09, 22:22
          hehe nie tylko Twojawink<br />
          A tak w ogole widzialam ze wystepowal cdzesto Wisielec i ogole monety. WIsielec
          pewnie chcial powiedizec, ze cosjest "na odwrot"? ze odwrotna sytuacja-Pan staje
          sie Panią, a monety to pewnie materialnosc-przedmioty-ciuchy? Bo inaczej to nie
          wiem, wogole wiele kart mnie zaskakiwalo jakie wypadaly
          • ma_ewa01 Re: odp 26.04.09, 22:27
            Taaak, monety mogły wskazywać na ciuchy, z tym że mi wypadł na samym początku
            Głupiec jakby nakazując symboliczne odczytanie kart i dokonanie nietypowych
            skojarzeń. Chyba dobrze ten sekseholizm od pracoholizmu wywiodłam? smile
            Msmile
        • asia.33 higienistko 26.04.09, 22:26
          super w sumie trafiłas....9monet...na karcie kobieta a chodzio o
          mezczyzne , jak wiele moze mowic jedna karta.
          • asia.33 higienistko GRATULUJE 26.04.09, 22:28
            jeszcze mnie trzyma ten szok...przepraszam ze od razu nie
            POGRATULOWAŁAM kiss
            • ma_ewa01 Re: higienistko GRATULUJE 26.04.09, 22:29
              kiss
              Msmile
              • ma_ewa01 Re: higienistko GRATULUJE 26.04.09, 22:30
                nie udała mi sie emotka, buuu
                Msmile
              • dana-25 Re: higienistko GRATULUJE 27.04.09, 09:29
                Higienistko Gratulacje!!!
            • higienistka Re: higienistko GRATULUJE 26.04.09, 22:32
              Bardzo dziękuję smile
              Po przemyśleniach jednak się cieszę wink tym bardziej się cieszę, że polegałam
              wyłącznie na własnej intuicji i na dwóch taliach kart - Universal i (zachęcona
              układającą się współpracą u innych smile ) 78 Drzwi.
            • coill Re: higienistko GRATULUJE 26.04.09, 22:38
              ja tez Gratuluje!! smile kiss
            • canada53 Re: higienistko GRATULUJE 26.04.09, 22:39
              Ja też gratuluję higienistce wygranej, a Coill - odwagi, że poruszyła taki
              temat. Nie wiem jak dla innych, ale dla mnie był to wyjątkowo trudny warsztat.
              • higienistka Re: higienistko GRATULUJE 26.04.09, 22:43
                Ja też się trochę obawiałam, ale potem pomyślałam, że skoro Coill decyduje się
                na ujawnienie sprawy i uczynienie z niej warsztatu, to znaczy, że uporała się
                całkowicie albo w dużej części ze swoją traumą.
                A potem jakoś poszło...
            • maly-elf Re: higienistko GRATULUJE 27.04.09, 06:06
              I moje serdeczne gratulację!!!!smilesmile
      • asia.33 Re: odp 26.04.09, 22:21
        coill...po tym co przeczytałam jestem w szoku...chyba tym bardziej
        dlatego, ze niespodziewałam sie az takiego kalibru ... to co
        przezyłas i to w jaki sposob mówisz o tym swiadczy tylko o Twojej
        sile i jak wspaniale jednak poradziłas sobie z ta trauma...bo chyba
        zapomiec to sie nie da. Nie mam pojecia co zrobiłabym gdyby mi cos
        takiego sie przytrafiło...choc naprawde wiele juz w zyciu przezyłam.
        Historia jak z filmu ....ale to samo zycie...juz teraz wiem ze bede
        o tym myslec przynajmniej przez kilka dni.
        Pozdrawiam Cie serdecznie
        asia
        • coill Re: odp 26.04.09, 22:27
          no wiesz byla mbardzo mlodziutka jak na takie rzeczy i fakt ze ciezko to
          przeszlam wtedy. ale teraz serio nie boli mnie to Wogóle, nasmiewam sie z niego
          czesto jak mi sie przypomni i brzydzi,big_grin mowie o tym i mysle bez zadnego 'bólu w
          srodku'..
          tyle ze, jak poznaje kogos nowego to choc nie chce doszukuje sie dziwactw,
          zastawnaiam sie czy jest Bi/gey bo costam mi dziwnie wyglada, ZAWSZE zakladam ze
          ma inną a jak nie ma to i tak napewno ma tylko ukrywa itpsuspiciousi takie tamuncertain
          • asia.33 Re: odp 26.04.09, 22:36
            COIL ale tak na co dzien gdy razem wychodziliscie w miejsce
            publiczne czy on tak na codzien miał jakis specyficzny styl ubiru
            np,? Czy wiedziałas od poczatku ze ma takie skłonnosci ? I mysle, ze
            to juz niestety choroba bo faktycznie moje wczesniejsze podejrzenia
            o fetyszyzm to "mały pikus" . I jesli mozesz odp jak sie poznaliscie
            bo mi na to pytanie pokazała sie karta Umiarkowania...nie wiem jak
            to odczytac
            • coill Re: odp 26.04.09, 22:51
              ubieral sie wtedy normalnie jakos,wtedy jeszcze(nie wiem jak teraz polatachsmile
              nosil spodnie moro częśto albo podobne takie 'wojskowe'..zadnych "pedalskich"
              ubran hehe jak to sie mowi,czy fryzur.
              Ze to fetysz to wiedzialam odrazu kiedy poszlam z nim do lozka. Z tym zxe prawie
              kazdy facet to fetyszysta. On moze wydal sie "bardziej" fetyszysta ale jednak
              nie wydalo mi sie to dziwne jakies, nie przeszkadzalo mi ze lubi ze nosze
              ponchochy lub kabaretki(nie wiedzialam przeciez,ze chcialby miec je na sobie!smile.
              Po jakims czasie zaczelam podejrzewac,ale odpychalam od siebie takie mysli. Jak
              juz wiedzialam, to wierzyla mze to "zart'' sobie zrobil, dla zabawy przymierzyl
              i tyle,taki odchyl jakis z humorem i sprawdzeniem jak to jest miec na sobie
              cos..kiedy dowiedzialam sie reszty-obrzydzilo mi sie.
              poznalismy sie w pubie,bylam mocno pijana wtedy moze stad Umairkowanie gdzie
              leje sie plyn? bo widzeniu sie przypadkowo ilestam razy ktoregos razu wyszlismy
              razem na spacer i w sumie doszlo do jakiejs tam namiastki sexu, poczym ja nie
              chcialam juz miec z nim do czynienia(nie wiem czemu,nie mialam powodu. porpostu
              cos we mnei nie mialo ochoty na niego choc mi sie podobal,.. nie chcialo mi sie
              celowo musieć np umalowac by z nim spotkac, lepiej nie isc i nie musiiec sie
              stroicwinkie moglam jednak powiedziec "Spierdalaj" po wspolnym wieczorze
              zakonczonym tak gorąco ze az dziwne ze sie nie pieprzylismy..w sumie nie
              pamietam czemu, moze nie mielismy gumy? czulabym sie ze krzywdze i
              wykorzystalam.Ale byl uparty i namolny wkoncu jakos mu wyszlo...po dluzszym
              czasie przyzzwyczailam sie ze sobie jest obok mnie, i zakochalam.
      • canada53 Re: odp 26.04.09, 22:47
        A wiecie, że tranwestytyzm był pierwszą myślą, jaką miałam, kiedy zobaczyłam, że
        karta jego reprezentująca to Królowa Denarów. Tak mi się skojarzyło, że lubi on
        wyglądać jak kobieta i nosić damską bieliznę. Ale później, jakoś nie mogłam tej
        koncepcji dopasować do pozostałych kart i tylko wspomniałam delikatnie oo tym
        przebieraniu się. Ech... Kurcze, już tyle razy sobie w brodę pluję (i chyba
        większość z Was też), że nie posłuchałam i nie rozwinęłam tej pierwszej myśli.
        Chyba muszę to sobie gdzieś wyraźnie zapisać, że pierwsze skojarzenia są z
        reguły najlepsze.
        • kita32 Re: odp 26.04.09, 22:54
          Świetne warsztaty smile

          Higienistko, gratuluję!!!

          Canado, Tobie również - byłaś blisko smile
        • coill Re: odp 26.04.09, 22:55
          tak sąsmile zwlaszcza ze uzylas slow o udawaniu kogos innego.
          W sumie calosciowo b dobrze pasowalo mi co Ci wyszlo poza niestety momentem 9ciu
          kijowsad potem byly rzwczy wogole nie prawdziwe i nie pasujace nawet do mnie(bo
          nie wstydze sie aparatu i zdjecia...nawet bez ubran robie b chetniewink
    • ma_ewa01 Re: Warsztat 82 26.04.09, 22:20
      No super interpretacja, Higienistko, gratuluję. Nawet z tym nielubieniem
      niespodzianek trafiłaś.
      Msmile
      • higienistka Re: Warsztat 82 26.04.09, 22:25
        Cieszę się, że wygrałam, acz nie jestem swoją własną interpretacją zachwycona, a
        szczególnie tym, że pierwsza myśl, jaką miałam, była trafna i o niej
        ZAPOMNIAŁAM!! echch... wink
    • panigaja Re: Warsztat 82 26.04.09, 22:35
      Świetny warsztat dziewczyny!!! Gratulacje dla Higienistki smile)))
      • higienistka Re: Warsztat 82 27.04.09, 09:47
        Jeszcze raz dziękuję wszystkim za gratulacje i zapraszam na kolejny warsztat smile
        • melyss Re: Warsztat 82 27.04.09, 10:41
          GRATULUJE .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka