leyaxxi
11.11.08, 15:58
Mam na myśli tranzyt Plutona, który właśnie balansuje na granicy
Strzelca i Koziorożca, tworząc w pewnym radixie (r.kobiety)opozycje
do natalnego Księzyca, który znajduje się w ostatnim stopniu
Blixniąt. Zdaje się, ze jest to już drugie uderzenie. Przy pierwszym
działo sie niewiele, przynajmniej tak mi się wydaje. Teraz wydaje mi
się, że są jakieś depresyjne nastroje. Jakieś poczucie pustki... Czy
przejście do Koziorożca może poprawić sytuację, czy wręcz
przeciwnie. W Koziorożcu (jednak w II poł. znaku) znajduje się
władca horoskopu oraz Słońce i Wenus. Można znaleźć coś krzepiącego?