Dodaj do ulubionych

Pluton w Koziorożcu

25.11.08, 17:59
No i doczekalismy się. Już pojutrze, 27 listopada Pluton wejdzie do
Koziorożca nocą, jak to w jego zwyczaju i tego samego dnia czeka nas
po południu silny nów z Marsem i Merkurym w Strzelcu. Będą się więc
totalnie, bo plutonicznie, ścierać energie Strzelca i Koziorożca.
Nasi politycy dadzą nową PO-PiSówkę? wink
Obserwuj wątek
    • zeta23 Re: Pluton w Koziorożcu 26.11.08, 15:45
      Nie moge sie juz doczekac kiedy Pluton wejdzie do Koziorożca, zrobi
      mi piekny sekstyl do ksiezyca i ASCsmile i moze nawet tego urana mi
      ustabilizuje trochesad
      A swoją drogą czy ktos mial sekstyl lub trygon Plutona do Ksiezyca i
      ASC. i może sie podzielic obserwacjami na ten temat??
      Pozdr.
    • princesswhitewolf Re: Pluton w Koziorożcu 27.11.08, 11:19
      aaa witamy witamy Plutona w Koziorozcu. Prawdziwie plutonicznie... Bombowe mial
      dzis... Bombaj przywitanie.
    • hypokaimenon Re: Pluton w Koziorożcu 27.11.08, 11:21
      Jeśli moment dokładnego ingresu danego obiektu do kolejnej fazy zodiakalnej pokazuje ogólny charakter pobytu tego obiektu w danej fazie - to zaiste, horoskop wejścia Plutona do Koziorożca wskazuje, że będzie to niezwykle dynamiczny i obfitujący w szereg głębokich zmian czas.
      Do 2024 roku Pluton przeora koziorożcowe fundamenty, tak, że w niektórych sprawach i obszarach kamień na kamieniu nie zostanie...
      • neptus Re: Pluton w Koziorożcu 27.11.08, 20:11
        Ano, owszem. Wszedł plutonicznie nocą wprawdzie ale za to z wielkim
        hukiem. Nie pozostawił nam wątpliwości jakie energie rozdęte w
        Strzelcu niesie w nasze skostniałe struktury. Bliskie ingresu
        spotkanie Urana z Saturnem po dwóch stronach barykady oraz
        następujący w dniu ingresu nów z Marsem i Merkurym w scisłym
        złączeniu są też nie do pominięcia w tej analizie. Pluton, póki co,
        dołozył jedynie swoją potęgę do już zastanego bałaganu. Porządki
        dopiero sie zaczną.
    • neptus Re: Pluton w Koziorożcu 27.11.08, 20:16
      Jak odebraliście osobiście ten tranzyt? Co do mnie, to nie narzekam,
      a wręcz przeciwnie, jestem zachwycona efektem. Pluton robi mi
      kwadraturę z Lilit, a nów przypadł na moim Chironie i w opozycji do
      Marsa. Ogromny przypływ energii, zapału, rozwiązywanie dołujacych
      problemów, nagłe uzdrowienie zapyziałego życia. Oby tak dalej!
      • amber.waves Re: Pluton w Koziorożcu 27.11.08, 22:13
        U mnie chęć zakasania rękawów i tzw.pracy nad realizacją moich zamierzeń,parcie do przodu.Dużo gadania ze znajomymi/rodziną o biznesie i nieruchomościach,bardzo rzeczowo,konkretnie. Od paru już dni czuję, że chodzą mi po głowie i wyskakują w rozmowach przysłowia związane z koniecznością ciężkiej pracy (bez pracy nie ma kołaczy,itd,seriosmile). Zeby to jakoś podsumować - czuję,że jak się wysilę,to będą wyrazne efekty. Jest entuzjazm,jest pozytywnie.
      • niewygodny Re: Pluton w Koziorożcu 28.11.08, 00:17
        neptus napisała:

        > Jak odebraliście osobiście ten tranzyt?

        Nie wiem czy to akurat ten ale awansowalem - wlasnie sie
        dowiedzialem smile
        Plus bardzo pozytywne spotkania przez ostatnie dwa dni, wszystko slo
        jak naoliwione, wszysccy do wszystkiego wyjatkowo w 100%
        przygotowani, a poza tym udalo sie polaczyc kilka nastepujacych po
        sobie wydarzen co do minuty - zadnych opoznien - nawet samolot na
        koniec odlecial co do minuty - mimo gestej mgly.
      • undyna Re: Pluton w Koziorożcu 29.11.08, 23:34
        mam ascendent na przesileniu zimowym
        poza Bombajem, co przewidziałam, że będzie jakaś zbiorowa masakra, a co
        zapewniło mi podziw kilku osóbwink wieczorem przed... ścigał mnie po ulicy
        zaciekły mściciel szos, rano w ok. Urzędu Wojewódzkiego odgrywał się jakiś
        pościg samochodowy z zemstą w domyśle, na wysokości przejścia dla pieszych na
        których stałam wpadły w poslizg na porannej "szklance", wszyscy uciekli, ja
        pierwsza, nikomu nic się nie stało, cały tydzień byłam na kursie psychiatrii
        dzieci i młodzieży, z powodu nieświadomego tknięcia w nazbyt bolesną ranę 2
        osoby poczuły się urażone, sprawa załagodzona, aha dzisiaj wykład guru
        psychodynamiki, itd, wiadomo, że Pluton nie powie wszystkiegowink
    • leyaxxi Re: Pluton w Koziorożcu 28.11.08, 02:25
      Czy to Pluton już na dobre pożegnał znak Strzelca, czy jeszcze
      szykuje się jakiś powrót?

      Od jakiegoś czasu analizuje horoskopy 2 osób, w których m.in. Pluton
      teraz "rozrabia"smile
      U niej w opozyji do Księzyca (Xd.)i trygonie do Saturna(VIII/IXd.)
      oraz sekstylu do Jowisza (IIId.) U niego w trygonie do Wenus (Xd.) i
      Dsc. Do tego Saturn ustawia się na koniunkcji jej ascendentu i jego
      Słońca a Jowisz zbliża do koniunkcji jej Słońca (Vd.) i jego
      Księżyca (IIId.)
      Jak taki układ może się zrealizować? Na razie u niej emocje różnej
      natury. Jakieś kłody pod nogi, jakby brak możliwości ruszenia do
      przodu z uwagi na okoliczności około.
      Pokusi się ktoś w oparciu o własne doświadczenie o podjęcie próby
      ogólnej interpretacji, jak taki układ może sie realizować. Ze swej
      strony spróbuję później przedstwić rzeczywiste działanie tych
      tranzytów.
      • princesswhitewolf Re: Pluton w Koziorożcu 28.11.08, 11:13
        leyaxxi napisała:

        > Czy to Pluton już na dobre pożegnał znak Strzelca, czy jeszcze
        > szykuje się jakiś powrót?

        na dobre kilkanascie lat
      • princesswhitewolf Re: Pluton w Koziorożcu 28.11.08, 11:16
        dzis rano przy przebudzeniu oswiadczono mi, ze aktualnie najtrudniej
        aspektowana faza jest Lewek

        Dziwne mam sny od paru dni. Pluton wywleka sprawy w naszych snach. Uwalnia z
        podswiadomosci przeszle wspomnienia jakie moga wyplywac w marzeniach sennych.
        Oczyszcza, idzie do podziemi i wywleka co ukryte/

        • tina544 Re: Pluton w Koziorożcu 28.11.08, 11:37
          Mnie Pluton w kwadraturze do ascendentu i Marsa wysłał na zabieg
          chirurgiczny. Jescze nie wiem, co z tego wyniknie...
          • neptus Re: Pluton w Koziorożcu 28.11.08, 12:34
            tina544 napisała:

            > Mnie Pluton w kwadraturze do ascendentu i Marsa wysłał na zabieg
            > chirurgiczny. Jescze nie wiem, co z tego wyniknie...

            Przy tranzycie Plutona do asc przemianę osobowości masz jak w
            banku... Tranzyty Saturna lub planet pokoleniowych do Marsa,
            niestety, bardzo często prowadzą na chirurgię. Powodzenia, niech Cię
            ten Pluton odrodzi.
        • neptus Re: Pluton w Koziorożcu 28.11.08, 12:25
          princesswhitewolf napisała:

          > dzis rano przy przebudzeniu oswiadczono mi, ze aktualnie
          najtrudniej
          > aspektowana faza jest Lewek

          Wróżenie z fusów. W jakiej gazecie ten horoskop wyczytałaś? Nie ma
          aspektowanych faz, są aspektowane konkretne punkty. Mnie akurat
          tranzyty do planet w Lwie po 10 latach wreszcie się skończyły i to
          aż na cały rok.
          • hypokaimenon Re: Pluton w Koziorożcu 28.11.08, 12:38
            Owszem - istnieją aspektowane fazy, a w tych fazach oczywiście dane punkty/stopnie (jedno drugiego nie wyklucza) - a zatem : Jowisz z Koziorożca - kwinkunks do Lwa, Uran z Ryb - kwinkunks do Lwa, Neptun z Wodnika - opozycja do Lwa, Pluton z Koziorożca do Lwa...Nawet Saturn z Panny działa na Lwa z innej jakości i żywiołu.
            Tak więc wszystkie planety zewnętrzne są w stosunku do Lwa ustawione wyłącznie nieharmonijnie...
            Można oczywiście pominąć tego rodzaju analizę głęboką, ale niby dlaczego?
            • neptus Re: Pluton w Koziorożcu 28.11.08, 20:48
              hypokaimenon napisał:

              > Można oczywiście pominąć tego rodzaju analizę głęboką, ale niby
              dlaczego?

              Bo to jest bez sensu. Neptun, Uran, Jowisz to już ostatni dekanat.
              Działają od bardzo dawna i wkrótce sobie pójdą dalej. Tylko, że nie
              na znak działają ale na konkretne horoskopy wtedy, kiedy tworzą
              aspekty z planetami horoskopu.
              To jest jak cytat z gazety! Sprawa dotyczy jedynie kilku procent
              Lwów. Zarówno indywidualnych, jak zbiorowych, państwowych itp.
              • hypokaimenon Re: Pluton w Koziorożcu 28.11.08, 21:31
                Neptun i Uran jeszcze dosyć długo będą w fazach Wodnika i Ryb(2012, 2010-2011), a Jowisz przemieści się wkrótce do Wodnika, a więc dalej będzie do Lwa nieharmonijnie - nawet mocniej niż obecnie. To raz.

                Dwa - planety działają na konkretne horoskopy (to raczej niesporne), ale równolegle określają także globalną fluktuację energii.
                Słowem - jeśli dana faza, w wyniku specyficznego układu planet w momencie t, jest korzystnie(trygony, sekstyle) aspektowana przez planety zewnętrzne (od Jowisza -Plutona), to zjawiska powiązane z tą fazą będą się objawiać inaczej, niż gdyby zewnętrzne planety aspektowały tę fazę nieharmonijnie(kwadrat, opozycja, kwinkunks).
                Da to wówczas specyficzne zjawiska kulturowo-cywilizacyjne, które będą stosowne do charakteru aspektowanej fazy, jak i do charakteru aspektowania(harmonijne/nieharmonijne).

                Przykład - nieharmonijnie aspektowana Panna da zwiększoną intensywność zanieczyszczania wszelkich obszarów, wywoła silne napięcia w obrębie uporządkowanych struktur (chaotyzacja), negatywne skutki działania nauki(nadużycia), pojawienie się nowych groźnych chorób(osłabienie medycyny), zwiększone bezrobocie i tym podobne zjawiska o charakterze Panny. Oczywiście nie wszystkie obiekty będą ulegać takim wpływom z tą samą siłą - i tu wkraczamy w sferę horoskopów indywidualnych. Niektóre ulegną wpływom w większym stopniu, niektóre się im oprą, dysponując wewnętrzną ochroną energetyczną.
                Globalny bilans w obrębie zjawisk związanych z fazą Panny będzie jednak minusowy.

                Jeśli zaś Panna byłaby aspektowana harmonijnie - stosowne zjawiska w świecie biegłyby w bardziej uporządkowany, płynny i czysty sposób. Odnosi się to oczywiście do każdej fazy - i związanych z jej energetyką zjawisk.

                Tak to działa, a fakt, że ciężko to zarejestrować czy opisać wynika ze niezwykłej złożoności wewnątrzświatowych zjawisk...
                • neptus Re: Pluton w Koziorożcu 29.11.08, 11:22
                  Taaa, a zamachy w Bombaju mają w 7 domu "dobroczynną" koniunkcję
                  Wenus/Joiwisz w "harmonijnym" trygonie z Saturnem... Powiedz to
                  mieszkańcom Bombaju.
                  • hypokaimenon Re: Pluton w Koziorożcu 29.11.08, 12:21
                    Przecież napisałem, że spojrzenie globalne - jowiszowo/strzelcowe, nie wyklucza spojrzenia uszczegółowionego - merkurialno/bliźniaczego.

                    Fakt, że istnieją pojedyncze obiekty, które mają swój własny horoskop a więc i los, nie wynika, że nie istnieje uogólniony zbiór takich obiektów zwany światem, którego kondycji nie opisuje żaden szczegółowy horoskop, a właśnie uniwersalny układ wpływów planetarno-zodiakalnych, który tym się różni od zwyczajnego horoskopu, że nie ma wyznaczonego początku i ma w większym stopniu charakter kontinuum...

                    A zdarzenia w Bombaju miały miejsce MIMO koniunkcji Wenus/Jowisz w trygonie do Saturna, a nie z jej powodu...Przecież nie tylko tranzyty wskazują na zdarzenia...Gdybyśmy znali dokładny horoskop Bombaju sprawa byłaby pewnie jaśniejsza.

                    Fakt, że boli kogoś stopa nie oznacza od razu, że cały jego organizm pracuje niepoprawnie - i odwrotnie - fakt, że ktoś jest chory na śmiertelną chorobę w terminalnej fazie, nie oznacza, że każda część jego ciała jest równie uszkodzona.
                    To samo ze światem i jego poszczególnymi obszarami.
                    Nawet w latach 1939-45 były obszary świata, gdzie żyło się miło i spokojnie. To jednak przecież nie oznacza, że globalny bilans był dodatni...
                    • romy_sznajder Bombaj 29.11.08, 16:52

                      > A zdarzenia w Bombaju miały miejsce MIMO koniunkcji Wenus/Jowisz w trygonie do
                      > Saturna, a nie z jej powodu...Przecież nie tylko tranzyty wskazują na zdarzenia


                      Czemu "mimo"? W horoskopie Bombayu jest kon Jowisza i Wenus w kawdraturze z Saturnem. Wiec to echo horoskopowe, powtorka, normalne astr. zjawisko.

                      > ...Gdybyśmy znali dokładny horoskop Bombaju sprawa byłaby pewnie jaśniejsza.

                      A co jest NIE TAK z horoskopem, jaki znamy? Ja uwazam, ze nie ma podstaw do negowania tych danych: Mars 27, 1668 at 1:15 PM in Bombay (Inde): www.astrotheme.com/celestar/portrait.php?info=1&clef=fvnkMbyPdmh2

                      Zwlaszcza Ksiezyc (narod) akurat w tym miejscu pasuje.
                      • hypokaimenon Re: Bombaj 29.11.08, 18:35
                        Przejrzałem net w poszukiwaniu potwierdzeń dla daty 27 marca 1668.
                        Jest to data przyłączenia Bombaju do indyjskiej części królestwa brytyjskiego...
                        Pytanie brzmi - czy jest to horoskop Bombaju jako miasta - coś w rodzaju momentu nadania praw miejskich, konstytuujących Bombaj, którego wcześniej nie było?
                        To nie jest jasne...Data nie powtarza się w necie w sposób szczególny, nie traktowana jest jako charakterystyczna dla Bombaju. Nie ma podanego źródła skąd portal Astrotheme wziął godzinę - słowem - możemy traktować tę datę jako pewnego typu propozycję...Czy trafną? - trudno orzec...
                        • romy_sznajder Re: Bombaj 29.11.08, 19:03
                          > Nie ma podanego źródła skąd por
                          > tal Astrotheme wziął godzinę - słowem - możemy traktować tę datę jako pewnego t
                          > ypu propozycję...Czy trafną? - trudno orzec...


                          Taaaaawink
                        • neptus Re: Bombaj 29.11.08, 21:46
                          Bombaj jest znacznie starszy.
                          Wg. Wikipedii:
                          Obszar Bombaju był już prawdopodobnie zasiedlony w epoce kamienia
                          łupanego. Od III w. p.n.e. należał on do rządzonego przez buddystów
                          Imperium Maurjów. Od 1343 był w posiadaniu państwa Gujarat.
                          Najstarsze budowle w mieście – słoniowe jaskinie, czy kompleks
                          świątyń Walkeśwary, pochodzą właśnie z tamtego okresu.

                          W 1534 roku miasto zajęli Portugalczycy. W 1661 królowa Katarzyna
                          Bragança przekazała miasto angielskiemu królowi Karolowi II. W 1668
                          zostało ono wydzierżawione Brytyjskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej
                          za cenę 10 funtów rocznie. Miasto zaczęło się szybko rozwijać jako
                          port. Ludność wzrosła z 10 000 w 1661 do 60 000 w 1675. W 1687
                          siedziba Brytyjskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej została
                          przeniesiona z miasta Surat do Bombaju.
                          ... itd.

                          Niemniej tą datę mozna przyjąć jako ważną w jego historii. Otrzymał
                          wówczas nową nazwę. Sama nazwa też jest wiele mówiąca... Dla
                          Hindusów to Mumbaj lub Bambaī/Bômbe. Nie po raz pierwszy Bombaj jest
                          bohaterem zamachów bombowych, może lepiej byłoby, gdyby świat używał
                          jego tradycyjnej nazwy Mumbaj?
                          • romy_sznajder Re: Bombaj 29.11.08, 22:24
                            Liczy sie odpowiednik praw miejskich, a nie 'zycie prenatalne'. w taki sposob
                            mozna podwazyc wszystko.

                            Po prostu mialam podejrzenia, ze Hypokaimenon napisal: "gdybysmy znali
                            horoskop", a tak naprawde nie sprawdzil, czy jest dostepny jakikolwiek.

                            Ciekawe, czy sie przyzna...wink
                            • neptus Re: Bombaj 29.11.08, 22:51
                              Miasto jest starożytne i na pewno juz było miastem w XIII/XIV w., a
                              pewnie znacznie wcześniej. Ta data jest więc tylko jedną z wielu.
                              Ale i dla Polski, jak sam Hypokaimenon pisał w innym wątku,
                              przyjmuje się wiele horoskopów dla jej kolejnych "inkarnacji".
                              Można to uznać za początek współczesnego Bombaju ze sporymi wpływami
                              cywilizacji europejskiej.
                              • neptus Re: Bombaj 29.11.08, 23:02
                                Do kompletu podaję horoskop Indii:

                                odzyskanie niepodległości:
                                15 sierpnia 1947, 12:00 IST, Delhi (28n40, 77e13)

                                republika:
                                26 stycznia 1950, 10:15 IST, Delhi

                                Zwykle jest używany horoskop niepodległości.
                            • princesswhitewolf Re: Bombaj 30.11.08, 14:17
                              Przychylam sie tu do sugestii Neptusa by rozwazac co do atakow horoskopy Indii,
                              bo horoskop Mumbai jest bardzo wzgledny biorac pod uwage ze to nie sa prawa
                              miejskie tylko pokazuje zwiazki Indii z Anglia. Sprawa dotknela Indie i w
                              horoskopie panstwowym z pewnoscia powinno byc to widoczne.
                              • romy_sznajder Re: Bombaj 30.11.08, 16:18
                                No wiec rozwazajcie.....smile

                                (Mnie Bombay pasuje i przynajmniej wkleilam odpowiedni horoskop, zamiast
                                postulowac, sugerowac i pisac ogolnikami..)

                                smile
                                • princesswhitewolf Re: Bombaj 30.11.08, 16:34
                                  no wiec widze ze wszyscy zadowoleni i dowartosciowanismile wiec wszystko gra.

                                  A teraz z innej beczki acz nadal w zwiazku z Bombowym przywitaniem w Bombaju
                                  przez Plutona wchodzacego do Koziorozca: Modlmy sie( ci co wierza) i medytujmy o
                                  Pokoj. Jak podaje wiekszosc wiadomosci na swiecie, nastepne 48 godzin bedzie
                                  kluczowe w kwestii czy wybuchnie wojna atmomowa Indie Pakistan czy nie.
                                  wiadomosci.onet.pl/1871857,12,times_krytyczne_48_godz_100_tys_zolnierzy_ruszy_na_granice,item.html
                              • romy_sznajder Re: Bombaj 30.11.08, 16:59
                                > Sprawa dotknela Indie i w
                                > horoskopie panstwowym z pewnoscia powinno byc to widoczne.

                                Ojj, ale po co pisac takie ogolniki? "Z pewnoscia"?
                                Trzeba sprawdzic, zamiast pisac po proznicy. Tu jest hor Indii z 1947. Ja nie
                                widze znaczacych tranzytow... (Inaczej, niz w hor Bombayu.)

                                www.astrotheme.com/portraits/KECb92mQQ54C.htm
                                • princesswhitewolf Re: Bombaj 30.11.08, 17:06
                                  a czemu horoskop wyzwolenia Indii mialby byc wazniejszy niz proklamowanie
                                  Republiki z 26 Styczna 1950 10:15 Dheli jak Nick Campion w "World Horoscopes"
                                  podaje?
                                  Rozdzielanie wlosa na 8mioro...
                                  • princesswhitewolf Re: Pierwsze zapowiedzi Plutona w Koziorozcu 30.11.08, 17:09
                                    Kolejna zapowiedz Plutona w Koziorozcu:
                                    Rosyjska Duma chce wprowadzic kartki zywnosciowe w Rosji w przyszlym roku

                                    www.rp.pl/artykul/123162,226642.html
                                  • romy_sznajder Re: Bombaj 30.11.08, 17:44
                                    > Rozdzielanie wlosa na 8mioro...


                                    Caly czas mam to na mysli. Zamiast znaleznienia jednego celnego tranzytu (co to
                                    myslisz: "To musi byc to" - czuje sie takie rzeczy) zaczelo sie od "gdybysmy
                                    znali horoskop Bombayu".
                                    Jest idea, to sie szuka horoskopu, wkleja go lub opisuje i czesc. Taka rozmowa
                                    ma sens.
                                    • princesswhitewolf Re: Bombaj 30.11.08, 18:07
                                      no ale to co znajdziemy w necie nie zawsze jest pewnikiem a tu w tym przypadku
                                      dlatego ze przynajmniej moim skromnym zdaniem sprawa praw miejskich w przypadku
                                      Indii nie jest tak oczywista jak na zachodzie gdzie takowe prawa miejskie
                                      nadaja, i horoskop raczej opisuje relacje miasta z Anglia, a samo miasto
                                      istnialo przed i po tym wydarzeniu.

                                      Jesli chodzi o mnie to w ogole nie zabieram sie za horoskop Bombaju, bo teraz
                                      ciekawi mnie bardziej teraz reakcja Indii wobec Pakistanu, jako ze sprawa wyszla
                                      daleko poza 1 miasto i jutro sie zabiore za ogladanie tranzytow do po kolei
                                      wszystkie znaczace horoskopy Indii i Pakistanu.
                                      Groznie to wyglada z wiadomosci
                                      • princesswhitewolf Re: Bombaj 30.11.08, 18:10
                                        czy ktos mi wyjasni tajemnice rozstrzeliwania tekstu?
                                        • princesswhitewolf Re: Bombaj 30.11.08, 18:44
                                          samo sie naprawilo?<mysli>
                                        • neptus Re: Bombaj 30.11.08, 20:37
                                          princesswhitewolf napisała:

                                          > czy ktos mi wyjasni tajemnice rozstrzeliwania tekstu?

                                          Jesli tekst jest wojowniczy, może być wzięty za terrorystę i
                                          rozstrzelany. wink
                                          To sprawa nierównej długości wiersza przy edycji i na stronie, wtedy
                                          doklada dodatkowe zmiany wiersza.
                                          • princesswhitewolf Re: Bombaj 30.11.08, 20:51
                                            neptus napisała:
                                            >Jesli tekst jest wojowniczy, może być wzięty za terrorystę i
                                            >rozstrzelany. wink

                                            smile)
                                      • neptus Re: Bombaj 30.11.08, 20:40
                                        Caly świat uzywa tego horoskopu Bombaju. Widocznie innego nie ma.
                                        Horoskop wyzwolenia jest ważny, bo to jak nasze 11 listopada. Potem
                                        to tylko kwestia ustroju.
                                        • neptus Re: Bombaj 30.11.08, 21:12
                                          Jeszcze raz Indie, wg Campiona 1.1.1877 Delhi, GMT+5.14777755737305,
                                          jest podany czas lokalny 0:0
                    • neptus Re: Pluton w Koziorożcu 29.11.08, 17:05
                      hypokaimenon napisał:

                      > A zdarzenia w Bombaju miały miejsce MIMO koniunkcji Wenus/Jowisz w
                      trygonie do
                      > Saturna, a nie z jej powodu...Przecież nie tylko tranzyty wskazują
                      na zdarzenia
                      > ...Gdybyśmy znali dokładny horoskop Bombaju sprawa byłaby pewnie
                      jaśniejsza.

                      Mimo?? Trygony bardzo często towarzyszą tragicznym wydarzeniom.
                      Terrorystom ten trygon dał łatwość wykonania zadania, ofiarom
                      łatwość śmierci. Jowisz to tylko dużo, a Wenus to niekoniecznie
                      dążąca do harmonii dyplomatka, znacznie częściej prowokatorka
                      starająca się tą harmonię zburzyć.
          • princesswhitewolf Re: Pluton w Koziorożcu 28.11.08, 12:49
            alez na allaha neptusie nie czytam horoskopow gazetowych przeciez... ble ble
            brr... a fuj!!! smile)) Ja w tej partii co nie wierzy w takowe.

            Mowa o fazie ogolnie, a nie o osobnikach ze Sloncem w Lwie
          • princesswhitewolf Re: Pluton w Koziorożcu 28.11.08, 13:03
            neptus napisała:
            >są aspektowane konkretne punkty.

            Ja to widze nastepujaco. Faza Lwa jest jakos tam dynamicznie rozwazana na
            poziomie mundalnym.A jak na poziomie indywidualnym sie to rozegrato na poziomie
            konkretnych radixow mozna rozwazac. O fazie mowa tylko w celu ogolnego
            zasygnalizowania, a kazdy ma wszak w Lwie cos innego albosmile... nic! Jako ze
            ponoc maja niezbyt aspekty od planet transpersonalnych totez wiele osobnikow z
            "punktami w Lwie" moze teraz lub nieco predzej czy nieco pozniej moze to odczuc.
            Wszak kwadrat czy kwinkunks robi sie stopien po stopniu i kiedys tam padnie na
            dany punkt czuly dla danego osobnika. No... normalna analiza tranzytow.
            Stwierdzenie moje wnosi tylko tyle ze Faza Lwa ( osobniki z planetami, osiami
            itd itp w Lwie) maja nieharmonijne aspekty w najblizszym czasie od wolniejszych
            planet.
            • hypokaimenon Re: Pluton w Koziorożcu 28.11.08, 13:12
              Nie chodzi o konkretne osoby, a o globalną energetykę Lwa i wszystkie ewentualne
              zjawiska, które są z tą fazą związane...
              • princesswhitewolf Re: Pluton w Koziorożcu 28.11.08, 13:24
                no hypcio ale to na poziomie mundialnym jak mowilam. Na poziomie osobowym to juz od punktow zalezy
    • yoanix Re: Pluton w Koziorożcu 28.11.08, 13:41
      Mnie pluton w koziorozcu wyrzucił na bezrobocie :o( własnie skonczyła mi sie umowa i dostałam swiadecto pracy :o( od 1 grudnia bede bezrobotna. Ciekawe co dostane jak bedzie w sekstylu do słonca( jeszcze 6 stopni)
      • norjana Re: Pluton w Koziorożcu 28.11.08, 19:49
        U mnie w sytuacji gdy pluton (władca IX i X d) jest "w prawie" sekstylu do
        słońca, a jowisz "w prawie" koniunkcji do asc. dostałam... podwyżkę smile
        I nagle zaczęło się dookoła roić od ofert pracy zagranicą - ofert o jakich
        zawsze marzyłam...ciekawe co będzie dalej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka