Dodaj do ulubionych

Chrzest Polski

04.01.09, 15:10
Wlasnie przed wylotem z Polski kupilam sobie ostatni numer Nieznanego Swiata i
tamze zobaczylam tamze artykul Piotra Piotrowskiego.
W owym artykule PP publikuje horoskop Polski na... Wielka Sobote.

Z zalozenia zadnych sakramentow (poza bierzmowaniem dla umierajacych) w Wielka
Sobote sie nie udziela. W Kosciele ortodoksyjnym ( pytalam tu i tam) tez nie
ma takiej tradycji. Ciekawe jak bylo 1000 lat temu...<mysli>- tego nie wiem.

Horoskop Polski na Wielka sobote pokazuje ze Polska ma Ksiezyc w Koziorozcu a
Slonce w Baranie.
Wynika z tego ze jestesmy wojownikami ( Baran) o wykalkulowanej i nieco
chlodnej emocjonalnosci (w Koziorozcu) w przeciwienstwie do wizji z Wielkiej
Niedzieli Byczkow z Ksiezycem w Wodniku.

Przyznam ze jakos... nie widze w Polakach tego Ksiezyca w Koziorozcu ani w
przeszlosci ani w terazniejszosci... Wodnik mi bardziej pasowal. Ale moze ktos
mnie oswieci? Jestem otwarta na sugestie i wyjasnienia w tej sferze.
Obserwuj wątek
    • astrologia1 Re: Chrzest Polski 04.01.09, 16:04
      Ksiezyc w Koziorozcu to WALKA O BYT I BEZPIECZENSTWO. Zawsze grozil
      Polsce jakis wrog, jak nie z wschodu to z zachodu poludnia i
      polnocy. Nie mowiac juz o tym ze Polsak zniknela z mapy (rozbiory)
      Ciekawa jestem gdzie polska ma obecnie progresywny ksiezyc?
      • princesswhitewolf Re: Chrzest Polski 04.01.09, 16:16
        Astrologia1
        Czy my mowimy o tej samej astrologii?? Co ma Ksiezyc w Koziorozcu do WALKI????
        Nic. Ksiezyc w Koziorozcu jest w na wygnaniu to zaprzecza podstawowym kierunkom
        energii, przypisanej tej Ksiezycowi, przez tradycję astrologiczną.

        Ksiezyc w Koziorozcu nie wdalby sie nigdy w powstania w jakich nie ma szans. W
        ogole wszelakie rewolucje to nie Ksiezyc w Koziorozcu ale cegielka do cegielki
        stopniowo bez zrywow. Polska miala silny Romantyzm i wieszczow. A Ksiezyc w
        koziorozcu nie jest ani romantyczny ani nawiedzony. Ksiezyc w Koziorozcu
        archetypalnie to powazny biznes i zdrowy rozsadek

        no juz bardziej ten Baran jakies uzasadnienie daje co do walki.
        • astrologia1 Re: Chrzest Polski 04.01.09, 16:48
          Uwazam ze ksiezyc w Koziorozcu pasuje bardziej jak w Wodniku.
          Ksiezyc to ludzie, polacy za granica uwazani sa za sumiennych
          zdyscyplinowanych i kompetentnych. To powoduje ze dostaja szybko
          robote.
          • princesswhitewolf Re: Chrzest Polski 04.01.09, 17:00
            za granica to Polacy maja Ksiezyc relokowany.Za granica tez wyjezdza specyficzna
            grupa + Polacy sie bardziej staraja bo nie maja rodziny itd mozliwosci aby sie
            lenic bo nikt za nich czynszu nie zaplaci. Zreszta roznie to z opinia na temat
            Polakow za granica.
            Ksiezyc poza tym mowi o emocjonalnosci przede wszystkim, Saturn z Marsem wiecej
            powie o pracowitosci.
            Na sile to i dojrzy sie w Polakach i w kazdym czlowieku kazdy znak.
            • astrologia1 Re: Chrzest Polski 04.01.09, 17:43
              Nie mam horoskopu Polski ale od 32 jestem w Szecji i man szwedzki
              horoskop. Szwecja posiada slonce i ksiezyc w Wodniku i roznica jest
              ogrooooomna w mentalnosci narodu på ksiezyc w mundalnej astrologii
              to narod.
              Czy ktos moze napisac dane narodzenia Polski 966 a co potem w
              Krakowie o torej godzinie? z gory dziekuje
              • princesswhitewolf Re: Chrzest Polski 04.01.09, 17:54
                Rosja tez ma Slonce we Wodniku. Wiele narodow ma. Rosjanie jednak to nie Szwedzi.
                USA i Wlochy to Rak a nie oznacza ze to ten sam narod. Rak rakowi nierowny,
                Wodnik Wodnikowi tez nierowny. Liczy sie caly horoskop

                W tym artykule masz jedna date : astroportal.pl/index.php?page=100
                a o dzien wczesniejsza proponuje PP
                  • zocha.w Re: Chrzest Polski 04.01.09, 19:23
                    neptus napisała:

                    > Księżyc Polski w Koziorożcu to absurd. Polacy posłuszni władzy??
                    > Wodnik jak najbardziej. Prawo jest po to aby je omijać.

                    Jak najbardziej, Księżyc w Koziorożcu nijak do nas nie pasuje.
                    Choćby do hasła „za wolność naszą i waszą”. A w Wodniku – tak. Poza
                    tym Słońce i Księżyc w trygonowych znakach, Księżyc być może w
                    jakimś tam trygonie do MC – czy u nas kiedykolwiek ludzie zgadzali
                    się z władzą? Zawsze byli kontra. Lud zawsze był i jest niepokorny.
                    I jeszcze takie coś – przy Księżycu w Wodniku jakieś trzy lata temu
                    (mniej więcej) był nów progresywny na Jowiszu. Jeszcze grubo przed
                    tym nowiem prognozowaliśmy, że czeka nas „państwo kościelne”. To
                    tyle.
              • neptus Re: Chrzest Polski 04.01.09, 18:18
                astrologia1 napisała:

                > Nie mam horoskopu Polski ale od 32 jestem w Szecji i man szwedzki
                > horoskop. Szwecja posiada slonce i ksiezyc w Wodniku i roznica
                jest
                > ogrooooomna w mentalnosci narodu på ksiezyc w mundalnej astrologii
                > to narod.

                Jaką datę przyjmujesz dla Szwecji? Też jest kilka horoskopów.
                • astrologia1 Re: Chrzest Polski 04.01.09, 20:21
                  W Szwecja ma dwa horoskopy. Astrologowie tez sa podzieleni, jedni
                  przyjmuja z 1905 roku kiedy Norwegia uzyskala niezaleznosc i
                  oddzielila sie od Szwecji, inni uznaja horoskop z 1818 roku kiedy na
                  szwedzki tron wkroczyla nowa dynastia Bernadotow. Jag patrze na ten
                  drugi.
                  Dane: 5 luty 1918 Stockholm godz 22.02
    • aarvedui Re: Chrzest Polski 04.01.09, 20:43
      princesswhitewolf napisała:

      > Przyznam ze jakos... nie widze w Polakach tego Ksiezyca w Koziorozcu ani w
      > przeszlosci ani w terazniejszosci... Wodnik mi bardziej pasowal. Ale moze ktos
      > mnie oswieci? Jestem otwarta na sugestie i wyjasnienia w tej sferze.

      a PP nie napisał nic na ten temat w artykule? to tylko prognoza była?

      może PP przeczyta ten wątek, bo chyba czasem tu zagląda, i rozjaśni wybór
      soboty.chyba, ze już to gdzieś zrobił.
      aczkolwiek księżyc w kozie tłumaczyłby parę spraw zachowania typowego polaka,
      chociaż powstają wtedy inne znaki zapytania...
        • princesswhitewolf Re: Chrzest Polski 04.01.09, 21:09
          Z takim ukladem planet jak na Wielka Sobote to nie bylibysmy meczennikami w
          historii ale zimnokrwiscie atakowalibysmy (Baran) rowniez i ambicje
          imperialistyczne(Koziorozec) relizowalibysmy. Z Niemcami ( Slonce w Baranie,
          Ksiezyc w Pannie) pod tym wzgledem bysmy nie jeden pakt zawarli...
          • aarvedui Re: Chrzest Polski 04.01.09, 23:10
            w ogóle dla prognoz dla Polski jako państwa, wspólnoty gospodarczej i narodowej
            widziałbym inny radiks, niż na moment chrztu pogańskiego księcia
            wielkopolskiego.dla meni to zawsze był bardziej radiks kościoła katolickiego w
            Polsce.

            może chociażby members.tripod.com/tra_nations/a_poland.htm byłoby
            bardziej miarodajne?
            • neptus Re: Chrzest Polski 05.01.09, 08:51
              aarvedui napisał:

              > w ogóle dla prognoz dla Polski jako państwa, wspólnoty
              gospodarczej i narodowej
              > widziałbym inny radiks, niż na moment chrztu pogańskiego księcia
              > wielkopolskiego.dla meni to zawsze był bardziej radiks kościoła
              katolickiego w
              > Polsce.

              Zgadzam się z Tobą w pełni. Mnie też ta data nijak nie pasuje,
              zwłaszcza, ze Mieszko tak naprawdę niczego nie stworzył, są
              przesłanki historyczne, że dość silne państwo polskie istniało już
              ze dwa wieki wcześniej z centrum całkiem gdzie indziej.

              Wystarczy popatrzeć, jakie święta są u nas ważne. W kwietniu to mamy
              miesiąc martyrologii, czy tradycje upadku, klęski i żałoby.
              Świętujemy za to jak szaleni początek maja, niezależnie od
              aktualnego systemu władzy, mody i religii. Jaki Baran??
    • astromaniak Re: Chrzest Polski 04.01.09, 21:00
      Księżyc w Koziorożcu jak najbardziej, zgadzam się z horoskopem PP a sam wiele
      lat temu analizowałem ten horoskop. Cóż nic na to nie poradzę że nie chcemy być
      "burakami" czyli narodem tam bardzo związanym z ziemią właśnie, ale mniejsza o
      to - sam mam Księżyc w tym znaku (14st.) i nigdy nie byłem pokorny czemu zresztą
      daję tu wyraz. Inną sprawą jest że w wyniku pewnych "magicznych" zabiegów
      Księżyc ten po Okrągłym Stole znalazł się wraz ze Słońcem w Wodniku, co widać i
      słychać zewsząd aż przykro i nienaturalnie nad wyraz jest.
    • romy_sznajder Re: Chrzest Polski 04.01.09, 21:01

      > Z zalozenia zadnych sakramentow (poza bierzmowaniem dla umierajacych) w Wielka
      > Sobote sie nie udziela. W Kosciele ortodoksyjnym ( pytalam tu i tam) tez nie
      > ma takiej tradycji. Ciekawe jak bylo 1000 lat temu...<mysli>- tego nie
      > wiem.

      Np.:
      "Historycy przypuszczają, że Mieszko mógł zostać ochrzczony w Wielką Sobotę
      wielkanocną, jak to zwykle w tamtych czasach bywało." Link w linku
      www.astrobiznes.pl/artykuly/Polska.htm
      Jest "w obiegu" kilka horoskopow Polski, roznym astrologom rozne sie sprawdzaja..
      Jerry.uk tu podaje II RP z 11 listopada i wydaje sie, ze to powinno byc "to". A
      w astrotheme jest z 14 listopada
      www.astrotheme.com/portraits/XBLgmDumPnx8.htm
      i do tej daty tranzyt 1 wrzesnia 1939 swietnie pasuje
      www.astrotheme.com/portraits/jwc7bY9r52Rw.htm
      Skoro PP cos juz sie sprawdzilo, to widocznie ciagnie ten sam horoskop, to w
      koncu najwazniejsze, znalezc wlasciwy horoskop..

      A czy napisal cos wiecej, niz to, co w ost Newsweeku? (tekst w arch Newsweeka,
      zalinkowany na blogu PP)
    • astrologia1 Re: Chrzest Polski 04.01.09, 21:28
      Wypisalam horoskop Polski na 14/4 966 godz 10.55 w Poznaniu
      (astro.com)
      Nie wiem jak sie zalacz zdjecie na ta strone wiec opisze.
      Astro.com wypisuje mi horoskop
      ASC w Lwie
      W domu 1 Pluto
      IC w Wadze dom 4 duzy ciagnie sie w Skorpionie i w domu 4 w
      Skorpionie siedzi Ksiezyc
      MC w Baranie i Slonce w Baranie w 10 domu
      Nie trudno zrozumiec dlaczego polacy oponuja sie wladzy, mam corke
      Barana to cos o tym wiem
      Tak czy inaczej jestem zdezorientowana i nie wiem w ktory ksiezyc
      man wierzyc sa teraz trzy.
      • astrologia1 Re: Chrzest Polski 05.01.09, 11:58
        I jeszcze jeden horoskop zeby bylo ciekawiej. Poprzedni jest czasu
        gregorianskiego wiec go zapomnijmy. Wrocilam ponownie na astro.com
        zeby zbadac czy jest mozliwosc na wypisanie julianskiego horoskopu i
        jest. Bo wiecie ze w 1582 roku Europa przeszla na czas gregorianski
        i 11 dni zniknelo.
        Wracajac do Julianskiego horoskopu
        Asc Lew
        IC Waga
        Slonce 28 Baran w domu 10
        Ksiezyc w Koziorozcu w 6 domu
        Moje uczucie o Ksiezycu w Koziorozcu sie potwierdzilo, a
        buntowniczosc Polaka aktywuje Slonce i MC - 10 dom tez w Baranie.
        Jak dlugo mozna wierzyc w ten horoskop, ja dopoki ktos nie wygrzebie
        nowej daty i godziny urodzenia Polski.
        Czy ktos moze mnie pouczyc jag sie zalacza kolo horoskopu na te Forum
        Pozdrawiam z zimnej Szwecji
    • all2 Moje typy, czyli Ryby i Strzelec 05.01.09, 11:38
      Nie mam żadnego horoskopu, który by to uzasadniał, tylko silne przekonanie, że
      akurat te dwa znaki powinny być podkreślone najmocniej.
      Nie wiem, jakiego wydarzenia powinien ten horoskop dotyczyć. Chrzest Polski bez
      wątpienia był ważnym momentem i w 1966 roku hucznie obchodzono tysiąclecie
      państwa polskiego, ale czy to to? Równie dobrze można by brać pod uwagę zjazd
      gnieźnieński albo koronację Chrobrego. Co do koronacji, niestety nie jest znana
      dokładna data, natomiast zjazd gnieźnieński odbył się między 7 a 15 marca 1000
      roku, Ryby jak najbardziej. Zresztą kształtowanie państwowości to długi proces i
      nawet Amerykanie, którzy przechodzili ten zabieg w czasach nowożytnych i dobrze
      udokumentowanych, nie mogą się pogodzić, który moment uznać za "ten" i mają
      chyba z pięć różnych horoskopów.
      Nie czuję się tu na siłach wywodzić historycznie, który moment był
      najważniejszy, napiszę tylko archetypowo i chaotycznie.

      Strzelec:
      - ekspansja. Polska swego czasu była imperium. Hasło "Polska od morza do morza"
      (Ryby też tu widać). Do tej pory tęsknoty za utraconymi Kresami.
      - naiwny idealizm. Te wszystkie "za naszą wolność i waszą" to wcale nie musiał
      być Wodnik. Strzelec brał szabelkę i leciał się bić z kim popadło.
      - konie. Husaria jako odwieczny symbol naszej potęgi, nawet na koszulkach
      piłkarskich na ostatni mundial te skrzydła straszyły. Słynne nasze araby i
      stadniny, gdzie szejkowie przyjeżdżają zaopatrywać swoje stajnie. Z kawalerią na
      czołgi w kampanii wrześniowej - podobno to nie była prawda, ale jak doskonale
      się przyjął ten symbol! (tu znów Strzelec i Ryby w jednym)
      - emigracja, wszędzie na świecie nas pełno. Za komuny też Polacy podróżowali po
      świecie najwięcej z całego bloku wschodniego. A w najnowszych czasach z żadnego
      kraju Europy Wschodniej nie ruszyły za granicę takie tłumy jak od nas.
      - prawodawstwo. W wielu dziedzinach podobno prawo mamy najlepsze na świecie,
      tylko z realizacją gorzej suspicious Konstytucja 3 Maja, znów jako narodowy symbol.
      - słynna tolerancja religijna przed wiekami, ciekawe dlaczego to się potem
      odwróciło suspicious
      - dogmatyzm, fanatyzm i zaślepienie też tu znajdą swoje miejsce suspicious
      - a także, do kompletu wad narodowych, nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu suspicious
      - zrywy dla idei, a przy tym brak systematyczności i pragmatyzmu na co dzień


      Ryby:
      - nasza słynna martyrologia. W żadnym kraju nie świętuje się tak klęsk jak u
      nas. Ciągłe rozdrapywanie historycznych ran, ciągłe wyliczanie ofiar tego czy
      tamtego kataklizmu dziejowego, ciągłe opłakiwanie czegoś, co kiedyś utraciliśmy.
      Inne narody chwalą się osiągnięciami, my - stratami.
      - Polska Chrystusem narodów, ten nasz mesjanizm.
      - cały polski romantyzm ( i jak na jego tle wygląda pozytywizm - cieniutko, oj
      cieniutko! - to do zwolenników Księżyca w Koziorożcu)
      - Chopin. Sam Ryba.
      - te plakaty sławiące Polskę z wizerunkiem smętnych wierzb płaczących nad
      rzeczką, na tle płaskiego pola hen po horyzont (to pole po horyzont to Strzelec,
      na koń i goń)
      - Wisła jako symbol kraju i polskości, a także ciągłe parcie na morze, zaślubiny
      z Bałtykiem itd.
      - "miałeś chamie złoty róg"

      Strzelec i Ryby razem:
      - rola religii i Kościoła! "Polak-katolik" - identyfikacja narodowa przez
      religię. Kościół w Polsce miał się nie najgorzej nawet w najtrudniejszych
      czasach, wystarczy porównać sytuację Kościoła za komunizmu w Polsce i np. w
      Czechach, no i rola jaką pełnił w stanie wojennym czy potem po 1989 roku.
      Najwybitniejszy Polak to papież. Drugi, Wałęsa, ma Neptuna na Słońcu.
      - kwestia: alkohol a życie kulturalne narodu

      Ogólnie wygląda na to, że stolica w Krakowie bardziej eksponowała
      w naszym horoskopie Strzelca, a przeniesienie do Warszawy znacznie nas zarybiło.
      Polska była strzelcowym mocarstwem za Piastów i Jagiellonów, szczególnie za tych
      drugich. Herb Litwy - Pogoń - to jeździec na koniu. Litwie z Polską układało się
      wtedy nie najgorzej... Tu muszą być jakieś ważne relokacyjne przesunięcia.
      Przypomnę tylko, jakie są symbole obu miast - lajkonik i syrenka...

      To tak na szybko i chaotycznie, na pewno wiele jeszcze można napisać. Czekam też
      na argumenty przeciw. Sama wychowałam się astrologicznie na byczo-lwim
      horoskopie Weresa, ale mam coraz więcej wątpliwości, Strzelca tam widać trochę
      przez dziewiątodomowe Słońce, ale Ryb wcale.

      --
      Agnostic General
      • all2 Ryby i Strzelec - dodatki 05.01.09, 11:53
        - niezbyt artystycznie zasłużona popularność Kossaka i innych malarzy, co
        malowali konie
        - hymn Polski! napisany za granicą, o podróży do kraju przez rzeki (przejdziem
        Wisłę przejdziem Wartę) i wzorowaniu się na zagranicznych modelach (dał nam
        przykład Bonaparte)
        - "kupą, mości panowie, w kupie siła" - toż to ławica ryb
        - gdzie 2 Polaków tam 3 zdania - dogmatyzm Strzelca i dwie ryby co w dwóch
        różnych kierunkach płyną
        - Piłsudski - Strzelec. Plus kasztanka.
        - zrywy na ostatnią chwilę ze wszystkim - czysty Strzelec, jakoś to będzie
        • aarvedui Re: Ryby i Strzelec - dodatki 05.01.09, 12:01
          to ja idę szukać strzelca w horoskopie mongolii i sarmacji

          a symbolem stolicy krakowskiej jest smok. ;>


          ciekawe czy ktoś robił kiedyś astro-rektyfikację na podstawie astro pocztu
          królów polskich?
          wiadomo jak każdemu królowi się układało u nas. już u piastów mamy sporo akcji i
          zróżnicowania. łokietek musiał uchodzić, raz tracił koronę a znów to ja
          odzyskiwał z całym krajem, kazik był reformatorem -rozpustnikiem. z wizją, ale
          jakoś szczescia do żon i potomków męskich i legalnych nie miał, etc..
          • lwi2 Re: Ryby i Strzelec - dodatki 05.01.09, 12:14
            Strzelec to Hiszpania, a Ryby to Portugalia (o ile się nie
            pomyliłam), jednak Polska to co innego. Ja bym Byka obstawiała, bez
            względu na horoskop. Kazimierz Wielki, największy polski władca, był
            jednak właśnie Bykiem.
            Ale uzasadnienie mam inne, Byk to stała ziemia, i Polska to jest
            właściwie "stała ziemia", po obu stronach Wisły, ale ziemia, nie
            woda (ani morskich ani rzecznych tradycji raczej nie mamy, chociaż
            ta Wisła). Czyli "stała ziemia", a ludzie już różni tu mieszkali, i
            bardzo się asymilowali na tej "stałej ziemi". Dlatego - Byk.
            Lwi
            • all2 Re: Ryby i Strzelec - dodatki 05.01.09, 12:26
              Ryby Rybom nierówne, Portugalii poszło w potęgę morską, a nam w
              narodowe cierpienia ;>

              Z Bykiem częściowo się zgadzam, też musi być dość wyraźny, ale dla mnie dopiero
              jako trzeci znak.
              • all2 Re: Ryby i Strzelec - dodatki 05.01.09, 12:31
                aha, a stocznie! Przez długi czas byliśmy światową potęgą w budowaniu statków, a
                sierpień 80 to przecież też stocznia. A w tej chwili na świecie pływa pod obcymi
                banderami jakaś potworna ilość polskich marynarzy. Niedawno czytałam o tym
                artykuł, jak jeszcze gdzieś znajdę to wkleję link. Znów Ryby i Strzelec.
            • aarvedui Re: Ryby i Strzelec - dodatki 05.01.09, 12:27

              na troje babka wróżyła, bo ziemia co jej niemcom nie damy i bronić będziemy to
              nostalgiczny rak. paradoksalnie pasowałoby to do tego księżyca koziorozcowego.
              koziorożec zachęca do racjonalnego zarządzania, co nam nie wychodzi, więc
              uciekamy w raczą nostalgię.
              rak obcemu nie przepuści, ale jak ktoś już się zbliży - to da się pokroić za niego.
              stereotypowe zachowanie obserwowane przez wszystkich cudzoziemców - polacy są
              chłodni i obcy dla ludzi na ulicy, nieznajomych..ale jak już kogoś poznają to
              się nad nim trzęsą, dla znajomych są mili, dla nieznajomych nieprzystępni.
              kumoterstwo, nepotyzm - toż to przecież rak w pigułce. "z obcym pracował nie
              będę, rodzinę zatrudnię"

              itd...wszystko wskazuje, że w aktualnym radiksie polski musi być silny rak,
              względnie oś 4-10 dom.
              • all2 Re: Ryby i Strzelec - dodatki 05.01.09, 15:09
                Księżyc w Raku to nie jest zły pomysł, wyjaśniałby sporo różnych zjawisk za
                jednym zamachem, w tym kult Matki Boskiej, Matkę Polkę, ksenofobię, ciągłe
                poczucie zagrożenia, kompleksy rozmaite, rozdęty pseudopatriotyzm, ziemi bronić
                będziem do ostatniej kropli krwi, nasze liczne święta domowe przy stole,
                sentymentalizm. I do tego kwinkunks od Strzelca. Polacy za granicą na wigilię
                szukają karpia po wszystkich sklepach w promieniu 50 km i na emigracji do końca
                życia tęsknią za krajem. Coś w tym jest i znacznie bardziej to przekonujące niż
                Wodnik. Z Księżycem w Wodniku mielibyśmy tolerancję obyczajową jak w Szwecji.




                Agnostic General
        • neptus Re: Ryby i Strzelec - dodatki 05.01.09, 13:49
          Ryby i Strzelec albo silne Jowisz i Neptun. Nie wszystko jest w
          zodiaku.

          Byk jest na 100%
          "Ja o cudzą rzecz nie stoję, ważne to je, co je moje."
          "Nie rzucim ziemii, skąd nasz ród."
          "Szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie."

          Itd.
          Pomijając dawne czasy, kiedy Polska była jeszcze młoda i kazdy brał,
          co się dało i gdzie sie dało, nie jestesmy zaborczy. Owszem, co juz
          zdobyte, to jest nasze i amen. Tego oddać nie chcemy, a jak zabiorą
          to szablą odbijemy. Bo nasze.

          Wodnik lub Uran musi być silny, bo jesteśmy w pewien sposób
          unikalni. Np. nigdzie na świecie nie było takich obyczajów
          herbowych, jak u nas. jesteśmy znani z całowania pań po rączkach, co
          dla reszty świata jest nie do przyjęcia. Tylko w Polsce ludzie łamią
          sie opłatkiem. Itd. jedni nas lubią, inni nie lubią ale dla każdego
          Polak jest inny niż wszyscy.

          Gdzieś musi być wyróżniona matka-Polka. U nas kobiety miały zawsze
          więcej praw, niż gdzie indziej, np. czasem od króla otrzymywały
          własny herb w uznaniu zasług. Okazywano zawsze kobiecie i nadal się
          to robi szczegółny szacunek, nic do tego nie dodając.

          Mamy szczególny kult Marii, u nas to się zaczęło. Taka ona jest
          trochę panniasta - czysta i samotna ale my z niej robimy Lwicę czyli
          królową.

          Co do Ryb, bądźmy ostrożni - progresywne/dyrekcyjne Słońce chrztu
          jest w Rybach.

          Martyrologia jest narzucana przez władze. Lud tego nie uznaje i
          dlatego żadne obchody go nie obchodzą. Lud lubi pojeść, popić i
          pohulać. Kościelne biadolenie i kult smierci się nie przyjęły. Z
          początkiem wiosny wesoło topimy Marzannę, a Wielkanoc to tylko
          okazja do pojedzenia i popicia z kolorowym jajkiem jako symbolem
          życia, fallicznymi palmami, baziami, zielonym barwinkiem, zajączkami
          itd. Kościół bardzo późno się złamał co do tego jajka. Długo chciał
          ten pogański zwyczaj wytępić, zakazując spożywania w okresie
          Wielkanocy, potem w końcu zdecydował, ze można ale poświęcone. wink
          Byczymy się i bawimy z początkiem maja, nawet w PRL-u 1-majowe
          zabawy ludowe miały duże wzięcie.
          Boże Narodzenie jest kontynuacją tradycji słowiańskiego Nowego Roku,
          czyli Szczodrych Godów. Spozywamy tradycyjne mało koscielne potrawy,
          musi byc miód, mak, grzyby, tłusto, obficie i słodko.

          Ja jestem za jakąś koniunkcją Neptuna z Saturnem albo Saturnem w
          Rybach. Władza daleko od mas i biadoląca o martyrologii, kiedy lud
          żąda chleba z dobrym masełkiem i igrzysk.

          WNMP jest sztuczne i poza dewotami nikogo nie obchodzi. A przeciez
          to we Lwie... Za to niezłe wzięcie zawsze miało "święto Wedla" na
          ingresie Słońca w Lwa. Mieliśmy ciągoty francuskie ale ta moda
          szybko minęła. Ogólnie to poza Napoleonem nieszczególnie kochamy
          Francuzów.
          • neptus Re: Ryby i Strzelec - dodatki 05.01.09, 13:59
            I jeszcze jeden argument za Wodnikiem. Nasza unikalną na świecie
            specjalnością w czasie PRL-u był kabaret polityczny. Tego typu
            kabaretów, jak nasze, operujących grą słów i symbolami (znów
            jowiszowo), to żaden naród nie wyprodukował.

            No i te nasze ciągoty jankeskie... też strzelcowe bardzo.
          • all2 Re: Ryby i Strzelec - dodatki 05.01.09, 15:55
            neptus napisała:

            > Ryby i Strzelec albo silne Jowisz i Neptun. Nie wszystko jest w
            > zodiaku.

            no jasne, może być i tak.

            > Wodnik lub Uran musi być silny, bo jesteśmy w pewien sposób
            > unikalni. Np. nigdzie na świecie nie było takich obyczajów
            > herbowych, jak u nas. jesteśmy znani z całowania pań po rączkach, co
            > dla reszty świata jest nie do przyjęcia. Tylko w Polsce ludzie łamią
            > sie opłatkiem. Itd. jedni nas lubią, inni nie lubią ale dla każdego
            > Polak jest inny niż wszyscy.

            Z tym bym nie przesadzała. Każdy naród ma coś wyjątkowego i nigdzie indziej
            niespotykanego w kulturze i obyczajach, czy to będzie kabaret, teatr cieni,
            knedliki czy Oktoberfesty. Jasne, że nasze jest bardziejsze, bo nasze ;> ale
            wcale się tak bardzo nie wyróżniamy na tle.

            > Co do Ryb, bądźmy ostrożni - progresywne/dyrekcyjne Słońce chrztu
            > jest w Rybach.

            To musiałyby być baaaardzo długie progresje, bo ten wątek
            martyrologiczno-cierpiętniczo-mesjanistyczny trwa w naszej historii już ponad
            200 lat.

            > Martyrologia jest narzucana przez władze. Lud tego nie uznaje i
            > dlatego żadne obchody go nie obchodzą.

            No tego bym nie powiedziała. Mniejsza już o oficjalne obchody, choć zobacz, ilu
            ludzi przychodzi na te uroczystości z własnej woli. Ale jak głęboko ta
            cierpiętniczość siedzi w narodzie. To wręcz nasza wizytówka. Weź kilku Polaków i
            paru cudzoziemców, posadź ich nad flaszką wódki albo i nie, i zobacz, na jakie
            tory wkrótce skręci ogólna rozmowa. W 9 przypadkach na 10 będzie o Jałcie,
            wojnie, planie Marshalla, rozbiorach, komunizmie, więzieniach stalinowskich,
            powstańcach i zesłańcach. To nie jest pusty stereotyp. Mogę Ci dać link do forum
            polskojęzycznego dla cudzoziemców, pisuje tam też paru
            Polaków, zgadnij o czym są najdłuższe i wiecznie żywe wątki? I zgadnij, co piszą
            o tym ci obcojęzyczni, którzy się w te debaty nieopatrznie wdali? To tylko
            przykład, ale wejdź na dowolne polskie forum o społeczeństwie, zobaczysz
            dokładnie to samo. Zawsze jest jakiś pretekst żeby te cierpienia wyciągnąć.
            Popatrz na rodziny katyńskie, pielgrzymki na Cmentarz Orląt czy Monte Cassino.
            To jest wciąż bardzo żywe.

            Lud lubi pojeść, popić i
            > pohulać. Kościelne biadolenie i kult smierci się nie przyjęły. Z
            > początkiem wiosny wesoło topimy Marzannę

            Kto jeszcze topi Marzannę? I porównaj to z ilością ludzi, którzy jeżdżą na groby
            na Wszystkich Swiętych.

            > Boże Narodzenie jest kontynuacją tradycji słowiańskiego Nowego Roku,
            > czyli Szczodrych Godów. Spozywamy tradycyjne mało koscielne potrawy,
            > musi byc miód, mak, grzyby, tłusto, obficie i słodko.

            a jakie to są kościelne potrawy? Ryby jemy na Wigilię, no i czymże byłaby
            kuchnia polska bez śledzika? ;>

            Byka nie neguję, już to pisałam. Ale Wodnika naprawdę za bardzo nie widzę. Te
            cechy niby-wodnikowe i niby-lwie dają się dobrze wyjaśnić Strzelcem.
            • neptus Re: Ryby i Strzelec - dodatki 05.01.09, 17:14
              all2 napisała:

              >
              > Z tym bym nie przesadzała. Każdy naród ma coś wyjątkowego i
              nigdzie indziej
              > niespotykanego w kulturze i obyczajach, czy to będzie kabaret,
              teatr cieni,
              > knedliki czy Oktoberfesty. Jasne, że nasze jest bardziejsze, bo
              nasze ;> al
              > e
              > wcale się tak bardzo nie wyróżniamy na tle.


              Nie tak. Knedliczki to bigos. wink natomiast chodzi o to, jak nas
              widzą. Czesi sa zwyczajni, Niemcy butni i hałasliwi, a Polacy dziwni.
              >

              >
              > To musiałyby być baaaardzo długie progresje, bo ten wątek
              > martyrologiczno-cierpiętniczo-mesjanistyczny trwa w naszej
              historii już ponad
              > 200 lat.

              Nie zrozumiałaś. Ja nie neguję Neptuna. Natomiast obecnie mozemy go
              postrzegać inaczej, silniej albo nie w tym miejscu, gdzie jest.
              Podobnie z aktualnymi tranzytami do wszystkich horoskopów. One nam
              zmieniają obraz, uwypuklają jedne rzeczy, tuszują inne.

              >
              > > Martyrologia jest narzucana przez władze. Lud tego nie uznaje i
              > > dlatego żadne obchody go nie obchodzą.
              >
              > No tego bym nie powiedziała. Mniejsza już o oficjalne obchody,
              choć zobacz, ilu
              > ludzi przychodzi na te uroczystości z własnej woli.

              Bardzo nieliczni.

              >Ale jak głęboko ta
              > cierpiętniczość siedzi w narodzie. To wręcz nasza wizytówka. Weź
              kilku Polaków
              > i
              > paru cudzoziemców, posadź ich nad flaszką wódki albo i nie, i
              zobacz, na jakie
              > tory wkrótce skręci ogólna rozmowa. W 9 przypadkach na 10 będzie o
              Jałcie,
              > wojnie, planie Marshalla, rozbiorach, komunizmie, więzieniach
              stalinowskich,
              > powstańcach i zesłańcach. To nie jest pusty stereotyp. Mogę Ci dać
              link do foru
              > m
              > polskojęzycznego dla cudzoziemców, pisuje tam też paru
              > Polaków, zgadnij o czym są najdłuższe i wiecznie żywe wątki? I
              zgadnij, co pisz
              > ą
              > o tym ci obcojęzyczni, którzy się w te debaty nieopatrznie wdali?
              To tylko
              > przykład, ale wejdź na dowolne polskie forum o społeczeństwie,
              zobaczysz
              > dokładnie to samo. Zawsze jest jakiś pretekst żeby te cierpienia
              wyciągnąć.
              > Popatrz na rodziny katyńskie, pielgrzymki na Cmentarz Orląt czy
              Monte Cassino.
              > To jest wciąż bardzo żywe.

              No to masz rację. Polak zawsze ma na co narzekać. To takie "nie ja
              tu zawiniłem".


              > Kto jeszcze topi Marzannę?

              A kogo zwalcza kościół od stuleci?

              I porównaj to z ilością ludzi, którzy jeżdżą na grob
              > y
              > na Wszystkich Swiętych.

              Trarara. Pomijając ludzi, którzy stosunkowo niedawno stracili kogoś
              bliskiego... Popatrz na te wypasione groby. Byk/Lew jak nic.
              Jeżdzenie tam i nazad, wzdłuz i wszerz niewiele ma wspólnego z
              kultem zmarłych. To Strzelec. Wagowo-lwiaste pucowanie i strojenie
              grobów, bo co sobie ludzie pomyslą? A ogólnie jest to okazja do
              spotkań rodzinnych całkowicie pozbawionych zadumy nad zmarłymi,
              smiercia itd. Na to nie ma czasu nawet na cmentarzach, bo jeszcze
              tyle ich trzeba oblecieć, a zaraz będzie bigosik i setka.


              >
              > a jakie to są kościelne potrawy? Ryby jemy na Wigilię, no i czymże
              byłaby
              > kuchnia polska bez śledzika? ;>

              No chyba nie twierdzsz, ze ta "postna" Wigilia jest rzeczywiscie
              postna. To, że nie ma mięsa nie przeszkadza wyszukanym potrawom i
              zwykłemu obżarstwu, zwykle zakrapianemu, bo rybka lubi pływać. smile
              >


              > Byka nie neguję, już to pisałam. Ale Wodnika naprawdę za bardzo
              nie widzę. Te
              > cechy niby-wodnikowe i niby-lwie dają się dobrze wyjaśnić
              Strzelcem.

              Nie wszystkie. Strzelec gdzieś tam jest zaznaczony ale ta nasza
              jowialność nie jest znowu aż tak czysta. Humor Strzelca jest mało
              finezyjny. Nasz dowcip jest bardziej wodnikowy, a zabawy raczej
              bycze z domieszką Lwa.
      • hypokaimenon Re: Moje typy, czyli Ryby i Strzelec 06.01.09, 11:00
        all2 napisała: Sama wychowałam się astrologicznie na byczo-lwim
        horoskopie Weresa, ale mam coraz więcej wątpliwości, Strzelca tam widać trochę
        przez dziewiątodomowe Słońce, ale Ryb wcale.

        Jak to " ale Ryb wcale"? Przeca Jowisz i Saturn w Rybach tam siedzą plus Pluton
        w XII...
        • all2 Re: Moje typy, czyli Ryby i Strzelec 08.01.09, 02:51
          oczywiście masz rację, a mnie się pozajączkowało, Neptun mi mąci ostatnio i
          powinnam wszystko pisać z obrazkiem przed oczami. Kajam się.
          Mimo wszystko ciągle mi zgrzyta ten Księżyc w Wodniku, byłoby super, gdyby
          przesunąć go do Raka.
          • neptus Re: Moje typy, czyli Ryby i Strzelec 08.01.09, 13:09
            Oj, Raka to ja akurat u nas nie widze ani trochę. Może być Merkury w
            Raku, bo w gębie to my sa rodzinni i ojczyźniani ale tylko w gębie.
            Co to za Rak, co się własnych korzeni wyparł, małpuje a to Rzym, a
            to Francję, a to Amerykę? Pawiem narodów i papuga to Lew i owszem
            ale nigdy Rak.
            Co to za Rak, co zmienia herby rodowe w zależności od mody
            politycznej?
            Widziałaś Raka, co to za wolność naszą i waszą? A gdzie tam - moja
            chata z kraja, to i owszem.
            • aarvedui Re: Moje typy, czyli Ryby i Strzelec 08.01.09, 14:08

              nie powiem - było paru co chcieli "za wolność waszą i naszą".
              tyle, że, było to w takich czasach.
              kto pamięta, że nam proletariat niemiecki chciał iść z pomocą kiedyś?
              (nie bratnią pomocą, tylko taką autentyczną)
              ruch był silniejszy w paru krajach, niźli w rzeczypospolitej.

              pozowanie na obczyznę nie wydaje mi się szczere.
              w końcu i tak każdy wybiera "pierogi i schabowy" wink

              myślę, że może to być bardziej takie "będziecie mnie trochę lubić, jak będę do
              was podobny?" rak chce się czuć jak u siebie, może czasem trochę poudawać, żeby
              było "domowo", tak dla dobra sprawy i samopoczucia innych. motywacją byłoby
              "jestem podobny i ci nie zagrażam,nawet mam trochę bliskich ci księżycowych
              zwyczajów, mam nadzieję, że nie zrobisz mi krzywdy, i będziesz dla mnie łagodny".

              ale możliwe, że raczy księżyc był w innym etapie, a teraz będziemy mieli
              wodnikowy znów.
    • schorpioen1 Re: Chrzest Polski 05.01.09, 14:29
      Ty nie widzisz Księżyca w Koziorożcu w Polakach a ja nie widzę Księzyca w
      Wodniku! smile Gdzie tu tolerancja, wolność, Księzyc w Wodniku oznacza wewnętrzną
      migrację, brak poczucia korzeni, jest przeciwieństwem nacjonalizmu!!! A Polaczki
      to dumni ludzie, obojętni, skryci i niedostępni ze skłonnością do nacjonalizmu.
      Owszem wolność była dla nas istotna, ale jak jej nie mieliśmy... Może i jesteśmy
      wyczuleni na demokrację (to jedyne wodnikowe takie). Ale ja bardziej widzę
      Księzyc własnie w znaku Koziorożca, może Skorpiona lub Raka... Uprzedzenia,
      przesądy, hodowanie urazy, brak tolerancji, dom i rodzina najważniejsze,
      zacietwierzenie, Radio Maryja, niedziela w kościele, tradycja, pieniądze,
      oszczędność, zakompleksienie, skrajna zazdrość tym którym żyje się lepiej. To
      dość silne cechy naszego społeczeństwa, które mam nadzieję że się zmienią...
      Zresztą robienie horoskopów państw nie jest do końca obiektywne. Nie znamy
      dokładnej godziny urodzenia, dokładnej daty powstania Polski. Ponadto zmieniamy
      się przecież. Trzeba uwzględnić tranzyty! smile
        • schorpioen1 Re: Chrzest Polski 05.01.09, 20:19
          moja babcia, jeszcze za życia...

          A tak poważniej, kochanie czy ja postawiłem znak równości między słowami
          tolerancja i rewolucja? Chyba nie... Słowo tolerancja odnosiło się do innych
          narodowości (wspomniałem o nacjonalizmie), a także chodziło mi o tolerancję
          wobec drugiego człowieka na zasadzie umiejętności zrozumienia odrębnej postawy.
          Sam Księżyc w Wodniku aż taki rewolucyjny nie jest... Wodnik wcale nie równa się
          Uranowi.
            • schorpioen1 Re: Chrzest Polski 06.01.09, 00:11
              > czy Pan schorpioen1 to maz albo kochanek Pani Neptus skoro mowi do niej per
              kochanie? smile)

              Oj, niestety nie. Nie chce mnie, w którymś wątku poświęconym wyglądowi
              zewnętrznemu powiedziała że nie lubi facetów przesadnie dbających o wygląd tongue_out tongue_out big_grin
              • neptus Re: Chrzest Polski 06.01.09, 12:12
                Skarbeńku, nie załamuj się. Z wolna zbliżam się do wieku, kiedy
                lepsza viagra niż podagra i z czasem na drobne fałsze (instrumentu)
                przestanę zwracać uwagę. wink

                A wracając do tematu... Wodnik jest częścią krzyża stałego i często
                to całkiem solidny beton.
          • neptus Re: Chrzest Polski 06.01.09, 11:49
            schorpioen1 napisał:

            > Sam Księżyc w Wodniku aż taki rewolucyjny nie jest... Wodnik wcale
            nie równa si
            > ę
            > Uranowi.

            W dodatku ani jeden ani drugi wcale nie jest taki tolerancyjny.
    • neptus Re: Chrzest Polski 05.01.09, 17:22
      Obecnie działa, czego nikt tu nie zauwazył, i to bardzo silnie
      działa, jeszcze inny horoskop - to horoskop naszego akcesu do UE.
      Stopniowo Polacy stają się coraz bardziej "unijni". Osobiście
      uważam, że dla obecnej Polski ten horoskop jest najważniejszy.
      • lwi2 Re: Chrzest Polski 05.01.09, 22:08
        Może i z tym chrztem udałoby się coś ustalić gdyby tak najpierw
        ustalić datę urodzenia Mieszka. Tutaj też nic nie wiadomo, ale
        życiorys jest raczej znany, można by się pobawić. Bo to że chrzest
        był akurat 14 kwietnia to przecież nie wiadomo, nawet rok tak
        naprawdę nie jest znany (tak!), ani miejsce chrztu oczywiście.
        Spokojnie można szukać daty urodzenia Mieszka, 922 - 945, taki
        rozrzut dat! Może to jest ta data której tak szukamy? Że horoskop
        Polski, jako horoskop pierwszego historycznego władcy.
        Lwi
        • neptus Re: początki państwa polskiego 11.01.09, 22:20
          Zjazd gnieźnienski - Słońce w Rybach, Księżyc od Ryb do Bliźniąt,
          Saturn w Byku, opozycja Wenus w Byku do Plutona w Skorpionie (bardzo
          silny instynkt terytorialny), koniunkcja Merkury/Uran w Rybach
          (Polak potrafi... za granicą), Mars w Raku, Neptun/Lilit w Strzelcu
          (emigracje), Jowisz w Koziorożcu.

          Z 1025 roku niewiele się da wycisnąć. Na pewno przed 17 czerwca i to
          wszystko, co wiadomo.
        • aarvedui Re: początki państwa polskiego 11.01.09, 22:16
          księzyc - koniec ryb, ale w koniunkcji do saturna w baranie
          słonce w byczku - kwadrat do marsa w wodniku (za wolnosc..ale najpierw popijem i
          pojem, jak to na pospolitym ruszeniu bywalo wink )

          asc w lwie przypuszczalnie (zakładajac godziny przedpołudniowe)

          obsadzenie MC i X piękne niby szwajcaria jakas(byk słońce wenus), ale mars z
          wodnika z 6 mąci kwadraturą
          • lwi2 Re: początki państwa polskiego 11.01.09, 22:48
            Ta data nawet mi się podoba, niedziela Wielkanocna?
            Z moich ulubionych 9-tek czyli nonagonów, można tam namierzyć taką
            dość rozległą "pajęczynę", która angażuje Wenus - Lilith (4/9) i
            między nimi jest Saturn (1/9 do Wenus), a także Neptun i Księżyc.
            Mars też tam wchodzi (100 do Wenus i 100 do Lilith).
            Koniunkcja Słońca z Wenus w Byku, między Słońcem i Księżycem
            kwinkunks.
            Jest bardzo ładny bisektyl z wyładowaniem na Marsa w Wodniku,
            wspomagany przez Plutona w Koziorożcu. Recepcje Mars-Saturn i Saturn-
            Pluton. Na horoskop koronacji dobra data, ale czy to data dla
            Polski? W każdym super że aarvedui ją wyszukał
            lwi
            • lwi2 Re: początki państwa polskiego 11.01.09, 23:19
              Ta data koronacji jest jeszcze o tyle fajna, że w tym roku
              przypadają jakby dokładne powroty trzech planet, Plutona, Neptuna i
              Jowisza. W 1025 roku Pluton też był w Koziorożcu, a Neptun i Jowisz
              w Wodniku (też była koniunkcja w trzeciej dekadzie znaku).
              Jeszcze raz ukłony dla aarvedui za ten trop.
              Mars-Uran-Merkury są tam w takiej trójcy, że Mars w znaku Uranowym,
              Uran w znaku Merkurowym i Merkury w znaku Marsowym. A Uran w
              koniunkcji z Chironem, do tych nieudanych powstań to nawet pasuje, a
              to nasza specjalność narodowa.
              lwi
              • neptus Re: początki państwa polskiego 12.01.09, 13:30
                Ja na razie, to nie wiadomo, skąd ta data, podejrzewam, że jest
                zmyślona, ponieważ historycy nie znają daty koronacji. O ile wiem,
                to Chrobry koronował się już na łożu śmierci, a więc pewnie nieco
                później.
    • lwi2 Re: Chrzest Polski 12.01.09, 13:48
      Podobno taką datę zaproponował profesor Stanisław Zakrzewski, w
      Wikipedii piszą, że podkreślał on rolę intuicji w poznaniu
      historycznym, ciekawe co przez to rozumiał. Mi ta data się podoba,
      pasuje do takiego nagłego impulsu żeby się jednak koronować.
      Książkę o Chrobrym ten profesor napisał w 1925 r., a o Mieszku w
      1921 roku, na pewno miało tu znaczenie dostarczenie historii nowo
      odrodzonemu państwu i wszelkie konkretne daty były mile widziane.
      Lwi
    • neptus Re: Chrzest Polski 14.02.09, 06:18
      Przepiekny horoskop: niedziela 20 stycznia 1320 - koronacja
      Władysława Łokietka i faktyczne zjednoczenie Polski. Na pewno da sie
      dojść przynajmniej przyblizonej godziny.
      Zrobiłam na południe - cud-miód. Księżyc w Byku w 12 domu, Słońce i
      MC w Wodniku, ascendent w Bliźniętach, Wenus w Rybach, Neptun przy
      desc. Tłumaczy i leperyzm, i miłość do USA, i fałszywych
      sojuszników, i "naród wybrany" (do bicia), i małpie kopiowanie, i
      narwany idealizm, i dlaczego Polak potrafi za granicą.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka