Dodaj do ulubionych

kiedy jowisz daje za duzo

10.11.03, 18:22
w jakim domu macie teraz jowisza,i jakie okazje wam przynosi?

mnie wlasnie wedruje przez 5ty....i mam za duzo mozliwosci! nie wiem kogo
wybrac(3 mozliwosci,kazda na swoj sposob wyjatkowa.takie polaczenia:karma-
duzo przez saturna,harmonia-przez powietrze, i VI dom i szczescie-lwia
panna,)..wolabym,zeby jowisz byl juz w 6tym...
Obserwuj wątek
    • wasza_bogini Re: kiedy jowisz daje za duzo 10.11.03, 18:54
      mi przez 8.
      • aarvedui Re: kiedy jowisz daje za duzo 11.11.03, 00:17
        wasza_bogini napisała:

        > mi przez 8.
        ?? no i co przynosi??
        • wasza_bogini Re: kiedy jowisz daje za duzo 11.11.03, 17:57


          > wasza_bogini napisała:
          >
          > > mi przez 8.
          > ?? no i co przynosi??


          nie zauwazylam jakis wyjatkowych zmian od konca sierpnia. jak mi powiesz co
          oznadcza 8 dom,to Ci wytlumacze sytuacje bardziej dokladniesmile
          • aarvedui Re: kiedy jowisz daje za duzo 11.11.03, 18:25
            wasza_bogini napisała:

            >
            >
            > > wasza_bogini napisała:
            > >
            > > > mi przez 8.
            > > ?? no i co przynosi??
            >
            >
            > nie zauwazylam jakis wyjatkowych zmian od konca sierpnia. jak mi powiesz co
            > oznadcza 8 dom,to Ci wytlumacze sytuacje bardziej dokladniesmile
            coosh..jowisz przynosi okazje(w swiecie zewnetrznym,jako odpowiedz na gotowosc
            do ekspansji wewnetrznej,zdobywania doswiadczen)
            8 dom wymiana z innymi ludzmi.wartosci.rozmaitych(opozycja z 2gim domem)
            np.spelnienie seksualne z kims poznanym podczas pobytu w 7dmym domu,albo
            korzysci finansowe z umow zawartych w 7dmym..
            to tak na przyklad.....dokladniej to zalezy od pelnej interpretacji
            • wasza_bogini Re: kiedy jowisz daje za duzo 11.11.03, 19:00
              wiesz co, mi jowisz przynosi ciagle jakies okazje, takich, ktorych sie wogole
              nie spodziewam. mysle, ze powinnam sie bardziej otworzyc na jowisza, bo czasami
              mi rozne rzeczy ulatwia. to co sie dziej4e obecnie jest podsumowaniem cAlego
              ciagu zdarzen, na ktore pracowalam mniej wiecej od maja zeszlego roku, jowisz
              przyniosl mi w tym czasie dwa bardzo wazne ulatwienia. dlatego nie moge
              powiedziec, ze odczuwam jakies zmiany wlasnie teraz, bo odczulam je jak byl w
              domu 7.
              poza tym jestem strzelcem i mam jowisza na ascendenciesmilewiec jowisz to moj
              duuuzy bratsmile.
              • aarvedui Re: kiedy jowisz daje za duzo 12.11.03, 20:24
                wasza_bogini napisała:

                > wiesz co, mi jowisz przynosi ciagle jakies okazje, takich, ktorych sie wogole
                > nie spodziewam. mysle, ze powinnam sie bardziej otworzyc na jowisza, bo
                czasami
                >
                > mi rozne rzeczy ulatwia. to co sie dziej4e obecnie jest podsumowaniem cAlego
                > ciagu zdarzen, na ktore pracowalam mniej wiecej od maja zeszlego roku, jowisz
                > przyniosl mi w tym czasie dwa bardzo wazne ulatwienia. dlatego nie moge
                > powiedziec, ze odczuwam jakies zmiany wlasnie teraz, bo odczulam je jak byl w
                > domu 7.
                > poza tym jestem strzelcem i mam jowisza na ascendenciesmilewiec jowisz to moj
                > duuuzy bratsmile.
                to tym bardziej powinnas odczuwac tranzyty jowisza...wladca slonca,i na
                ascendencie....
                • wasza_bogini Re: kiedy jowisz daje za duzo 12.11.03, 20:56
                  > to tym bardziej powinnas odczuwac tranzyty jowisza...wladca slonca,i na
                  > ascendencie....

                  moze bardziej odczuje jak bedzie juz w wadze i zrobi mi koniunkcje do plutona i
                  urana ale to chyba w przyszlym roku. moze powinnAM wieksza uwage zwracac na
                  tranzyty.
                  • aarvedui Re: kiedy jowisz daje za duzo 12.11.03, 23:55
                    wasza_bogini napisała:

                    > > to tym bardziej powinnas odczuwac tranzyty jowisza...wladca slonca,i na
                    > > ascendencie....
                    >
                    > moze bardziej odczuje jak bedzie juz w wadze i zrobi mi koniunkcje do plutona
                    i
                    >
                    > urana ale to chyba w przyszlym roku. moze powinnAM wieksza uwage zwracac na
                    > tranzyty.
                    o tranzyty przez domy mi chodzi!!
                    • wasza_bogini Re: kiedy jowisz daje za duzo 13.11.03, 18:36
                      > > tranzyty.
                      > o tranzyty przez domy mi chodzi!!


                      rozumiem o co Ci chodzi ale czy nie moge troche rozszerzyc i na planety?
                      jesli chodzi o domy to nie odczuwam tego w sposob zauwazalny, moze powinnam sie
                      bardziej uswiadomic i sprawdzac, bo jeszcze tego nie robilam.
                • wasza_bogini Re: kiedy jowisz daje za duzo 12.11.03, 21:24
                  teraz mam trygon jowisza i jowisza.
    • anahella Re: kiedy jowisz daje za duzo 11.11.03, 04:09
      aarvedui napisał:

      > w jakim domu macie teraz jowisza,i jakie okazje wam przynosi?

      Jest w moim 11 - jak jechal mi po Wenus to bylo towarzysko! Za kilka miesiecy
      wjedzie na koniunkcje Uran/Pluton na szczycie XII - moze byc ciekawie.

      > 3 mozliwosci,kazda na swoj sposob wyjatkowa.

      Wiec wylacz komputer, podrzyj kosmogramy o posluchaj siebiesmile)))))))
      • mandolia Re: kiedy jowisz daje za duzo 13.11.03, 09:27
        U mnie na razie Jowisz działa jak w zegarkusmile

        Gdy tranzytował mi IX dom - skończyłam studia i obroniłam magistra.
        Pół roku byłam bez pracy, ale jak tylko znalazł się przy domu X - oferty
        posypały się jak z rękawa - nawet mogłam wybieraćsmile)))

        Dom XI - to niesamowite ożywienie towarzyskie, bo dodatkowo to są Bliźnięta.
        Zwiedziłam wtedy wszystkie puby i dyskoteki w okolicy. Wydałam sporo kasy, ale
        poznałam mnóstwo fantastycznych ludzi, a pod koniec tego okresu - mężczyznę, z
        którym spędziłam 2 lata życia. Wtedy Jowisz przeszedł już do domu XII, a ja
        nauczyłam się, na co w przyszłości zwracać uwagę, wybierając sobie partnera...

        Równo z przejściem Jowisza przez ASC zerwałam z nim i zaczęłam dochodzić do
        równowagi. Trwało to również przez tranzyt II domu, a więc być może nie
        zauważyłam jakichś innych dobrodziejstw...Acha - dostałam podwyżkęwink))

        Pierwszego dnia po wejściu Jowisza w znak Panny i tak mniej więcej przy
        wierzchołku III domu, w ciągu 2 godzin uporałam się z robotą, do której nie
        mogłam się zebrać przez 8 miesięcywink

        No i tak to u mnie mniej więcej wygląda smile
        • mandolia Re: kiedy jowisz daje za duzo 13.11.03, 09:30
          Acha - było jeszcze coś takiego: gdy Jowisz tranzytował moją koniunkcję Marsa i
          Księżyca we Lwie - strrrasznie chciało mi się porządzić i nie było na mnie
          mocnychwink))
    • irysek1 Re: kiedy jowisz daje za duzo 13.11.03, 11:10
      witajciesmile
      jowisza mam teraz w d6, na samym poczatku. wczesniej byl w d5. dluuugo. i co
      sie dzialo? ano bylo tak jak w przyslowiu: "osiolkowi z zolbie dano, w jednym
      owies , w drugim siano...", tez "niby " nie wiedzialam , czy wybrac, co
      wybrac , bo " i to nęci , i to kusi", ale poniewaz jestem osobniczka lubiacą ,
      aby czas plynal, gdy ja patrze , co tez takiego sie wydarzy...czekalam
      i ...jowisz wszedl sobie w dom 6 i z kilku korytek zostalo "osiolkowi" bardzo
      niewiele. Przestrzen sie wyczyscila zostalo to, co cennesmile , czego wszystkim
      zyczesmile

      Irysek.
    • dori7 urodzinowe historie jowiszowo-saturniczne 14.11.03, 12:22
      A mi jowisz w ramach prezentu na 21 urodziny wlazl na descendent i tak do dzis
      mi sie placze w wyjatkowo rozleglym 7 domu - niestety, dlugo platal sie tez
      saturn w 5 domu, z ktorego raczyl wypelznac na 22 urodziny, od razu widac
      roznice smile)) w ramach prezentu na 25 z kolei saturn mi wlezie na desc,
      powsciekaly sie te planety czy co??

      za to wczesniej, w 2004, kolo 10.wrzesnia bede miala taki sliczny uklad:
      *** tranzytujacy jowisz w koniunkcji z natalna wenus w 7 domu
      *** tranzytujaca wenus w koniunkcji z desc. plus ksiezyc wchodzi w 7 dom
      *** sekstyl marsow (w tym tranzytujacy mars w koniunkcji z t. sloncem)
      *** same pomyslne aspekty do urodzeniowego urana, w tym trygon od saturna,
      i w ogole miodzio, same przyjazne aspekty.

      i juz sie zastanawiam, co sie moze wydarzyc smile))))

      BTW: przy koniunkcji tran.jowisz/natalne slonce i sekstylu nat. slonce/ tran.
      jowisz udalo mi sie przezyc jeden z najgorszych dni w moim zyciu!!!
      • anahella Re: urodzinowe historie jowiszowo-saturniczne 16.11.03, 23:07
        Nie chce Cie martwic, ale Saturn tranzytujacy VII dom czesto daje trudnosci w
        tematach partnerskich. Jednak nie jestem astrologiem, ktory na podsatawie
        jednego aspektu "prorokuje" rozwody i inne tego typu historie. Na Twoim miejscu
        przypatrzylabym sie jakie aspekty bedzie robil podczas wedrowki przez
        Descendent i caly VII dom.

        Mojemu koledze Saturn w V domu dal slub. On to odebral po latach
        jako "skonczyly sie przyjemnosci, zaczely sie obowiazki". Faktycznie slub odbyl
        sie pod presja rodziny niejako z obowiazku, bo jego dziewczyna okazala sie byc
        w ciazy. Przy wychowaniu dziecka w pierwszych latach zycia uczestniczyl
        niewiele, ale Saturn na Descendencie dal mu kolejnych potomkow - 2 chlopcow
        (blizniaki). Wtedy naprawde zrozumial co to jest obowiazek wobec zony, ktora
        nie dawala sobie rady z trojka urwiskow. Poniewaz Descendnet odbiera harmonijne
        aspekty do Slonca przeszedl te lekcje jako nauke obowiazkowosci wobec malzonki -
        a co za tym idzie i wobec dzieci.
    • dori7 jowisz a slub :)) 14.11.03, 12:46
      no wlasnie - moja cioteczna siostra ma juz wyznaczona date slubu (niestety, nie
      moge wyludzic danych wybranca). popatrzylam w jej tranzyty i...

      na ten dzien jowisz wlasnie plus mars, slonce i merkury w znaku panny
      tranzytuja hurtowo jej 5 dom (ktory jest pusty, zaczyna sie w lwie i obejmuje
      cala panne). do tego wystepuja 2 piekne trygony mars/mars i wenus/wenus.

      wydawaloby sie, ze wszytsko slicznie, tylko ze pojawily mi sie dziwne, zwiazane
      z jej 7-domowym urodzeniowym neptunem, uklady powolnych planet: pluton pelznie
      przez 7 dom - no ale trudno, za szybko sie z niego nei wyniesie; tylko czemu do
      jasnej anielki akurat siedzi na jej natalnym neptunie?? do tego beidny natalny
      neptun dostaje po nosie kwinkunksem od tranzytujacego saturna, ktory
      jednoczesnie zmierzajac powoli w strone jej IC kwadraturuje urodzeniowego
      plutona

      no i ten tranzytujacy 5 dom jowisz wchodzi w kwadrature z tym nieszczesnym
      neptunem (jedyny aspekt, ktory tworzy). a ona jest solarnym strzelcem i neptun
      tez jest w strzelcu, strzelec na descendencie.

      wiem, ze to nie caly horoskop, ale co ten jowisz jej przyniesie?? dodam, ze ten
      jej 7-domowy neptun jest tylko w sekstylu do plutona, ktory siedzi w koniukcji
      z ksiezycem w wadze, zadnych krytycznych aspektow, wiec martwia mnie jak licho
      te anty-neptunowe uklady! pal licho plutona, ale i jowisz, i saturn??
      • xxero Re: jowisz do marsa 16.11.03, 16:27
        hey, prawda to ze np. trygon jowisza do marsa daje umilowanie do sportu i
        wysilku fizycznego? Jestem maniakiem w tym wzgledzie....i aspekt taki sie
        wlasnie znalazl w horurzesmile
        • mandolia Re: jowisz do marsa 16.11.03, 19:07
          Ja mam takowy, a do wysiłku fizycznego mam sporego leniasmile
        • wasza_bogini Re: jowisz do marsa 16.11.03, 21:13
          ja mam sekstyl i lubie sport ale nie wysokosciowy.
        • anahella Re: jowisz do marsa 16.11.03, 23:13
          xxero napisała:

          > hey, prawda to ze np. trygon jowisza do marsa daje umilowanie do sportu i
          > wysilku fizycznego?

          jezeli pod to podlaczony jest Merkury to moze dawac mistrzostwo w off
          topicachwink
      • anahella Re: jowisz a slub :)) 16.11.03, 23:12
        dori7 napisała:

        > tylko czemu do
        > jasnej anielki akurat siedzi na jej natalnym neptunie??

        Bo kazdy, kto urodzil sie ponad 20 lat temu ma teraz taki aspekt. Wazne jest
        gdzie siedzi i jakim domem wlada.

        > do tego beidny
        > natalny
        > neptun

        Oj, nie taki biedny - juz ja znam tego lobuzawink

        > pal licho plutona, ale i jowisz, i saturn??

        normalne - Jowisz to prawo - ona nie zaczyna nowego romansu tylko podpisuje
        zobowiazanie wobec partnera, ktore ma skutki prawne (wspolnota majatkowa,
        dziedziczenie, domniemanie ojcostwa jej przyszlych dzieci) a Saturn zawsze
        mowi "juz czas"
        • wasza_bogini Re: jowisz a slub :)) 17.11.03, 18:03
          ) a Saturn zawsze
          > mowi "juz czas"
          >

          juz czas czy jeszcze nie czas?
          • anahella Re: jowisz a slub :)) 17.11.03, 19:09
            wasza_bogini napisała:

            > juz czas czy jeszcze nie czas?

            Od Ciebie zalezysmile
            • wasza_bogini Re: jowisz a slub :)) 17.11.03, 19:14
              > > juz czas czy jeszcze nie czas?
              >
              > Od Ciebie zalezysmile

              myslalam, ze od saturnawink
        • dori7 Re: jowisz a slub :)) 17.11.03, 19:29
          anahella napisała:

          > > pal licho plutona, ale i jowisz, i saturn??
          >
          > normalne - Jowisz to prawo - ona nie zaczyna nowego romansu tylko podpisuje
          > zobowiazanie wobec partnera, ktore ma skutki prawne (wspolnota majatkowa,
          > dziedziczenie, domniemanie ojcostwa jej przyszlych dzieci) a Saturn zawsze
          > mowi "juz czas"
          >

          no wiem, tylko czemu daja takie ohydne tranzyty do jej Neptuna w 7? No wiem, ze
          to duze i wolne planetki smile ale cos mi sie bardzo nei podoba w tym wszystkim.
    • psotusia Re: kiedy jowisz daje za duzo 16.11.03, 17:57
      Mam Jowisza w I domu z znaku Barana,
      ascendent czyli władca I-go domu - Ryby,
      Jowisz sekstyl Saturn,
      Słońcem kwadrat Jowisz,
      Mars kwinkus Jowisz.
      Dużo tego i jakaś sprzeczność w osobowości (Baran/Ryby, Jowisz/Saturn).
      Pytam bo lubię tego Jowisza.smile

      • potrek dla dori 7 24.06.04, 23:25
        Twe pytanie dlaczego tranzytujący Plutun w 7d siedzi jej na natalnym Neptunie.
        ( jej ślub ) i tego się obawiam. Ma odpowiedż. Gdyby jej niesiedział mogła by
        się nigdy nie zdecydować na ten ślub ( w 7d Neptun który daje dużo nie
        jasności,wątpliwości w związkach). Pluton te wątpliwości oczyścił , wyklarował
        i wymazał gumką. Kwestja tego czy jak Pluton zejdzie z Neptuna to czy znów nie
        pojawią się wątpliwości. Sądze że pojawią. Lekarstwem na to jest jej natalny
        seksty Neptun - Pluton. Pozdrawiam
        • cassadaga5 Re: dla dori 7 07.07.04, 15:03
          Przeczytałam wszystkie posty na tej stronie i czekałam kto w końcu "to"
          napisze. Mam Neptuna w I domu i kiedy tranzytował mi go pluton to zakochałam
          się i wyszłam za mąż. Małżeństwo trwa już ponad 14 lat...
          • potrek Re: dla dori 7 07.07.04, 20:05
            cassadaga5 napisała:

            > Przeczytałam wszystkie posty na tej stronie i czekałam kto w końcu "to"
            > napisze. Mam Neptuna w I domu i kiedy tranzytował mi go pluton to zakochałam
            > się i wyszłam za mąż. Małżeństwo trwa już ponad 14 lat...

            Czy chodzi ci o moją odpowiedż. - Gdyby jej nie siedział to by się mogła nigdy
            nie zdecydować?
            • cassadaga5 Re: do Potrek 07.07.04, 23:48
              Dokładnie o to mi chodzi.Ja mając neptuna w I domu jestem często
              niezdecydowana: wybrać to czy to, postąpić tak czy tak. Jeśli neptun jest w VII
              domu no to wiadomo, że chodzi o układy partnerskie. Z doświadczenia wiem,że
              taki człowiek rzadko żeni się, a często rozwodzi, bo rzeczywistość nie zgadza
              się z jego wyobrażeniem związku. (Mam dwóch znajomych z neptunem w VII domu)
              • zeta23 Re: jowisz 17.07.05, 20:36
                Przechodzi mi właśnie przez XII dom i klimaty są miłe, przyjemne, duzo
                astrologii, wyjazdów wzmacniających i inspirujących mego ducha, duzo
                muzyki,pisania,"ukrytego sensu", wszystko to jakieś takie odlotowe.
                Zobaczę jak wejdzie na ASCsmile)
                • anahella Re: jowisz 18.07.05, 02:22
                  zeta23 napisała:

                  > Zobaczę jak wejdzie na ASCsmile)

                  Oczywiscie kazdy przezywa to inaczej: spodziewalam sie po Jowiszu na Asc
                  zdobywania Wielkich Szczytow. O naiwnosci! Odwiedzil mnie Wielki Leń wink
                  • zeta23 Re: jowisz 18.07.05, 11:32
                    Anahella napisala;
                    Oczywiscie kazdy przezywa to inaczej: spodziewalam sie po Jowiszu na Asc
                    zdobywania Wielkich Szczytow. O naiwnosci! Odwiedzil mnie Wielki Leń wink

                    He he Anahello,Mnie jowisz jeszcze nie zawiódł (może czas najwyższy)
                    Ale tak na serio to obserwuje jeszcze pare planet wchodzących równocześnie na
                    moje 4-y osie i to nie byle jakie planetki. Energia jakaś będzie, ale w jaki
                    sposób ona się uaktywni to mogę sie tylko domyślać.
                    Pozdrawiam smile

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka