wscieklyuklad
24.08.13, 09:23
Bezmózgowość winna leżeć pośrodku - zgodnie anatomiczną lokalizacją mózgu.
Jeszcze nie opadły emocje po wyroku jaki zapadł w Anglii po zakatowaniu zagłodzonego 4-latka, a tu biegunowo odmienny przykład urzędniczej bezmózgowości - naturalnie polski (a jakże).
Oto Prawa Kuratorka (jak najbardziej akranialna) zatroskała się zjawiskami bynajmniej krańcowo kontrastowymi - pochyliła się oto nad dramatem "grubaska" nadmiernie w ddatku kochanego przez dziadków.
Zmartwiona ta nadmierną konsumpcją -słodyczy zapewne- galaretocerbralna urzędaska- postanowiła przerwać udrękę "młodego" i odebrać go w aureoli prawa "nadopiekuńczym" bliskim.
W Anglii nikogo- z uczycielstwem włącznie-nie martwił wygląd chłopczyka, który wygladał jak oświęcimska ofiara Narodu Panów, nie przejmowano się także dobywaniem z kosza przez tego resztek żywności, ani też podkradanie jej kolegom z ławy (bynajmniej nie oskarżonych)
Dziwi to tym bardziej, iż "średnioupasione" brytyjskie społeczeństwo mimo wszystko winno dostrzec kontrast pomiędzy wygladem katowanego i głodzonego chłopczyka a takimże równolatków nauki biorących.
Jak zatem znależć złoty środek "kranialny"?
Czujny kurator bez względu na nację, winien wymieniać się doświadczeniem z Paneuropejskim Kuratorskim Idiotą. Z chwilą, gdy oko i szkiełko brytyjskiego świadka rodzicielskich zachowań klasycznie bandyckich dostrzegło konsekwencje przemocy i chowania na diecie (4-latek), winien on czym predzej ustalić, czy w jakiej równie (wedle polskiej kuratorskiej debilki) zdegenerowanej rodzinie nie natrafi się na przypadek przekarmiania i rozpieszczania. W takim wypadku winno się po prostu dokonać zamiany dzieci - zagłodzonego oddać nadopiekuńczym, by ci go spaśli a tłuściocha odchudzić w pokoju bez klamek zatem bez możliwości do lodówki dostępu.
Postuluję stworzenie Paneuropejskiej Bazy Danych rejestrującej wagę dzieci, stopień ich rozpieszczania/katowania.
I oszczędzić sądom dolegliwości z ferowaniem zgodnych ze społecznymi oczekiwaniami wyroków.
Będę niecierpliwie oczekiwał na decyzję Sądu Rodzinnego, który zapewne załka nad niedolą polskiego grubaska.
Nie tak dawno pokazywano 600 kg 2- latka w Saudiarabii. Tam król pochylił się nad niedolą "spaślaczka" i nakazał królewskim lekarzom interwencję.
Obawiam się, że jednak nawet ani on, ani medycy nie są w stanie (zgodnie z dzisiejszym stanem ochrony zdrowia) przeszczepić mózg polskiej troglodytce.