Dodaj do ulubionych

planety na talerzu

28.04.09, 11:50
pamiętacie taką pogawędkę o częściach samochodu i planetach
opiekujących się nimi.
proponuję ustalić patronat planet nad składnikami odżywczymi.
oto moje typy:
1 słonce - witaminy
2 księżyc - woda i płyny
3 merkury i ceres - błonnik pokarmowy (transportuje pokarm)
4 wenus - kwasy tłuszczowe, dobra wenus = dobre tluszcze, zla wenus=
zle tluszcze
5 mars i uran - żelazo, magnez i potas, minerały, bo usprawniaja
krązenie krwi
6 jowisz - węglowodany -
7 saturn - bialko (najwazniejsze w diecie - budulec wszystkiego)
takze wapń
8 neptun - wszelkie slodkie weglowodany - cukry
9 pluton - wszelkie "odtruwacze" krwi kwasy tluszczowe z grupy omega
(3 6 i 9) ktore zbijaja cholesterol,

wolne skojarzenia, wiem, ale jak fajnie mozna zobrazowac role planet

Obserwuj wątek
    • paulia Re: planety na talerzu 28.04.09, 12:23
      Wiem, ze uzywki to nie skladniki odzywcze smileale

      Mars mi sie skojarzyl z kawa
      Neptun to alkohol i narkotyki
      • arcoiris1 Re: planety na talerzu 28.04.09, 13:00
        Mars- redbull, wszelkie inne powerade i izo energetyczne historie z
        tauryną
        Neptun w Baranie albo aspketowany z Barana, albo przez Marsa-
        kokaina, amfetamina, wszelkiego rodzaju pobudzające proszki wciągane
        nosem (głowa, Baran)
        Neptun aspekt od Marsa w Rybach np- alkohol, narkotyki zmulające
        albo halucynogenne..
        tak mi sie kojarzy...
        • gabryzjon Re: planety na talerzu 28.04.09, 13:27
          A woda wink ?
          • nuvvo Re: planety na talerzu 28.04.09, 14:33
            woda to ksiezyc co napisalam wczesniej.
            wszyscy wiemy ze narkotyki to neptun. a neptun z marsem lub baranem
            to dragi pobudzajace jak amfa/koka/piguly.
            ale to nie sa skladniki odzywcze.

            cukier niby jest czlowiekowi troszke potrzebny, ale jedynie w
            malutkich ilosciach. tymczasem gdzieby sie nie rozejrzec wszystko
            slodzone: napoje, soki, jogurty, preparaty dla dzieci, owoce w
            puszkach, przekaski zwane "fitness" batonikami... itd
            cukier uzaleznia - wiele osob nie potrafi przelnac np owocow nie
            slodzac ich uprzednio. dla wielu z nas nie ma dnia zebysmy czegos
            slodkiego nie przekasili.
            dlatego za cukier odpowiada neptun.
            • gabryzjon Re: planety na talerzu 28.04.09, 15:01
              No może z mlekiem bym się zgodziła wink ale do wody mi nie pasuje sad -
              jest „suchy”...
              (Wiadomo że nie lubisz neptuna wink ) ale ja bym dała wodę i płyny do
              ryby/neptun jednak , nie tylko same omamiacze i uzależniacze
              • anahella Re: planety na talerzu 28.04.09, 19:54
                gabryzjon napisała:

                > No może z mlekiem bym się zgodziła wink ale do wody mi nie pasuje
                > sad -
                > jest „suchy”...

                Księżyc jest higroskopijny. Wchłonie każdą ilość wody.
                • gabryzjon Re: planety na talerzu 28.04.09, 20:08
                  > Księżyc jest higroskopijny. Wchłonie każdą ilość wody.

                  wink
                  to może mleko w proszku ? big_grin
                  zupki instant wink?
                  no proszę cię - nie nadaje się na płyny
                  • anahella Re: planety na talerzu 30.04.09, 23:53
                    gabryzjon napisała:

                    > > Księżyc jest higroskopijny. Wchłonie każdą ilość wody.
                    >
                    > wink
                    > to może mleko w proszku ? big_grin
                    > zupki instant wink?
                    > no proszę cię - nie nadaje się na płyny


                    No nie, bo żywność wysoko przetworzona to oś Panna-Ryby - zwłaszcza te zupki
                    instant, w których jest więcej sztucznych zwiazków chemicznych niż naturalnych.

                    Pisząc "higroskopijny" miałam na myśli to, że nie jest planetą z gruntu suchą.
                    Raz suchy, raz mokry - zależy od fazy. Na nowiu jest suchy, na pełni nasiąknięty
                    płynami do bólu.
                    • nuvvo Re: planety na talerzu 30.04.09, 23:57
                      a zatem ksiezyc to blonnik - takie z niego blotko/papka robi w
                      zoladku - ulatwia trawienie na kazdym odcinku przewodu pokarmowego.
                      blonnik nalezy koniecznie popic.

                      wnaturze wystepuje w ryzu, kaszy, miazszu owocow i warzyw. czyli
                      wszystkie ksiezycowo "rozpaćkane" produkty
            • romy_sznajder Re: planety na talerzu 28.04.09, 15:18
              > ale to nie sa skladniki odzywcze.


              No wlasnie, ale swoja droga, fajne rzeczy macie na talerzach smile smile

              O rozroznieniu narkotykow - Jozwiak
              www.taraka.pl/index.php?id=znazo_17.htm
              "(....)Plutoniczny charakter ma pęd do samozagłady, którego przejawem - znów na skalę społeczną - jest narkomania. Należy jednak odróżnić "miękkie" dragi, takie jak haszysz (...marihuana i inne dymy konopne), oraz halucynogeny (grzyby-psylocyby, LSD) - które dla astrologa mają charakter neptunowy; następnie środki pobudzające i "nakręcające" (amfetamina, kokaina), które mają działanie uraniczne, i wreszcie prawdziwe, twarde narkotyki, które są gołą windą na tamten świat, a więc makowego pochodzenia morfina i heroina, i podobne do nich "kompoty". One dopiero mają charakter plutoniczny. (....)"

              Ja uwazam, ze zdrowe tzw. normalne jedzenie jest ksiezycowe (Ksiezyc-cialo), przyprawy jak papryczka, to Marsik, slodycze niech im bedzie ze wenusowe, Neptun-Uran to witaminy i suplementy, a Saturnem jest talerzwink I dieta, a najlepiej glodowka. Chociaz glodowka to niezly reset, wiec Saturn+Pluton.
    • anahella Re: planety na talerzu 28.04.09, 19:52
      nuvvo napisała:

      > 8 neptun - wszelkie slodkie weglowodany - cukry

      Cukier oddałabym Księżycowi, a Neptunowi dała alkohol.

      > wolne skojarzenia, wiem, ale jak fajnie mozna zobrazowac role
      > planet

      Osobiście uwielbiam takie zabawy.
      • undyna Re: planety na talerzu 28.04.09, 20:47
        Księżycowi w Byku, może jednak Wenussmile
      • nuvvo Re: planety na talerzu 28.04.09, 22:40
        ale alkohol nie jest skladnikiem odzywczym.

        wenus to harmonia i rownowaga, dlatego nie pasuje do cukru. pasuje
        do kwasow tluszczowych ktore w rozsadnej dawce wyscielaja zoladek
        taka powloczka, ponadto oleje i oliwki nawilzaja skore.

        ksiezyc jest higroskopijny? to dlaczego w czasie pelni puchniemy, no
        i skad morskie przyplywy?
        jak dla mnie ksiezyc to woda.

        skladniki odzywcze:
        -tluszcze (roslinne i zwierzece) spowalniaja proces trawienia
        nawilzaja i ogrzewaja organizm.
        -bialka, czyli aminokwasy, to najwazniejszy budulec wszelakich
        komorek naszego organizmu. dziennie potrzebujemy go ok. 60g,
        pochodzenie: miesko, przetwory mleczne, ryby
        - weglowodany - sa tym dla nas czym wegiel dla pieca - czysta
        energia, zawarte w produktach macznych, owocach, czasem w warzywach
        (ziemniaki, ryz), najlatwiej przytyc wprowadzajac do diety sporo
        weglowodanow.
        +cukry - "slodkie" wegle - owoce,miod,slodycze - najbardziej
        odpowiedzialne za przybieranie na wadze
        -witaminy - wiadomo
        -mineraly - wiadomo
        -blonnik - wypelniacz ulatwiajacy trawienie na calej dlugosci
        przewodu pokarmowego

        wiecie smile jestem spod panny i jestem na diecie smile
        • chango Re: planety na talerzu 28.04.09, 23:22
          "ksiezyc jest higroskopijny? to dlaczego w czasie pelni puchniemy,
          no i skad morskie przyplywy? jak dla mnie ksiezyc to woda"

          Pozwólcie że użyje cudzysłowiu żeby zaznaczyć że to cytat...

          Puchniemy podczas pełni bo księżyc jest higroskopijny... pochłania
          wodę.. i jest powodem przypływów
          • gabryzjon Re: planety na talerzu 29.04.09, 09:31
            w takim razie sól suspicious - zatrzymuje wodę
            księżyc bez soli byłby "suchy jak pieprz"


            • chango Re: planety na talerzu 29.04.09, 17:51
              Podłączyłbym sól pod księżyc czyli wodę...
              • nuvvo Re: planety na talerzu 29.04.09, 20:21
                ale sól wysusza a księżyc nie wysusza, związki sodu (chlorek sodu)
                mają działanie utrwalające - dlatego sole mineralne przypisalabym do
                saturna.
                księżyc rozmiękcza - tak jak woda
              • nuvvo Re: planety na talerzu 29.04.09, 20:22
                ba! sól nawet wypala
                • chango Re: planety na talerzu 29.04.09, 20:31
                  haha... to prawda
                  Może chodzi domieszki do księzyca... wink
                  • gabryzjon Re: planety na talerzu 29.04.09, 21:57
                    > księżyc rozmiękcza - tak jak woda

                    To rozmiękcza czy jest rozmiękczany ? mi kompletnie nie pasuje sad -
                    woda musi płynąć , przybierać formy naczynia do którego jest wlana,
                    (w formie pary lub lodu to już co innego )
                    księżyc może odpowiadać za trawienie „kwaszenie” w ramach
                    rozmiękczania

                    > związki sodu (chlorek sodu)
                    mają działanie utrwalające
                    Podobnie jak cukier smile i co z tego - miodu też choć słodki nie
                    przypiszesz do neptuna
                    Na talerzu też nie masz witamin w kapsułkach tylko jako liście,
                    korzenie i kwiaty …
                    A co z takim jajkiem naprzykład ? – to skorupka będzie saturna a nie
                    białko , i co z żółtkiem wink

                    • nuvvo Re: planety na talerzu 29.04.09, 22:09
                      skorupka bedzie saturnem, ale nas nie interesuje bo nie jemy
                      skorupki.
                      bialko jajka, zawiera sporo dobrze przyswalajalnego bialka - a wiec
                      saturn.
                      zoltko tez zawiera proteiny, ale przy okazji sporo tluszczu - w wiec
                      skrzywiona wenus
                      • gabryzjon Re: planety na talerzu 29.04.09, 22:19
                        > bialko jajka, zawiera sporo dobrze przyswalajalnego bialka - a
                        wiec
                        > saturn.
                        z saturnem jako bydulcem (a nie tylko wapniem) można się zgodzić

                        ale żółtko to też witamina A (słońce)

                        a witaminy z grupy B ?
                    • nuvvo Re: planety na talerzu 29.04.09, 22:10
                      miółd to weglowodany - to jowisz
        • anahella Re: planety na talerzu 30.04.09, 23:56
          nuvvo napisała:

          >
          > ksiezyc jest higroskopijny? to dlaczego w czasie pelni puchniemy, no
          > i skad morskie przyplywy?
          > jak dla mnie ksiezyc to woda.

          Oczywiście że woda. Ale jak napisałam powyzej: na nowiu wysycha, by na pełni
          zawierać dużo wody.
          Nie każda kobieta, ja puchnę tuż przed menstruacją. To też Księżycowe działanie.

          Planeta higroskopijna nie będzie nigdy absolutnie sucha, bo w atmosferze
          wszędzie jest woda. Woda będzie w niej zawsze, choć raz mniej raz więcej.

          >
          > skladniki odzywcze:
          > -tluszcze (roslinne i zwierzece) spowalniaja proces trawienia
          > nawilzaja i ogrzewaja organizm.
          > -bialka, czyli aminokwasy, to najwazniejszy budulec wszelakich
          > komorek naszego organizmu. dziennie potrzebujemy go ok. 60g,
          > pochodzenie: miesko, przetwory mleczne, ryby
          > - weglowodany - sa tym dla nas czym wegiel dla pieca - czysta
          > energia, zawarte w produktach macznych, owocach, czasem w warzywach
          > (ziemniaki, ryz), najlatwiej przytyc wprowadzajac do diety sporo
          > weglowodanow.
          > +cukry - "slodkie" wegle - owoce,miod,slodycze - najbardziej
          > odpowiedzialne za przybieranie na wadze
          > -witaminy - wiadomo
          > -mineraly - wiadomo
          > -blonnik - wypelniacz ulatwiajacy trawienie na calej dlugosci
          > przewodu pokarmowego
          >
          > wiecie smile jestem spod panny i jestem na diecie smile
        • lezbobimbo Re: planety na talerzu 05.05.09, 03:41
          Jaka ciekawa zabawa! smile

          Aczkolczyk, droga Nuvvo, za pozwoleniem, ale musze dodac, ze niektore Twe
          informacje dietetyczne sa nieco niescisle smile
          - powiedzial moj czepialski Saturn w Pannie wink

          Weglowodany, tak jak woda, witaminy, mineraly, tluszcze i bialka sa nam
          potrzebne codziennie, tylko w zdrowych odmianach. Cukier, frytki, mleko dla
          doroslych oraz miesko to niestety uzywki a nie niezbedniki smile
          Weglowodany przede wszystkim karmia nasze mozgi oraz system nerwowy, a takze
          owszem jak napisalas, sa naszym najszybszym paliwem czyli podstawowym i
          najprostszym zrodlem energii. Weglowodany pierwsze sie spalaja przy ruchu,
          zwlaszcza przy wysilku, a takze przy nadmiernym mysleniu wink Nadmiar cukrow,
          zwlaszcza sztucznych, zuzywa cala nasza insuline, a jak insuliny zabraknie, to cukry
          odkladaja sie gdzie moga, n.p. w stawach czy arteriach (dlatego cukrzycy moga
          tracic wladze w nogach n.p.) Insulina to jakby klucz otwierajacy cukrom i
          weglowodanom wejscie do komorek. Blonnik zawarty w owocach i warzywach spowalnia
          wydzielanie sie cukrow i weglowodanow do naszych organizmow, co jest dla nas
          bardzo wazne / dlatego owoce sa jedynymi zdrowymi slodyczami.
          Tluszcze (zdrowe!) sa niezbedne wszystkim komorkom i organom do tworzenia
          galaretki czyli plazmy i w ogole jako budulec razem z bialkami. Tluszcze tworza
          nasze hormony i niezbedne enzymy, wiaza wode w
          w.wym. komorkowych galaretkach (czyli jak tez napisalas Nuvvo, nawilzaja nas), a
          do skory docieraja na samym koncu / wiec jesli mamy niedobory zdrowych tluszczy,
          organy zuzyja pierwsze caly tluszcz jaki do nich dotrze, a skora nasza sie
          przesuszy. Komorki tluszczowe to rowniez nasz magazyn energii, bardzo powoli sie
          spalajacej (przy lekkim, regularnym wysilku). Wit. A, E, D i K rozpuszczaja sie
          w tluszczach (czyli dodajac nieco zdrowej oliwy do warzyw zwiekszamy pobor owych
          witamin). Te witaminy oprocz tysiaca innych swoich funkcji chronia tluszcze
          naszego ciala przed zwietrzeniem (zjelczeniem jak maselkowink. Kiedys zdrowe
          tluszcze nazywano witamina FF ale nie wiedziec czemu zniklo to (moze zeby nie
          robic konkurencji rynkowi zbytu niezdrowych tluszczy?)
          Do tluszczy i naszych naturalnych kolagenow jest tez niezbedna witamina C / wit.
          C wiaze kolageny, czyli jest czynnikiem spajajacym "cement" naszego ciala /
          slynny zkorbut to tak potezny brak witaminy C, ze nasze kolageny zaczynaja sie
          rozpadac (zaczynajac od dziasel).

          Od weglowodanow nie wszyscy tyja, podobnie jak nie wszyscy tyja od nadmiaru
          tluszczy - to wlasciwosci zalezne od jednostki, dlatego nie ma odchudzajacych
          "diet cud" dobrych dla absolutnie wszystkich. Od nadmiaru bialek zas pierwsze
          wysiadaja nam nerki i mozna nabawic sie reumatyzmu - mocznik to produkt spalania
          bialek, jesli nerki nie wyrabiaja z wydalaniem, to mocznik sie odklada w naszych
          stawach. W naszym zachodnim spoleczenstwie nie wystepuje niedobor bialek, bo
          znajduja sie rowniez w warzywach, lub nawet w chlebie (w tym ostatnim w
          niewielkich ilosciach). Czesciej wystepuje nadmiar bialek, wlasnie przez
          codzienne spozywanie mies i nabialow. Juz nie mowiac o nadmiarze sodu z soli,
          fosforu z miesa i serow, cukru we wszystkim, saletry z mies, konserwantow,
          pestycydow i calej reszty syfkow..

          A teraz jakos to astrologicznie dopasujcie smile)
    • 7aca Re: planety na talerzu 28.07.09, 21:33
      Błonnik, to nie tylko Merkury i Ceres, to także Saturn, bo tworzy strukturę masy pokarmowej i jego balast.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka