wszczebrzeszyn
17.08.11, 16:17
Często widzę jak na dwupasmowym przejeździe zatrzymała się ciężarówka/furgonetka/autobus, ale nie drugi kierowca. Pieszy widząc, że zatrzymał się samochód (duży, zasłaniający widok) przechodzi, a jakiś idiota bez wyobraźni widząc, że stoi samochód na pasie obok i tak jedzie jak wariat i potrąca pieszego, którego nie mógł widzieć... Już raz właśnie niemal byłem świadkiem tego rodzaju wypadku kobiety z dzieckiem gdzie kierowca autobusu mógłby zostać mordercą. Na szczęście zdążył wyhamować w porę, ale naprawdę nie rozumiem tej "krótkowzroczności". Na egzaminach prawa jazdy powinni też sprawdzać IQ, bo niektórym wyraźnie brakuje co najmniej kilkunastu punktów.