Dodaj do ulubionych

Potrąceni na pasach

17.08.11, 16:17
Często widzę jak na dwupasmowym przejeździe zatrzymała się ciężarówka/furgonetka/autobus, ale nie drugi kierowca. Pieszy widząc, że zatrzymał się samochód (duży, zasłaniający widok) przechodzi, a jakiś idiota bez wyobraźni widząc, że stoi samochód na pasie obok i tak jedzie jak wariat i potrąca pieszego, którego nie mógł widzieć... Już raz właśnie niemal byłem świadkiem tego rodzaju wypadku kobiety z dzieckiem gdzie kierowca autobusu mógłby zostać mordercą. Na szczęście zdążył wyhamować w porę, ale naprawdę nie rozumiem tej "krótkowzroczności". Na egzaminach prawa jazdy powinni też sprawdzać IQ, bo niektórym wyraźnie brakuje co najmniej kilkunastu punktów.

Obserwuj wątek
    • frozentime Kiedyś byłem o krok o śmierci w opisany przez 17.08.11, 16:58
      Ciebie sposób. Na szczęście moje zaufanie do kierowców na polskich ulicach jest niewielkie, w efekcie Cinquecento tylko przekmnęło przede mną z prędkością ok 100km/h (w mieście!), a samochody za nim hamowały z piskiem opon.

      Sytuacja była taka, że na dwupasmowej w każdym kierunku ulicy z ograniczeniem 50km/h i wysepką w środku na prawym pasie zatrzymał się autobus, żeby przepuścić pieszych. Na drugim pasie kierowcy nie pomyśleli, że tam jest przejście, chociaż jest dobrze oznakowane.
    • lilly_extreme Potrąceni na pasach 17.08.11, 17:19
      dla kierowcy mandat. super. trzeba babę jeszcze pogłaskać po główce żeby się nie martwiła.
    • moherowiec Re: Potrąceni na pasach 17.08.11, 19:22
      Co nie zmienia faktu, że czasami debilni kierowcy potrafią zatrzymać się na środkowym pasie np. na takim przejściu maps.google.pl/?ll=53.014002,18.599003&spn=0.001202,0.003484&t=h&vpsrc=6&z=19 , aby puścić pieszych. To jest ewidentne stwarzanie zagrożenia zarówno dla pieszych, innych kierowców jak i samego siebie. Niestety często ma to miejsce na tym skrzyżowaniu.
      • wszczebrzeszyn Na środkowym to pół biedy 17.08.11, 21:12
        Jak jest trzypasmowa, jednokierunkowa ulica i gościu zatrzyma się na środkowym pasie, pieszy będzie widział co się dzieje (czy to pieszy z jednej czy drugiej strony). No i taki ustępujący nie jest niczemu winien, ale kierowcy którzy leją na pieszych. Przecież to oczywiste, że kierowca zatrzymuje się przed przejściem, bo chce puścić kogoś, więc jak debil jakiś jedzie mimo tego...
        • moherowiec Re: Na środkowym to pół biedy 18.08.11, 08:00
          No to uwierz mi, że nie pieszy nie widzi. Jak widzą zatrzymujący się samochód, to ślepo wchodzą na przejście. Sam przez jednego idiotę w tym miejscu razem z innymi kierowcami byśmy zrobili niezły karambol. Gość zahamował z piskiem, żeby puścić babkę z wózkiem. Nie brał pod uwagę w ogóle, że za nim jedzie z 20 samochodów prawie zderzak w zderzak, bo kto by się spodziewał, że jakiś baran nagle stanie na środku drogi.

          Życzliwość czasem przynosi szkody - wszystko z głową.
          • frozentime Wystarczy trzymac odpowiedni odstęp od 18.08.11, 11:24
            poprzedzającego samochodu i skupić się na jeździe, a karambolu nie bedzie.
    • xxxtabxxx Potrąceni na pasach 18.08.11, 08:08
      Na Łyskowskiego też wczoraj jakąś dziewczynę potrącił samochód na pasach, tak około południa. Przechodziłam akurat obok, jeszcze nie było karetki, już ktoś jej udzielał pomocy, samochód miał rozbitą szybę, więc wolno pewnie nie jechał.
      • marcin.grzegorz Re: Potrąceni na pasach 18.08.11, 08:44
        Na ogół bronię kierowców, którzy mają ogromne problemy z poruszaniem się po drogach. Ale wjeżdżanie na pasy, gdy obok zatrzymał się samochód, żeby przepuścić pieszych jest nagminne... i czasami zatrzymując się przed pasami zastanawiam się, czy nie doprowadzę do wypadku, bo obok śmignie samochodów i kogoś potrąci....
        • malepiffko pewnie zacheca ich przyklad tomasza ch. 18.08.11, 12:35
          zuzlowca, ktory zabijajac na pasach kobiete (nie ustapil na dwupasmowej chociaz kierowca na prawym przepuszczal pieszych) i dostal za to jakies smieszne pare lat w zawiasach.
    • hassleader Potrąceni na pasach 19.08.11, 00:31
      Roznica między kierowcami polskimi a angielskimi jest taka, że i polscy i angielscy są słabymi kierowcami, ale angole zdają sobie z tego sprawe, dlatego statystyki wypadkow u nich są dziesięć razy niższe...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka