Dodaj do ulubionych

Kwadratura Słońce/Jowisz 16 maj 2009

17.05.09, 23:57
Czy u kogoś tego dnia miały miejsce jakieś szczególne wydarzenia,
zwłaszcza w godzinach uściślania się aspektu tzn. ok.11 ?
Obserwuj wątek
    • out.of.the.dark Re: Kwadratura Słońce/Jowisz 16 maj 2009 18.05.09, 00:11
      Nic. Cisza i spokoj.
      A dodatkowo bylem (wciaz)jestem naszpikowany kwadraturami i
      opozycjami do Jowisza w natalnym oraz przez Jowisza tranzytujacego -
      wszystko bardzo scisle - orby nie wieksze niz 1. Zamieszane w to
      byly : Slonce (kwadratura i kwadratura), Jowisz do samego siebie
      (opozycja), Neptun (opozycja i w druga strone kwadratura)
      Dodatkow jescze w roznych aspektach: Uran, Chiron, Ceres, MC,Lilith
      wszystko w tranzycie do Jowisza albo tranzytowane przez Jowisza albo
      jedno i drugie (Uran, Neptun, Lilith)

      Przypuszczam ze przy takiej kumulacji to Slonce tylko przemknelo
      cichaczem smile
      • princesswhitewolf Re: Kwadratura Słońce/Jowisz 16 maj 2009 18.05.09, 00:26
        Paru znajomym lacznie ze mna zle sie spalo w nocy uncertain
        • nuvvo Re: Kwadratura Słońce/Jowisz 16 maj 2009 18.05.09, 10:15
          przyjechalam z dalekiej podrozy i wprowadzilam sie do nowego
          mieszkania. okolo godz 11 bylam w trakcie wielkich zakupow mna
          potrzeby nowego domu.
          zmienilam numer telefonu i rozpoczynam jakby nowy etap w zywocie.
          z powodu koniunkcji jowisza i neptuna (w sextylu do mojego neptuna w
          strzelcu) wciąż łudzę się że mi się uda.
    • hypokaimenon Re: Kwadratura Słońce/Jowisz 16 maj 2009 18.05.09, 00:24
      paru znajomym lacznie ze mna, zle sie spalo.
      Mi tezuncertain
    • undyna Re: Kwadratura Słońce/Jowisz 16 maj 2009 18.05.09, 22:01
      Klasyka tego aspektu chyba: szykowaliśmy się na wesele i w krótkim, ekspresowym
      wręcz czasie kupiliśmy ubrania plus dodatki, wydaliśmy kupę kasy i mieliśmy też
      dużo szczęścia - tzn., wchodzimy do sklepu i odrazu właśnie takie buty jak
      chcieliśmy itd., M ma Jowisza na dziobie Latawca (Pluton, Mars, Słońce) w II
      domu, w Baranie, potrafi zaszalećwink.
      • gabryzjon Re: Kwadratura Słońce/Jowisz 16 maj 2009 18.05.09, 22:54
        ale tak ścisłej koniunkcji chyba nie sposób traktować wyrywkowo
        (?) ,
        ja zauważyłam neptuniczną stłuczkę samochodową u znajomego i
        jakiejś kobitki - przy wyjeździe z parkingu (11 z minutami )
        obydwoje byli gotowi przysięgać że nikogo nie widzieli wink (a on ma
        ta „trójkę” na księżycu w 11 domu w półkwadracie do Jowisza w
        baranie) , straty w sumie niewielkie - zderzak i światła , ale
        kobita cała ugotowana jak to mężowi wytłumaczy - takie spotkanie z
        nienacka wink
        • gabryzjon Re: Kwadratura Słońce/Jowisz 16 maj 2009 18.05.09, 23:50
          I choć to z jowiszem najmniej ma wspólnego : osobiście dzisiaj
          poczułam się jakby mnie rozwalcował walec – myślałam że to jakaś
          infekcja grypopdodobna bo ból w kościach nie do wytrzymania i
          dreszcze ,i jakaś niemoc totalna – ale to tylko słońce domknęło
          opozycją do natalnego neptuna krzyż z osią IC/MC (na MC mam Kon
          J/CH/N) niby zakres ścisłości koniunkcji z osią 3’ ale słońce co do
          joty – trzymało mnie od południa – powoli odpuszcza smile(a pozostałych
          objawów ani śladu) – najchętniej wyszłabym ze skóry , a nawet
          palcem nie mogłam ruszyć – uuuuf ….
          (Pozatym uran właśnie dziś raczył się uściślić w opozycji do
          natalnego plutona sad - maksymalne rozbicie)
          • out.of.the.dark Re: A Jednak 19.05.09, 00:17
            Dopadlo mnie dzis (nawet nie chce wiedziec co mi sie uscislilo a co
            poluzowalosmile ale dzis na parkingu przy parkowaniu robilem wlasne
            tylne drzwi. Jak przez oststnie 10 lat zrobilem 500 tys km bez
            najmniejszego drasnieca i jak zawsze ne parkingu jestem przesadnie
            ostrozny tak dzis stwierdzilem ze miejsca jest dosc i na pewno bez
            problemow wjade. I wjechalem i to szybko A ten po lewej to ogromny
            byl i sie otarlem. No coz wszystkie moje Jowisze i Neptuny daly mi
            rade plus zblizajaca sie tranzyt Slonca przez Marsa.

            Hm - sily niebieskie czy po prostu statystyka ? wink
            • dorisn Re: A Jednak 19.05.09, 16:22
              A ja stoje przed koniecznoscia uspienia 12 letniego kota, bo
              niestety nic juz mu nie pomaga sad
              Co ciekawe kot pojawil sie u nas w domu 12 lat temu w okolicach 16
              maja.
              • neptus Re: A Jednak 19.05.09, 17:49
                Cykl Jowisza zamknął mu się na Neptunie...
                Ciężka decyzja. sad Współczuję.
              • johnnyhatesjazz Re: dorisn 23.05.09, 22:34
                Wobec tego 16 maj był dniem, w którym los - (najlepiej to coś
                obarczyć winą) - zabrał pewną rzecz, przy udziale mojego pośpiechu,
                podatności na wpływ innych, braku bystrości myślenia i rozwagi - co
                najlepiej pokazywało działanie ścisłej kwadratury Mars/Neptun, albo
                nawet lepiej pasującej stopniami półtorakwadratury Merkury/Jowisz w
                moim horoskopie. Tak czy siak 18.05 idąc z moim kotem do weterynarza
                w celu uśpienia - chyba na otarcie łez (dziwny i zakręcony ten los a
                już zwłaszcza w przypadku popapranego saturniarza jak ja...) -
                znalazłem dokładnie to co zostało mi odebrane w sobotę...
                Godzinę później kot pożegnał się ze mną w wieku 14 lat (kwiecień
                1995) a dziś (23.05) mija dokładnie 14 lat kiedy dostałem go -
                miesięcznego kociaka od ciotki.
    • anahella Re: Kwadratura Słońce/Jowisz 16 maj 2009 19.05.09, 17:52
      Kwadratura jest o tyle ważna, bo to nie tylko Slońce/Jowisz, ale też
      Słońce/Neptun. Ja ogólnie mówiąc powiedziałabym że to są sny o potędze.

      Wczoraj ta kwadratura obejmowała cztery planety: z jednej strony Słońce/Merkury,
      z drugiej Jowisz/Neptun. Czyli co ktoś w te dni głupiego wymyslił i jednocześnie
      ma coś w końcówce znaków stałych - będzie zbierał bęcki gdy pod koniec Byka
      zawita Wenus i Mars, bo koniunkcja tych dwóch planet przyjemne są tylko w
      sytuacjach damsko-meskich, zaś w innych - niekoniecznie. Zgodnie z zasadą: kto
      sieje wiatr - zbiera burze.

      W ogóle przy kwadraturze Jowisz/Słońce lub Jowisz/Merkury przychodzą nam do
      glowy nierealne pomysły, które wbrew rozsądkowi realizujemy, a potem myślimy
      "lepiej było iść na podryw".
      • gabryzjon Re: Kwadratura Słońce/Jowisz 16 maj 2009 19.05.09, 19:06
        No to „kocie” mnie natchnęłaś ! kiss

        >Ja ogólnie mówiąc powiedziałabym że to są sny o potędze.

        Osłabienie przeszło w mega „uczulenie” (okropność! żadne
        grypopodobne, zdrowa i ... cała posypana ) – jak zwykle płacę
        frycowe za swoją wrażliwość i empatię – „gabryzjon gąbka” witam big_grin
        – mam w swoim otoczeniu dwóch takich co zamiast kochać wykminiają
        genialne wielkie plany – znowu się będzie trzeba ze złych energii
        oczyszczać sad
        • anahella Re: Kwadratura Słońce/Jowisz 16 maj 2009 20.05.09, 00:49
          gabryzjon napisała:

          > No to „kocie” mnie natchnęłaś ! kiss
          Jak pisałam tego posta, mój kot imieniem Tygrys siedział mi na kolanach. Teraz
          zresztą też mi tam zalega, więc owo natchnienie na pewno pochodzi od niegosmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka