Dodaj do ulubionych

Legnica lat 70-tych

25.10.05, 12:26
W tym roku mija 30 lat od chwili, gdy Legnica stała się na jakiś czas miastem
wojewódzkim. Wiem, że był inny ustrój, ale komu dzis możemy podziękować za
oszpecenie miasta w tamtym czasie? Przecież Ci ludzie nadal żyją i patrzą być
może z zachwytem na bloki pobudowane na Starym Mieście, na puste pole po
kamienicach na Wrocławskiej i być może są z siebie dumni.
Wymieńmy może prezydentów Legnicy po roku 1975?
Obserwuj wątek
    • ggigus to raczej pozne lata 60, 25.10.05, 16:20
      i panujaca w tym czasie - wcale nie owczesnym ustrojem podyktowana - wiara w
      nocowczensosc. W latach 60 w wielu miastach europejskich ( w calej Europie!)
      masowo burzono starowki, bo ludzie byli przekonani, ze nowa zabudowa, wiezowce
      sa po prostu lepsze. Owczesni prezydneci miasta Legnicy moze nie powinii byli
      ulegac trendowi, ale wielu prezydnetow innych duzych miast tej modzie uleglo.
      A przyczyny wiary w nowoczesnosc sa rozne i na zyczenie chetnie je wytluamcze.
      • swek1 Re: to raczej pozne lata 60, 25.10.05, 17:58
        I zrobimy jeszcze listę nowych prezydentów, którzy teraz naprawiają tamto zło.
        A zasług jest wiele. Np: budowa marketów na osiedlach by ludziom żyło się
        spokojniej. Burzenie starych kamienic i w ich miejsce powstają zarośnięte
        zgliszcza, w których spotykają się ziomale by wznieść toast za tych, co
        zmieniają nasze piękne miasto itd.
        Pozdrawaim.
        • dethy czyli nic nowego? 25.10.05, 22:15
          Ja nie znam Legnicy z lat70-tych.Bylam wtedy malym szkrabem,bardzo malym:)Potem
          jakos nie kojarze,abym czesto przyjezdzala do Legnicy(mieszkalam w
          Zlotoryi).Pamietam dworzec PKP z lat 80-90,kiedy to dojezdzalam do szkoly w
          Glogowie.Teraz nie ma nic z tamtej "swietnosci"...
          Prezydentow nie znam.Legnica mnie za bardzo nie interesowala w tamtych
          latach.Dobrze mi bylo na mojej prowincji.Zreszta teraz tez mi tu dobrze :)
          I wreszcie dostrzegam ten ruch,smrod i kurz w Legnicy.
          Sloggi,dzieki przeprowadzce znalazlam zdjecia dawnej Legnicy.Nie patrzylam
          ktory to rok,wiem tylko,ze sa.Czy nadal je chcesz?
          • qwerty1231 Re: czyli nic nowego? 26.10.05, 08:42
            starówkę w Legnicy skasowano pod koniec lat 60-tych około 68 :) na wniosek
            ówczesnych partyjnych bonzów.

            patrząc jednak na to co robi się teraz z nawierzchnią NMP to odnoszę wrażenie,
            że nasz prezydent nie różni się myślowo od towarzyszy z tamtych lat. wyczytałem
            gdzieś, że ta kostka ma nawiązywać do starej zabudowy itp. pytam gdzie jest ta
            STARA zabudowa ? czy mowa o tych landrynkowych kamieniczkach koło megasamu ?

            niestety to miasto nigdy nie miało szczęścia do władzy. no może w połowoie XIX
            w. kiedy to burmistrzem był Oertel (nie wiem czy to prawidłoa pisownia :))
            wtedy nasze miasto zmieniło się z dziury w liczący się na DŚ ośrodek
            przemysłowy.

            myślę, że dlatego stare zdjęcia Legnicy zdobywają taką popularność. chociaż na
            fotkach można pooglądać jak tu kiedyś było ładnie. no ale wtedy laleczka nie
            miałby szans w wyborach :D
            • ggigus nie, owczesni partyjni bonzowie 26.10.05, 12:16
              z kasacja starowki nie mieli nic wspolnego. padli ofiara mody. to przykre, bo
              starowka byla ladna b., mama mi opowiadala, bo sfrunela do Lignicy ( a te
              poczatkowa nazwe znacie?) za czasow starowkowych.
              • qwerty1231 jak najbardziej mieli 26.10.05, 14:48
                niewazne czy to byla moda czy nie. decyzje podjeli oni. to czym sie kierowali
                przy podejmowaniu tej idiotycznej decyzji nie ma znaczenia. dali d.. i juz.
                mnie martwi to, ze dzisiejsi nie potrafia sie uczyc na zlych przykladach z
                przeszlosci.
                • ledwozipie Re: jak najbardziej mieli 30.10.05, 19:01
                  Wałbrzych na szczęście ominęła moda na „kasowanie starówek”. Praktycznie cała
                  zabudowa centrum miasta pozostała nam jeszcze po poprzednich właścicielach. Na
                  próżno szukać w centrum Wałbrzycha plomb komunistycznych, tak popularnych w
                  innych miastach. Niestety w większości przypadków budynki w centrum są
                  makabrycznie zaniedbane, ale na szczęście z roku na rok coraz więcej z nich
                  jest remontowanych. Blokowiska zdecydowano się budować około 10 km od centrum,
                  dzisiaj ta decyzja skutkuje całkowitym wyludnieniem centrum po godzinie 18.
                  • ledwozipie Re: jak najbardziej mieli 30.10.05, 19:03
                    ps. Polecam wątek:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=168&w=30969497&v=2&s=0

                  • sloggi Re: jak najbardziej mieli 30.10.05, 19:42
                    ledwozipie napisał:

                    > Blokowiska zdecydowano się budować około 10 km od centrum,
                    > dzisiaj ta decyzja skutkuje całkowitym wyludnieniem centrum po godzinie 18.

                    A nie jest spowodowane brakiem lokali?
                  • arek354 Re: jak najbardziej mieli 06.11.05, 12:55
                    ledwozipie napisał:

                    > Wałbrzych na szczęście ominęła moda na „kasowanie starówek”.

                    Ale należy pamiętać, że były plany zrównania z ziemią właśnie całego centrum ze
                    względu na szkody górnicze. Dobrze, że to były tylko plany ale i tak z czasem
                    wyjaśni się czy rynek nie zapadnie się pod ziemię ;) Sam, bez pomocy koparek.
                • ggigus nie masz racji 31.10.05, 19:37
                  piszac o bonzach partyjnych, eliminujesz przyczyne, a piszesz o przekonaniach.
                  tak samo za pareset lat ludzie beda sie dziwic, jak dopuscilismy - bonzowie
                  jakiej partii? - do powstania miast-molochow, kosztem wysyania innych miast
                  sasiedzkich. tyle ze ideologia w takich rozwazaniach daleko sie nie dojedzie.
                • olus_stad Re: jak najbardziej mieli 31.10.05, 19:51
                  Mnie zawsze zastanawia dlaczego ludzie sa tak oporni przeciwko zmianom. Gdyby ludzie tak mysleli to mielibysmy starowke w sredniowiecznym stylu i nic wiecej, bo kazdy balby sie wyburzac i budowac nowe. A tak mamy w Rynku zarowno sredniowieczne sledziowki, XVIII-wieczny Ratusz, XIX-wieczny Teatr itd. Uwazam, ze jeden taki gomulkowski lub gierkowski blok moze w Rynku pozostac, a w przyszlosci i tak reszta bedzie zastapiona czyms innym. Taki slad minionej epoki.
                  • sloggi Re: jak najbardziej mieli 31.10.05, 23:01
                    Zamiast śladu epoki wolałbym odbudowane kamienice.
                    • olus_stad Re: jak najbardziej mieli 01.11.05, 00:21
                      Odbudowuja przeciez. Cala jedna strona NMP zostala odbudowana jako nowoczesne starostylizowane kamienniczki, Megasam w takim stylu chca otoczyc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka