maringo
16.11.06, 23:55
Dzisiaj na PWSZ zakończył się festiwal studencki PRYZMAT
koncertem Grzegorza Turnaua i Jacka Królika.
Organizatorzy festiwalu wcisnęli publiczność z biletami w kąt sali tak, że
musiała oglądać przez cały koncert Turnaua od tyłu.
3/4 sali zajęli zaproszeni goście ( klasa polityczna ze świtą ), która nie
chciała mieszać się z plebsem. Zaproszenia pewnie za darmo.
Poczułem się jak obywatel drugiej kategorii w V Rzeczypospolitej.
Na szczęście Grzegorz Turnau zachował się z klasą.
Do przemyślenia organizatorom i dyrektorowi festiwalu PRYZMAT.
Do spotkania za rok .