qwerty1231
17.10.07, 14:11
Była posłanka PO pani S. płacze do kamer, a wybiórcza insynuuje, że
pani poseł może być ofiarą uczucia.
Nie wiem tylko czy panowie z wybiórczej rozróżniają uczucie miłości
z uczuciem chciwości.
Niedobrze mi sie robi jak widzę byłych(?) kolegów i koleżanki pani
poseł, którzy chętnie się tej wersji łapią.
Ludzie spójrzmy prawdzie w oczy.
Pani poseł została złapana na gorącym uczynku, a dorabianie do
tego "love story" jest po prostu zabiegiem "pijarowców" PO.