Dodaj do ulubionych

Seks przyszłości ?

20.02.04, 16:16
Seks teleimersyjny, chipy wywołujące orgazm, kombinezony z wibratorami, maski
udające partnerów i mruczące porno-lalki. Oto nie tak odległa przyszłość –
wieszczą naukowcy i autor książki „Sex in the Future”.

Masz ochotę przeżyć najwspanialszy orgazm? Orgazmotron może ci to zapewnić.
Maszyna do orgazmów z legendarnego filmu Woody’ego Allena „Śpioch” powoli
przestaje być jedynie fantazją nowojorskiego reżysera. Wykreowany przez
Allena superdoktor objawił się w rzeczywistym świecie. Niejaki Stuart Meloy,
pochodzący z Karoliny Północnej, lecząc swoją pacjentkę na trawiące ją od lat
bóle pleców, za sprawą cudownego urządzenia pobudził kobietę do przeżywania
orgazmów. Na czym polegała owa sztuczka? Na wszczepieniu w rdzeń kręgowy
elektrod, przewodów przechodzących przez skórę i stymulatora zasilanego
baterią. Elektryczne impulsy, które w pierwotnym założeniu miały uśmierzyć
bóle pleców, działały na pacjentkę pobudzająco. Dziś doktor Meloy opatentował
swój orgazmotron i poszukuje chętnych kobiet do testowania urządzenia.
Bynajmniej nie jako antidotum na bóle...

kiosk.onet.pl/dlaczego/1150523,1299,artykul.html
Obserwuj wątek
    • very_famous Re: Seks przyszłości ? 20.02.04, 20:38
      Rany boskie - i przyjdzie Szkodnikowi FEN zamknąć!
    • geograf Re: Seks przyszłości ? 20.02.04, 22:52
      i co to będzie za seks?gdzie podzieje sie przyjemność "z dochodzenia" (choć to
      tak nie po salonowemuwink
      gdzie przyjemność z poczucia bliskości drugiej osoby?
      czy w przyszłości na śniadanie:
      pstryk: orgazm.
      pstryk: koniec orgazmu?

      Pozostaje w jednym pokłądać nadzieję: człowiek-mimo wszystko-jest zwierzęciem
      stadnym i potrzebuje przynajmniej jednej żywej osoby w pobliżu...inaczej
      dziwaczeje...
      • very_famous Re: Seks przyszłości ? 20.02.04, 22:55
        Geo - zawsze zostanie możliwość "popstrykania" sobie wink
      • olga55 Re: Seks przyszłości ? 21.02.04, 13:56
        Jakby ten orgazmotron jeszcze trochę kasy przyniósł, dywan wytrzepał, zaprosił
        do kina, pogadał wieczorem...wink)
    • diablica_28 Re: Seks przyszłości ? 21.02.04, 18:18
      Witam !
      W tej przyszłości opisanej przez naszego gospodarza nie widzę nic, co by mi
      odpowiadało, ja nadal wolę "żywego" faceta.
    • chaladia To już było... 22.02.04, 08:48
      W 1967 roku (o ile dobrze pamiętam) Jane Fonda w futurystycznej "Barbarelli"
      też korzystała z jakichś pigułek wywołujących orgazm i orgazmotronu prof.
      Durana-Durana tylko po to, by stwierdzić, że normalnego zaspokojenia przy
      pomocu żywego partnera nie da się zastąpić chemią lub elektroniką. No i, tak
      właściwie, to po co robić takie wynalazki?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka