dlaczego

16.09.10, 19:25
im bardziej sie zamykam w realu
tym bardziej otwieram w necie
chociaz wiem ze to niema sensu.
    • skiela1 Re: dlaczego 16.09.10, 20:21
      W sieci mozesz pisac co Ci slina na klawiature przyniesie bez zadnych konsekwencji.
      • iuo Re: dlaczego 16.09.10, 20:33
        nieprawda ze bez konsekwencji
        • skiela1 Re: dlaczego 16.09.10, 20:44
          Moze jestes bardzo niesmialy w realu,a swiat wirtualny daje takie zludzenie anonimowosci .Z tym w parze idzie odwaga.
        • matt.j Re: dlaczego 16.09.10, 21:09
          iuo napisał:
          > nieprawda ze bez konsekwencji

          Tak naprawdę to praktycznie bez, a przynajmniej są one nieporównywalnie mniejsze niż gdyby ktoś tak samo zachowywał się w realu.
          • iuo Re: dlaczego 16.09.10, 21:22
            jakie konsekwencje masz na mysli?
            chyba inaczej rozumiem konsekwencje
            • skiela1 Re: dlaczego 16.09.10, 22:11
              Konsekwencje w realu moga miec wplyw na Twoje zycie,a tutaj?
              Skasujesz konto albo zmienisz nick i po klopocie.
              • iuo Re: dlaczego 16.09.10, 22:37
                jesli bym pisal tresci antysemickie pedofilskie homofobiczne np albo mieszal ludzi z blotem.no to pewnie tak.
                ale nie o tym pisze.
                o tym ze nie potrafie juz powiedziec bliskim co mnie boli co czuje naprawde .nie odpowiadam nic jak ktos pyta.
                i im bardziej nie odpowiadam nic to tym bardziej wyrzucam gdzies w pusta przetrzen gdzie nikogo tak naprawde to nie obchodzi bo czemu ma obchodzic?

                skasujesz konto po klopocie.moze ty.



                • dorota-s2 Re: dlaczego 17.09.10, 17:07
                  ale,wiesz,jak żle się dzieje,jak potrzebujesz pomocy ,to ludzie z netu mogą pdtrzymywać na duchu ale pomogą najbliżsi.Nie wiem czemu tak zablokowłeś się na bliskich,może Ci po prostu jest łatwiej,może osoby obce ,nie znajace Cię bardziej obiektywnie spojrzą na Twój problem,to tylko Ty wiesz
                  • scrivo a dlaczego się zamykasz? 17.09.10, 18:21
                    większośc ludzi się nie zamyka, wręcz przeciwnie.
                    mój sąsiad się zamyka ale on jest artystą.
                    zamyka się gdy już stworzył i ma zjazd.
                    zamyka się gdy tworzy bo ma wzlot.
                    a co ty masz, Luo?
                    • iuo Re: a dlaczego się zamykasz? 17.09.10, 20:25
                      niewiem
            • matt.j Re: dlaczego 17.09.10, 19:39
              iuo napisał:
              > jakie konsekwencje masz na mysli?
              > chyba inaczej rozumiem konsekwencje

              Jakoś dla większości forumowiczów różnica w konsekwencjach jest znana. Pozwolisz, że nie będę ci tłumaczył rzeczy oczywistych, tym bardziej, że i tak zlejesz to co napiszę. Po prostu mi się nie chce.
              • iuo Re: dlaczego 17.09.10, 20:29
                to moze zwyczajnie nie wpisuj sie w moich watkach ?
                pytalem nie o ruznice tylko jakie 'konsekwencje' moga grozic za cos co niejest z prawem niezgodne
                ale ty prawie nigdy nie czytasz bo masz odpowiedz gotowa .wiec faktycznie se daruj.eot.
                • anoagata Re: dlaczego 17.09.10, 21:46
                  Iuo,uważam ze nie masz racji,ze to nie ma sensu,ktoś napisał że nawet bezsens też jest sensem.Jeżeli nie jesteś tam.. to jesteś tu..i ja widzę ten sens że w ogóle jesteś.
                • matt.j Re: dlaczego 18.09.10, 10:27
                  iuo napisał:
                  > to moze zwyczajnie nie wpisuj sie w moich watkach ?

                  Zawsze możesz zrobić moje posty niewidoczne dla siebie ;P

                  > pytalem nie o ruznice tylko jakie 'konsekwencje' moga grozic za cos co niejest
                  > z prawem niezgodne

                  Prawo jest prawem i działa tak samo, nie wchodzi w niełamiące go relacje międzyludzkie, również w te wirtualne. A właśnie to tu jest największa różnica, ludzie czując się anonimowi (przy łamaniu prawa w świecie wirtualnym już nie są tacy anonimowi) pozwalają sobie na gadanie różnych bzdur. Konsekwencje w świecie realnym mogą być bardzo nieprzyjemnie dla człowieka, natomiast w świecie wirtualnym są takie jak napisała Skiela:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,11207,116564882,116572683,Re_dlaczego.html
                  czyli skasowanie nicka i konsekwencje z głowy.

                  > ale ty prawie nigdy nie czytasz bo masz odpowiedz gotowa .

                  Trochę nielogiczne abym odpowiadał na coś czego nie przeczytałem. Hihi, chyba sam się zagmatwałeś w swoich wywodach na temat mojej osoby wink To, że jestem czasem szczery do bólu i zarozumiały to wiem, ale nie rób ze mnie idioty big_grin
                  Co ciekawe, jeśli dobrze zrozumiałem, chodziło ci o konsekwencje właśnie społeczne a nie karne. Zwróciłbym ci uwagę, że w moich dwóch postach w tym wątku odniosłem się tylko i wyłącznie właśnie do konsekwencji społecznych.
                  Także nie wiem kto tu nie czyta albo odpowiada na tekst, którego nie zrozumiał/nie chciał zrozumieć/nie był nim na tyle zainteresowany aby zrozumieć. Dlatego nie dziew się, że zwyczajnie nie chce mi się pisać ci rzeczy oczywistych skoro i tak ich nie przeczytasz ze zrozumieniem.
                  • iuo Re: dlaczego 18.09.10, 11:30
                    spoleczne ale JAKIE? ze co w realu ktos mnei zbije po ryju a w necie tylko wirtualnie zbije emotikonkiem?no wez przestan.kelpiesz jak mantre w kolko to samo
                    jesli chodzi o gadanie bzdur.to niejestem pewny czy w realu nie robie wiekszych bzdur.ale temat postu jest o pisaniu o uczuciach a nie o pisaniu bzdur. co ztego ze sie skasuje nick jak slowa napisane zostaja i to co ktos odpowiedzial tez.
                    i tak samo sie o tym mysli tak samo to przezywa.
                    no chyba ze sie ma guziczki i sie skasuje wlasny post .no to wtedy sie ma zludzenie ze nic nie bylo
                    ale to tylko zludzenie prawda?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja