Dodaj do ulubionych

Singiel na swoim

20.09.10, 01:14
Czy to, że singiel mieszka sam powinno nas dziwić? Często bierze się go za nieodpowiedzialnego imprezowicza, karierowicza. Czasem dziwaka albo pechowca, któremu w życiu nie wyszło. No bo jak można mieszkać samemu? Tu musi być coś nie tak.
sympatia.onet.pl/0,2278,1625270,1,artykuly.html
Obserwuj wątek
    • ralphie Re: Singiel na swoim 20.09.10, 11:18
      sibeliuss napisał:

      > Tu musi być coś nie tak.

      Coś nie tak to jest z naszym społeczeństwem. Lubi zaglądać do cudzego wyra, bo we własnym już nic nie znajduje? A wolnoć Tomku w swoim domku?
      • sibeliuss Re: Singiel na swoim 19.10.10, 01:25
        A ile osób podtyka takiemu kandydatki na żonę.
    • wawa.1 Re: Singiel na swoim 20.09.10, 18:36
      Chyba jest odwrotnie.Widac,ze taki czlowiek jest zaradny.
      • jedzoslaw Re: Singiel na swoim 20.09.10, 19:55
        Są i tacy ludzie, których dziwi, że ktoś mieszka z rodzicami. Gdyby tak naprawdę zwracać uwagę na czyjeś zdziwienie i obawiać się go...
    • projek Re: Singiel na swoim 21.09.10, 02:08
      Problemem jest to, że ludzie w Polsce ludzie żyją cudzym życiem zamiast swoim. Do tego dołączyć należy mentalne ograniczenia rodaków, niedopuszczające do świadomości że ktoś może robić/wyglądać/żyć inaczej niż 'po naszemu/mojemu'.
      • dede43 Re: Singiel na swoim 21.09.10, 07:46
        Spróbujcie być singlem na swoim świeżo po studiach i może poza Warszawą. Bez pomocy rodziców to wręcz niemożliwe, jeśli pensja netto to około 1500 zł, a koszt metra kwadratowego mieszkania tak z 6100.
        • moonflour Re: Singiel na swoim 19.10.10, 11:55
          niby tak, ale tzw. singiel/singielka ok.30-tki i stale na maminym garnuszku, wzbudza moj ironiczny uśmieszek.
          a wybor jest każdego indywidualny, rzecz jasna. i każdy ma niezbywalne prawo, do swojego "pomysłu" na życie.
          • jedzoslaw Re: Singiel na swoim 19.10.10, 12:57
            Pewnie się powtarzam, ale przypominam: nigdy nie bierzcie na poważnie "artkółuf" na Sympatia.pl smile
          • skiela1 Re: Singiel na swoim 19.10.10, 16:18
            moonflour napisała:

            > niby tak, ale tzw. singiel/singielka ok.30-tki i stale na maminym garnuszku, wz
            > budza moj ironiczny uśmieszek.

            No ale powiedz mi co taka dziewczyna zarabiajaca 1500 zl ma zrobic?
            Kiedys uslyszalam jak dziewczyny rozmawialy na ten temat w autobusie i jedna stwierdzila,ze ona z tym Arkiem to by juz dawno zerwala no ale koszty, a ja na samodzielne mieszkanie nie stac.
            • jedzoslaw Re: Singiel na swoim 19.10.10, 17:35
              Mam już po dziurki w nosie smęcenia, jak to na tzw. Zachodzie młodzi ludzie wyprowadzają się z domu w wieku lat 17, bo inaczej by ich koledzy wyśmiewali, jak to nawet we Włoszech dziwi, że synowie mieszkają z matkami do 30-tki i w ogóle, jak to ludzie są niezaradni, a młodzi faceci zwłaszcza. No to pytam: jak za przeciętne zarobki opłacić mieszkanie w dużym mieście oraz który bank da kredyt singlowi z zarobkami w granicach 1500 zł? To takie po prostu radosne pieprzenie medialne na czas posuchy newsowej, które jest skrajnie oderwane od rzeczywistości.
              • skiela1 Re: Singiel na swoim 19.10.10, 23:19
                jedzoslaw napisał:

                > Mam już po dziurki w nosie smęcenia, jak to na tzw. Zachodzie młodzi ludzie wyp
                > rowadzają się z domu w wieku lat 17,

                Moze kiedys tak bylo,ale sie skonczylo.
    • keepersmaid Re: Singiel na swoim 19.10.10, 19:05
      Kiedys sie nie dalo, bo zeby miec samodzielne mieszkanie trzeba bylo byc 500 lat w spoldzielni i czekac na przydzial, szczesliwcy mogli cos odziedziczyc po dziadkach.
      A teraz sie okazalo, ze mieszkanie samej to dla mnie najlepsza rzecz. Cisza, spokoj, wolnosc... i jeszcze raz cisza i spokoj.
    • pam_pa_ram_pam Re: Singiel na swoim 19.10.10, 22:23
      Mieszkam sam.
      Praca architekta na wiecznym wyjeździe, raz w Szkocji, raz w Hesji, raz w Wiedniu, raz w Rio nie sprzyja wiązaniu się na stałe. I nie ma to wiele wspólnego z posiadaniem lub nie partnerki. Partnerka też nie chce zakładać związku z takim, co zniknie, gdy jego kontrakt się skończy.
    • moonflour Re: Singiel na swoim 20.10.10, 07:03
      nie mylmy pojęc dotyczących pieniędzy potrzebnych na życie, wiązania się z kimkolwiek a stałego wiszenia na rodzicach. w stylu, zawód: syn/córka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka