skiela1
04.11.10, 02:41
Zdjęcie obok, podpisane moim nazwiskiem, prezentuje portret mężczyzny z początku XXI wieku, który nie ma profilu na Facebooku. Być może jest to kuriozum, być może tak właśnie wyglądają skamieliny, niewykluczone, że jestem jakimś Vargozaurem skazanym na rychłe wymarcie, ale cóż, Facebook nigdy mnie nie kręcił, Facebook nigdy mnie nie kusił, wolałem inne kuszenia, preferowałem inne upadki.
(...) Owszem, Jan Paweł II także jest na Facebooku, choć nie ma zbyt wielu znajomych, zupełnie nie wiem dlaczego, skoro istnieje tam opcja "Dodaj użytkownika Jan Paweł II do znajomych". Gdybym założył sobie konto, na pewno dodałbym go do znajomych, mocno kusił mnie komunikat: "Zarejestruj się na Facebooku, aby połączyć się z Jan Paweł II". Kiedyś wszyscy połączymy się z polskim papieżem, ale opcja, że można się z nim połączyć już teraz, i to za pomocą Facebooka, była bardzo kusząca, miałbym wszak wiele pytań do Jana Pawła II, a na Facebooku mógłbym nie tylko zostać jego znajomym, ale i otrzymać na nie odpowiedzi.
Więcej...
wyborcza.pl/1,76842,8570338,Duch_Swiety_na_Facebooku.html#ixzz14H0xovFO
Swietne,moze do S@lonu dodamy Ducha Swietego ?