Duch Święty na Facebooku

04.11.10, 02:41
Zdjęcie obok, podpisane moim nazwiskiem, prezentuje portret mężczyzny z początku XXI wieku, który nie ma profilu na Facebooku. Być może jest to kuriozum, być może tak właśnie wyglądają skamieliny, niewykluczone, że jestem jakimś Vargozaurem skazanym na rychłe wymarcie, ale cóż, Facebook nigdy mnie nie kręcił, Facebook nigdy mnie nie kusił, wolałem inne kuszenia, preferowałem inne upadki.

(...) Owszem, Jan Paweł II także jest na Facebooku, choć nie ma zbyt wielu znajomych, zupełnie nie wiem dlaczego, skoro istnieje tam opcja "Dodaj użytkownika Jan Paweł II do znajomych". Gdybym założył sobie konto, na pewno dodałbym go do znajomych, mocno kusił mnie komunikat: "Zarejestruj się na Facebooku, aby połączyć się z Jan Paweł II". Kiedyś wszyscy połączymy się z polskim papieżem, ale opcja, że można się z nim połączyć już teraz, i to za pomocą Facebooka, była bardzo kusząca, miałbym wszak wiele pytań do Jana Pawła II, a na Facebooku mógłbym nie tylko zostać jego znajomym, ale i otrzymać na nie odpowiedzi.

Więcej... wyborcza.pl/1,76842,8570338,Duch_Swiety_na_Facebooku.html#ixzz14H0xovFO

Swietne,moze do S@lonu dodamy Ducha Swietego ? smile
    • jedzoslaw Re: Duch Święty na Facebooku 04.11.10, 03:38
      Polski Facebook to jednak nie nasza-klasa, tutaj ludzie zapraszają głównie tych, których znają, nie tych, których wypada mieć w znajomych smile
      • skiela1 Re: Duch Święty na Facebooku 04.11.10, 03:58

        > Polski Facebook to jednak nie nasza-klasa, tutaj ludzie zapraszają głównie tych
        > , których znają, nie tych, których wypada mieć w znajomych smile

        Wcale niesmile
      • matt.j Re: Duch Święty na Facebooku 06.11.10, 07:46
        jedzoslaw napisał:
        > Polski Facebook to jednak nie nasza-klasa, tutaj ludzie zapraszają głównie tych
        > , których znają, nie tych, których wypada mieć w znajomych smile

        Ja tak zrobiłem. Na n-k gdzie już nie zaglądam miałem olbrzymia ilość znajomych ze szkół, studiów i innych poznanych przez ostatnie kilkanaście lat. Niektórych od tylu lat nawet nie widziałem. Na FB w znajomych mam tylko tych, których faktycznie znam i z którymi w jakiś sposób utrzymuję i chcę utrzymywać kontakt. Zapomniane osoby z „przeszłości” zapraszające mnie do swojego grona znajomych na FB ignoruję – w większości mam je w znajomych na n-k smile Nie chce mieć na FB drugiej n-k wink
    • wawa.1 Re: Duch Święty na Facebooku 05.11.10, 17:20
      S@lon pod wezwaniem?big_grin
      • anoagata Re: Duch Święty na Facebooku 06.11.10, 10:05
        To fakt że duch,bo na pocztę dostałam zaproszenie od zupełnie mi nieznanej osoby,to jakim prawem?
Pełna wersja