that.bitch.is.sick
22.02.14, 12:45
John Coltrane pomijając szczegóły, w pewnym momencie swojego życia zerwał z nałogiem narkotykowym, znalazł w życiu pokój i Boga. Jego znany na całym świecie album "Love Supreme" stał się hymnem pochwalnym na rzecz znalezionego w życiu sensu. Kompozycja ta została uznana za jedną z najważniejszych płyt w historii jazzu na świecie, ponieważ jest wspaniała a powstała w ciagu jednej sesji pod wpływem natchnienia człowieka ożywionego wiarą w pewne wartości dla nas wszystkich równie zrozumiałe.
Dlaczego album tytułowany jest love supreme co można tłumaczyć jako miłość doskonałą, czyżby miłość niosła ze sobą pewne uniwersalne wartości które oznaczają odnalezienie w życiu sensu i wybawienia? czy jest tym czego każdy szuka, na co liczy jako na sprawiedliwość? czy czymś co wszyscy możemy tak samo rozumieć jako sprawiedliwość i zadośćuczynienie dla nas za cierpienia? jako ideał zawarty w hymnie o miłości który brzmi jako spis warunków brzegowych które niewielu z nas czułoby się na sile wypełnić "miłość nie zazdrości?" "sprawiedliwa jest?"
Czy też obecności miłości u innych nikt nie powinien oceniać jak twierdzi sabat, gdyż każdy ma własną koncepcję i wie najlepiej co czuje?
Jak sądzicie?
Ja przychylam się do szerokiego rozumienia, zgodnego z moim przykładem Coltrane'a
dlatego gdy ktoś nie znajduje w swoim życiu sensu, pokoju wewnętrznego, gdy nadal szuka to
znaczy że jeszcze miłości nie znalazł. Owszem często tak jest gdy spotykamy kogoś kto nas zafascynuje to przestajemy szukać. Nauka twierdzi, że na trzy lata. A co dalej? Następna osoba która nas zafascynuje? A może jednak to tkwi gdzieś w jakiejś głębokiej wewnętrznej układance wartości?
W miłości najpiękniejsze też jest to że wszyscy którzy doświadczyli owego stanu "dobicia do portu" jak to się mówi, mają potrzebę aby go opisywać, podobnie jak tęsknotę za miłością i jej odwieczne poszukiwanie, ostateczny ból utraty tego czegoś co udało się uchwycić na trochę.
Bardzo to romantyczne.
Do mnie ogromnie trafia wiele z tych utworów muzycznych i tekstów, wszystko przybliża nas i definiuje w jakimś stopniu nasze uczucia. Ostatnio do tego co czuję pasuje najbardziej tekst piosenki Marvina Gaye "Please Stay" co można przetłumaczyć: zostań kochanie, nie odchodź, bo nie znajdę nikogo z kim będę się w ten sposób czuła:).
Baby please stay
Don't go away baby
Don't go away please stay
'Cause I could never find nobody
To make me feel this way
A jakie słowa, jaki tekst obecnie definiują wasze etapy i stany z związane z poszukiwaniem tego uniwersalnego stanu, miłości - choć nie chcę być świętokradcą, (zawsze szafowanie tymi pojęciami wydawało mi się umniejszaniem i świętokradztwem)?