skiela1
24.01.11, 04:44
Fantazja Rosjan zawsze była imponująca, wbrew naturze, wbrew wszelkiej logice. Zawracanie biegu rzeki, ścinanie góry przez pół, prywatne autostrady w Tajdze, to tylko niektóre z jej spektakularnych wybryków. W czym tkwi fenomen owej nieujarzmionej wyobraźni - czy to kwestia mentalności, czy liczby zer na koncie?
Hektolitry najdroższego na świecie szampana, tony kawioru, kolekcja pięknych kochanek obwieszonych brylantami, prywatne jachty, kluby sportowe, odrzutowce, a do tego niedźwiedź w złotej klatce, który przygrywa na bałałajce ckliwe ballady do snu - oto stereotyp rosyjskiego miliardera.
Czyżby rosyjska dusza nie znała umiaru?
biznes.interia.pl/wiadomosci/swiat/news/rosyjska-ruletka-czyli-rzecz-o-carskiej-fantazji,1584508,4201