skiela1
31.07.05, 17:06
Z okladki ostatniego numeru Urody zerka na nas zalotnie Joanna Brodzik,zanim
jednak przejdziemy do wywiadu z nia,musimy pokonac opor foliowego
opakowania.Do czasopisam dolaczono prezent.Jest nim ciec do powiek firmy Joko-
kupiony oddzielnie kosztowalby 5-7 zl.Czyzby kosmetykami tej firmy zostal
wykonany makijaz aktorki?.Niezupelnie.Aktorke umalowano kosmetykami
ekskluzywnej marki Lancome.Uroda w podtytule"Beauty expert",ma dla swoich
czytelniczek rade:Kup najdrozszy kosmetyk w sklepie na pewno bedzie
dobry.Dzieki zaoszczedzeniu 5zl.na cieniu Joko,szanowna czytelniczka moze
zaczac skladac na prezentowany w tym numerze krem do ciala Lancome za
515zl.To wersja"na bogato".Wersja oszczedna to zakup Lancome za jedyne 139zl.
Nastepne strony to ukryte reklamy,wywiad,sesja mody,lekcja sportowa.
Niestety"Uroda"nie prezentuje soba nic wartosciowego:idiotyczne
porady,kryptoreklama alkocholu,nic nie wnoszace wywiady,przeciezkie
moralizowanie.
o2.pl